Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Nawigacja
Ankieta
Gdybyś był(a) nauczycielem w Hogwarcie, to jakiego przedmiotu byś uczył(a)? (aut. Bochenek89)





















Musisz się zalogować, aby móc zagłosować.
Ostatnie artykuły
» Przedmioty magiczne,...
» PotterCon subiektywn...
» Czarodziej nie wielb...
» Koty
» HP i Kamień Filozofi...
Losowy cytat
List Harry...
List Harry'ego
Drogi Syriuszu,
Dziękuję Ci za twój ostatni list. Ten ptak był ogromny, ledwo się przecisnął przez okno.
Tutaj wszystko po staremu. Dudley źle znosi dietę. Wczoraj ciotka wykryła, że przemycał do swojego pokoju pączki. Zagrozili że obetną mu kieszonkowe, jeśli będzie to robił, więc okropnie się rozzłościł i wyrzucił przez okno swoją konsole do gier. To takie komputerowe urządzenie, którym gra się w różne gry. Zrobił głupio, bo teraz nie ma nawet swojej Super-Rozwalanki III, żeby czymś się zająć i zapomnieć o głodzie.
U mnie wszystko w porządku, głównie dlatego, że Dursleyowie bardzo się boją, że nagle się pojawisz i zamienisz ich nietoperze, jak Cię o to poproszę.
Dziś rano wydarzyło się coś dziwnego. Moja blizna znowu mnie rozbolała. Ostatnim razem bolała mnie, kiedy Voldemort wdarł się do Hogwartu. Ale przecież to nie możliwe, żeby był w pobliżu, prawda? Jak sądzisz, czy blizny po złowrogich zaklęciach mogą czasem boleć po tylu latach?
Wyślę ten list przez Hedwigę, kiedy wróci, bo akurtat gdzieś poleciała. Pozdrów ode mnie Hardodzioba
Harry

Profil użytkownika: mooll
Tytuł: Super Owadzik
Obecność: OffLine
Status: takie życie.
Data rejestracji 28 wrzesień 2009 10:07
Ostatnia wizyta 27 maj 2017 10:36
Wyślij prywatną wiadomość :: Pokaż przyjaciół
Informacje kontaktowe
Informacje osobiste
Płeć Kobieta
Skąd z Daleka
Data urodzin marzec 31 1988
Pozostałe informacje
Klient
Podpis:
Kiedy kobieta nie ma racji, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to natychmiast ją przeprosić.


Oscar Wilde


* * *

Mol pisze swój Fick: James Potter - Ostatnia Szansa [35/?]
http://hogsmeade....ad_id=2444
Wspieraj artystów pisarzy - dobrowolne datki w postaci komentarzy są bardzo pożądane.
Co, jak i gdzie:
Jako Super Administrator trzymam rękę na pulsie, by na Hogsmeade.pl panował porządek i aby userzy czuli się tu dobrze i chcieli tu wchodzić.

Udzielam wszelkiej pomocy - wystarczy napisać na PW.
I nie należy się bać. Mooll nie gryzie.
Statystyki
Dom Gryffindor
Ranga Śmiertelna Relikwia
Punkty 10605
Nadesłanych newsów 86
Nadesłanych artykułów 4
Nadesłanych zdjęć 176
Nadesłanych plików 14
Nadesłanych cytatów 4
Nadesłanych linków 1
Tematów na forum 17
Postów na forum 1,376
Postów w shoutboksie 1,246
Komentarzy 149
Oceny Ogółem: 20 (rozwiń)
Wybitny: 10
Powyżej oczekiwań: 7
Zadowalający: 0
Nędzny: 3
Okropny: 0
Medale Brak
Grupy społeczne
Niekryty Krytyk, Pisarczykowie.
Grupa użytkownika
Grupa wszystkich członków redakcji Hogsmeade.
grupa skupiająca graczy RPG "MoreMagic"
Ostrzeżenia: 1
Kto? !Lila Lee
Kiedy? 21.10.2009
Powód:
Nadsyłanie skopiowanych materiałów.
Opcje
Brak
Komentarze
!niewesolypagorek F
Dodano dnia 01 grudzień 2009 18:32
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 397
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal
http://i45.tinypi...4o5vdx.jpg

Lol. Szok. I Burok. : P
A już na poważnie - jaki pomysł, żeby to zrobić w formie zdjęcia! ^^
Szkoda, że nie mogę tego wszystkiego tak fajnie zedytować, ale cóż: Ja tylko myślę, że polubiłyśmy się obie. I żadna z nas nie bedzie tego żałowała.
Aha, odczytałam się - to raz. A dwa - ten szalik, to mnie zabił wtedy. Nie wiem, czemu mi się to wydało takie absurdalne. Zwłaszcza, że po prostu robiłaś to rozmawiając ze mną równocześnie^^.


* Tam z boku jest napisane: mam nadzieję, że się doczytasz.
Jasna sprawa. Mol, to mol - nie takie hieroglify ma za sobą. Skądinąd pismo masz... ciekawe ; P

* Przepraszam, ze w takiej formie, ale tymczasowo nie mogę w innej.

Właśnie najfajniejsza jest forma, wiórek! ; D


* I nie kłam mi więcej, ok?

Ok. Never. Anymore. Itd.

* I uważaj na naftalinę!!!!!!1111oneone
Lajtoooowo! Się ma doświadczenie! ^^

To nie zdjęcie, tylko misja 'wiórzy skaner'. : P

Brzmi dość złowróżbnie... ; P

Cieszę się, że Ci się podoba.
Nawiasem mówiąc zdaję sobie sprawę z tego, że moje pismo jest bardzo fajne i czytelne, ale na tej stronie spotkałam się z opiniami, że wcale nie jest tak jak mi się wydaje... Dobrze, że Ty w hieroglifach obeznana jesteś. : D
Czytałam gorsze 'robaczki'. Twoje pismo przy nich, jest prawie jak czcionką Times News Roman w Wordzie ^^
A ci 'inni' po prostu się nie znają. Wierz mi, jestem fachowcem : P
~Potteromaniak0987 F
Dodano dnia 04 grudzień 2009 14:16
Użytkownik
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Uzdrowiciel
Punktów: 2341
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 64
Data rejestracji: 08.11.09
Medale:
Brak
Mój komentarz nie będzie długi z tego względu, że panią Mooll (jeszcze) na tyle dobrze nie poznałam by utworzyć tu gigową wypowiedź.

E skąd! W ogóle miałam pisać, że coś mało napisałaś ;p

Mooll jest osobą ostrożną i sceptycznie podeszła do mnie na początku, przynajmniej miałam takie wrażenie. Mimo to przełamała się do rozmowy i po krótkiej konwersacji muszę przyznać, że Mooll jest bardzo rozgadana (rozpisana) i każdy wątek rozwija w formie krótkiego eseju, gdzie trzeba przewijać i przewijać ; ) , co nie znaczy, że jest to złe. [miej na uwadze moje wyolbrzymianie] Jak to ujęła - uzewnętrzniła się. Gdyby każdy był na początku taki otwarty i wylewny to po krótkim czasie taka znajomość zakończyłaby się bez większego echa. Trzeba trochę zachować tej nutki tajemniczości, choć i tak już sporo się dowiedziałam o Tobie, a przynajmniej mam takie odczucie. Jak to się mówi, człowieka poznaje się po dłuższej rozmowie, ale często bywa, że łatwo rozszyfrować kogoś na samym początku. A Ty trochę dałaś się rozszyfrować. Często piszesz o swoich uczuciach i odczuciach.
Czytałam Twojego posta w poznajmy się. Widzę, że szanujesz swoją prywatność i doceniam to. Ja swojej pilnowałam, aż do przesady i szczerze mówiąc, będąc na tej stronie bardzo długo, może ze trzy osoby wiedzą chociaż jak mam na imię. No, ale nie o mnie tu będę tworzyć te zbędne wypociny.
Cóż jeszcze dopisać do tej krótkiej "biografii Mooll wg c". Hmm... Nie spodziewałam się, że znajdę tutaj prawie rówieśnika, co mnie bardzo cieszy, gdyż z osobami starszymi można zawsze podyskutować poważniej, że tak powiem, istnieje inny kąt spojrzenia na niektóre sprawy. Oczywiście z młodszymi też całkiem interesująco prowadzi się konwersacje, ale to już nie to samo.
Co tu dużo gadać o Twojej aktywności... to chyba oczywiste, że udzielasz się na forum i nie spamisz więc nic do zarzucenia mieć nie można, ba, tym bardziej trzeba Ciebie pochwalić za pełne wypowiedzi i cierpliwość w wytrwaniu do wymarzonego tysiaka [co dla mnie jest super wyczyn gdyż udzielajace sie moje lenistwo i brak cierpliwości do takich pierół nie pozwala mi zdobyć magiczną liczbę] Przy okazji napomnę, że Mooll jest umysłem humanistycznym i pewnie dlatego wychodzi jej to bogate słownictwo i prawdopodobnie jest oczytana (chyba czasem zazdroszczę takich rzeczy) i dlatego ma na każdy temat dużo do powiedzenia i pisanie postów przychodzi jej z łatwością, co w porównaniu do mnie jest to trochę męczenie klawiatury niż rzeczywiste pisanie.
Mooll to studenciak (jak ja) i obija się na historii. Przedmiot za którym nigdy nie przepadałam (!) w LO i zazwyczaj malowałam kratki w zeszycie w ramach wszystko byle nie słuchać na lekcji. Życzę dalszego powodzenia w tzw studiowaniu, bo przecież to nie tylko nauka, nie? ; )
Ogólnie to się ciesze że mogłam Cię w końcu skomentować [mojego profilu nigdy się nie doczekasz, więc nawet nie licz na to, ha!]
[Zbebłana ta wypowiedź moja trochę, ale oczekuję wyrozumiałości]
[Jak coś będę miała ciekawego do powiedzenia/napisania to wkleję kolejną dawkę mojego bajzlu]

