Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
(...) i jakąś wilgotną, zalatującą pleśnią paczuszkę z napisem: "Dla Pana, od Stworka". (...) Chwilę później Harry wrzasnął i wyskoczył z łóżka: w paczuszce było peło wijących się białych robaków.
- Miluuuutkie! - zawołał Ron, rycząc ze śmiechu. -Bardzo zmyśle.
- Wolę to od twojego naszyjnika - odpowiedział Harry, co od razu otrzeźwiło Rona.
[update] Trzy nowe ujęcia z gry Insygnia Śmierci plus projekty okładek
Oficjalny facebookowy profil najnowszej, czarodziejskiej gry, Harry Potter i Insygnia Śmierci. Część I został właśnie zaktualizowany o trzy świeże fotografie. Tym razem potteromaniacy mają okazję zerknąć na dementorów czających się w Dolinie Godryka oraz szmalcowników i śmierciożerców strzelających na prawo i lewo zaklęciami w atrium Ministerstwa Magii. Po zdjęcia łapcie ten świstoklik. Premiera najnowszego magicznego czasoumilacza zaplanowana została na dziewiątego listopada (Stany Zjednoczone) i dziewiętnastego listopada (Wielka Brytania) bieżącego roku. Ponadto serwis Electronic Arts opublikował wysokiej jakości zdjęcia przedstawiające projekt okładki gry w edycji amerykańskiej. Zobaczycie na niej Harry'ego mknącego przez las i złowrogo lśniące oczy Voldemorta tuż nad nim: świstoklik.
Zdjęcia Evanny z otwarcia wystawy Urban Ruin w irlandzkim Abbeyleix
Jak zapewne wiecie, Evanna Lynch w ubiegły weekend zainaugurowała dwudziesty trzeci doroczny MS Readathon odbywający się w jej ojczystej Irlandii. Nie było to jednak jedyne wydarzenie, w którym uczestniczyła. We wtorek aktorka pomogła artystce Shaunie Blanchfield w otwarciu wystawy Urban Ruin w bibliotece w Abbeyleix w irlandzkim hrabstwie Laois. Filmowa Luna Lovegood wygłosiła przemówienie, w którym pochwaliła prace pani Blanchfield, a później rozdawała autografy i podpisywała egzemplarze książek o Harrym Potterze. Po krótkiej prezentacji wystawy, która od 23 września udostępniona zostanie dla oczu zwiedzających, goście przenieśli się do pubu Havana w stolicy hrabstwa, Portlaoise, żeby tam wspólnie świętować sukces artystki. Zdjęcia z biblioteki znajdziecie pod tym świstoklikiem.
[update] Młodzi aktorzy o Insygniach - skany z Empire
W sieci właśnie pojawiły się skany z październikowego wydania magazynu Empire, o którym wspominaliśmy Wam już przy okazji wypuszczenia dwóch nowych zdjęć z Insygniów. Teraz przeczytać możecie wypowiedzi Daniela, Emmy i Ruperta na temat finałowych ekranizacji przygód HP. To trudne dla Rona, jak przypuszczam, ponieważ jeśli chce on być lojalnym przyjacielem, oznacza to wyrzeczenie się kontaktu z rodziną i to go martwi. Zaczynasz dostrzegać jego paranoję, gdy widzi, jak Hermiona i Harry zbliżają się do siebie i nie całkiem ufa zdolnościom Harry'ego. Robi się gorąco, ale kłótnia, do której dochodzi, faktycznie sprawia, że wszystko staje się bardziej ludzkie. - Podsumował uczucia swojego bohatera Rupert. Pan Grint przyznał także, że jako jeden z ostatnich przeczytał Insygnia, bo choć jest wielkim fanem książek, był poddenerwowany doniesieniami o śmierci wielu bohaterów i bardzo chciał, by Ron przeżył. Film jest jego zdaniem bardzo intensywny, agresywny, przemienia się w istną wojnę, z płonącym, zrujnowanym zamkiem i ciałami leżącymi w gruzach. Z kolei panna Watson zdradziła, że Insygnia rozpoczyna scena, w której Hermiona modyfikuje pamięć rodziców i opuszcza dom. Bardzo jej się to spodobało, gdyż w ten sposób podkreślono ofiarę bohaterki na rzecz przyjaźni. Hermiona rzuca zaklęcie na matkę i ojca, gdy ci, niczego nie podejrzewając, podają jej herbatę. Wokół jest pełno fotografii, w tym także z dzieciństwa, jednak Hermiona musi być dzielna i pożegnać się z dotychczasowym życiem. Emma wyznała, że praca nad filmem była wielkim wyzwaniem emocjonalnym i fizycznym. Sceny tortur, praca z ładunkami wybuchowymi - wiele spraw ją przerażało. Napomknęła także, że wszyscy z niecierpliwością zdają się wyczekiwać pocałunku Rona i Hermiony i są nim bardzo podekscytowani. Harry Potter to nie Zmierzch. Nie sprzedajemy seksu - uprzedziła aktorka, opowiadając jak niezgrabne i krępujące było kręcenie tej sceny, raz po raz przerywanej wybuchami śmiechu. Skany czekają na Was pod podanymi świstoklikami: #1, #2, #3, #4, #5, #6, #7.
