Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
Groza czyha za wami, a szczęście przed wami,
Dwie z nas wam pomogą, żadna nie omami,
Jedna z siedmiu pozwoli pójść dalej przed siebie,
Inna pozwoli wrócić temu, który jest w potrzebie,
Dwie z nas kryją zacne wino pokrzywowe,
Trzy truciznę wsączą w serce oraz w głowę.
Wybieraj, jeśli nie chcesz cierpieć tutaj wiecznie,
Oto cztery wskazówki, jak przeżyć bezpiecznie:
Pierwsza: jakkolwiek chytrze trucizna się skrywa,
Jest zawsze z lewej strony tego, co dała pokrzywa;
Druga: różną mają zawartość butelki ostatnie,
Lecz jeśli chcesz iść naprzód, nie pij płynu z żadnej;
Trzecia: różne mają flaszki kształty i wymiary,
Lecz najmniejsza i największa kryją dobre czary;
Czwarta: obie drugie od końca smak podobny mają,
Choć wyglądem całkiem się nie przypominają.
W świetle najnowszych pogłosek aktorkę Emmę Watson szybko znudziło powolne tempo życia i szkolne obowiązki związane ze studiowaniem w Brown University. Ponoć filmowa Hermiona Granger oficjalnie ogłosiła, że jej pierwszy wybór okazał się nietrafiony, wręcz "po prostu straszliwy" i nie może wprost doczekać się powrotu w blask jupiterów. Emma przyznała, że złożyła papiery na Brown University, gdyż pragnęła normalnego życia, chciała zasmakować uroków studenckiej egzystencji, jak wielu innych młodych ludzi w jej wieku i oczekiwała anonimowości, która nie została jej zapewniona. Teraz brytyjska gwiazda planuje przenieść się do prywatnego St. Olaf College i jest właśnie w trakcie negocjacji z dyrektorem Davidem Andersonem, by zapewnić sobie specjalne warunki i ułatwić życie w nowej szkole. Wśród przywilejów, które będą przysługiwały pannie Watson jest nawet mowa o helikopterze. Przybyłam do Brown w wściekle czerwonym minivanie - tak bardzo chciałam wtopić się w tłum. Ten mały wyczyn kaskaderski powinien być dobrze odebrany. - Wspomina Emma, która być może następny rok akademicki 2010/2011 rozpocznie w nowym otoczeniu. Wierzycie w tak szybkie zniechęcenie aktorki? Jedno jest pewne: panna Watson nigdzie nie może liczyć na odrobinę prywatności. W sieci właśnie pojawiły się jej zdjęcia... z lekcji wychowania fizycznego: klik, klik, zaś wczoraj paparazzi przyłapali ją, gdy wychodziła z nowojorskiej restauracji Mercer Kitchen: świstoklik. Nic dziwnego, że dziewczyna ma już dość...
Top 10 Brytyjskich Nikczemników Wszechczasów specjalnie dla Helen Mirren
W jednym z ostatnich wywiadów znana i ceniona brytyjska aktorka Helen Mirren (Gosford Park, Królowa) postanowiła przemówić w imieniu rodaków, by wyrazić swój niesmak w związku z obsadzaniem brytyjskich aktorów w rolach typów spod ciemnej gwiazdy. Pani Mirren namawiała hollywoodzkich filmowców, by zaprzestali niecnego procederu powierzania Anglikom ról skończonych łotrów. Portal ABC News przyznał, że w słowach Helen jest wiele prawdy i spreparował kolejny ranking Dziesięciu Brytyjskich Nikczemników Wszechczasów ze specjalną dedykacją dla aktorki. Wśród gwiazd takich jak Anthony Hopkins, Ian McKellen, Ray Winstone czy Elizabeth Hurley na czwartym miejscu w zestawieniu uplasował się Alan Rickman, potteromaniakom bardziej znany jako Severus Snape, który wyróżnienie zawdzięcza roli gruboskórnego łajdaka, szeryfa Nottingham w filmie Robin Hood: Książę złodziei z 1991 roku. Ponadto na siódmym miejscu zadomowił się Jason Isaacs (Lucjusz Malfoy), który w Patriocie wcielił się w postać oziębłego, sadystycznego oficera brytyjskiej armii bez zmrużenia oka zabijającego żołnierzy. Pełną listę filmowych nikczemników rodem z Wielkiej Brytanii znajdziecie tutaj.