Kończę tę krótką wypowiedź i pozdrawiam
celasenka


W ogóle to nie chciałam rozbijać Twojego wywodu... Taki był spójny Oczko.
Czyli jestem sceptyczna. Ano, człek się trochę w życiu "naciął" na różnych znajomościach. Choć i tak mnie uważają za naiwną pod tym kątem... Ale widzisz, to chyba wychodzi w internetowych znajomościach. Taka rezerwa. Ja po prostu nigdy wcześniej nie zawierałam takowych. Dziwne? Nie wiem.

No cóż, jak się okazało, od razu pokazałam karty. Nie wiem, czemu to wtedy zrobiłam. Poważnie. Ale fakt, że jestem emocjonalna, czasem w życiu mi przeszkadza. Wyłazi głównie w najmniej spodziewanym momencie. Słowem: przekichane.

Co do mojej aktywności: sama nie wiem jak mi się udało dobić tysiaka ;p. Chyba naciski wióra ;p. Ale po prostu "samo się pisało". Ja na początku w ogóle nie wiedziałam co idzie za tym całym "tysiakiem". Lol. Taki głuptok ze mnie ;p.

Czekam na ciekawą kolejną dawkę.

Pe es: nie mogę się doprosić o ten format. Ale gg czasem działa, więc wiesz... Oczko
~about F
Dodano dnia 13 grudzień 2009 14:20
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Członek Wizengamotu
Punktów: 1417
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 33
Data rejestracji: 11.10.09
Medale:
Brak
Cześć.
Nie było mnie tutaj, gdyż ponieważ z takiego powodu że nie miałam dojścia do mego konta. Teraz mam. Musimy reaktywować się, pamiętaj.
Mam nadzieję, że mnie nie pogryziesz.
Krótko mówiąc: rezerwacja.


Ła...! Mój kolor i mała czcionka na tym profilu! Zabrałaś go! ;p Kradziejka jesteś!;p ;p

Nie, no trudno. Wzięłam pierwszy lepszy. To znaczy jest pierwszy. Z tym "lepszym", to minimalnie przesadziłam.

No, reaktywujemy się, abusiu {taka moja wersja Twojego nicka ;p}. Myślę, że jutro będę mieć więcej czasu. A może na czacie hogsowym? wiór mi pokazał co to za miejscówa ;d.

Pe Es: Czy ktoś widział, żeby mooll kogoś tu ugryzł? W życiu (...Warszawy)!


Ukradłam! Ukradłam! Widzisz, nikt nie przechwycił wiadomości. Doszła! Słuchaj, czy Kasia w ogóle wie co to takiego Dr. House? A może wie, ale nie ogląda? Śpiesz z odpowiedzią, dziecino, bo Abuś się zakochał w tymże serialu.
Jak wiesz, Abuś chory jest. Wyślij Gripex Max przez PW!


Racja, dotarła szczęśliwie ;D. A tak, Kasia wie, co to ten cały Hałs. I ogląda namiętnie. Chociaż nie wiem, czy jestem na bieżąco. Po prostu "lecę" z nim po kolei. A Ty taka zakochana w nim, no proszę! ;p

Tak, Abuś chory, ale łazi, Głuptas, do szkoły! Zamiast się doleczyć, jak Bóg przykazał! To nie, Abuś lubi adrenalinę: "Będzie tym razem Świniak, czy nie będzie" ; P

Cholera, nie mam Gripexu. Mam jakiś Fervex. Podrzucę Ci na PW Oczko


Oj tak, dopłynął Twój Fervex. Oj Kasiulu, mam problem. Męczę się z siostrą nad przebiegiem bitwy pod Grunwaldem na polski. Wiesz, jakaż to katorga? Ugrzęzłam na wojażach Cztana z Rogowa.
HELP ME!
Jutro muszę iść, ale w środę obiecuję, że zostaje w domu, okej? Tylko mam złą wiadomość: ominie mnie Twój [i mój] ukochany WOS.



Oj, Kobieto... no dobrze, wybaczam! ;p Zdrowie ponad wszystko. Nawet ponad wos Oczko. Zaraz coś spróbuję sobie przypomnieć. "Krzyżaków" mam za sobą już. Spróbuję Ci coś przesłać na PW.

Oj Molu, Molu czas na właściwy komentarz, co Ty na to?
A więc: Mol alias Kasia jest ciepłą, sympatyczną, odważną, miłą, pomocną i kochaną osobą. Epitetów określających tą osobę mogłabym znaleźć co nie miara, jednak uważam, że takie bezsensowne powtarzanie synonimów wpędzi Cię do grobu, pani studentko ;-) Kocham Mola za tą wrodzoną otwartość i zaufanie do ludzi. Nie wie m skąd bierzesz swoją energię, jednakże bardzo Ci jej zazdroszczę. Mamy wiele ze sobą wspólnego [tak, Kaśliku, Ty o tym nie wiesz, ale ja owszem]. Uwielbiam wymyślać Tobie coraz to dziwniejsze ksywy. Cieszę się, że uświadomiłam Ci, kto to Czejs. Kocham Cię, Molu [bez skojarzeń,Twój menszczyzna może być spokojny].


Sabike vel Abusia nie da się nie lubić. Zwłaszcza jak pisze takie miłe rzeczy... ^^. Słów mi brakuje, bo nie spodziewałam się, ze tyle dobrego można mi o mnie powiedzieć! ^^

Na razie muszę pozbierać myśli, by coś twórczego tu strzelić. Na razie tyle.

... ja Ciebie też, Abuś! ^^
~Dogma F
Dodano dnia 18 grudzień 2009 08:28
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Opiekun Slytherinu
Punktów: 3203
Ostrzeżeń: 3
Komentarzy: 106
Data rejestracji: 26.09.09
Medale:
Medal Medal
Potworze, a czemu ty nigdy do mnie na gg nie napiszesz? Ja się w tym momencie honorem unoszę i czekam aż się przywitasz Rozbawiony

Jak, wg Ciebie mol może być potworem? ;p. A tak po prawdzie, to gg mi się zrypało...; /. Obraża się wiecznie na mnie i nie wiem o co! Najpierw jakoś się zawieszało. Teraz w ogóle nie mamy ze sobą kontaktu [z gg], że tak powiem. Pewnie go czymś uraziłam. Pieron wie, czym.
Bywam za to na czacie tutaj, żeby to jakoś nadrobić. Zgadamy się, żebyś wpadła, to pogadamy na priv, co? ; ) No, a jak gg "wydobrzeje", to będzie gadu-gadować ; P


Zobaczymy na ile się rozpiszę ;]

Konnichiwa, mooll - san ^^

Niech będzie - jestem trochę zacofana. Ale... co to znaczy? ;p

Tak więc znamy się, hm, powiedzmy, że średnio. Ale i tak naskrobać coś można. Nie jesteś typowym nowym userem - nie chowałaś się po kątach tylko od razu wzięłaś sprawy w swoje ręcę i teraz zna Cię pół strony [także przez twoje ff, z którym jestem 3 rozdziały w plecy. Strasznie ci zazdroszczę tej cierpliwości do kontynuowania, ja mam problem aby napisać serię drabble a co dopiero 20 odcinków... Rozbawiony]. Jesteś inteligentna, to widać. A przy tym straszna gaduła. Na każde moje słowo ty masz dwadzieścia [nie, żebym uważała, że to wada ;]]. Jesteś osobą otwartą i zamiast stąpać ostrożnie ty biegałaś po całym polu minowym, jakim jest rozmowa ze mną. Zazdroszczę Ci tego, że umiesz śpiewać. Mi to niestety średnio wychodzi [wysokie dźwięki to koszmar]. Szkoda, że popsuło Ci się gg, ale mam nadzieję, że nadrobimy zaległości.
A wiesz, że nie mam serca usunąć PW od ciebie? Jakoś tak lubie sobie wrócić do nich i poczytać ;d
Teraz czekam na edita w moim profilu ]:->

Och! Dogma zrobiła edita! ;] Nic się nie bój, zaraz pobiegnę do Twojej zagrody, hehe.
Twoje wersja mojej osoby nawet mnie by zaintrygowała.
Pole minowe, mówisz? Mol lubi ekstremalne zagrania ;p.

