Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
"Drogi Łapo!
Wielkie dzięki za urodzinowy prezent dla Harry'ego! Żebyś widział, jak się ucieszył... Ma dopiero rok, a już śmiga na tej dziecinnej miotełce, i jaki z siebie zadowolony! Zresztą sam zobacz, dołączyłam zdjęcie. Miotła unosie się zaledwie na dwie stopy, ale już o mało nie zabił kota i rozbił ten okropny wazon, który Petunia przysłała mi na Boże Narodzenie (nie uskarżam się!). Oczywiście James uznał, że to bardzo zabawne, twierdzi, że Harry będzie wspaniałym graczem w quidditcha, ale musieliśmy pochować wszystkie salonowe ozdóbki, bo kiedy ten brzdąc dosiada miotły, trzeba go bardzo pilnować.
Herbatka urodzinowa była bardzo skromna, byliśmy tylko my i stara Bathilda, którą zawsze mile widzimy i która ma bzika na punkcie Harry'ego. Żałowaliśmy, że nie mogłeś się pojawić, ale w końcu sprawy Zakonu są najważniejsze, a zresztą Harry jest jeszcze za mały, żeby wiedzieć, że to jego urodziny. James zaczyna być zmęczony tym, że musi tu siedzieć, ale stara się tego nie okazywać. Dumbledore nadal ma jego pelerynę-niewidkę, więc nie ma mowy nawet o małych wypadach. Bardzo by go podniosło na duchu, gdybyś mógł do nas wpaść. Glizdek odwiedził nas w ostatni weekend, był jakiś przygaszony, pewnie z powodu McKinnów. Ryczałam przez cały wieczór, kiedy się dowiedziałam.
Bathilda wpada do nas często, to fascynująca staruszka, opowiada zdumiewające historie o Dumbledorze, choć nie jestem pewna, czy by się ucieszył, gdyby o tym wiedział! Nie wiem, czy można wierzyć we wszystko, co ona opowiada, bo wydaje mi się nieprawdopodobne, żeby Dumbledore kiedykolwiek mógł być przyjacielem Gellerta Grindelwarda. Myślę, że coś jej się w głowie pomieszało, naprawdę!
Całusy,
Lily
Dom:Slytherin Ranga: Lord Punktów: 29123 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 497 Data rejestracji: 21.11.09 Medale: Brak
Rezerwacja!
Pierwsze miejsce moje i wrócę za jakiś czas z editem...
Pa.
Wróciłam do ciebie.
Więc (nie zaczyna się zdania od wiec, ale cóż) Ania to miła i sympatyczna osóbka, której betuję ff. Jest spoko, idzie z nią pogadać praktycznie o wszystkim. I nie znam cię jakoś specjalnie, to w moim mniemaniu jesteś ok.
Pa.
A tobie już któryś raz z kolei się kłaniam i dziękuję za betowanie mojego FF
Lady House powróciła z kolejnym editem.
Z Anią ostatnio często gramy w chińczyka :> (I co z tego, że ty częściej wygrywasz, ha! - ja jestem lepsza w kartach). Posiadamy zupełnie inne wersje końca HP, które mogłyby istnieć połączone razem:
Harry umiera i jest razem z rodzicami i Remusem oraz Syriuszem.
Draco ożeni się z Ginny.
Severus (tak, on przeżył) wiąże się z Hermioną.
Ejj! Nie napisałaś najważniejszego! Że Harry popełnia samobójstwo! To oddaje całkiem inny 'klimat', niż umiera ;P
Ty wiesz, że mi się śniło, jak mi zrobiłaś edita w profilu? ;>
Phi, możesz sobie być dobra w kartach! Jesteśmy najwyraźniej na równi - ja wygrywam w chińczyku, a ty w kartach (czy myśmy grały kiedyś w karty razem? ;> Chyba nie, więc pozostaje mi wierzyć Ci na słowo, że jesteś lepsza, albo to sprawdzić ];-> )
Chyba wolę jednak sprawdzić... Wiesz, jeszcze nie próbowałaś ze mną grać, więc nie wiesz, kto jest lepszy. A ja grałam z tobą w chińczyka ;D
Czekałam na ten Edit, w końcu to niedopuszczalne, aby pierwszy komentarz w moim profilu był taki krótki ;P Jeszcze znając twoją zdolność pisania (nie tylko komentarzy). Powrócisz jeszcze? ;>
A wrócę, a co!
Z Ani to jest niezłe ziółko - ta kobita nie stroni od alkoholu, o nie. My we dwie już jesteśmy umówione na popijawę na Balu, gdzie nachlane będziemy tańczyć na stole. Ja kankana, a LC - krakowiaczka. Tylko pozostaje mały problem - czym my się upijemy
Obie mamy taki sam problem - nie mamy z kim iść na Bal W ostateczności zamierzamzaprosić Anię^^.
Wrócę za jakiś czas. Pa!
Amwahahaha : D Tańczyłyśmy nachlane na stole ]:->
Edit.
Na początek coś kwikaśnego: VOLDEK IS THE SEXY BITCH!
Mam dziś taki fajny dzień, że z prawie wszystkiego się rechotam.
W sumie, muszę ci powiedzieć, że chyba dobrze, że jeszcze się nie spotkałyśmy - co by powiedzieli ludzie, którzy by zobaczyli dwie wariatki kłócące się o szlafrok w kreciki należący do mego ukochanego?
Cóż... nasza dzisiejsza głupawka... Brak mi słów. Więc nic więcej nie napiszę.
O, edit z Voldziem, jak obiecywałaś Mi też brak słów, mogę tylko kopiować nasze rozmowy z gg i robić z nich edity
Edit nr... któryś tam.
Muszę przyznać, że jesteś jedna z najbardziej zakręconych osób (np. wchodzi na gg, przywita się ze mną i z 20 sekund już musi iść). Ale to dobrze.
Masz (albo ja mam, hi hi) na mnie zły wpływ, albo co gorsza - obie nawzajem się demoralizujemy. Wielogodzinne śpiewy na gg (tak, nie zapomniałam o Baśce i Kulcie) i masy filmików z yt są naprawdę miłym wspomnieniem.
I muszę jedno powiedzieć: Jak śmiesz pisać niejakiej F., że zamierzasz sklonować Draco i dać mi kopię? Przecież to niedopuszczalne, Draco jest jedyny w swoim rodzaju (chociaż jest niestety nieprawdziwy) i jest mój. No i może Dark Natyi. ale o tym nie tutaj.