Trener Hiszpanów nie ma zdolności Harry'ego, a NBC kręci serial o magii
Harry Potter tak głęboko zakorzenił się w masowej kulturze, że o jego magicznych zdolnościach słyszeli już chyba wszyscy, także trenerzy piłki nożnej, a przynajmniej jeden z nich. Portugalczyk José Mourinho, prowadzący hiszpańską drużynę Real Madryt, postanowił wezwać na pomoc Harry'ego po słabym meczu swojej drużyny z Majorką, broniąc się przed krytyką stwierdzeniami, że takiego hokus - pokus jak słynny chłopiec z blizną czynić nie potrafi. Jestem trenerem piłki nożnej, a nie Harrym Potterem. Harry Potter jest magikiem, a magia jest fikcją. Ja natomiast żyję dla piłki nożnej, w świecie futbolu, który jest rzeczywisty - tłumaczył się José: klik. Mugolski trener mógłby się bardziej postarać - w końcu Real Madryt nie walczy z Voldemortem, więc nie potrzebuje magicznych różdżek, tylko ostrego wycisku. Tymczasem stacja NBC, zachęcona utrzymującym się na dobrym poziomie zainteresowaniem czarodziejstwem, postanowiła przyciągnąć widzów nowym serialem o magii, przeznaczając na ten cel dwa miliony dolarów. Na temat nowego telewizyjnego hitu nie ma, jak na razie, żadnych, konkretnych wiadomości. Twórcy zapowiadają tylko, że będzie to bardziej dorosła wersja "Harry'ego Pottera": klik. I wreszcie w opublikowanym w połowie lipca artykule Zwykłe kolonie do lamusa, czas na obóz z Harrym Potterem, serwis Gazeta.pl zachwalał Krynicką Szkołę Magii. W sierpniu (począwszy od szóstego) obozowicze przez 14 dni chodzili w pelerynach, z różdżkami przy boku i uczyli się magicznych przedmiotów, zbierali ziółka i wypływali w rejsy "magicznym statkiem". Zerknijcie na plan zajęć. Może w przyszłym roku ktoś się skusi? Potteromaniacy (patrz zdjęcie) wydają się bardzo zadowoleni...
Nowe zestawy klocków LEGO - zdjęcia i wideo-zapowiedź
Oficjalna strona internetowaHarry Potter LEGO, wzbogaciła się właśnie o filmik, promujący rychłe ukazanie się na rynku nowej serii klocków, które do sprzedaży trafią wraz z dniem pierwszym października. Rzecz jasna najświeższe lego-produkty w całości przesiąknięte są potterowską magią. Miłośnicy łączenia klocków będą mieć do wyboru zestawy takie jak zamek Hogwart, płonąca po wizycie Bellatriks Nora, akromantula tuż przy chatce Hagrida, stadion quidditcha czy słynny pociąg relacji Londyn - Hogwart. Krótką wideo-zapowiedź znajdziecie tutaj. Nie zabrakło także zdjęć promocyjnych, na których zobaczycie m.in. Zgredka, który uniemożliwia Lucjuszowi zaatakowanie Harry'ego po tym, jak ten darował skrzatowi wolność; Harry'ego walczącego z Draco Malfoyem o znicza, podczas meczu Slytherinu z Gryffindorem; scenę ataku na Norę, gdy państwo Weasley'owie schwytani zostają w pułapkę płomieni, a Harry biegnie na ratunek Ginny; walkę Harry'ego z Voldemortem tuż przed Hogwartem i spojrzenie w głąb zamku, gdzie McGonagall i Flitwick próbują utrzymać wszystko pod kontrolą. Wszystkie ujęcia czekają w tej galerii.