Co do tego PW, to mam podobnie, wiesz? Najlepsze, że ja je zarchiwizowałam! ;] "Na wieki wieków." ^^

Gadu mam już dobre ;]. Naprawiło się samo, kiedy sformatowałam kompa. Teraz już nic nas nie powstrzyma! Będziemy sobie razem po tym polu minowym hasać, niczym Shrek i Fiona w czołówce drugiej części ;].

Pół Hogs?! O lol... *mol chowa się za pierwszym lepszym drzewem, bo zapomniał(a) być nieśmiałym/ą*

Co do ff: Jak się widzi pozytywne komentarze i dostaje PW z prośbą o więcej... No, sama powiedz, czy to nie napędza Weny? ^^
Poza tym - po prostu lubię pisać. I pisać tak, bym mogła się poczuć jak w innej rzeczywistości. Z innymi problemami. I zapomnieć o byciu molem ^^.

A śpiew... to mój dar od Losu. Bym nie musiała tylko słuchać muzyki, która jest dla mnie wszystkim. Poza wszystkimi innymi ważnymi rzeczami ;p. Staram się go nie zmarnować. Ale Ty masz inne takie... bonusy ;]. Wiem o jednym: o pisaniu ^^. O innych dowiem się już niebawem. Gdy będziemy nadrabiały zaległości na Gadu ;d
!Milka F
Dodano dnia 23 grudzień 2009 15:39
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9487
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 583
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
Siemasz, ziomalko. To ja sobie zarezerwuję, a jakoś po świętach [jak przestanie mnie głowa boleć] rozwinę swą twórczą myśl dnia.

A tymczasem...
Jest 25 grudnia, a ja się potężnie nudzę i skaczę po profilach. Więc coś tu napiszę! Rozbawiony


Moolla poznałam najpierw z rozmów z wiórem, kiedy to opowiadała mi, że znalazła kogoś, komu podobają się jej wypociny. Dopiero po jakimś miesiącu sama zaciekawiłam się, jaka ta mooll jest naprawdę. Wpadłyśmy na siebie na czacie. I cóż mogę powiedzieć...
Masz niebanalne podejście do różnych spraw. Szybko się uczysz [obsługi ICeQ ;D]. Nie chce powiedzieć, że jesteś dziwna, bo to brzmi trochę negatywnie, ale po prostu... jesteś inna. W takim pozytywnym sensie. Czasami jesteś nieco dziecinna, ale to dobrze. Warto pielęgnować w sobie dziecko, bo inaczej zatracimy podstawowe wartości: radość, wesołość, ciekawość świata i ludzi.
Cheerio!

Ahahahahahaha, u mola są za****iste domówki! I fajnie się z molem pije/dyskutuje/obgaduje innych/pokazuje swoje domy na google maps! Fakt, że pamiętam tylko 2/3 z tego, co się tam działo wczoraj [tj. 17.11.2010], ale CHCEMY WIĘCEJ! DowcipniśRotfl
~Peepsyble F
Dodano dnia 26 grudzień 2009 08:22
Użytkownik
Awatar

Dom: Hufflepuff
Ranga: Dziedzic Hufflepuff
Punktów: 6158
Ostrzeżeń: 2
Komentarzy: 483
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
Osz ty małpo... Jak mogłaś? Jak mogłaś mi nie powiedzieć? Jak mogłaś mi słowem nie wspomnieć, że dobiłaś do tysiąca?! Czuję się urażona... ; < Liczyłam na pierwsze czy drugie miejsce, a wylądowałam, na szóstym...

Oj, ja niedobra... ;p. A tak poważnie, to myślałam, że to widać... ;p. Poza tym pierwsze miejsce już wióra klepała. I to przez kilka dni, wciąż nagabując: "Pisz coś na tym forum, bo chcę Ci skomentować profil!" No to Mol dodała gazu i oto jest tysiąc. [resztę skończę za moment;p]

Ale przejdźmy do konkretów. Karmely zwykle się długo nie dąsają, więc może ci przebaczę. Och, Molu, Molu... ; d
Ale żeby tak słowem nie wspomnieć...?


Mola poznałam... Na forum, w dziale Fan Fiction niezakończonych, w jej temacie o James'ie, dokładnie 22/10/2009 o godz. 18:24. Fajnie, nie? ; d sprawdziłam w temacie. No cóż, skomentowałam jej dzieło, w czymś tam ochrzaniłam... Mol była miła, przyjęła uwagi i w końcu nie wypominałam kilkunastu błędów, tylko zeszłam do najwyżej dwóch, przeoczonych. No właśnie, gratuluję. ; }
I tak się chyba zaczęło. Mola widywałam często na forum, w różnych miejscach. Tak jak ja komentowała każdy fick jaki jej się nawinął, będąc przy tym bardzo wyrozumiała i uprzejma. (Taa, ona nie denerwuje się tak jak ja. ^^)


Taaa. Mol ma świętą cierpliwość. Na formu. W realu to różnie jej to wychodzi... ;]

Czekaj... Jak to było? To na SB, czy na PW? W każdym razie zapytałam się, że Mol gryzie swetry.

To było SB. Abuśka też była wtedy;p I szok to był - bo Mol swetrów się nie tyka! Rozbawiony

Zaczęła się rozmowa. Często Mol mnie chyba widział w swoim temacie. ; d I... Jakoś tak się do siebie zbliżyłyśmy. Gadamy na PW, na SB, na chacie... Jest cudnie. ; d

"...jest cudnie, więc o co ci chodzi?" ^^
I wiesz co Molu? Powiem tak: jestem zachwycona twoim dziełem i już nie mogę się doczekać kolejnej części. A już dawno tak czegoś nie wyczekiwałam. ; }

<kwik> *mały Mol szczerzy ząbki z zachwytu i purpurowieje ze skromności* ^^
I... Strasznie się ciesze, ze Cię poznałam. Po prostu... nie wyobrażam sobie, żebym kiedykolwiek mogła tego żałować.
Oczekuję zedytowania. ; d


Oj, Karmelku! Ja też się bardzo cieszę, że Cię poznałam. Co prawda mieszkasz prawie na drugiej półkuli [;p], czyli cholernie daleko, ale gdyby nie Hogs... pomyśl. Po prostu byśmy się nie poznały nigdy. Piękne to jest ;d.

Coś ci się kolory pokiełbasiły, więc zrobiłam porządek. ; d
Widać? Ja ślepa jestem, poza tym nie wpadłam na to, żeby zobaczyć ile masz punktów. ^^


A tam, pokiełbasiły. Spieszyłam się bardzo. Poprawiłabym przecież ;p. Ale dzięki, że dbasz tu o to!

*Mol posyła buziola i oblizuje paluszki z pysznego karmelu. Potem błagalnie patrzy oczkami jak u kota ze Shreka i prosi: "Wróc tu jeszcze, Cram..." *


Kran? ; D A co mi tam, dla ciebie mogę i Kranem być...

Dobra. Z tym Kranem, to literówka była. Ale skoro możesz być Kran, to "niech tak się stanie!Abra kadabra! Hula hop, dana dana! Bum cyk cyk! : D


Wiedziałam, że się zarumienisz.

Też byś się zarumieniła. No! ;p

^^ Po prostu to wiedziałam. ach, co ja mam tu jeszcze napisać...? No, pojedynek razem robimy. Nie mogę się doczekać. A. Wejdź Molu czasem na gadu, co? Jeszcze nigdy cię dostępnej nie widziałam.

A! Ja jestem bardzo często na niewidoku. Możesz strzelać, czy jestem. Bo mnie ludzie nagle na "hura!" zagadują. Jakby mieli odbyć ostatnią rozmowę w życiu ;p. Muszę sobie to dozować ;p.
~darksev F
Dodano dnia 26 grudzień 2009 09:48
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2742
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 90
Data rejestracji: 07.06.09
Medale:
Brak
Nie ma to jak komentarz po kilkudniowej znajomości... Mola-Kasię poznałem niedawno podczas incydentu z niepoprawną poniewasz. Była poniewasz - była akcja Cisza - był mol. Ku, mojemu zdziwnieniu Kasiula jest starsza ode mnie, uwielbia historię, i zaczyna rozmyślać o praktykowaniu jej na umysłach niewinnych uczniów szkoły podstawowej. Pogada się z nią na każdy temat, ale większość naszych rozmów polega na wiesz czym. No i po prostu nie da się Ciebie nie polubić, masz wokół siebie taką przyjazną aurę. Mimo katastrofalnej różnicy wieku... (7 lat) ...potrafimy się sensownie dogadać.
Kaaaaaaaaaasiaaaa!