I co by jeszcze... a tak. Nawrócenie na ślizgonostwo (mam nadzieję, że ci huncwoci już nie zaprzątają twych niecnych myśli) i próby pokazania, jaki Severus (och! ach!) jest cudowny. Z tym drugim coś nie idzie, ale to jeszcze nie koniec, o nie.
Nie uda Ci się z tym Severusem (nie och nie ach!) ;p
Dom:Ravenclaw Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu Punktów: 1854 Ostrzeżeń: 3 Komentarzy: 56 Data rejestracji: 04.03.10 Medale: Brak
Rezerwuję! Druga jestem!
Za jakiś czas tu, właśnie tu, pojawi się mój edit...
Pa (narazie, bo jeszczę wrócę, buahahahaha!).
EDIT -> Ekchem, ekchem... Anie znam już jakiś czas i bardzo ją lubię. Ostatnio kontakt nam się trochę urwał, ale mam nadzieję, że to nadrobimy
Nadrobimy, nadrobimy ^^
W każdym razie, bardzo lubię Anię (co już mówiłam).
Co by jeszcze o niej nabazgrolić?
Jestem jej wdzięczna za umieszczenie mnie u góry listy pozdrawianych... To mi bardzo schlebia.
Ojej, ojej! Ty mnie też masz wysooko!
No... Hmmmm... A! Mam!
Jeszcze chciałam napisać, że Ania jest osobą miłą, ciekawą, uroczą, złośliwą i wspaniałą. Kocham ją!
Dziękuję, ja Ciebie też kocham ;*
I masz wbić do Rzeszowa! ;d
Piszczy, wrzeszczy! Muchor wbija do mnie do Rzeszowa na premierę HP! I potem będzie u mnie nocka spędzona ;D Bosko, bosko, bosko! ;PP EDIT -> Anka w koncu się wzięła i kopnęła mnie w cztery litery, abym przestala się lenić i jej w profilu nagryzmoliła. Więc jestem, a nasz kociak może uznać te wojnę za zwycięską.
No, ale, nie ma co marudzić jak już się z łózia mojego kochanego podniosłam...
Ostatnio rzadko gadamy przez telefon, bo nam stacjonarne przerywają jak cholera! A ja komórki jeszcze nie mam naprawionej! I oto takim sposobem, nasze wiezi ograniczają się do gg.
W każdym razie, już od poczatku sierpnia, czekamy (i drżymy zarazem) na wyrok ostateczny. Pewnie pomyślicie: O co tu kaman?
Zaraz wamwytłumaczę. Otóż moja Kitty i Ja wpadłyśmy na pomys ł aby ta nakrapiana i zarazem walnięta osóbka (czyt. JA) pojechała w listopadzie do Anki. Po co? Na premierę HP i IŚ oraz urodziny rzeczonej kotowatej.
Jest 60 % szans, że się uda. Ale, niestety, aby wszystkoposzło dobrze, moja własna matka musi zadecydować czy (o mój Boże!) się zgadza.
Oznamiła ona (o zgrozo!), że zawyrokuję na końcu wakacji.
Stanie się to w najbliższa sobotę lub niedzielę...
TRZYMAJCIE KCIUKI! PLIZ!
A tak z innej beczki: zapewne nabazgroliłabym ci w tym edicie pare zdanek i poszła, ale prawie dostałam apopleksji, gdy dostrzegłam, ze mój komente jest jednym z najkrótszych.
Także teraz mozolnie bazgrolę, aby tylko więcej miejsca zająć
Co u ciebie Aniu? Wszystko ok?
Anko kopnęło, i to mocno ;P
Musi, musi się zgodzić twoja mama! Bo jak nie, to dedne! ;P
U mnie spoko... Czekam z niecierpliwością na decyzję twojej mamy ;]
Jak już pewnie wiecie grzybek i kicia chcą się spotkać... I nie uwierzycie! Mama grzybka się zgodziła! Zgodziła się! Udało się! Juchuuuu!
19 listopada stanę na progu domu Anki (bo wtedy jest premiera 7 części HP)!
Buzi i to durze, dla wszystkich (Szczególnie Anki, Fatimki, Misi i Sandry. I jeszcze ludzi o nickach: Malkontentka, Agnes Black, Hermionka i wiele innych)
Dom:Slytherin Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu Punktów: 1995 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 54 Data rejestracji: 27.12.09 Medale: Brak
5 to taki niezbyt fajny numer, ale trudno, bo Anka to bardzo fajna osoba. Szacun, bo mnie nie nazwałaś Anią, tylko Anką. Specjalne podziękowania Oczywiście, nie mam do nikogo pretensji, ale szacuneczek dla Pyflame, za oryginalność ;]
Wiem, że wolisz kiedy nazywają Cię Anką.^^
A ja wiem, że wiesz. ;P
A ja wiem, że Ty wiesz, że ja wiem. ;P
Lady Cat znam dość powierzchownie, ale jestem pewna, że ją lubię i to nawet bardzo. Przeciętna dwunastolatka nie dorasta jej do pięt, trzeba Wam bowiem wiedzieć, że Ann to niebywale inteligentna osóbka, wielce ambitna i zdecydowana [śledzę LC już od jakiegoś czasu].
Śledzisz mnie?
Extra
Śledzę Cię 24/7
Hehe ;PP
Mam nadzieję, że uda mi się nieco bliżej poznać Anie, choć i tak jestem zadowolona, bo przeprowadziłam z nią wielce ekscytującą rozmowę przez GieGie.
Uda się poznać, na pewno! ^^
Pozdrawiam!;]
PS : Jeszcze tu wrócę!; P Buahahahaha!
Wracaj!
EDIT -> Wróciłam! Buahahaha! Heh, hem... Chciałam tylko dodać, ze LC ma świetny gust muzyczny. ;]
Prawda? ;PP
EDIT -> PraFFda;P Wuaśnie zauważyłam, że mój komentarz jest teraz 3 więc jestem niebywale szczęśliwa [jak po rozmowie z Lejdi]. Chciałam Ci przekazać Kiciu, że tak, moje nazwisko brzmi tak jak tamto o które się pytałaś, o. x D
OoO
Ogromnie mi się podoba... Przypomina mi 'kotek mości się w kołdrze, żeby mu było wygodniej' >lolz<
Wybacz, że to napisałam, ale to moje pierwsze skojarzenie. Kurde, ja to wszystko z kotami, ech...