Kilka godzin temu wspominaliśmy o wywiadzie Emmy dla Sky Movies, ale nie tylko ona rozmawiała z dziennikarzem tego magazynu. Daniel Radcliffe i Rupert Grint również odpowiedzieli na pytania dotyczące Księcia Półkrwi, Insygniów Śmierci, a także innych projektów, w których uczestniczyli. Daniel zdradził m.in. że na planie Księcia mógł się zbliżyć do Michaela Gambona (Dumbledore) i okazało się, że jest on bardzo zabawny. Jima Broadbenta określił jako fantastycznego aktora, który znakomicie poradził sobie z trudną i niesamowicie smutną rolą Horacego Slughorna. Uwielbia pracę z Davidem Yatesem, według niego najmilszym człowiekiem na świecie, którego pewnie nikt, kto odwiedza plan po raz pierwszy, nie wskazałby jako reżysera, co uważa za pozytyw. Yates jest cichy i spokojny, ale jest także wspaniały w tworzeniu filmów. Ulubioną sceną, w której zagrał na planie szóstej części jest ta, w której walczy z Tomem Feltonem (Draco) w łazience. Zagranie w sztuce Equus nie dodało mu pewności siebie, a jedynie nadało jej nowe znaczenie, ponieważ jest to cecha, która w zawodzie aktora nie jest stała, ale często przychodzi i odchodzi. Gdy ktoś go pochwali, wtedy czuje się bardzo dobrze, ale gdy później potrzebuje 18 dubli, żeby nakręcić jedną scenę, znowu zaczyna czuć się jak idiota. Z kolei Rupert powiedział, że nie żałuje grania w HP i nie czuje, że stracił cokolwiek ze swoich młodszych lat. Na planie Cherrybomb, gdzie gra 16-latka, często korzystał ze swoich własnych doświadczeń i bardzo mu to pomogło. Praca nad tym filmem przebiegała dużo szybciej niż nad serią o młodym czarodzieju i jest to główna różnica między tymi dwoma planami. Bardzo często jest rozpoznawany na ulicy, co jest dziwne, ale także niezbyt uciążliwe, ponieważ ludzie są dla niego mili. Nie może się doczekać Insygniów, a w szczególności drugiej części, ponieważ uwielbia tę książkę. Skany znajdziecie tutaj.
Evanna wspiera doroczny MS Readathon i prezetuje nowy kolor włosów
W ubiegły weekend Evanna Lynch (Luna Lovegood) zainaugurowała dwudziesty trzeci MS Readathon, czyli największą, odbywajacą się w Irlandii, szkolną inicjatywę promującą czytanie, a zarazem najważniejszą zbiórkę pieniędzy na rzecz Multiple Sclerosis Ireland - organizacji wspierającej walkę ze stwardnieniem rozsianym. W ubiegłym roku w przedsięwzięciu uczestniczyło ponad 25 tysięcy dzieci z 686 szkół. Wspólnie przeczytano około 500,000 książek i zebrano ponad milion euro dla chorych. To nie pierwszy Readathon Evanny. Aktorka wcześniej już kilkakrotnie wspomogła tę akcję i osobiście jeździła po Irlandii, żeby zachęcić nauczycieli i uczniów do wzięcia w niej udziału. Jeśli chcecie zobaczyć zdjęcia Evanny, która ostatnio zmieniła kolor włosów na rudy, klikajcie w ten świstoklik.
Magazyn Sky Movies w ramach promocji filmu Harry Potter i Książę Półkrwi, który w Wielkiej Brytanii swoją premierę HD będzie miał 22 października, opublikował wywiad z Emmą Watson. Rozmowa przeprowadzona została w zeszłym roku na planie Insygniów Śmierci. Emma mówiła o przyszłości, łączeniu w życiu dwóch ról - aktorki i studentki oraz dorastaniu na magicznym planie filmowym. W czasopiśmie wykorzystano fotografie pochodzące z dawnej sesji zdjęciowej panny Watson dla The Daily Mail. Skany znajdziecie w tej galerii. Emma powiedziała m.in., że czuje, iż jej magiczna przygoda dobiega końca, więc w ostatnich filmach chce dać z siebie wszystko, by później niczego nie żałować i że nie wie, czy zwiąże swoją przyszłość z aktorstwem, gdyż na razie ma w planach tylko "doładowanie baterii" po żmudnej pracy. Studia rozpoczęła dla własnej przyjemności i uważa, że jeśli ktoś bardzo czegoś chce, bez problemu znajdzie na to czas. W Księciu Półkrwi najbardziej podobały jej się sceny quidditcha z Ronem; uwielbia książki Rowling i jest jedną z tych osób, które pierwsze mówią "To nie jest tak dobre, jak w książce", a jej ulubioną częścią jest trójka. O wielu aktorach z planu panna Watson wypowiada się z wielkim podziwem, jednak szczególnie uwielbia Emmę Thompson, która okazała się normalną i miłą osobą, z taką samą uwagą wysłuchującą każdego, od dźwiękowca po reżysera. Słodka okazała się także Maggie Smith, która w święta przesłała Emmie życzenia i czekoladę. Z kolei J.K. Rowling, zdaniem aktorki, przypomina Hermionę: jest zabawna i bardzo, bardzo bystra: świstoklik. Przetłumaczony w całości wywiad znajdziecie na jednym z fanowskich portali poświęconych Emmie: tutaj.
