Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
Matthew Lewis udzielił wywiadu, w którym opowiedział o swoim najnowszym filmie The Sweet Shop, pierwszej aktorskiej roli oraz o tym, co najbardziej lubi w aktorstwie. Zapytany o to, jak przygotowywał się do zagrania nikczemnego dziennikarza w The Sweet Shop odpowiedział, że najpierw przeczytał cały scenariusz, a nie tylko swoje kwestie, a później poszedł na zakupy, żeby samemu skompletować jego garderobę. Pomogło mu to w samodzielnym zbudowaniu postaci od podstaw. Wielu aktorów ma określone reguły zachowywania się na planie, dzięki którym łatwiej wcielają się w postać, ale Matt nie postępuje według żadnych szczególnych zasad. Swojego bohatera określił jako niezwykle ambitnego, próbującego za wszelką cenę wspiąć się po szczeblach kariery. W jego przypadku nie są to jednak pozytywne cechy, ponieważ dąży on do osiągnięcia swoich celów poprzez zniszczenie prywatnego i zawodowego życia głównego bohatera, rockmana Jarvisa. Lewis wypomniał także o swojej pierwszej roli, którą zagrał w filmie Some Kind of Life, gdy miał tylko pięć lat. Dzisiaj nie pamięta już nawet nazwiska swojego bohatera, zna tylko jego imię - Jonathan. Wie jednak, że film jest naprawdę dobry, choć także niezwykle przygnębiający i poleca go każdemu, kto będzie chciał go obejrzeć. Na pytanie o ulubioną część aktorstwa odpowiedział, że nie wie, co wybrać, bo kocha cały proces powstawania filmu. Plan zdjęciowy jest jak dobrze naoliwiona maszyna. Żeby powstał dobry film, wszyscy muszą współpracować i dawać z siebie wszystko - od aktorów i reżysera, przez całą ekipę techniczną, po osoby odpowiedzialne za charakteryzację, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie. Uwielbia to obserwować. Video z wywiadem znajdziecie tutaj.
Emma nie zagra w ekranizacji powieści Stiega Larssona
W związku z nieoczekiwaną i bardzo odważną zmianą fryzury, którą ostatnio zafundowała sobie Emma Watson, w sieci pojawiły się pogłoski jakoby filmowa Hermiona Granger szykowała się w ten nietypowy sposób do walki o nową rolę, stając w szranki z Natalie Portman czy Ellen Page. Niestety, dziś rzecznik aktorki zaprzeczył tym doniesieniom. Fani Emmy nie zobaczą swej ulubienicy na dużym ekranie w roli Lisbeth Salander, w produkcji The Girl With The Dragon Tattoo, która zrealizowana zostanie na podstawie powieści Stiega Larssona i z pewnością przyciągnie do kin prawdziwe tłumy. Tym samym upodobanie panny Watson do krótkich włosów okazało się całkowicie bezinteresowne, a jej pozamagiczne plany zawodowe nadal pozostają pod znakiem zapytania: klik.
[spoiler] Świeże fotografie z Insygniów. Znamy moment podziału książki na dwie filmowe części!
Dopiero co mogliście zapoznać się z wypowiedziami Daniela, Ruperta i Emmy dla Entertainment Weekly, a już mamy dla Was kolejną niespodziankę, tym razem w postaci wysokiej rozdzielczości skanów ze wspomnianego czasopisma, ukazujących sceny z Insygniów Śmierci. Wśród kilku nowych fotografii nie zabrakło m.in. ujęć Harry'ego, w towarzystwie Hagrida opuszczającego Privet Drive na motocyklu Syriusza, śmierciożerców (z Bellatriks na czele) przebywających w Malfoy Manor, Ginny i Harry'ego całujących się w Norze, Pottera wypuszczającego Hedwigę, Ksenofiliusza na schodach prowadzących do jego domu czy Hermiony ofiarującej Harry'emu kontrowersyjną biografię Dumbledore'a pióra Rity Skeeter. Ponadto na jednym ze zdjęć zobaczycie charakteryzacje aktorów, którzy dołączyli do Insygniów, by wcielić się w role Alberta Runcorna, Ksenofiliusza Lovegooda, Rufusa Scrimgeoura, Bathildy Bagshot czy Gregorowicza. Wszystkie skany czekają na Was w tej galerii. To jednak nie koniec nowości. Otóż EW ujawnił scenę, w której podzielono filmowe Insygnia na dwie części i nie jest to ani scena pogrzebu Zgredka, ani ucieczki trójki głównych bohaterów przed szmalcownikami! Zainteresowani? Czytaj więcej.