Dom:Gryffindor Ranga: Książe Półkrwi Punktów: 2220 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 29 Data rejestracji: 07.05.10 Medale: Brak
no dobraa koniec kłocenia sie z Toba: P
Czekaj chwile wena najdzie ; ))
No i jest...
Jak już każdy wie Lady jest bardzo miłą i rozgarniętą osóbką która umie postawić na swoim ( tak jak juz widać po mim komentarzu na który się uparła ) bardzo lubię z nią pisać na gadu i debatować na rożne tematy, z nią można o wszystkim pogadać, jeśli ktoś szuka milej koleżanki to zapraszam do Lady Cat : ))) Z nią o wszystkim pogadacie
Hmmm... Lady je nawet nie pamiętam jak zaczęła się nasza pierwsza rozmowa ale to nie ma znaczenia bardzo Cię lubię wiesz ??
I mam nadzieje ze nie będziesz się juz na mnie obrażać... no i obiecuje ze jeszcze będzie inny długi Edycik na Twoim profilu od mojej malej skromnej osoby ; )))
No to jak pasuje narazie ? PP
Co ja się na to naczekałam! Nareszcie... Dobrze, że usunęłaś tamtą rozmowę, bo była za długa ;P
A ja Ci dziękować za takiego Editaa ;* Jest cudny ;*
I ja nie nalegać, abyś szybko robiła drugiego Edita, bo ja wiedzieć, że Wen kapryśne stworzenie ;P
Dom:Gryffindor Ranga: Minister Magii Punktów: 2021 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 143 Data rejestracji: 21.07.10 Medale: Brak
Rezerwuję miejscówkę!
Później zajrzę by się jakoś bardziej rozpisać.... ; D
Wróciłam! ; )
Ann...jaka jest?
Hmmmm . fajnie się z nią rozmawia,
ma poczucie humoru (tak mi się wydaje ;D ) i ogólnie jest do zaakceptowania ... x DDD Hahahah.
Mimo wieku wydaje się być inteligentym stworzeniem ;}
Jak sama się przyznała : jej wieeeelką zaletą jest , że potrafi zagadać człowieka, czego skutkiem jest to iż ten człowiek zapomina co miał powiedzieć. ;D - sprytne i cwane ..
No to tyle , później się coś dopisze ;pp
Goodbye ! ;-}
Cwane, nie? Podamy przykład, że Leal zapomniała się dopytać ile mam lat ;o Podstawowa informacja ^.^ A mi się udało Hermionkę zagadać <cwaniak> Hehe.
Dopisuj, dopisuj. Leal zawsze mile widziana. ^^
Edit Hermionka_ : Kolejne inf o Ann ;]
Nasza Lejjdii Cat nie nienawidzi z całego serca (podobnie tak jak ja x D) Justina Biebera i za to jak fajnie się razem z nią jego wyzywa bardzo ją lubię!
Rozdeptać butem telefon koleżanki? ;> Jeszcze mnie pytasz?! Jasne, że tak ;D
Dom:Gryffindor Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu Punktów: 1811 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 18 Data rejestracji: 30.06.10 Medale: Brak
Oczywiście, że Ania to fajna osóbka. No i jest chyba jedyną dziewczyną, jaką znam, która tak kocha Jamesa i Huncwotów
Mła, mła, ciumy, ciumy dla Jamesa i Hunców! ;d
Znam ją osobiście i mogę powiedzieć, że jest nie tylko fajna, ale i ładna.
Och! Jak ja chciałam to wreszcie od kogoś usłyszeć >marzyciel<
No i jest normalna, nie taka, jak niektóre dziewczyny z jej klasy.
Karolina K? Lub eee... Aśka? No i oczywiście, chora psychicznie Magda >boi sie< Winniście wiedzieć, drodzy Hogsmeadowicze, iż Magda próbowała sobie poodcinać palce nożyczkami, na przerwie, gdy ją nauczycielka upomniała! Upomniała, nawet na nią nie nakrzyczała <oomg> Mam jeszcze taką jedną historyjkę, po której się poryczałam ze śmiechu, ale to już inna bajka, i kto chce usłyszeć pisać na gg ;d
Uwielbiam jej opowiedania, ale jak nie zacznie ich kontynuować, to ją potnę tasakiem
Tak, tak ! Strzeż się ! Oj! Miśka zdolna do tego, w zupełności ;P Ale moja wina, że Wen zwiał? Ale ostatnio udało mi się go złapać i nowa notka będzie, to pewne ;]]
Edit: I dziękuje za wsparcie na duchu w tej beznadziejnej mej sytuacji. A poza tym to dwa lata to nie tak dużo. ;p
Na mnie zawsze możesz liczyć ;*
Lepsze dwa niż cztery <pocieszacz>
Kocham Cię ;**
A ten komentarz jest taki morski
I też cie kocham :*
I może pojadę z tobą i muchorkiem do Rzeszowa !
Zmieniłam zdanie ten komentarz jest niebiański.
EDIT Już tylko 66 pkt. do 1000
hah
_______________________
i inteligentne piosenki moich kolegów
chcesz się rozśmieszyć?
pisz a pokaże ci inne powalające piosenki moich starszych 'kolegów'
______________________________
uhuu ! Brawa dla Anki! Dobiła do 1000 Gratulacje
_____________________
Lejdiii to najniegrzeczniejszy kotrk jakiego znam !
ja sie lubie sztachac
serio
ale spoko
nie papierosami
nalewka bursztynowa
taki spirytus
ali po nosie niexle
łojj, niegsecna catii !
ANIA ( ^^ ) prowadzi interesujące rozmowy gg z pięknym aktorem. I już się nabiera za "Stowarzyszenie umarłych poetów"
No i ma nowy pokój ! Teraz trzeba parapetówke zrobić
Dom:Gryffindor Ranga: Lord Punktów: 820787 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 85 Data rejestracji: 04.10.09 Medale:
A coś tam nabazgrolę
Bazgrol, bazgrol ;]
Hmm... Ania to ciekawa osoba ;]
Chce zostać dziennikarką [heh, też się wybieram na dziennikarstwo ;D]
FF pisze bardzo dobre choć ja tam się na nich nie znam, ale dobrze Mi się je czyta.
I ciesze się, że nie dopadły Cię Złowrogie Bojówki MoshiJihad, których to przedstawiciele rozszarrrrrpią każdego, kto sprzeciwi się Świętym i Progresywnym Mantrom Pana Mojego Mosznego Moshica! ]:> ;D
Łot? >lol2< Wierny Fanatyk Moshica Czuwa!
