Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
Miał już dość ludzi obchodzących go wielkim łukiem, jakby się bali, że pokaże im kły albo opluje jadem; miał już dość szeptów, syków i pokazywania palcami.
Dla Freda i George'a był to jeszcze jeden powód do wygłupów. Zdarzało się, że szli przed Harrym korytarzami, wołając:
- Przejście dla dziedzica Slytherina, potężnego czarnoksiężnika!
Emma ma nowego wielbiciela a Jason tęskni za rolą Lucjusza
Jeśli wierzyć doniesieniom serwisu Wirtualna Polska aktorka Emma Watson właśnie dorobiła się nowego adoratora. Swoją daleko posuniętą sympatię do filmowej Hermiony Granger miał ujawnić nie kto inny jak słynny śpiewający nastolatek, Justin Bieber (dumny zdobywca siódmego miejsca na świeżej liście najseksowniejszych wg Glamour). Chciałbym zabrać ją na kolację. Byłoby wspaniale, jeśli pojawiłaby się na moim koncercie. Później moglibyśmy spędzić trochę czasu razem. - Rozmarzył się chłopiec w wywiadzie dla The Sun: klik. Na nieszczęście dla Justina Emma chyba woli koncerty One Night Only. Z kolei Jason Isaacs wyznał, że bardzo polubił rolę niegodziwego śmierciożercy. Ponoć aktora nie martwi fakt, iż dla wielu widzów już na zawsze pozostanie wyniosłym Malfoyem i nie ma nic przeciwko przydomkowi Jasona "Lucjusza" Isaacsa. Grałem tę postać przez 10 lat i zawsze czułem się, jakbym wracał na wakacje w swoje ulubione miejsce. Wielu ludzi chętnie zapłaciłoby za możliwość siedzenia w towarzystwie Michaela Gambona, Maggie Smith, Julie Walters i Alana Rickmana i słuchania opowieści o ich karierach. Jestem zrozpaczony, że to już koniec.: klik. Taak, my też posiedzielibyśmy sobie przy Alanie...
Mam dobrą wiadomość dla wszystkich miłośników (by nie rzec miłośniczek) talentu i wdzięku Alana Rickmana (Severus Snape), których na Hogsmeade z pewnością nie brakuje. Otóż już za trzy dni, w poniedziałek, dwudziestego trzeciego sierpnia za pośrednictwem stacji Polsat będziemy mogli po raz "enty" zobaczyć wspomnianego aktora w roli nikczemnego szeryfa z Nottingham w produkcji Robin Hood: książę złodziei. Obok pana Rickmana w obsadzie nie zabrakło nazwisk takich gwiazd jak Morgan Freeman czy Kevin Costner. Miejsce przed telewizorem należy zarezerwować sobie na godzinę 20.00. Fabuły zapewne nikomu przedstawiać nie trzeba, zatem pozostaje mi tylko życzyć Wam miłego seansu...
Emma prezentuje kolejny strój z kolekcji People Tree plus wysokiej jakości zdjęcie z Insygniów
Fani Emmy Watson nie mają w tym tygodniu powodów do narzekań. Światło dzienne ujrzała bowiem kolejna, druga już fotografia młodej aktorki, prezentującej ubrania z jesienno/zimowej kolekcji People Tree na rok 2010. Zdjęcie filmowej Hermiony Granger tym razem zawdzięczamy magazynowi Vogue i przeniesie Was do niego ten świstoklik. Przypominamy, że najnowszą kolekcję panny Watson zobaczyć będzie można dwunastego września o godzinie 15.30 czasu londyńskiego, podczas pokazu mody odbywającego się w ramach ogrodowego przyjęcia Prince of Wales' "A Garden Party To Make A Difference" w Friary Court w Pałacu św. Jakuba. Ponadto miłośnicy zdjęć mogą już klikać po zapowiadaną przez WB nową fotografię z Insygniów Śmierci w znacznie większej rozdzielczości. Zobaczymy na niej Emmę w towarzystwie Dana i Ruperta wkraczającą w progi domu przy Grimmauld Place: tutaj.