Matt przygląda się szkolnym szatom Neville'a i komplementuje swojego bohatera
Ostatnimi czasy aktor Matthew Lewis zajęty jest towarzyszeniem w przeprowadzce do Seattle Harry Potter: The Exhibition oraz promowaniem owej czarodziejskiej wystawy. Tym razem filmowy Neville Longbottom postanowił opowiedzieć o swoich ulubionych rekwizytach i kostiumach, które pełnią teraz funkcje muzealnych eksponatów. Po przyjrzeniu się szkolnym szatom Neville'a z pierwszej części potterowych przygód, Kamienia Filozoficznego i mugolskim ubraniom, które jego bohater nosił w Insygniach Śmierci Matt skupił się na dużej różnicy w ich wielkości, komentując ów fakt słowami: "trudno uwierzyć, że byłem taki mały". Pan Lewis nie krył także swojej sympatii do postaci Neville'a, stwierdzając, że bohater stał się odważniejszy i nazywając go zdumiewająco lojalnym człowiekiem o wielkim sercu. Aktor zdradził, że gdyby mógł zatrzymać jeden eksponat z wystawy, z pewnością byłyby to szaty z pierwszej ekranizacji. Nowe zdjęcie Matthewa znajdziecie tutaj, zaś wszystkie jego wypowiedzi znajdziecie w tym artykule.
Dan dał z siebie wszystko a Emma i Rupert odwalili mokrą robotę - trio dla EW
Harry (Daniel Radcliffe) trzymający różdżkę Dracona (Tom Felton) znalazł się właśnie na okładce najnowszego wydania magazynu Entertainment Weekly, w dużej mierze poświęconego finałowym "potterowym" ekranizacjom. W wywiadzie dla EW Dan i jego znajomi z planu opowiedzieli m.in. o powstawaniu scen rozgrywających się w Pokoju Życzeń. Okazuje się, że w przypadku Emmy i Ruperta można mówić o prawdziwie mokrej robocie, gdyż wspomniani aktorzy byli obficie i systematycznie ochlapywani wodą, by wyglądać na kompletnie przemoczonych. Miało to związek z poprzednim ujęciem, w którym ich bohaterowie niszczą w wodzie jednego z horkruksów i uciekają przed tsunami w kształcie Czarnego Pana. Panna Watson nie kryła, że sceny nie należały do najprzyjemniejszych, jednak stwierdziła, że warto było się poświęcić po tym, jak zapewniono ją, że na dużym ekranie ujęcia te wyglądać będą naprawdę dramatycznie. Z kolei Radcliffe wyznał, że praca nad Insygniami była prawdziwym fizycznym i psychicznym wyzwaniem, którego zabrakło w Księciu Półkrwi. Okazało się, że aktor nie był zadowolony ze swojego występu w szóstej ekranizacji, więc teraz pracował w dwójnasób, by mieć poczucie, że przynajmniej się starał, nawet jeśli po premierze stwierdzi, że nie wyczerpał jeszcze swoich możliwości. Rupert natomiast nie narzekał ani na nadmiar wody ani na poprzednie filmy, jednak ogarnęła go prawdziwa nostalgia z powodu rozstania ze znajomymi po dziesięciu latach wspólnej pracy. Po okładkę klikajcie tutaj zaś wypowiedzi aktorów znajdziecie o, tu.
Konkurs SMS-owy. Do wygrania LEGO Harry Potter Lata 1-4
Serwis Nowiny24 ogłosił właśnie konkurs, który zainteresować może fanów HP. Potteromaniacy, którzy wolny czas lubią spędzać na zdobywaniu kolejnych poziomów w różnego rodzaju grach i do dziś nie mogą pogodzić się z faktem, że to nie do nich trafił pachnący nowością egzemplarz LEGO Harry Potter Lata 1-4 z niedawnego hogsmeadowego konkursu mogą już otrzeć łzy i ponownie spróbować szczęścia. Co zrobić, by wygrać? Nic prostszego! Trzeba wysłać SMS o treści n.gra.uzasadnienie dlaczego to ty masz ją otrzymać, imię i nazwisko, pod numer 72051. 1 SMS może zawierać 160 znaków ze spacjami. Całkowity koszt SMS-a to 2,44 zł z VAT. Zwycięzcą zostanie autor bądź autorka najoryginalniejszego uzasadnienia, zaś na jego wymyślenie i wysłanie wiadomości SMS macie czas do wtorku (17.08) do godz. 12:00. O ewentualnej wygranej zostaniecie poinformowani telefonicznie. Informacje na temat konkursu znajdziecie tutaj. Powodzenia!
Voldemort w gronie Największych Filmowych Złoczyńców
Pod koniec lipca portal Plejada zorganizował plebiscyt na Największego Filmowego Złoczyńcę, zapytując internautów, który z dwudziestu ekranowych schwarzcharakterów najbardziej dał się we znaki i poczynił największe spustoszenia. W gronie najbardziej diabolicznych osobników w historii kina nie mogło zabraknąć Czarnego Pana. Lord Voldemort (grany przez Ralpha Fiennesa) zajął wysoką, szóstą pozycję, pokonując takie owiane złą sławą postaci, jak Cruella de Mon (Glenn Close), agent Smith (Hugo Weaving), Norman Bates (Anthony Perkins) czy John Doe (Kevin Spacey). Czarna magia Voldemorta przegrała z okupującymi czołówkę: Hannibalem Lecterem (Anthony Hopkins) i Jokerem (Heath Ledger). Warto wspomnieć, że na jedenastym miejscu w zestawieniu znalazł się Vlad III Draculea czyli słynny hrabia Dracula, w którego w 1992 roku wcielił się Gary Oldman (Syriusz Black). Ranking czeka na Was tutaj.