Hm. Jest to osoba zwariowana ;D I łatwo się wkurza ;<
Ale przynajmniej jest otwarta muzycznie [! ]
Na razie to tyle, bo się boję
Złość już przeminęła z powodu szkoły?
Szkoły, czy ''kolegi''? ;d
Przeminęła, więc pisz dużo, Eryku ;d Wiesz, dla mnie to i tak kolega = szkoła. Zwłaszcza, jakbyś miała poznać mojego jedynego kolegę w klasie[no bo nas, chłopaków jest dwóch na 11 osób ] - hardkor, humor Dr.House'a, jego teksty, ogólnie psychofan, i potrafi cię zjechać jak s&^#$% a ty się nie zorientujesz nawet
Dom:Gryffindor Ranga: Książe Półkrwi Punktów: 2276 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 22 Data rejestracji: 16.03.10 Medale: Brak
Żarty żartami, ale ja muszę tu kilka miłych rzeczy napisać!
Ann... mmm, dobrze mi się kojarzy. Poznałam już wiele ciekawych osób o tym imieniu, a w tym przypadku nie jest inaczej.
Fajnie to słyszeć, od Ciebie, Lenko ^^
Znamy się meeeega krótko, przeprowadziłyśmy parę rozmów na gg i to zawsze ja z jakiegoś powodu musiałam kończyć... Podczas naszej pierwszej rozmowy zdążyłam zapytać jedynie o imię i nick na hogs, bo złapał mnie mały wielki głód, a potem nie mogłam wrócić... Biedna Ania się na mnie naczekała. Mimo tego nie zniechęciła się i nie obraziła. Wyrozumiała z niej dziewczyna.
Hehe ;d
Złożyła mi urodzinowe życzenia, za które dziękowałam trochę po czasie (co też mi wybaczyła!), i z których byłam bardzo zadowolona, gdyż praktycznie się z Lady Cat nie znamy, a ona pamiętała. Ciepło mi się na serduszku zrobiło, gdy dostałam od niej prezent... "Lena górą!"
Jeśli ktoś mi powie, że Anka jest niemiłą i wkurzającą osobą to pomyślę, że oszalał.
W takim razie moje rodzeństwo oszalało ;d
edycik:
Z Kota zrobił się nam Kwiotek. ;d Anka często mnie molestuje na gadu. ^^ Zawsze o mnie pamięta z czego się cieszę. Jakimś tajemniczym sposobem się zaprzyjaźniłyśmy. Dowcipna, już raz prawie mnie wkręciła, że jest na mnie wściekła, ale wydała się na sb. Te minuty, w których się do mnie nie odzywała były najgorszymi w moim życiu. ;d Mamy z Ann sposób na rozładowanie atmosfery, ale nie napiszę tu tych wulgaryzmów. Po czym: "AHAHSHAHAHAHAHAHAHA". Kwiotek dostała pod choinkę płytę Bednarka. Kocha go i zaraża tym. Nie, nie bój się, Anka, wolę Twojego brata. Ann wysyła mi sporo serduszek w sprawie Kamila, ale podnosi mnie jej komentarz u mnie, bo okazuje się, że stawia mnie na równi z nim. Ostatnio się z Aneczką (nie lubisz jak się mówi 'Ania', a co z 'Aneczką'?) sporo gada w sb i umawia na jabłkowy soczek. Tak ogólnie to ja lajkam Kwiotka. Wszyscy ją lajkamy. Ameeen.
Aneczka to jest w M jak Miłość 4-letnia. Nie, tak też zabraniam, ale dobrze, że pytasz ;d
Dom:Gryffindor Ranga: Sługa Czarnego Pana Punktów: 1102 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 9 Data rejestracji: 13.12.09 Medale: Brak
Lady Cat.
Pod tym na górze możne by było wiele napisać. Nawet, jeśli się z Lady Cat gadało tylko kilka razy. Jak ona to robi? Nie wiem.
Pierwsze, co mi się nasuwa, kiedy myślę sobie 'Lady Cat' to to, ze jest osobą niezwykle wyrazistą. Gada się z nią tak, jakby się znało przez długi, długi czas. I Bell nie lubi gadać o niczym. Wątpi w moje zdolności opowiadania o tym, co było i stwierdza, ze jestem po...dekscytowana, kiedy spamuję na GG. Przecież GG jest po to, żeby spamować. A nic to spam, tak? ^^
Co jeszcze, co jeszcze... Lady Cat lubi koty, taaak! Koty! Jest czarownicą. Co z tego, że o tym nie wie. Ja to wiem.
Ogólnie, to co napisałam nawet po części nie opisuje tego, jaka jest pani właściciel (złe słowo), eee, gospodyni (gorzej), pani domu (jejku) tego konta. Żeby ją poznać do końca i napisać przyzwoitego komentarza potrzeba wielu rozmów, bo już na pierwszy rzut oka widać, że jest postacią złożoną. Złożoną z kolorowych szkiełek wielkości maku. Ahh, ale rzucam przenośniami.
Dlatego też skończę tą paplaninę, wycieczki Bello-znawcze pod numerem 8383390.
Pozdrawiam.
Tak jest, wycieczki Bello-znawcze pod numerem 8383390. Wbij jeszcze ^^
Aktualnie numer 8383390 jest niedostępny, ponieważ Lady Cat nie ma w domu, a tu gdzie jestem GyGy nie posiadam. Ale niedługo będę ^.^
Edit: Już jestem na GyGy, więc można pisać, śmiało ^.^
Jeśli ktoś ma ochotę trochę się pocałować, Lady również pomoże. ;*
Dom:Gryffindor Ranga: Barman w Trzech Miotłach Punktów: 1322 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 23 Data rejestracji: 09.04.10 Medale: Brak
Pewnego pochmurnego dnia,zagubiona wśród ścieżek Hogsmeade zapukałam do konta Lady Cat...najpierw otworzyłam drzwi zbudowane z bardzo intrygującego drewna jej inteligentnych komentarzy...zaciekawiona postanowiłam wejść dalej..a tam w salonie jej opisu dostrzegłam znajome pseudonimy..Łapa,Lunatyk, Glizdogon oraz Rogacz vel Łoś...czyżby i ona ich uwielbiała??