Bliźniacy o trudnej sztuce dubbingowania i nowej potterowskiej grze
Jak wiecie panów Phelps ostatnimi czasy spotkać można było w Kolonii podczas Gamescom, największych targów elektronicznej rozrywki w Europie. Bliźniacy użyczyli głosów Fredowi i George'owi w pierwszej części gry Insygnia Śmierci i przetestowali system Kinect. Wywiad z Jamesem i Oliverem przeprowadził niemiecki korespondent serwisu SnitchSeeker, który zapytał aktorów m.in. o różnice w odgrywaniu postaci na ekranie a użyczaniu im głosów. Panowie odnieśli się także do najnowszej magicznej gry, zauważając, że w wielu wypadkach peleryna-niewidka jest świetnym sposobem na zażegnanie niebezpieczeństwa, gdyż można się pod nią ukryć przed śmierciożercami i innymi wrogami. Aktorzy stwierdzili, że fani powinni być zadowoleni z grafiki Insygniów I. Samą grę uznali za pełną akcji (zachwyciła ich zwłaszcza możliwość podkradania się do wrogów po osłoną peleryny i raczenia ich urokami). Okazuje się, że dubbingowanie postaci wcale nie jest łatwym przedsięwzięciem. Przekonał się o tym zwłaszcza James, który miał nieco problemów z produkowaniem różnych odmian krzyków. Ponadto zadbać trzeba było o odpowiednią wymowę, zaś wokal stał się jedynym narzędziem pracy, więc nie można było podeprzeć się mimiką czy gestami, jak ma to miejsce w filmie. Praca nad dubbingiem zajęła bliźniakom około trzech lub czterech dni, jednak i to wystarczyło, by głos Jamesa odmówił posłuszeństwa, zwłaszcza, że dubbingowano przez niemal osiem godzin dziennie. Oliver wyznał, że świadomość, iż tysiące fanów usłyszy jego głos w grze, powoduje u niego uczucie podobne temu, które towarzyszy mu, gdy zrobi film. Wideo-wywiad czeka na Was tutaj, zaś dwie nowe fotografie znajdziecie tu i tu. James i Oliver uczestniczyli także w konferencji prasowej, podczas której opowiadali o pracy na magicznym planie filmowym, wyczynach za kulisami i grach HP: filmik.
Jeśli Jo napisze kolejną książkę, Tom chętnie wcieli się w Draco - wypowiedzi dla Majorca Daily Bulletin
Tom Felton, który ostatnio urlopował w Hiszpanii, rozmawiał z reporterami Majorca Daily Bulletin o pracy na planie czarodziejskich ekranizacji i jej niedawnym zakończeniu, czekającym go czterotygodniowym udziale w realizacji kolejnego projektu, Planety Małp oraz o swym występie w horrorze The Apparition. Filmowy Draco Malfoy nie omieszkał także dodać, że z chęcią ponownie wcieli się w swą magiczną rolę, jeśli J.K. Rowling napisze kolejną potterowską książkę. W odróżnieniu od Daniela, Tom powątpiewa, by ktoś znów pokusił się o ekranizacje napisanych już powieści Jo. O występie w magicznych produkcjach mówi: To była świetna odskocznia i wspaniała szansa, by pracować ze śmietanką brytyjskiego filmu i sceny. Do tego naprawdę inspirująca obsada, dla nas, tak młodych gdy po raz pierwszy trafiliśmy na plan; bardzo wiele nauczyliśmy się od tych legendarnych aktorów i aktorek, jak również od producentów i dyrektorów. Choć Felton nie widział jeszcze ostatnich ekranizacji, nie wątpi, że będą one naprawdę spektakularne, gdyż wszyscy starali się, by finał zrealizowany został na wysokim poziomie, a klimat był znacznie mroczniejszy i poważniejszy niż w poprzednich produkcjach. Aktor opowiedział także o występie w The Apparition, zapewniając, że podstawą do sfilmowania historii były rzeczywiste wydarzenia. Z kolei scenariusz i obsadę Planety Małp uznał za doskonałą i już cieszy się na myśl o współpracy z Johnem Lithgowem, Friedą Pinto czy Jamesem Franco: świstoklik.