Taaa. Też mnie to zaskoczyło, powiem Ci. No i znów mnie zeskoczyłeś, Pawle. Nie wiem, jak Ty to robisz, że wciąż Ci się to udaje...

Mam przyjazną aurę? To brzmi naprawdę bardzo optymistycznie. Zwłaszcza w kontekście całego mojego życia. Małą Kasia zawsze martwiła się o dziurę ozonową i płakała, że biedne Murzynki ni emają co jeść. Jej szklanka był wiecznie pusta. A jeśli była do połowy zapełniona, widziała ją w połowie pustą... Tym bardziej dobrze mi to rokuje, jak myślisz? Oczko


Nigdy nie wiedziałem o co chodzi z tą szklanką. Nieodgadniona zagadka z dzieciństwa. Brzmi, brzmi, przynajmniej taka optymistyczna mi się wydajesz. A ja nie wiem. Nic nie wiem. Kasiu - wejdź na gadu, dziecko kochane. ;[ Chcę edita w moim profilu.

Jak to o co, dziecko kochane? No, bo optymista widzi szklankę do połowy pełną, a pesymista - pustą. Już wiesz, o co chodzi? ; )
Eee... ale czego nie wiesz? Wejdę niebawem na gadu, to mi powiesz, hm? ; )
^Lady Holmes F
Dodano dnia 26 grudzień 2009 11:11
Administrator
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 29123
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 497
Data rejestracji: 21.11.09
Medale:
Brak
Panna Katarzyna jest molem - ale książkowym. Pochłania niezidentyfikowane ilości książek zasobów bibliotek polskich.
Czy o tym nie wie już pół Hogs? ;p Lol, wszyscy to piszą ;]. Ale to, oczywiście prawda. Uwielbiam czytać. Tylko, ze moja ksywa nie wzięła się od nich. A szkoda. Po prostu kolega obwiniał mnie o dziurę w swetrze, z którą - nota bene - nie miałam NIC wspólnego ;p
Panna Katarzyna uwielbia herbatę(teraz Lady House sprawdza na PW którą herbatę lubi) zieloną, czerwoną, czarną i herbaty z różnymi dodatkami.
Hehe... czyli wszystkie możliwe kombinacje. Ładny mi się tu wizerunek maluje: Mol czyta i siorbie herbata za herbatą. Nie ma, jak przyjemne z pożytecznym - przeczyścić sobie nerki taką ilością płynów ; P
Panna Katarzyna zamieszkała na jednym końcu Polski, a ja blisko drugiego.
Ostatnio prawie wszyscy, których chcę lepiej poznać mieszkają na końcu świata albo w odległości, która zaliczam do "egzotycznych krajów"... ; <
Panna Katarzyna ubóstwia historię i język polski (a ja jestem ścisłowiec, chociaż też lubię historię).
I bardzo dobrze, że lubisz historię, naraziłabyś się mi! ;p
'Dżołk' - Carmelek jest ścisłowcem, a ją przecież bardzo, bardzo lubię! ^^

Panna Katarzyna posiada rodzeństwo, a ja nie (ciekawe, czy je lubi).
A tak, moja siostra to zaledwie 17 miesięcy różnicy i brat lat 7. Z tym lubi to tak na pół gwizdka. Kocham niewątpliwie, ale bywają kłótnie, krzyki. I wcale nie tak rzadko razem się śmiejemy i wygłupiamy. Z siostrą mam dobry kontakt, mimo że dzielą nas lata świetlne w kwestii charakteru. Z bratem nie ma co, w końcu to jeszcze dzieciaczek, który zaczyna raczkować w temacie "szkoła". Jeśli pójdzie po naszych śladach, a nauczycielki jeszcze nas pamiętają, to będzie gites ^^.
Panna Katarzyna ma bardzo fajnego Mikołaja.
Taaa... ale w tym roku jakoś zabrakło "książkowej weny" i zamiast książek spuchła ma szafa ; P.
A czy ty oglądasz Hałsa?
No, ba! Chociaż niestety bycie na bieżąco mi nie wychodzi. Mam swoje tempo w oglądaniu. A brak czasu powoduje, że powiększają mi się zaległości. Mimo to, Hałs jest okejos. Oprócz tego, że sam doktorek jest nie do wytrzymania. Mam na myśli to, że na ekranie śmieszy, ale jakbym miała go przed sobą na żywo, wydrapałabym mu oczy paznokciami. Fatalny typ człowieka generalnie ; P .
Kasia jest ok - począwszy od stylu pisania i esejów do fyfy, które strasznie lubię. Kasi nie da się nie lubić - ma to coś w sobie, co przyciąga ludzi. Nasze rozmowy są fascynujące - jeszcze mam w pamięci rozmowę z gygy o szkole i herbatach...
Czy mnie wzrok nie myli??? "Kasi nie da się lubić[...]". Jak to w końcu jest? Piszesz, że rozmowy fascynujące, a nie umiesz mnie polubić...Ech, Kara... ^^. O co tu chodzi, co? ; )
Przepraszam, zgubiłam jedno nie... Tak to bywa, jak człowiek się śpieszy. Wybaczysz mi???
No, ba! Wiadomo, o co chodzi! Grunt, że sprawa wyjaśniona i mnie lubisz *szczerzy się*. Znaczy, nie możesz mnie NIE lubić *szczerzy się jeszcze bardziej*.
Gratuluję ci zdobycia zaszczytnej funkcji Tropiciela Pączków Oczko
Ty byś też miała, ale net coś odmówił posłuszeństwa, tak? Widziałam, że w statusie był :"Brak neta", czy coś. Poza tym - co sądzisz o tym kolorku? ; P. Uroczy, co? Wydaje się tak... hm... twarzowy? ; P *hehe*
Tak, to prawda. Głupi komputer zepsuł się wtedy, kiedy nie miał (kilka dni przed konkursem).
A kolorek twarzowy.

Mol jest cool, bo publikuje swoje fyfy, do czego niektórzy nie mieliby odwagi.
Zastanawiam się tak właśnie, czy to kwestia odwagi. Myślę, że po części tupetu. W końcu dajesz się jak na talerzu i - niech Cię oceniają. Ja tu po raz pierwszy publikowałam coś, wiesz?
Nie. Ale się cieszę, że nadal publikujesz.
Kasia jest bardzo odważna - nie spotkałam jeszcze takiego człowieka, który byłby taki odważny.
Ja?! Odważna?! Tego to bym nie powiedziała...
Kasia jest:
M - miła
ale maleńka[ jak Mol ]
O - odważna ale bywa ostrożna
O - obyta
L - lubiana i wszędzie lata ; P
L - luzak ale legalnie ; P

K - kochana Kasieńka ^^
A - ambitna ale alergiczka... *aaaa... PSIK!*
S - studentka = samodesktrukcyjna : P
I - inteligentna ale też bywa impulsywna
A - asertywna i umie myśleć abstrakcyjnie ; p
A, i teraz obie jesteśmy w G(w)oździkowej Mafii! Trzeba wybrać jeszcze herszta naszego gangu Śmiech
Podczas naszych długich rozmów na gg odkryliśmy, że Kasia była kiedyś w moich okalicach zamieszkania!
Poleciłaś mi super stronkę - S.R.O.M. z poleceniem rozkręcenia jej - nie zawiodłam cię!
A co ty robiłaś przez całe święta, że Cię na gg/S.R.O.M.-ie/hogs nie było, hę?
A ty masz lasta?


Co do Twojej okolicy, LH, będę i w te wakacje, licząc, że się spotkamy gdzieś tam jakoś ^^.
A teraz nie było mnie w Święta, bo... nie pamiętam czemu mnie nie było ; P
A lasta mam. Ale, jak już powszechnie wiadomo, nie jest to pierwsza strona, na którą się kieruję tuż po włączeniu kompa. Drugą zresztą też nie... ^^
A co do S.R.O.M.u, to jesteś tam bardzo potrzebna, bardzo się cieszę, że działasz, rozwijasz się! I o to chodzi, Karu! ^^ Dzieki Ci wielkie!


Nadszedł czas na kolejny edit.
Ostatnio z Molem trudno było się skontaktować - wiadomo, że jest na studiach, a teraz przeca egzaminy były. Tak więc dopiero wczoraj mogłam z nią spokojnie pogadać i co nieco się dowiedzieć. Ale ta rozmowa niech pozostanie i w archiwum gg i w naszych główkach... Język
Wiesz co? Bardzo się cieszę, że być może się spotkamy, naprawdę. "Fejs to fejs". Wtedy trzeba będzie pamiątkowego fociaka strzelić, wywołać zdjęcie i postawić w ramce na półce, bo to by była dla mnie wielka pamiątka - bo przeca nie tak łatwo spotkać się z osobą z drugiego końca Polski. Pozdrawiam cię i mam do ciebie jedno pytanko: czy dostanę edita u mnie w profilu?