Przyjrzałam się dalej...Nie mogę uwierzyć! Na ścianie wisiał plakat jej ulubionego zwierzęcia-tak jak i mojego-Testrala...wchodzę głębiej...i oto poznaję się na odwadze Lady Cat,która nie lękała się rzucić rękawicę jednocześnie ujawniając swoją romantyczną naturę chęcią opisania ślubu
Chciałam iść znowu dalej..ale było tam pełno kotów a ja mam uczulenie
Gdy tylko się pozbędę kłaczków,które przyprawiają mnie o katar i łzawienie,pójdę do Mistrza Eliksirów po dobry środek na takie przypadłości i tu powrócę
Pozdrawiam Lady Cat
Taak, Lejdi kocha Huncwotów! ^.^
Właśnie... Mój podpis ma takie zadanie (czyt. oznajmianie czytającym go użytkownikom o mojej miłości do Hunców)
^.^
Czekam z niecierpliwością na twój powrót, Pandoro ;*
Nie mogąc pozwolić, abyś się niecierpliwiła ( Jak dobrze mieć pod ręką Mistrza Eliksirów ) powracam z małym editem
Oto czego dowiedziałam się ostatnio o Lady Annie Cat (nawiasem mówiąc bardzo mi to zaimponowało ) : potrafi bronić swojego zdania jak bardzo duży lwi kotek, używając dobrych argumentów i przyjmując krytykę z godnością
Powodzenia Aniu na literackiej i każdej drodze
Plis, tylko nie Aniu! ;D
Anka, albo Lady Cat, albo kotowata czyjakośtam. Ale w życiu Ania! Niech więc będzie Kicia
Dom:Gryffindor Ranga: Barman w Trzech Miotłach Punktów: 1306 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 92 Data rejestracji: 20.03.10 Medale: Brak
O, cześć. niestety mało o tobie wiem, ale o ile pamiętasz zdążyłyśmy zamienić parę słów w "poznajmy się", jednak ja sama już nie mam pojęcia o czym dokładnie gadałyśmy : D
Jak wcześniej wspomniałam, nie znam cię tak doskonale aby od razu oceniać, ale wydajesz mi się bardzo miłą osobą, w dodatku widzę, że jesteś lubiana. Moją sympatię również zdobyłaś, o tak!
Ii tak samo jak ja lubisz huncwotów Którego najbardziej lubisz, hm? ;]
Aa i jestesmy w tym samym wieku na co też warto zwrócić uwage : D W dodatku twoje wypowiedzi na forum są bardzo interesujące.
Pozdrawiam _Fleur ;*
Jesteśmy w tym samym wieku?!
Łale fłajńłe ;P
Najbardziej lubię Jamesa... i Syriusza ;P
Masz GyGy? Jak chcesz, to możesz napisać, śmiało ;P
I mamy takie same ostrzeżenia, które dostałyśmy od takiej samej osoby ;P
O tak, w tym samym wieku : D juuuz, gadu podam ci na priv. haha, to wiele nas łączy
Dom:Slytherin Ranga: Lord Punktów: 17516 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 165 Data rejestracji: 05.04.10 Medale:
Lady Cat poznałem niedawno i jeszcze nie zdążyłem ochłonąć po tym niezapomnianym przeżyciu!
Lady Cat to taka fajna Anka, która bardzo lubi wygrywać (jak każdy) i mnie pokonała w dość niecodziennej konkurencji na żarty... <szacunek>
Poza tym jest wyluzowana, lubi szybkie i wypasione bryki, nie pije i nie pali, tylko mężnie uczy się informatyki i historii <porządna uczennica> Ma dobrą pamięć, więc na pewno nie zapomni, że mamy spotkać się za sześć lat w jakowejś knajpce w Rzeszowie, w celu bliżej znanym tylko nam <lol>
Mam dobrą pamięć! ;D
Fajnie, że mi tu Artur wbił ;P No jasne! Nie mogłem przepuścić tak kuszącej okazji^^ A to bardzo proszę mały prezencik^^ obiecałem i dotrzymuję^^
Gdy przeszukasz Hogsmeade całe,
kogoś, kto nick Crazy Flower
znajdziesz szybko orlim wzrokiem.
I żałuję, że przed rokiem
nie spotkałem tej dziewczyny!
Z tej to właśnie chcę przyczyny
opowiedzieć o niej nieco:
wszystkim ludziom latka lecą,
ona jakby czas wstrzymała
i pachnąca, kwitnie cała!
Zgrabna ciałem, piękna duszą,
serca męskie wnet się kruszą,
gdy dostrzegą takie cudo!
I co więcej nie ułudą,
lecz prawdziwym piękna wzorem
jest nasz Kwiatek w każdą porę!
Mądra jest i czuła wielce,
ma ogromnie dobre serce.
Można zawsze z nią pogadać,
znajdzie się chusteczka, rada,
gdy ze smutku łzę wytoczę
na dobroci jej warkocze.
Radość wielka mnie rozpiera,
że świetnego przyjaciela
tu znalazłem w Twej postaci!
Taki mały poemacik...
Dom:Slytherin Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie Punktów: 2607 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 109 Data rejestracji: 01.05.09 Medale: Brak
Ajajaj... Parę dni temu Lady napisała mi komentarz, a ja się nie odwdzięczyłem... Cóż za faux pas.
No więc: Lady jest świetną koleżanką. Niestety koniec naszej współpracy jest już bliski, ale obiecała mi, że jeśli w przyszłym roku zgłoszę się do turnieju to zostanie moim giermkiem
Aniu jesteś świetna, tylko się żeby Ci woda sodowa nie uderzyła do głowy po wszystkich pochlebstwach we wszystkich komentach...
Dobra... Czekaj... Ochłonę... Ty mogłeś nie wiedzieć.... Wybaczam...
ANIU?!
Na miłość boską! >załamuje ręce<
Mikołaju, błagam, ulituj się.
Nienawidzę, jak ktoś mnie tak nazywa!
Takie... Przesłodzony, ciotkowato-babciowaty-aniozzielonegowzgorzowaty zwrot! Dałeś to w takim momencie, że ocieka przesłodzonym jadem jak gadanina Umbridge.
Ale z racji tego, że ładny komentarz mi tu zaserwowałeś, to, jak już napisałam, wybaczam Ci, ale jeśli jeszcze raz mi tu tak napiszesz, to przysięgam, nie ręczę za siebie!
A o wodę sodową się nie martw, poradzę sobię ^__^
Dobrze, obiecuję, Aniu uuups... Anno
Dobra, niech będzie Anno, choć to zbyt oficjalnie -.- Wolę to od Aniu.
Dom:Gryffindor Ranga: Śmiertelna Relikwia Punktów: 10619 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 148 Data rejestracji: 28.09.09 Medale: Brak
Jam molowa, cudowna czternastka! Molek salutuje skrzydełkami.