W niedawnym wywiadzie dla chorwackiej telewizji aktor Rade Serbedzija, który w pierwszej części finałowej ekranizacji przygód młodego czarodzieja wciela się w postać słynnego wytwórcy różdżek, Gregorowicza, odniósł się krótko do swojego udziału w magicznych ekranizacjach. Aktor przyznał, że choć jego rola jest niewielka, jest także bardzo ważna dla całości opowieści. W dodatku Rade miał przyjemność pracować z fantastycznym aktorem, Ralphem Fiennesem, czyli filmowym Lordem Voldemortem. Pan Serbedzija pracował nad Insygniami pełne dwa dni. Wideo-wypowiedź Rade czeka na Was tutaj. Aktorowi rzecz jasna życzymy wszystkiego dobrego i jeszcze wielu wspaniałych występów w poza-magicznych projektach.
Drugi maja 1998 roku dla wielu bohaterów wykreowanych przez pisarkę J.K. Rowling okazał się ostatnim dniem życia. Wówczas to bowiem uczniowie Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart stanęli u boku członków Zakonu Feniksa, by wraz z nimi ramię w ramię bronić zamku przed Czarnym Panem i jego okrutnymi zwolennikami. Choć Bitwa o Hogwart w ostatecznym rozrachunku do historii przeszła jako spektakularne zwycięstwo dobra nad złem, radości nad przygnębieniem, odwagi nas strachem, zaś złowrogie imię Lorda Voldemorta po wielu latach ucisku wreszcie można było wymawiać bez lęku, w ruinach magicznej szkoły pozostało wiele ciał, nad którymi płakali ocaleni. Dwanaście lat minęło od śmierci Toma Riddle'a, który przez całe życie po trupach dążył po celu i trupy zostawił żegnając się z nim. Fred Weasley, Remus i Nimfadora Lupinowie, Colin Creevey czy Severus Snape to najbardziej znane ofiary spośród kilkudziesięciu istnień, które zgasły tamtego dnia. Świat pożegnał także oprawców: Bellatriks Lestrange, Fenrira Greybacka, Antonina Dołohowa czy Waldena Macnaira, kładąc kres ich okrucieństwu. Ofiara, którą ponieśli bohaterowie była równie krwawa jak klęska napastników. I choć horkruksy zostały zniszczone, a czarodziejska społeczność odetchnęła z ulgą, nie można dziś zapomnieć o tych, którzy poświęcili własne życie, by inni mogli cieszyć się upragnioną wolnością...
Zródło: Insygnia Śmierci, film dokumentalny "J.K. Rowling: A Year in the Life"
Drugiego maja na świecie pojawiła się jedna z najmłodszych postaci, znanych nam z epilogu siódmej części przygód Harry'ego Pottera. Mowa o urodzonej w 2000 lub 2001 roku córeczce Fleur Delacour i Billa Weasleya, Victoire, która swe dumne imię (w języku francuskim oznaczające "zwycięstwo") otrzymała przez wzgląd na znamienną datę narodzin, przypadającą na rocznicę Bitwy o Hogwart, w której członkowie Zakonu Feniksa ostatecznie pokonali Czarnego Pana i jego śmierciożerców. Drogiej solenizantce składamy dziś serdeczne życzenia zdrowia, szczęścia, całej masy prezentów, długiego cieszenia się oszałamiającą urodą odziedziczoną po matce oraz słodkich chwil spędzonych w towarzystwie szczerze oddanego Teda Lupina. Wszystkiego najlepszego!