Filmowy zapis wywiadu udzielonego podczas BFI Movie-Con III
Kilka dni temu informowaliśmy Was o nieoczekiwanym zjawieniu się Daniela Radcliffe'a, na londyńskim BFI Movie-Con III, na którym osobiście zaprezentował najnowszy materiał filmowy ze scenami z Insygniów Śmierci. Mogliście już przeczytać angielski tekst udzielonego na tamtejszej scenie wywiadu, a także streszczenie najważniejszych fragmentów w języku polskim oraz obejrzeć zdjęcia. Teraz w sieci pojawił się również trzyczęściowy filmowy zapis tejże rozmowy. Zainteresowanych zapraszamy na stronę internetową EmpireOnline: klik.
Robert na czele listy pięćdziesięciu najseksowniejszych mężczyzn 2010
Serwis Aceshowbizdonosi, że Robert Pattinson po raz kolejny uwieńczył listę najseksowniejszych słynnych panów. Tym razem filmowemu Cedrikowi Diggory'emu zwycięstwo zafundowali internauci odwiedzający portal Glamour, którzy tłumnie wzięli udział w plebiscycie zorganizowanym przez wspomniany magazyn. Choć konkurencja była naprawdę znamienita, Rob bez trudu pozostawił w tyle takich łamaczy niewieścich serc jak Brad Pitt, Robert Downey Jr., David Beckham, Justin Timberlake, Orlando Bloom czy Johnny Depp. Ranking Glamour's 50 Sexiest Men of 2010 w pełnej krasie czeka na Was pod podanym świstoklikiem. Jak podobają się Wam wyniki?
W nocy z piątku na sobotę (20/21 sierpnia) dokładnie o godzinie 0.15, telewizja Polsat wyemituje film Tima Burtona pt. Duża Ryba. Jest to nie tylko smakowity kąsek dla fanów genialnego reżysera, ale także dla miłośników talentu aktorskiego Heleny Bonham Carter (potteromaniakom znanej z roli groźnej śmierciożerczyni Bellatriks Lestrange), wcielającą się w jedną z postaci (Jenny), którą na swojej drodze życiowej spotkał główny bohater tej niezwykłej opowieści - Edward Bloom. Duża Ryba to wzruszająca, surrealistyczna historia, pełna magii, fantastycznych postaci i przygód. Obdarzony niesamowitą wyobraźnią Edward po raz ostatni snuje opowieść swojego życia, starając się naprawić swoje relacje z synem. Oprócz Heleny Bonham Carter, w filmie zobaczymy także m.in. Ewana McGregora, Alberta Finneya i Jessicę Lange. Mimo tak późnej pory zachęcam do obejrzenia tego, jak zwykle pasjonującego obrazu, wymalowanego pędzlem genialnej estetyki Burtona.
[update] Wsłuchaj się w głosy... bohaterów IŚ - zapis audio z pokazu San Diego Comic-Con plus nowa fotografia z Insygniów
Ostatnimi czasy niemal dzień w dzień atakowani jesteśmy przez kolejne, pełne spoilerów treści i fotografie, pochodzące z finałowych ekranizacji przygód młodego czarodzieja, Insygniów Śmierci. Tym razem na Wasze zainteresowanie czeka trwający cztery minuty zapis audio, pozostałość po odbywającym się w ubiegłym miesiącu pokazie San Diego Comic-Con. Już teraz możecie usłyszeć dialogi pochodzące z ostatnich filmów, które wypowiadane są przez bohaterów takich jak Harry, Ron, Hermiona, Voldemort, Snape, Kingsley Shacklebolt, Rufus Scrimgeour, Bellatriks, Lupin i Scabior, a raczej, gwoli ścisłości, przez odgrywających ich role aktorów. Jeśli macie ochotę wsłuchać się w głosy, łapcie ten świstoklik. Jeśli dodatkowo chcecie wiedzieć, co do Was mówią, wchodźcie pod czytaj więcej. Ponadto światło dzienne ujrzała właśnie kolejna promocyjna fotografia pochodząca z Insygniów. Zobaczycie na niej Harry'ego, Rona i Hermionę w mugolskich ubraniach wchodzących do domu przy Grimmauld Place 12. Zdjęcie znajdzie się także w jednym z kalendarzy na rok 2011, zaś WB zapowiedziało rychłe wypuszczenie fotografii w znacznie lepszej jakości. Tymczasem zerkajcie tutaj.