Hej, Hello, Tungjatjeta, Marhaba, Zdrawejte, Neih hou, Nazdar, Goddag, Saluton, Tervist, Huy, Paivaa, Salut, Geia sio, Hola, Godan,... K o c i c k u!
Molek ma dziś molka na punkcie języków obcych. Chciał się koniecznie przywitać z hogsmeadowym Kocickiem na wiele sposobów. Bo Molek jest uprzejmy. Po prostu.
Molek odkrył molową wręcz zabawę w "Kotka i molka". To będzie przebój tej jesieni. Sto procent!
I Molek jest bardzo szczęśliwy, że Kotki lubią historię prawie najbardziej. To Mola podnosi na duchu, niewątpliwie. Coraz mniej Historyków-Kotów na tym świecie... Ale nie wpadajmy w ten melancholijny nastrój! Mimo tak parszywej pogody (nie wiem, jaką ma dziś Kocik, ale Mol ma deszczową i szarą - mówiąc najogólniej), proponuję coś na pokrzepienie ducha. A ponieważ Kocik nie za bardzo umie poleci(e)ć, to Mol poleci ;p. Do Krakowa, gdzie czasami z nieba spada anioł. A konkretnie Giordano ; D.
Kot gotowy? ...
Pilot w pogotowiu? ...
DVD nastawione? ...
A zatem zaczynamy! Anioł w Krakowie...
(LC podkreślała...)
Czekaj, czekaj ;O Ja to kiedyś chyba oglądałam... Lol, za*****ty film! O-M-G! To o tym grubasie, co był aniołem, a potem go odwołali, do psychiatryka pojechał i go ten przyjaciel-pijak uratował? Jakaś tam pokojówka ciemnowłosa i dziecko? I co on potem zemdlał w łazience (LOL)? To to? Jeśli tak, to O-M-G
Aha, wy, Kocicki, myjecie się pokazowo. Nie to, co my, Molki
Prafda?
Wiesz, nagrałam nawet 15-minutowy filmik na aparacie, jak to się mój kotecek myje ^^
Mol już nie przeszkadza...
* podnosi się i przeciska między siedzeniami, upominany przez widzów, zapychających się popcornem i siorbiących z pasją Coca-Colę*
* - Wrócę! - szepce i odlatuje, zanim widzowie wyciągną łapkę na muchy*
Moje oburzenie z powodu tego, że Mol myśli, iż koteckowi Molek przeszkadza, jest nie do opisania!
Łobejżeci? ;D
Z miłą chęcią ^__^
Molka serdecznie witam u Lejdi w profilu!
*Wracaj! - chlipie i ociera łapką oczka, drapiąc się przy okazji po nosku pazkurkiem, którego zapomina schować z wrażenia*
Molek wrócił.
Mol zamrugał i stwierdził, że Lejdi Kici-Kici jest również popularna wśród naszej hogsmeadowej społeczności. I jest giermasem Styśki Malfoy'owej, znanej też jako Jagna. Od dnia dzisiejszego i jej i mój kolorek odejdzie sobie na zawsze, pozostawiając jedynie cudne wspomnienie. Mimo różnicy domu, Kotek i Molek po prostu świetnie się dogadują. Ponad podziałami! Zgodni są nawet w tym, że warto wodę pić, bo woda jest zdrowa i nie powoduje biegunki ;p. Mol też podziela zamiłowanie Katecka do kawy zbożowej i herbaty malinowej. Szkoda, że napić się mogą tylko wirtualnie...
Dziś, 14 września, Kiciorka boli głowa. Molek również unarzekał się w pokoju Kotowatej na swoją głowę, która mówi do niego bólem głowy. Mol zna różne sposoby. Ale może po prostu weź to:
Mol się zasapał lecąc z tym ^^ Oby się przydało...
Kotecek się cieszy, że Molek chce mu pomóc ; *
Lejdi teraz często boli głowa, i jest to wynikiem złej pogody >a sio zła pogodo!< ; (
Dom:Gryffindor Ranga: Mugol Punktów: 4 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 566 Data rejestracji: 03.09.10 Medale: Brak
Przepraszam, mogę miejscówkę? Mam taką ochotę wejść do domu, zobaczyć, spotkać się z Wenem, coś ci napisać...
P.S już ci piszę!
P.S dwa: Ania jest fajna i nic tego nie zmieni. Ma fajny avatar z słit koteckiem. Wymiękam przy nich.
Pe Es trzy: Aniu, na jaką wycieczkę jedziesz?
Pees 4: Coś zrobiłem za dużo tych peesów, nie sądzisz?
PS pińć:
Lubiana
Elegancka
Jest
Dobra
Inna
Kochana
Ambitna
Trochę szalona.
Lubiana
Ambitna
Dobra
Yyyy (ciekawe określenie )
Czcigodna
Ania
Towarzyska!
I to koniec.
P.S 6: Miałem ci dać pieniądze, ale już zakleiłem kopertę.
WRRR!
Dobra, napiszę to samo co u Lapy. Albo nie - przeczytaj... Znowu... Znowu mnie tak nazywają ; ( Co ja komu zrobiłam, że mnie tak nazwali?! I teraz zapominamy i piszemy tak, jakby nic się nie stało... Nie da się tak x D
Ty wiesz, że ja się z żalu rozpłakałam : D
Czcigodna
Ania
Towarzyska!
TO JUŻ CAŁKIEM BRZMI, JAKBYM BYŁA Z TEGO CHOLERNEGO ZIELONEGO WZGÓRZA I MIAŁA NA NAZWISKO SHIRLEY! I OCZYWIŚCIE RUDE WŁOSY, NIE ZAPOMINAJĄC O PIEGACH I FIGURZE...!
~zapominamy~
Faktycznie coś za dużo tych peesów : D
PS. Sorry za ten wybuch.
i jeszcze jeden pees ;P
Bo oni mnie w szkole przezywają ; ( Tym debilstwem z Zielonego Wzgórza, które, chcąc, nie chcąc, musiałam czytać.
