Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
I tak się składa, że członkowie Brygady Inkwizycyjnej MOGĄ odejmować punkty... Tak więc, Granger, odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej pani dyrektor... Macmillan, też pięć, bo mi się sprzeciwiasz... Potter, pięć, bo cię nie lubię... Weasley, koszula ci wyłazi, za to też pięć punktów... Och, zapomniałem, ty, Granger, jesteś szlamą, więc za to dziesięć...
W związku ze zbliżającą się premierą miniserialu nakręconego na podstawie powieści J.K.Rowling Trafny wybór, w Anglii została wydana nowa edycja tejże książki. Tym razem na okładce widnieją aktorzy, a wśród nich Michael Gambon (Dumbledore). Aby zobaczyć nową okładkę, łapcie tego świstoklika. Przypominamy, że ekranizacja Trafnego wyboru została podzielona na trzy części, a jej premiera odbędzie się już w lutym na BBC One.
Chcielibyście, zeby taka wersja powieści została wydana w Polsce?
Zródło: mugglenet.com
Napisane przez Ginny Evans
dnia 25 January 2015 22:55
I tu mam mieszane uczucia. No bo owszem, okładka ładna. Dla osób, które kupią Trafny wybór "bo Rowling, bo Harry Potter" - pewnie bardzo atrakcyjna, skoro pojawił się na niej sam Dumbledore. Ale z drugiej strony - to takie narzucanie czytelnikom, jak mają sobie wyobrazić postacie, o których będą czytać. O ile czasem to się sprawdza (Johnny Depp na okładce to jedyny powód, dla którego koleżanka kupiła mi książkę Wrogowie publiczni), o tyle na przykład Harry'ego Pottera z Emmą, Danielem i Rupertem na okładce bym nie zdzierżyła. Lubię swoją wersję Trafnego wyboru (wizualnie, bo jeszcze nie czytałam ), jakoś niespecjalnie zależy mi na tej nowości z aktorami na okładce.
To się zrobiło ostatnio modne. Najpierw pojawia się książka z jakąśtam okładką. Potem do kin wchodzi jej ekranizacja. I nagle wydawnictwa wydają tę samą książkę z nową okładką, na której są filmowi bohaterowie. Ja też wolę te "pierwsze" okładki, które nie narzucają wygląd bohatera. Nie kupuję takich książek. Bo film, a książka, to co innego. Teraz zawsze jak czytam "Władcę Pierścieni", to przed oczami mam filmowego Froda, Aragorna czy Gandalfa. A szkoda...
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.