No, generalnie podczas sesji słuch o mnie zaginął, ale już jestem. Może nie tak super często jeszcze, bo net u mnie potrafi dawać czadu... w Krakowie mam WiFi i przy złej pogodzie może się ... załamać.
Bardzo możliwe, że spotkamy się w Twoich okolicach. Kurczę, to byłoby coś. Dla mnie to i tak jest kosmiczne spotkanie z kimś, kogo zna się jedynie z literek ^^. No i może widziało się kilka zdjęć... Tak czy inaczej - zdjęcie dobra rzecz ; ).
Co do pytanka - si! Już się zabieram! ; )
~Maladie F
Dodano dnia 29 grudzień 2009 17:37
Użytkownik
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Opiekun Ravenclawu
Punktów: 3697
Ostrzeżeń: 2
Komentarzy: 158
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
O! I w końcu się zebrałam, żeby wleźć do Mola Cool

Ja codziennie czekałam, aż nadejdzie ta wspaniała chwila...! ;]

Kasia to taka dobra miła dziewuszka.
Umie wybaczyć wszystkie błędy i nieprawości (kurczę, ale to dziwnie brzmi Uh-oh! )


Wiesz... przedziwna sprawa jest z tym wybaczaniem u mnie. Wybaczam rzeczy, których z założenia nie powinnam... A mimo to - najzwyczajniej w świecie tylko mi przykro. A w kwestii "braku odzewu" - prędzej zacznę się martwić, czy coś sie nie stało, niż złościć... ;]. Mole już takie są, z tego, co mi wiadomo^^

Pocieszy, gdy trzeba Happy

To odruch! Nic nadzwyczajnego! ;p

Oprócz tego potrafi podwyższyć człowiekowi samoocenę.

To, że powinnaś coś tu swojego dać, żebym mogła się nacieszyć doskonałością swojej bety, jest czymś, co nie powinno budzić jakichkolwiek wątpliwości. A Twoich - w szczególności! ;p

Mol ma prawdziwy talent twórczy (w sensie pisarskim Dowcipniś )

Czasem coś mi wyjdzie. A czasem sama się zmagam z opornością języka. Cóż zrobić - był Wen, nie ma Wena. ;p

Kasia czyta wszystko, co jej się nawinie na talerzyk ( jak na mola przystało pochłania tony książek)

A... to niekoniecznie. Do pewnych rzeczy wołami mnie nie zaciągną! ;p A są to np "Księgi grodzkie" z [powiedzmy] XII w. Ale tak naprawdę polecam sprawdzić, co to jest. Od razu odpycha, wierz mi ; P

Mol uwielbia historię (zwłaszcza Rzymu Rozbawiony )

A nie zaprzeczę ;p. To już wie połowa Hogs. Co do Rzymu... no, może w porównaniu z Egiptem ;p. Ale "najwolę" historię współczesną Polski, z wyszczególnieniem II WŚ. To mnie bierze, jak nie wiem co ;p

I myślę, że Kasia będzie wspaniałym psychologiem lub (jak woli) nauczycielką historii.

Psychologiem? A skąd ten pomysł? Jesteś chyba czwartą osobą, która mówi mi o tym. Niesamowite! Ja raczej mierzę do szkoły podstawowej z moją historią i zapałem do pracy z maluszkami, które jeszcze chcą się uczyć. Potem dzieje się z nimi coś niedobrego. Jeszcze nie "rozkminiłam" co konkretnie, ale dowiem się! ;p

To tyle ode mnie. Mam nadzieję na edit Cool

Twoje życzenie zostało spełnione! ^^

Edit by Anka93:
Wróciłam, żeby dopowiedzieć <pisemnie> klika słów o małym Owadzie, który mieszka u mnie w szafie i przez którego mam dziurkę w tunice! <grr...> Kasiu, zabierz swoje znajome mole!!!

A cóż ja mogę? Tych tam od Ciebie to ja nie znam! To jakaś inna rodzina, nie moja ;p.

Kasia jest bardzo silną osobowością. [ Żartujesz! Kto by pomyślał, ze mam taką siłę ^^ ]
Kasia lubi House'a <ale ogółem serial, a nie samego Hałsa z tym jego zgryźliwym cynicznym charakterkiem> czyli ma podobne do moich upodobania względem mediów Happy
Hałs, to Hałs. A serial, to serial. No, za Chiny nie umiem tego połączyć. ;p

Kasia potrzebuje mobilizacji, jeśli chodzi o fyfy. Potrzebna jest jej siła popychająca ją do tworzenia, ale Wen przychodzi w nieodpowiednich momentach, bo Mol czasem nie ma czasu na dalsze losy Pottera, a wówczas wizje rozwiewają się i niekiedy nie wracają!

Oto cała moja Ania! ^^ Jak dla mnie to Twoje wiadomości na gg lub PW z cyklu: "Gdzie kolejny rozdział?!" zawsze będą constans ^^. Wierny Aniutek! [; * ]

Mol był przez jakiś czas 'detektywem pączkowym' <wymyślam nowe nazwy>.
Taaa... "Detektyw Pącz" ;p

Kasia przegoniła mnie w punktach <co, tak właściwie, nie sprawia mi dużej różnicy>
A tam. To nie takie ważne przecież! ; )

Mol wchodzi na Hogs 1-2 razy dziennie, przez co właściwie często mijamy się Zniesmaczony
To tyle na razie
Pa *jak to ma w tradycji, przesyła gorące pozdrowienia z centralnej Polski* Happy


Odpowiadam buziolkami z małopolski^^
~Silencia F
Dodano dnia 20 luty 2010 00:36
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Barman w w Świńskim Łbie
Punktów: 1308
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 78
Data rejestracji: 27.08.08
Medale:
Brak
Powiem Ci, że kopnął Cię przeolbrzymi, fantastyczny zaszczyt.
Dzięki temu komentarzowi będę miała wyśnione i fajne 1000pkt.

~*~


Dawno, dawno temu* dostałam pw od pewnego owada jakim był mol. Jak się okazuje mole wcale nie zjadają swoich sweterków, jak to twierdzą ich koledzy.

*... Za siedmioma górami, lasami, linkami, profilami, tematami na forum...

[Chciałam przytoczyć jakieś coś ciekawego z naszych pierwszych wymian pw, ale musiałam opróżnić skrzynkę. -,-]
Słucha podobnej muzyki co ja i ogląda inteligentne, i głupie filmy. I irytował ją Hałs (ŚWIĘTOKRADZTWO!).*

A skąd! Ja uważam, że to był absolutnie normalny odruch. Lubienie tego dziwaka od tzw. "pierwszego wejrzenia" nie jest takie całkowicie zdrowe : P. Poza tym liczy się efekt: lubię to teraz! I to bardzo, przecież! Nawet ostatnio przerwałyśmy pisanie na pw przez niego właśnie : )

W sylwka robiła objazd do Wro*. i się chciała spotkać, ale nie wypaliło, bo "się uczyłam" (te "najlepsze w Polsce" fajerwerki i tak były dupne).

*Oj, piękne to było. Co prawda fajerwerki puszczali po drugiej stronie rynku, więc muszę Ci wierzyć na słowo ; P. Może Ty kiedyś sobie zrobisz objazd w stronę Krakowa? ^^. Mam nadzieję, że kiedyś Cię namówię. A będzie to duuuży sukces, bo sama mówiłaś, że: "Mnie to by się nie chciało." ; )

w ogóle-w ogóle nie mam weny* i w ogóle nie wiem co pisać.