~dość. zapominamy!~
No, oczyszczeni ze wszystkich zarzutów. Chociaż... nie, za szybko. Goł, na jeszcze jedną naradę sądową x D No i oczywiście fenkju za te wszystkie komplementy ; ] Miło mi! Dość. Dziękuję za podziękowania . Z chęcią wysłucham twoich "krzykliwych oskarżeń kociej natury" Walka w sądzie Judy: Oskarżony: sędzia Artur Lipiński. Oskarżyciel: sędzia Anna Maria Wesołowska
Akt oskarżenia:
Oskarżam Mateusza Łukasza ... (?) o to, że dnia 22 września o godzinie 03:47 nazwał pewnego kota Anią, zamiast Anką, narażając się tym samym na śmierć. Niestety, udało się mu wyratować, choć czcigodny kot mocno go poturbował. Pojechał do szpitala cały we krwi i z głębokimi rozcięciami na ciele. Dopatrzeć się było można również znaków po wbiciu swoich szablozębów do skóry oskarżonego. Kota złapano, umyto i odkażono, po czym wypuszczono z powrotem do środowiska życia. Oskarżony po opatrzeniu został przewieziony na komendę policji i przesłuchany. Za tak poważne obrażenie znanej kotki grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności. Dziękuję. Wznoszę pozew do sądu.
Oskarżyciel: Artur Lipiński.
Ja, Mateusz Łukasz, zostałem ostro poraniony przez znaną kotkę o imieniu Ania. Dnia dwudziestego drugiego o godzinie 03:47 ja spałem sobie, gdy nagle słynna kotka napadła na mnie, omal mnie nie zabijając. Byłem cały w krwi i miałem głębokie rozcięcia na czole. Zauważyłem też ślady po zębach Ani i kilka drapnięć na przegubie. Kot został złapany, pochwalony i umyty, a później został uwolniony, narażając mnie na pewną śmierć. Tymczasem ja musiałem przechodzić długą rehabilitację, która mnie dużo kosztowała. Jako, że byłem oskarżonym, kocica jeszcze zrobiła jeden sprytny trik, po którym mógłbym mieć dwadzieścia pięć lat pozbawienia wolności. Jednak ja się nie poddaję, i mam ochotę się zemścić. Wznoszę pozew do sądu, bo znana kotka mnie poraniła z błahego problemu. Wpadła w furię, bo jest szalona, ale tylko trochę, że tak powiem. Kotowi nic się nie stało, oczywiście, zwierzę było usatysfakcjonowane i rozleniwione, jednak towarzyskie. To zwierzę jest całkiem ciekawe, i ma swoją osobowość. Jeśli jeszcze raz narazi człowieka na śmierć, czeka go hycel. I leczenie w PSYchiatryku. A jak wiadomo, lubić się jak pies z kotem, drzeć koty... Myślę, że hycel to najodpowiedniejsze rozwiązanie. Dziękuję, że pani Judge Judy pozwoliła mi dojść do słowa. Dziękuję. A, i ona wlazła na płotek i mruga. Lubi mrugać.
A, i do zabawy nie dostanie wełny. Dostanie bawełnę. Chociaż nie lubi BA, a wełna jest w bawełnie.
Wszyscy oczyszczeni z zarzutów, wolni i... chodźmy na piwko! ; d
Dobra? Mocny Full? Pożyczę od Ferdka Kiepskiego. I pochlejemy bimber!
Dom:Gryffindor Ranga: Pracownik Ministerstwa Punktów: 1217 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 283 Data rejestracji: 29.03.10 Medale: Brak
Wiem, wiem, wiem.
Miałam się tu wpisać bodajże w niedzielę, ale chyba nie pogniewasz się, jeśli zrobię to teraz, co? ^^
Na początku muszę szczerze napisać, że bardzo mnie zaskoczyłaś. Nie miałam pojęcia, że tak jak ja jesteś PRAWDZIWĄ fanką HP. Strasznie, strasznie się z tego cieszę, że W KOŃCU trafiłam na porządnego fana .
Co do tego 3D... Wiesz co? Chyba przekonałaś mnie, że Deathly Hallows w 2D też będą super. Jakoś za bardzo się nastawiłam na ten trójwymiar...
Zauważyłam, że co do HP mamy podobne upodobania. Cieszę się, że tak jak ja NIE uważasz Snape'a za seksownego . Ja po prostu nie potrafię zrozumieć tych Snaperek (czy jak im tam). Dobrze, że też przerażają cię wszelkie Drarry, Snarry itp, ale ten fanfik z Mirrel był po prostu zabójczy
Co do naszego spotkania w Krakowie, to mogę jechać, tylko jeszcze nie wiem kiedy i wgl. No, ale to jeszcze ustalimy ^^
Trochę smutno mi się zrobiło jak zaczęłyśmy snuć te pesymistyczne teorie na temat: "Co będzie po premierze II części IŚ", ale pesymistką to ja od urodzenia jestem i zapewne taka już pozostanę ^^. Ostatnio jednak doszłam do wniosku, że tak źle chyba nie będzie...
W ogóle bardzo się cieszę, że tak na siebie trafiłyśmy. Jesteś bardzo zabawna, pomysłowa i otwarta . Okazuje się, że nawet myślimy podobnie ^^. Wiem tylko jedno: musimy ze sobą często pisać!
A, i jeszcze nasze spamy
Lady Cat
2010-10-10 18:55:47
HARRY POTTER!
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:55:55
<miłość>
Lady Cat
2010-10-10 18:55:55
PAN WEASLEY JEST SEXY!
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:56:04
BARDZOOOOOOOOOOooooooooooo!!
Lady Cat
2010-10-10 18:56:07
Lol
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:56:12 dDDD
Lady Cat
2010-10-10 18:56:17
DO ŁÓŻKA Z NIM!
2010-10-10 18:56:18
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:56:23
<peace>
Lady Cat
2010-10-10 18:56:50
OKULARY PRZECIWSŁONECZNE RZADZAAA!
2010-10-10 18:57:05
SPAGHETTI!!
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:57:09
Muchy ddd
Lady Cat
2010-10-10 18:57:20
<co?> <lol2>
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:57:22
Lady Cat
2010-10-10 18:57:25
KOMARYYYY!
2010-10-10 18:57:29
PAJĄĄĄKI!
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:577
Wczoraj jednego zabiłam DD
2010-10-10 18:57:47
ROBALE
Lady Cat
2010-10-10 18:57:49
LOOOLLOLOLO
2010-10-10 18:57:59 cenzura> <lol2> - wybacz nie mogłam tego tak zostawić. Pomyśleliby, żem wariatką : D Chociaż i tak pewnie tak pomyślą -.- Lorianne, żesz, no! By Cię! ;f Lori Lemonberry
2010-10-10 18:58:07
Lady Cat
2010-10-10 18:58:12
WŁOS NA SKÓRZE!!
2010-10-10 18:58:17
JEAA!