Zródło: mugglenet.com, film dokumentalny "J.K. Rowling: A Year in the Life"
Drodzy miłośnicy majówkowych eskapad. Nie wiem, czy zauważyliście, ale właśnie rozpoczął się długi weekend (w tym roku niestety krótszy, niż większość z nas mogłaby sobie tego życzyć), zaś szlachetny portal Hogsmeade od wczoraj może poszczycić się ponad pięcioma tysiącami zarejestrowanych użytkowników. Nie muszę chyba przypominać burzliwych dziejów tej strony, powstałej z Internetowego Chaosu w wyniku Htmlowego Słowa wystukanego przez Pierwszego Założyciela. Od kilku długich lat rozprawiamy się ze skupiskami spamu i floodu, regularnie występującymi na żyznych terenach newsów i forum, półpustynnych obszarach artykułów, podmokłych rejonach sb i równinnych zazielenionych łąkach prywatnych profilowych posiadłości. Wyganiamy z naszych skromnych włości internetowych trolli z wielkimi maczugami, odparliśmy groźny atak śmierciożerców, który nastąpił w pamiętne wakacje 2008 roku, prowadziliśmy dramatyczną walkę o Hogsmeade podczas której poległo, a raczej odeszło wielu userów, zaś nasze mądre głowy gorączkowo wymyślają kolejne atrakcyjne konkursy, by przekonać Was, że nie warto emigrować, bo gdzie znajdziecie drugie takie Hogsmeade? By umilić wam majówkę przed komputerami i podziękować za to, że wasza miłość do strony kwitnie niczym kasztany, bacznie obserwowane przez tegorocznych maturzystów, zapraszamy Was do wspólnej zabawy z punktowymi nagrodami. Szczegóły znajdziecie pod czytaj więcej. Konkurs trwa do drugiego maja do północy. Czekamy na Wasze prace.
Zródło: mądre głowy Waszej zawsze kochającej Redakcji ;)
Nieuleczalnie chory chłopiec zwiedzi park HP dzięki fundacji Mam Marzenie
Make-A-Wish Foundation, której polskim odpowiednikiem jest fundacja Mam Marzenie, specjalizuje się w spełnianiu życzeń nieuleczalnie chorych dzieci, by przed śmiercią jeszcze raz przywołać uśmiech na ich twarz i sprawić, by poczuły się szczęśliwe. Wśród licznych dziecięcych marzeń, począwszy od laptopów, poprzez loty balonem, spotkanie z idolami, wycieczkami do Disneylandu aż po role w ukochanych serialach, nie brakuje fanów magicznego świata J.K. Rowling. Serwis MuggleNet donosi dziś o ziszczonym śnie pięcioletniego Huntera Bernhardta, ogromnego fana HP, który wszystkie sześć ekranizacji obejrzał niezliczoną ilość razy. Chłopiec urodził się z wadą serca, zaś w zeszłym roku zdiagnozowano u niego złośliwy nowotwór zwany Chłoniakiem Burkitta. Większość życia Hunter spędził w szpitalu, gdyż już dwadzieścia dni po narodzinach przeszedł przeszczep serca. Rodzina chłopca miała nadzieję na przetrwanie ciężkich chwil do czasu odkrycia u malca komórek rakowych. Dzięki fundacji Hunter i jego rodzina wybiorą się w niezapomnianą podróż do Wizarding World of Harry Potter, by uczestniczyć w wielkim otwarciu tematycznego parku rozrywki HP w czerwcu tego roku. Jestem taka dumna. Chciałabym być choć w połowie tak twarda jak on, ponieważ on jest tak silny i odważny - powiedziała wzruszona matka Huntera, Susan Jaco. Zdjęcia chłopca w okularach potterkach i magicznym stroju zobaczycie klikając tutaj. Życzymy malcowi wielu magicznych chwil i niezapomnianych wrażeń.
Ekskluzywny quidditchowy zegarek trafił do sprzedaży
Sklep wytwórni Warner Bros.wystartował właśnie ze sprzedażą nowego ekskluzywnego zegarka, związanego z magicznym światem HP, który dostępny jest wyłącznie w internetowej ofercie. Elegancki quidditchowy czasomierz utrzymany w złotych kolorach to kolejny fantastyczny gadżet przygotowany z myślą o potteromaniakach. Koniec krótszej wskazówki zakończony jest postacią szukającego na miotle, podczas gdy dłuższą wskazówkę uwieńczono skrzydlatą piłeczką - Złotym Zniczem. Ponadto zegarek poszczycić może się skórzanym brązowym paskiem i tarczą o średnicy 1.5 cala. Produkt który właśnie trafił do sprzedaży jest zwycięzcą ankiety przeprowadzonej swego czasu przez portal WBshop.com, w której zaproponowano fanom trzy różne wzory. 10,000 fanów magii z całego świata oddało na quidditchowy zegarek swój głos. Zdjęcia zobaczycie tutaj i tutaj. Oferowany czasomierz trafia w Wasz gust?