Harry Potter Countdown - relacja ze spotkania japońskich potteromaniaków
Korespondentka serwisu SnitchSeeker, Katherine Fricks, miała szansę uczestniczyć w Harry Potter Countdown - spotkaniu setki japońskich fanów HP, podczas którego wyświetlane były materiały związane z finałową ekranizacją magicznych przygód Harry'ego, Insygniami Śmierci. Wydarzenie miało miejsce w Tokio, zaś panna Fricks zauważyła, że nie ujawniono żadnych nowych materiałów, poprzestając na emisji na dużym ekranie trzech dobrze nam znanych filmików zza kulis, zatytułowanych The Story, On the Run oraz Forest Run (klik, klik). Katherine zwróciła uwagę na fakt, że japońscy fani stawili się w Shinjuku Picadeli Theater poprzebierani za Harry'ego, Rona, Hermionę, Lunę, jednego z bliźniaków i Snape'a, zaś jeden z nich sprawił sobie nawet strój do quidditcha w barwach Gryffindoru. Potteromaniacy zostali przywitani przez przedstawicieli Warner Bros. Po szczegóły pokazu klikajcie pod czytaj więcej.
Na krótko przed zakończeniem prac na planie Insygniów ŚmierciDaniel Radcliffe uczestniczył w wywiadzie z Our Lady J,, który opublikowany został właśnie na łamach magazynu Out. Gwiazdy poruszyły wiele różnorodnych tematów, zaś filmowy Harry Potter opowiadał m.in. o swoim udziale w magicznych ekranizacjach, rychłym powrocie na Broadway, miłości do Nowego Jorku, polityce czy życiu towarzyskim. Dan zapewnił, że pozwolono mu zatrzymać słynne okrągłe okulary Harry'ego i pogrążył się w miłych wspomnieniach związanych z pobytem w Nowym Jorku podczas występów w sztuce Equus. Pan Radcliffe zauważył, że na potrzeby najnowszej musicalowej roli od jakiegoś czasu intensywnie ćwiczy taniec, a także doskonali wokal pod okiem profesjonalisty, który szkolił m.in. Alana Rickmana (Severus Snape) i zdaniem tego ostatniego "naucza przez sarkazm". Na końcu Dan zdradził, że nie jest zbyt dobry w trudnej sztuce randkowania, bo choć nie ma oporów przed rozmawianiem z dziewczynami, szybko się rozkręca i staje się bardzo gadatliwy, a przez to nudny. Wywiad w całości czeka na Was tutaj. Radcliffe znalazł się na okładce Out, zaś kilka jego fotografii pochodzących z sesji zdjęciowej autorstwa Terry'ego Richardsona znajdziecie w tej galerii.
Zdjęcia okładki pierwszej części gry Harry Potter i Insygnia Śmierci w wysokiej rozdzielczości
Dzięki portalowi internetowemu SnitchSeeker.com mamy niepowtarzalną okazję obejrzenia w wysokiej rozdzielczości okładki gry wideo Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I. Ukazuje ona głównego bohatera biegnącego przez las z uniesioną różdżką i wyrazem zacięcia na twarzy. Z góry spoglądają na niego wrogo oczy Voldemorta. Jeśli chcecie zobaczyć tę okładkę, zaglądnijcie do tej galerii. Przypominamy, że premiera gry przewidziana jest na 9 listopada w USA i na 19 listopada w Wielkiej Brytanii i będzie dostępna na Nintendo Wii, Nintendo DS, Xbox 360, PS3 oraz PC.
W sieci pojawiły się dwa zdjęcia zza kulis najnowszej sesji zdjęciowej Toma Feltona (Draco Malfoy), promującej jego muzyczną współpracę z wytwórnią Six Strings Production. Wciąż nie wiadomo, czy zakończy się ona szybkim nagraniem i wydaniem debiutanckiej płyty, jak wynikało z początkowych doniesień, czy może na razie chodzi jedynie o udoskonalanie piosenek, jak wyznał Tom podczas tegorocznego Comic Con. Żeby zobaczyć zdjęcia, przejdźcie do tej galerii. Z kolei Clemence Poesy (Fleur) przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie nagrywa sceny do najnowszego sezonu Plotkary. W poniedziałek została przyłapana przez paparazzich, gdy między ujęciami przytulała uroczego szczeniaczka, który także odegra małą rolę w kręconym odcinku. Towarzyszyła jej odtwórczyni serialowej Blair, czyli Leighton Meester. Zdjęcia znajdziecie tutaj.
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.