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:58:29
Smarkerus
2010-10-10 18:586 D
Lady Cat
2010-10-10 18:586
;];]
2010-10-10 18:58:41
spamij, spamij
2010-10-10 18:58:41
ŁIII!
2010-10-10 18:58:54
Smark i jego sexy-tłuste włosy <marzyciel>
2010-10-10 18:58:56
<lol2>
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:59:05
<hahaha>
Lady Cat
2010-10-10 18:59:09
ZAARYPISTY JAMES I SYRIUUSZ!
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:59:20
I HARRYYYYYY
2010-10-10 18:592
WGL HP RULEZZZ
2010-10-10 18:597
!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lady Cat
2010-10-10 18:59:43
VOLDZIO BEZ NOOSA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lori Lemonberry
2010-10-10 18:59:48 dddddddddD
2010-10-10 18:59:57
TEŻ RZĄDZI
Lady Cat
2010-10-10 19:00:05
A JAAK!
2010-10-10 19:00:08
NA PIWO Z NIIM!
Lori Lemonberry
2010-10-10 19:00:17
NO TO JAZDA!!!!!!
2010-10-10 19:00:22
<piwo>
Co to były za emocje
Ale idziemy z Voldkiem na piwo, nie? ^^
POZDRAWIAM :***
Wredoto! To był nasz prywatny spamspam! ;< Wszyscy już mnie uważają za wariatkę, po tym panu Weasleyu
Zaj*****e to było! Edit: Taaak, ten SPAM był g e n i a l n y ! Musimy to kiedyś powtórzyć
Dom:Ravenclaw Ranga: Uzdrowiciel Punktów: 2442 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 93 Data rejestracji: 02.04.10 Medale: Brak
I Arja postanowiła coś tu skrobnąć.
Włączam gg, a po paru chwilach przychodzi wiadomość. Numer nieznany, wiec pytam się kim ów nieznajomy jest. I co się okazuje? Że to Lejdi! I co robię? Cieszę się! ;P
Wiesz, naprawdę cieszę się, że Cię poznałam. Fajnie się z Tobą gada, jesteś miła, sympatyczna. I mam nadzieję, że ta znajomość przetrwa. Ze dalej będziemy gadać o tym, że po wolnym od zajęć czwartku, powinien być wolny także i piątek, że mieszka za daleko ode mnie i o tym, jak fajnie wygląda kot rozłożony na książkach ;D
Walnę tu kiedyś edita, bój się ;P
Boję się! ;P
Fajnie gościć u mnie Arję ;D
Czekam, kochana, czekam! ;d
Kot rozłożony na książkach <3
No, to teraz jesteś panną Krejzi Flałer ;PP Ale mi się podoba :>
To dobrze ;d
Dom:Ravenclaw Ranga: Pięcioroczniak Punktów: 347 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 30 Data rejestracji: 21.09.10 Medale: Brak
Hmmmm... Chociaż niby dwudziesta, to ciągle możemy uważać, że jestem druga .
Nie będę usuwała tamtego komenta, albo go tutaj kopiowała. Poprostu dalej poprowadzę konwersacje ;p.
Tak więc moje kochane Anko, jest bardzo kochane (co już wiecie).
I dlatego piszę w tym oto profilu mojego Anka.
Chcę wam wszystkim oznajmić (to znaczy tym, którzy jeszcze nie wiedzą, a tych jest mało), że Lady ma temperament, który udowodniła podczas naszej zaciekłej kłótni, który admin jest lepszy (Lila Lee vs Lady Snape).
Oprócz swego temperamentu, Lady ma też część słodką i uczuciową.
Np. zrobiła dla mnie specjalnie kartkę urodzinową. Sama! ; pp
Nie mogę się także doczekać listopada, premiery HP i IŚ, oraz spotkania z moim koteckiem.
Kocham cię :*******:******
(Wiem, że to takie chaotyczne, ale napisałam właśnie to co myślę )
No to miejsce 21. Poznałyśmy się w Drużynie Ślizgonów. Miło się nam rozmawiało, jeśli nam Czara i reszta drużyny nie przydzielała zadań=) Jak ja dobrze to pamiętam. No a teraz będiemy się pojedynkować na FF. Co by tu napisać. Zbierałam się z komentarzem odkąd się zaznajomiłyśmy () i miałam już ułożony w głowie całkiem miły koomentarz, ale dopiero dzisiaj mi się o tym przypomniało. Jak mi się coś przypomni z tego komentarza, to wrócę=)
P.S. Lady Cat zepsuła mi horoskop=). Chciałam, żeby jej znak zodiaku tu cytat z mojego horoskopu: "nie pisz w tym miesiącu FF", a tu się okazało, że Anka jest strzelcem, tak jak ja. I cały pomysł do wywalenia=DD Jakoś to przeżyję=P
Hausauhahahahaha
Ekhem, ekhem. Wróciłam. Wpadłam na minutkę. Czekam niecierpliwie na nasz pojedynek. Przed pięcioma minutami wysłałam tekst. Wczoraj pomyliłam adres, zrobiłam spację w jednym miejcsu i nie wiem czy doszło. Czekam na twój tekst, bo go tu przyjdę skomentować, czy tego chcesz czy nie=))
I znów przyszłam=) Nasze teksty wydały mi się podobne. W obu są zdrobnienia, obie nadużywamy "zamknij się"=D, oba są długie... Bardzo podoba mi się twój tekst. Więcej o nim nie napiszę, dopiero po skończonym pojedynku, bo mnie osądzą, że zdradzam który tekst który
No, twój tekst też niczego sobie. Miło się go czyta ^^ ANKA! Po co ty zmieniłaś nick! A tak mi się podobał ten koci... Ładny avatar. Gdzie go znalazłaź? Też taki kcem
No i to byłoby na tyle. Niedługo znowu wrócę, tym razem z łagodniejszymi zamiarami=)))
Bó tók. Taki mi się podoba i lepiej pasuje do afka ;d Ja ci dam bo tak To miała być poważna odpowiedź
Oj tam, oj tam ;d =)
Anka, masz zaktualizować komentarz u mnie! Ginny usunęła swój i terz to wygląda, jakbyś do Artura pisała
Już, już Gdzieżbym śmiała tak pisać do Tomcia? Toż to skandal by był ;d
Anka to wariatka I ma zamiar napisać poradnik, jak udawać chorą (no nawet się ie wykręcaj, wiesz?)Tylo na dziś=)))
Rekord OnLine: 8234 Data rekordu:
24 May 2026 18:30
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.