Emma chwali laburzystów za dobry wpływ na przemysł filmowy
W kwietniu swoje poparcie dla rządzącej aktualnie w Wielkiej Brytanii Partii Pracy ujawniła pisarka J.K. Rowling, skupiając się przede wszystkim na stosunku rządzących do samotnych matek. Dziś, z nieco innych przyczyn, pod listem popierającym laburzystów podpisała się Emma Thompson, potteromaniakom bardziej znana jako Sybilla Trelawney. Pani Thompson jako jedna z żywych legend brytyjskiego kina złożyła swój podpis obok słynnych aktorów, reżyserów i producentów, w tym Danny'ego Boyle'a czy Lorda Attenborougha, by pochwalić "znaczący i wartościowy wpływ", jaki Partia Pracy miała na brytyjski przemysł filmowy. Czołowi przedstawiciele małego i dużego ekranu zauważają, że w 2009 roku rodzimi filmowcy mieli na koncie już 2 biliony dolarów, zaś aż 54 procent z 200 najlepszych filmów, które ukazały się od 2001 roku zawiera angielskich aktorów w kluczowych rolach. Wybory w Wielkiej Brytanii rozpoczną się szóstego maja. Po więcej klikajcie tutaj.
Dan zorganizował charytatywne spotkanie z myślą o okaleczonym kaskaderze
Daniel Radcliffe już po raz kolejny postanowił okazać swoje wsparcie i pomóc dwudziestosześcioletniemu kaskaderowi, który został sparaliżowany w wyniku nieszczęśliwego wypadku, który w zeszłym roku miał miejsce na planie Insygniów Śmierci. David Holmes stracił władzę w nogach podczas zastępowania Daniela w jednej z niebezpieczniejszych scen w powietrzu i dziś przykuty jest do wózka inwalidzkiego. Filmowy Harry Potter w ramach charytatywnego późnego obiadu uzbierał kwotę, dzięki której możliwe będzie uiszczenie opłat za opiekę lekarską i zabiegi cierpiącego na uraz kręgosłupa kolegi. Spotkanie dobroczynne odbyło się w minionym tygodniu w Londynie, zaś zaproszeni goście zapłacili po 150 dolarów za bilet, by wziąć udział w obiedzie i powalczyć w licytacji o parę rękawic bokserskich, ofiarowanych i podpisanych przez Angelinę Jolie i Brada Pitta, które ostatecznie sprzedano za 6,000 dolarów: klik.
The Mirror zacytował właśnie wypowiedź Toma Feltona z wywiadu dla Film Club. Aktor ujawnił, że mali fani magicznych przygód Harry'ego wprost sztywnieją ze strachu na jego widok. Filmowy Draco Malfoy śmieje się, że spotkania z miłośnikami magii na żywo nie zawsze są dla niego przyjemne, bo w momencie, gdy reszta obsady tuli fanów i ściska setki dłoni on często nie ma nikogo do przytulania. Młodzi potteromaniacy wolą krzyknąć "Odczep się od Harry'ego" i zachować bezpieczną odległość, gdyż podchodzą do filmowego Ślizgona z dużą dozą nieufności, utożsamiając go z postacią wrednego Draco. Tom musi od czasu do czasu zmierzyć się z nieprzyjaznymi spojrzeniami i smuci się, że dla niektórych ludzi odróżnienie fikcji od rzeczywistości jest zbyt trudne. Przez potterowe studio przewija się wiele dzieci, które są wprost zachwycone, mogąc spotkać Dana, Emmę i Ruperta, jednak Tom budzi negatywne emocje. Staram się być tak przyjazny jak to tylko możliwe, ale bez względu na to, jak bardzo próbuję one wydają się chować za nogami swoich rodziców, albo kulą się za jakimiś przedmiotami. Dzieci nie ucinają sobie ze mną miłych pogaduszek. Biorę ro za komplement, bo jeśli myślą, że jestem zły to znaczy, że muszę być w tym dobry. - Pociesza się aktor: świstoklik.
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.