Rupert Grint udzielił ostatnio krótkiego, nie do końca poważnego wywiadu dla magazynu Heat. Dziennikarz zadawał mu dosyć nietypowe pytania, a filmowy Ron Weasley odpowiadał na nie jednym zdaniem, bądź słowem. Na podstawie jego odpowiedzi oszacowano, w ilu procentach wiedzie normalne, a w ilu - gwiazdorskie życie. Możemy się z nich dowiedzieć, że posiada tylko jedną parę butów - gdy spodobają mu się jakieś, nosi je aż się rozpadną i dopiero wtedy kupuje nowe. W swoim londyńskim mieszkaniu, w którym pomieszkuje tylko w weekendy, urządził prywatne kino i nie wie, która gwiazda ma najlepszy dom, ponieważ nie gościł u zbyt wielu sławnych osób. Pierwszym zdaniem, które wypowiada po przebudzeniu jest zazwyczaj: Ej, gdzie ja jestem?, a najlepszą rzeczą, którą kiedykolwiek podpisał było zdjęcie Trevora McDonalda. Nigdy nie sprzedał na eBayu żadnej rzeczy skradzionej Danielowi Radcliffe'owi, ale Daniel ukradł mu już mnóstwo rzeczy. Poza tym nigdy nie spotkał jurora programów American Idol, czy Britain's Got Talent, Simona Cowella, ani nie był na randce z Calumem Bestem (celebrytą, o którego coraz to nowych romansach regularnie rozpisują się brytyjskie tabloidy). Sprawdzian wypadł następująco: według magazynu styl życia Ruperta jest w 60% normalny, a w 40 gwiazdorski. Skany znajdziecie tutaj.
Zdjęcie Emmy z jesienno/zimowej kolekcji People Tree plus nowe wpisy na Facebooku i Twitterze
W sieci pojawiła się właśnie pierwsza fotografiaEmmy Watson prezentującej ubrania pochodzące z jesienno/zimowej kolekcji People Tree na rok 2010, które będzie można zobaczyć w ramach Prince Charles's Garden Party To Make A Difference w dniach 8 - 19 września. Podczas wspomnianego ogrodowego przyjęcia połączonego z pokazem mody zaprezentowane zostaną także stroje z kolekcji wiosenno-letniej i filmowa Hermiona Granger nie kryje ekscytacji z tego powodu. Niestety, zbliżający się wielkimi krokami nowy rok akademicki i konieczność powrotu do USA uniemożliwiają pannie Watson wzięcie udziału w tym wydarzeniu, jednak aktorka zapowiedziała, że nakręci wideo promujące pokaz, które ukaże się już niebawem, zaś w przyszłym tygodniu spodziewać możemy się udostępnienia kolejnych zdjęć. Emma przejawiła także aktywność na portalach społecznościowych, aktualizując wczoraj swoje konta na Facebooku i Twitterze, by podzielić się z fanami miłą wiadomością o dobrych notowaniach piosenki Say You Don't Want It na liście singli iTunes. Aktorka ze smutkiem odnotowała fakt, że wakacje już niemal za nami: Zaczynam przygotowania do powrotu na uniwersytet, lato przemija. Mam nadzieję, że przed wami wspaniały tydzień (pomimo tej marnej pogody w Wielkiej Brytanii - gdzie podziało się słońce???). No właśnie - gdzie to słońce?
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.