*Jak na to "w ogóle-w ogóle" to całkiem Ci to nieźle wyszło, wiesz? ; P

Do widzenia.*

*Baj! ^^
~Doru Arabea F
Dodano dnia 10 marzec 2010 22:24
Użytkownik
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Animag Lew
Punktów: 556
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 13
Data rejestracji: 28.10.09
Medale:
Brak
I oczywiście nie mogło zabraknąć Doru Uśmiech O! Miło Cię tu zobaczyć^^
Tak więc Kasia to osoba miła, troskliwa, emanująca aurą dobroci.
*rumieni się*
Zawsze miała czas odpowiedzieć na moje męczące pytania, dotyczące tego i tamtego ;p [ zawsze do usług! ] Kasia była pierwszą osobą, z którą nawiązałam większy kontakt na hogs. I bardzo się z tego cieszę! [ Żartujesz! Poważnie?! ^^ ]No i tak w ogóle Mol to osoba sympatyczna, przyjazna i ... pisze wspaniałe FF. [No, toś dorąbała...! ; P ]Nie mogłam się powstrzymać ;p [ No dobra, tym razem Ci to podaruję... : P ]
Zaraziłaś mnie tym ";p"! xD
;p
EDIT z dnia 31.03.2010r.:
Sto lat! Sto lat! Niech żyje, żyje nam(...)!
Molu jeden, ale, że aż siedemdziesiąte pierwsze urodziny? Ty staruchu jeden ;p Ale jeszcze raz: Sto lat, sto lat!
Tak wiec wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności, sukcesów na polu zarówno muzycznym, jak i naukowym. Żeby ci się dobrze wiodło, najlepiej tak jak to sobie sama zaplanowałaś, i jeszcze raz duuuużo zdrowia i sukcesów! Sto lat! Uśmiech

Jesteś taką rozczulającą gwiazdeczką! Dziękuję Ci bardzo za urokliwe i przesympatyczne życzenia! A co do daty urodzin... jest mocno nadkoloryzowana, że tak powiem ^^. To początek mojej ulubionej epoki historycznej. Najbardziej zajmującej i przejmującej zarazem. No. Pozdrawiam Doruś! ^^
~Iraya F
Dodano dnia 31 marzec 2010 13:09
Użytkownik
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Sługa Czarnego Pana
Punktów: 1130
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 14
Data rejestracji: 05.03.10
Medale:
Brak
Mol ty masz na serio dzisiaj urodziny??
Jak tak to wszystkiego najlepszego staruchu...
No wiesz w końcu te 71 lat to sporo (masz rocznik 39 jakbyś nie wiedziała ;D)
Dobra nie ważne.
100 lat!!! 100 lat!!! 100 lat!!! 100 lat!!! Niech żyje, żyje nam!!!
Niech żyje nam!!
A kto ??
Eeee....a kto to był ???
Aha znośna
Mol ;p
Czyli jeszcze raz.
100 lat!!! 100 lat!!! 100 lat!!! 100 lat!!! Niech żyje, żyje nam!!!
Niech żyje nam!!
A kto ??
Znośna
Mol ;D
Dziękuję, dziękuję! * macha do publiczności statuetką oscarową i przesyła całuski* ;d

Wiem, wiem jestem wredna xD
Ale serio masz urodziny ??

Serio, serio ^^ A co do rocznika... hm. To tak dla niepoznaki ;p. Ale urodziny dziś, zaiste - mam ;]

To ile ty masz Lat 17 ?? 18 ??
Jeśli 17 to za nie długo Cię dogonię jeszcze tylko do czerwca ;D


Hehe, nie kochana. 17 to ja miałam... 5 lat temu. Od 31 marca, rzecz jasna.
A Ty w czerwcu, co? To będę czatować, zeby i Tobie wpisać coś w profil! Tylko zbieraj na tysiaka! ^^


O boniu ! Jak mnie tu dawno nie było..
Masakrejszyn ! co u ciebie moolowaty moolu ??
A takie pytanie czy mool to jakieś zdrobnienie czy jak to tam nazwać od takiego mola co siedzi w szafie ??
~Nigellus_Black F
Dodano dnia 31 marzec 2010 21:51
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Członek Wizengamotu
Punktów: 1476
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 171
Data rejestracji: 30.01.10
Medale:
Brak
Otóż, zanosiłem się z zamiarem skomentowania twojego profilu już od całkiem długiego czasu, jednak to tego (urodzinowego) dnia zdobyłem się na napisanie tegoż krótkiego a zarazem niezwykle zwięzłego komentarza, w ogromnym skrócie opisującego twoją osobą. Mojej opinii na temat Ciebie nadała kształt wielokrotna, i bardzo skrupulatna lektura twoich komentarzy i wszystkiego co piszesz, bowiem lubię je czytać;]

Nie będę w stanie (póki co) rozpisać się dłużej, ponieważ nie miałem przyjemności z tobą rozmawiać na PW, tudzież ( moja wena ) na komunikatorze zwanym gygy, gg lub gadu-gadu.

Teraz przejdę do rzeczy samej, czyli do moolla (Kasi).
Dotarło do mnie, że lubisz czytać (czy wręcz pochłaniać książki) co mnie bardzo cieszy, bo również potrafię nie odrywać się od nich. Lubisz historię, zupełnie jak ja (z tym, że ja pod tym względem nie darzę szczególną sympatią II wojny światowej )

Najbardziej mnie jednak zachwycają ? ( ... nie mogę znaleźć innego słowa Zniesmaczony) twoje zdolności pisarskie. Naprawdę nieczęsto, wręcz incydentalnie pojawiają się tak długie, a przy tym nad wyraz konstruktywne komentarze i przede wszystkim fan-ficki. Czytam w dużym (nawet bardzo) i dlatego oczy me ujrzały wiele twoich pięknych tekstów- perełek (?). Doprawdy są unikalne.
Jestem pod wrażeniem twojej weny, nie mogę pojąć jak możliwe jest tak regularne dostarczanie na forum twoich intrygujących opowiadań i esei-postów.
W słowach końcowych chciałbym jeszcze raz podkreślić jak utalentowaną osobą jest mooll, a wydaje mi się to bądź, co bądź istotne, zważając na wcześniejsze akapity.
(nawiasem mówiąc powinnaś napisać jakieś dłuższe dzieło literackie ...)

Z okazji 71 urodzin ... Rozbawiony życzę ci samych połamanych piór i oczywiście doszczętnego zdezelowania klawiatury; pamiętaj o napisaniu książki.

&&&


Wyrażam nadzieję, iż nie przyjmiesz mojego wpisu jako czegoś w rodzaju panegiryka, bo przy stworzeniu go zużyłem sporo % weny, a
chodziło mi w gruncie rzeczy o ukazanie, czy wręcz podkreślenie wartości twojego stylu pisarskiego, który bardzo lubię.

Zmienię ten komentarz diametralnie jeśli chodzi o tematykę gdy będę miał sposobność. Mam iskierkę nadziei, że nie powstało maślo-maślane.
Kropka. Uśmiech

Postanowiłam nie zaburzać całej konstrukcji wypowiedzi, bo szkoda mi. Tak ładnie się prezentuje... ^^. Poza tym wspomniałeś, że zamierzać też go edytować, wiec żeby nie było niepotrzebnych komplikacji zostawię to tak, jak jest.

Po pierwsze, kiedy zobaczyłam Twój komentarz, zdumiałam się ogromnie. Bo - czy my w ogóle się poznaliśmy? Pisaliśmy? Cokolwiek? Dość długo dochodziłam do siebie.

Poza tym nie sądziłam, że mogę stać się obiektem zainteresowania! Niezwykle mile zrobiło mi się, kiedy przeczytałam, jak bardzo podobają Ci się moje wypowiedzi na forum. Czytujesz je, choć ja osobiście mam wrażenie, ze poza kilkoma osobami (o których wiem), nikt ich nie czyta. Cóż, to bardzo budujące. Twój zachwyt nad moimi wypocinami rozczulił mnie dogłębnie!

Zaskoczył mnie również fakt, że tyle o mnie wiesz! Imię, zainteresowania... Oboje lubimy historię. Co prawda ja wciąż kiszę się, że tam powiem, na XIX w. Dopiero za rok przejdziemy do współcześniejszej epoki. A Ty którą lubisz? Zastanawiam się, czy zaglądałeś może do "szafy mola", czyli tematu z cyku: "Poznajmy się".

Ah! Urodziny! No tak... Zatem obwieszczam wszem i wobec, że 31 marca mam urodziny. Od zawsze. To znaczy, od moich urodzin ^^. I dziękuję bardzo za życzenia i piękny prezent w postaci tak miłego komentarza!

Żywię ogromną nadzieję, że się poznamy. Nie jako "fan" i jego "idol" na arenie mojego profilu, ale... może się odezwij kiedyś ^^.

Pozdrawiam cieplutko! ;-)
~Arya F
Dodano dnia 07 kwiecień 2010 17:09
Użytkownik
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Uzdrowiciel
Punktów: 2448
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 94
Data rejestracji: 02.04.10
Medale:
Brak
Piszę jeszcze raz: ty wiesz dlaczego ^^
Kasia to osoba o miłym i opiekuńczym usposobieniu do innych ludzi. Jest niezwykle troskliwą osobą, pomagała mi kiedy jej pomocy potrzebowałam. Ile to już razy było? Na pewno trochę. I za to kieruję w twoją stronę wielkie podziękowania!
Była pierwszą osobą, z którą zaczęłam pisać i nie uznała mnie za małolatę, tylko traktuje mnie jak równą sobie. Bo właściwie dzieli nas spora różnica wiekowa, ale to się nie liczy. Mam nadzieję, że to nigdy nie stworzy jakichkolwiek problemów. Znaczy: oby tak dalej! ;p
Ma tyle dobrych cech, że aż zaczynam wątpić, czy ma jakiekolwiek wady. Idealna koleżanka. Taka, która zawsze pomaga, zawsze poratuje w pilnej sprawie. Jesteś niezastąpiona! Uśmiech

Bardzo czuły komentarz, Kochana! ^^ Jak już wcześniej Ci pisałam, bardzo mnie rozczuliłaś, taka pogodna jesteś!