Remus i Rufus na dwóch nowych zdjęciach z Insygniów. Harry na okładce "Empire"
Serwis Empire został właśnie zaktualizowany o zapowiedź październikowego wydania wspomnianego czasopisma. Na okładce zobaczycie naszego dobrego znajomego, Harry'ego Pottera, oraz twarze jego najlepszych przyjaciół i najzacieklejszego wroga: klik. Redaktorzy pisma zapuścili się za kulisy pierwszej części Insygniów Śmierci - odwiedzili Leavesden Studio, by porozmawiać z odtwórcami głównych ról, Danielem Radcliffe'em, Rupertem Grintem i Emmą Watson i dowiedzieć się, w jaki sposób młodzi aktorzy poradzili sobie z wyczerpującą pracą nad dwiema ekranizacjami. Ponadto czytelnicy mogą spodziewać się informacji na temat sceny na King's Cross i rozmiaru szkód, jakie zamek Hogwart odniósł w finałowej bitwie. By zaostrzyć apetyty potteromaniaków Empire wypuścił dwie fotografie pochodzące z IŚ. Na pierwszym z nich zobaczycie Remusa Lupina, celującego różdżką w Pottera: tutaj, zaś na drugim Ministra Magii, Rufusa Scrimgeoura, przekazującego Harry'emu złoty znicz, pozostawiony przez Dumbledore'a: tutaj. Czekamy na więcej...
W Daniela warto inwestować - ranking magazynu "Forbes"
Tym razem redaktorzy Forbesa, słynący z zaglądania sławom do portfeli i podawania zasobności ich kont na łamach wspomnianego czasopisma, postanowili wyliczyć marketingowy potencjał gwiazd Hollywood i sprawdzić, jaki zwrot przynosi każdy zainwestowany w nich dolar. Ranking nie jest wolny od magicznego akcentu, gdyż w doborowym gronie aktorek i aktorów, w których opłaca się inwestować, znalazł się Daniel Radcliffe. Każdy dolar wydany na współpracę z odtwórcą roli Harry'ego Pottera przynosi zwrot w wysokości 61 dolarów. Ten wynik daje panu Radcliffe'owi zaszczytne trzecie miejsce w zestawieniu. Dan pokonał takie znakomitości jak Johnny Depp (18$), Meryl Streep (21$), Cate Blanchett (27$) czy Robert Downey Jr. (33$). By zerknąć na nazwiska osób, które załapały się do pierwszej dziesiątki, klikajcie tutaj.
Wraz z pierwszym dniem września portal Emma-Watson.net, niezłomnie kontynuując swą comiesięczną tradycję, uraczył nas kolejną porcją kalendarzy z filmową Hermioną Granger w roli głównej, by wyblakłe od słońca, sierpniowe pulpity Waszych komputerów zostały odświeżone przed rozpoczęciem szkolnych zmagań. Tym razem zwyciężczynią okazała się Rebecca, która wykorzystała najświeższe fotografie panny Watson, pochodzące z ostatniej sesji zdjęciowej dla marki People Tree. Zdjęcia aktorki, prezentującej ubrania z jesienno/zimowej kolekcji, zainspirowały także pozostałe twórczynie kalendarzy i okazały się znaczącym trendem wśród wyróżnionych prac, których autorkami są: Sha, Liz, Alireza, Hermi oraz podwójnie doceniona Jia: #1, #2. Wszystkie nadesłane na wrześniowy konkurs prace zobaczycie tutaj. Macie swojego faworyta?
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.