Wzięło mnie na edytowanie komentarzy no i przypomniałam sobie o profilu Kasi ;]

A więc tak... Kasia, moja internetowa przyjaciółka, z którą nigdy się nie zobaczę, bo się nie da(Kraków a Podlasie o.O). Niestety, dla mnie to już Indie, a szkoda. Przesympatyczna istota, pomagająca każdemu w każdej sprawie, nadużywająca ";p". O nie, nie żałuję, że kiedyś do Ciebie zagadałam, o nie. To była jedna z moich najlepszych decyzji podjętych w trakcie mojego pobytu na tej stronie. Niestety ostatnio pojawiająca się i znikająca z listy online na hogs, co mnie bardzo martwi. Wróć kiedyś na dłużej, proszę, bo zaczyna mi brakować nicka "mooll" na liście. Kobieta lubiąca skłócać Lily i Jamesa w swoim ff, zaniedbując je na moje nieszczęście. Przydałby się nowy rozdział, wiesz? ;d Ale nie poganiam. Wen ma kaprys nie podszeptywania coraz to kolejnych ciekawych historii, wiem o tym doskonale.
Dobra, wiem, że męczę, ale po prostu nie mogę, nie mogę dłużej czekać na Twoje pojawienie się. Wróć, Kobieto wróć! ;]
!Lady Snape F
Dodano dnia 08 kwiecień 2010 20:15
VIP
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 25970
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 361
Data rejestracji: 08.08.08
Medale:
Medal Medal
mooll - przyszła pani nauczycielka moich adoptowanych dzieci [których zresztą i tak nie będę miała, bo źle wypadam we wszelkiego rodzaju podaniach, głównie przez to, iż zaznaczam, że nie lubię dzieci], w przyszłości planuje karierę matki, żony i kochanki, marzy o gotowaniu dzieciom garów zupy, pieczeniu domowej szarlotki co niedzielę, wysłuchiwaniu życzliwych uwag teściowej o niewytrzepanych dywanach i poświęceniu tego czy owego dla ukochanego mężczyzny [żeby było romantycznie]. Nieco poniżej okapu powiesi swój dyplom ukończenia studiów i będzie czytać koleżankom przy herbatce fragmenty swojej pracy doktorskiej o stosunkach w średniowieczu [handlowych, rzecz jasna], a gdy zejdzie od czasu do czasu do piwnicy po ziemniaki na frytki dla dzieciątek pogra ze swoim zespołem jakieś fajoskie kawałki na weki i gitarę elektryczną.

Gdy już zamarynuje, ukisi i poćwiartuje co trzeba do słoików na zimę, rozerwie się jakąś ciekawą lekturą bardzo mądrych książek, w których nie będzie ani słowa o proszku do prania, plamach z dżemu na różowych sukienkach córeczki i rozmawianiu z Delmą. Nauczycielską pensję wyda na własne przyjemności: pojedzie do największego hipermarketu w mieście, żeby załapać się na każdą promocję, kupić cukier i makaron po atrakcyjnej cenie i rozeznać się w darmowych degustacjach, kupi krem na rozstępy po ciąży i poradnik Jak wychować mądre i szczęśliwe dziecko (Jak sprawdzić, czy dzieci rozwijają się prawidłowo dostanie gratis) a resztę schowa w stanik na czarną godzinę - może sobie na to pozwolić, w końcu to małżonek będzie zarabiał na rodzinę, a co! Będzie szczęśliwa i spełniona, bo wie, że właśnie rodzina jest tym, co moolle takie jak ona lubią najbardziej. W dodatku, jest prawie pewna, że na starość będzie miał jej kto szklankę wody (lub czegoś mocniejszego) podać.

I w tym momencie dochodzę do sedna tego niestandardowego komentarza - zazdroszczę naszej Katarzynie tego, że wie, czego chce od życia i robi wszystko, żeby to osiągnąć, podczas gdy inni szukają, szukają...i dalej szukają. Choć mamy diametralnie różne spojrzenie na rzeczywistość, gdyż moim przewodnikiem po szarej egzystencji jest lewy feminizm, o którym nie warto nawet wspominać, darzę pannę mooll szacunkiem, za to, że nie tylko potrafi nazwać swe pragnienia, ale dodatkowo je urzeczywistnia. Ja nigdy nie obrałabym Molly Weasley za wzór godny naśladowania, ale potrafię docenić rzeczową argumentację i zrozumieć, że każdy człowiek sam wybiera sobie wartości, którymi będzie się w życiu kierował. Oby Twój wybór dał Ci szczęście.

Pozdrowienia dla prorodzinnej mooll od "niech ktoś zabierze ode mnie to dziecko" Oleny ; ]
!Tonks2812 F
Dodano dnia 06 maj 2010 12:21
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Dziedzic Ravenclaw
Punktów: 6047
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 112
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal
Mooll nie wiem czy wiesz, ale jesteś pierwszą osobą z internetu, z którą spotkałam się na żywo. Na szczęście nie okazałaś się pedofilem ani innym popaprańcem, więc niezrażona do ludzi mogę kontynuować tę ścieżkę ^^ Tak, to prawda, że widziałyśmy się tylko parę minut, ale "pierwsze koty za płoty". No i jak spotkamy się następnym razem, to musimy sobie zrobić zdjęcie na pamiątkę ;D
Mooll oczywiście bardzo, bardzo lubię no i oglądała "Moulin Rogue", a jest jedną z nielicznych. A tak w ogóle, to zaczęli wypuszczać z gazetą "najsłynniejsze musicale", ale jak zobaczyłam cenę za MR 30 zł, to się rozmyśliłam z kupnem, bo w sklepie kosztuje tyle samo >.< Bezsens.
Kiedyś tu jeszcze na pewno wpadnę, ale teraz muszę iść pisać wypracowanie z polskiego i religii ;p [Nie potrzebnie pisałam komentarz pod tym Lady Snape, bo mojego prawie w ogóle nie widać xD ]

O! Madzia u mnie! ^^ Postanowiłam nie rozbijać Twojego komentarza. Tak będzie chyba lepiej.
No proszę, czyli jestem pierwsza "na żywca" ; P. Ale powiem Ci, że w moim wypadku było dokładnie tak samo. Nie podejrzewałam Cię o niecne plany wobec mnie, jak Ty [ ; P ], ale też jesteś pierwsza z Internetu! Nie licząc Dogmy, która do mnie zadzwoniła ^^.

Co do MR - masz rację, w ogóle się nie opłaca. Ja chyba mam ten film na kompie, jeśli jesteś zainterere... ^^.

A komentarzem Oli się nie sugeruj. Nawet nie mogę mu zrobić edita. Grunt, że czekam tu sobie na Twój powrót. No! ^^
~Dogma F
Dodano dnia 08 czerwiec 2010 17:33
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Opiekun Slytherinu
Punktów: 3203
Ostrzeżeń: 3
Komentarzy: 106
Data rejestracji: 26.09.09
Medale:
Medal Medal
Cześć :} Znowu Rozbawiony

Cześć ^^. A Ty, widzę, przyszłaś poszpanować nowym kolorkiem, co? ;P. No widzę, czad. A tak w ogóle, to "gratulejszyns" ^^

Wybacz, ktoś mnie musiał pochwalić, pogłaskać po główce i nakarmić
psychicznymi łakociami :} Ale sarkazm na bok ;P Kiedy na gg będziesz?

Nie, no spoko, wybaczam. Należało Ci się to, jak najbardziej, aktywistko z Hogsmeade! ^^. Co do gygy - nie pytaj, na razie nie miałam internetu, a teraz sesja. Po 24.06. będę naprawdę na gg do pogadania, a nie do "pojawiania się i znikania" ; D
~malfoj_sam_segz F
Dodano dnia 26 czerwiec 2010 00:16
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9615
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 458
Data rejestracji: 27.07.09
Medale:
Brak
Mam nadzieję, że jutro szybciutko odpiszesz mi na PW, spotkamy się i będę mogła sobie tutaj napisać nieduży esej ; P
No i odpisałam, ale obie wiemy, że spotkanie musimy przełożyć. Ja też poczekam z komentarzem u Ciebie na spotkanie^^.

Potraktujmy jako rezerwację.
A potraktujmy, co tam! ; P

Odpisujesz kolorem niczym mój świecący chwałą nick, mrrr... ;D
hehe - admini zerknęli na mój profil zanim dali Wam kolorki ;p. Podejrzewam, że to była dla nich inspiracja ;p

Hmm, jakoś zawsze myślałam, że się z Tobą nie zaprzyjaźnie/nie zakoleguje. Sama nawet nie wiem dlaczego tak. No ja też nie wiem, czemu...Ale zostałam mile zaskoczona postem w moim temacie "Poznajmy się" A nabrałam odwagi, to postanowiłam to wykorzystać ^^. Jakoś tak sama osobiście nie potrafię wyciągnąć pierwsza ręki, bo czuję się, jakbym się komuś narzucała. Taki syndrom mam w wielu sytuacjach. Jednak, mimo wszystkich moich domysłów, wymysłów na Twój temat, lubię Cię (żeby to tylko nie zabrzmiało jakoś dziwnie x d). Aż strach się bać o to, jakież to domysły i wymysły snułaś ;p, ale wiesz co? Ja Cię też [lubię] ; )
Mwhahah, czas obalić mit o dużym, groźnym, połykającym w całości moollu.Trzeba to napisać dużą czcionką, żeby się tu wszyscy "nowi" napatrzyli na to ;p Nie musiałam na szczęście patrzeć jakieś parę metrów w górę, żeby być usłyszaną, co mnie bardzo cieszy ; P Mówiłam Ci to przecież ; )Jesteś przesympatyczna. Bałam się, że będę miała jakieś zachamowania i czy coś, i zabraknie mi "języka w gębie" [Tobie? Lol... Tego bym na pewno nie powiedziała!], badź zapadnie niezręczna cisza. Nic z tego, żadnych podobnych rzeczy. Nawet mi trochę przykro, że tak wcześnie musiałam sobie odjechać ^^ Wiem... mi też, ale byłam od samego rana w Krakowie i musiałam wracać... Ale liczę na powtórkę i mam nadzieję, że Ty też się nie zawiodłaś, tak jak ja się nie zawiodłam. No, ja w ogóle szłam dziś na spotkanie z myślą, że to jest pierwsze spotkanie, ale nie ostatnie! na pewno to powtórzymy, tak z kilka godzin nawet. Byle by była pewna pogoda, a nie to, co dziś... ten wiatr!I chyba tak naprawdę to chciałam coś konkretniejszego napisać, ale nie do końca wyszło. Dość to nawet porządnie wygląda, powiem Ci ;p Do kolejnego (!?) edita/spotkania. Osobiście liczę i na jedno i na drugie. Czy to znaczy, że jestem pazerna? ;p
PS. Ja naprawdę nie wiem, jak możesz lubieć rzodkiewke ! x ddd
Nie, no to Ty mnie zdumiałaś swoją nienawiścią i wstrętem to tego warzywka xD. Ale: owoce z pestkami... mogły by ich nie mieć ;p


You Wanted the Best, You Got the Best ! - nie wiem czemu, ale zarzuciłam tytułem składanki KISS. Ale to tak mi się wiąże z tym, że chciałyśmy ponowne spotkanie, to jest mamy w następny piątek. Znowu będzie fajnie ( -;
Pfff, pfff, nie do końca wyszło. Ale pociesza mnie myśl, że calutki rok szkolny siedzisz w Krakowie i mam nadzieję, że wtedy zarezerwujesz ciut czasu dla mnie ; )
No... całkiem nie wyszło, bo oczywiście Mol ma robotę ;/. Aaaa...! Takie to wkurzające jest. Tyle rzeczy w tym tygodniu zrobiłam "po nic", bo albo przez przypadek, albo przez moją głupotę, że aż szkoda mi nerwów na siebie. I zawsze jest tak, że kiedy potrzebuję czasu, to go nie ma. Pojawia się tak z dupy, kiedy akurat wcale, a wcale mi go nie potrzeba.. pff.. Rozkminy Mola - masssssakra.;p
~ta sama maggie F
Dodano dnia 07 lipiec 2010 17:19
Użytkownik
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2226
Ostrzeżeń: 2
Komentarzy: 30
Data rejestracji: 07.05.10
Medale:
Brak
Nie wiem o czym mam się rozpisać, więc zadam jedno krótkie pytanko to może jakas ciekawa rozomowa z tego wyjdzie Rozbawiony
Co tam u Ciebie? Uśmiech

Dziś, powiem szczerze, beznadziejnie. Ale staram się poprawić humor na gg, czy Hogs ^^ A u Ciebie?
Jak narazie to jest ok...
No każdy ma złe dni.
Co masz zamiar porabiać w te wakacje?
Miałam masę planów, które teraz się wykruszają... Ale na pewno pojadę do Pragi, będę chodzić w góry, zaczytywać się w taonach książek, oglądać świetne filmy i byczyć się w ogrodzie i próbować zdobyc w miarę ładą opaleniznę, a nie coś, co przypomina niedopieczonego kurczaka ;p
A Ty? Jest coś, z czego się cieszysz najbardziej, że możesz to robić, bo są wakacje?


No narazie jest ok. Dużo sie dzieje chociaż siedze w domuRozbawiony.
Hmmm... nie wiem z czego moge cieszyc sie najbardziej ale chyba z jeżdżenia nad jeziorko... taak kocham jeziorkoRozbawiony Mam też zamiar jechać na pare dni do kuzynki na Mazury, wiec raczej też będzie ciekawie.
Rozbawiony
No to weołej podróży na Pragę życzęRozbawiony
~Dogma F
Dodano dnia 24 lipiec 2010 22:25
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Opiekun Slytherinu
Punktów: 3203
Ostrzeżeń: 3
Komentarzy: 106
Data rejestracji: 26.09.09
Medale:
Medal Medal
http://i28.tinypi...fjmcuh.jpg

Umałam jak to zobaczyłam. Nie wiedziałam, że tak mi do Twarzy w różu. A molik - pierwsza klasa. Mam duże oczy, o których zawsze marzyłam, zgrabne nogi... tylko włosy mi nie wyszły : P. No i mam skrzydła! Ha! a wy nie! : P.

Wzruszające to zaiste. Aż mi mowę odebrało. Powiem tylko: Dziękuję. Cieszę się, ze to we mnie widzisz.
mooll
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~CynaMona F 22-06-2017 18:14

Gratki. Moje wakacje zaczynają się już jutro Serce
#Ginny Evans F 22-06-2017 16:48

yay, gratuluję! Happy
~LilyPotter F 22-06-2017 15:44

Aaaaaaa cztery ♥ Czyli mam wakacje ♥
#Ginny Evans F 21-06-2017 23:19

Dasz radę, trzymam kciuki, będę Ci przesyłać angielskie fluidy i inne mądrości Kotecek
~LilyPotter F 21-06-2017 22:13

Mam ustny egzamin na poziom B2, autoprezentacja i dialog, boję się że mnie stres zje i powiem dwa zdania Zniesmaczony
#Ginny Evans F 21-06-2017 18:33

Jak angielski to ja mogę, chociaż zależy co dokładnie Język
~LilyPotter F 21-06-2017 13:48

Zdaj ktoś za mnie jutro angielski, nikt nie zauważy że ktoś inny przyszedł Zniesmaczony
~CynaMona F 21-06-2017 08:44

Słoneczko
#Ginny Evans F 20-06-2017 19:52

Zrób wyliczankę Oczko
^raven F 20-06-2017 19:30

Przeglądam właśnie zawartość telefonu i chyba musiałabym wrzucić milion zdjęć na fb, bo nie umiem wybrać jednego Smutny
#Ginny Evans F 20-06-2017 18:32

co tam, raven? Język
^raven F 20-06-2017 18:30

Tooth
#Ginny Evans F 16-06-2017 18:43

ok Uśmiech
~CynaMona F 16-06-2017 18:43

Całkiem okej, właśnie jestem w trakcie 7 odcinka, więc lecę oglądać Kotecek
~CynaMona F 16-06-2017 18:42

Oki, ogarnę jutro, bo już wyłączyłam komputer Oczko
#Ginny Evans F 16-06-2017 18:41

Jak Gilmorki? Język
#Ginny Evans F 16-06-2017 18:40

Serce
~CynaMona F 16-06-2017 18:05

Dwa newsy, starczy Kotecek
~CynaMona F 16-06-2017 17:53

Gin, jeden już poleciał, tylko zapomniałam dodać kategorii xD
~CynaMona F 16-06-2017 17:21

Zaraz coś ogarnę, tylko skończę odcinek Gilmorków Oczko Uważaj, twoja skrzynka pęknie od ilości newsów!

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
Maciej009
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 7
» Specjalnych: 61
» Zarejestrowanych: 18,447
» Zbanowanych: 1,457
» Gości online: 91
» Użytkowników online: 0

Brak użytkowników online

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 czerwiec 2012 15:59