Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Nawigacja
Ankieta
Gdybyś był(a) nauczycielem w Hogwarcie, to jakiego przedmiotu byś uczył(a)? (aut. Bochenek89)





















Musisz się zalogować, aby móc zagłosować.
Ostatnie artykuły
» Przedmioty magiczne,...
» PotterCon subiektywn...
» Czarodziej nie wielb...
» Koty
» HP i Kamień Filozofi...
Losowy cytat
Mądrości Gilderoy...
Mądrości Gilderoy'a
Przecież to naturalne, ugryźć więcej, kiedy poczuło się pierwszy smak...
Cytaty: Zakon Feniksa
Harry, Ron i Hermiona
s. 508 r. Oczami Węża

"- Och... - Uśmiech Rona nieco przygasł. - Taki jesteś słaby w całowaniu? - Czy ja wiem - odrzekł Harry, który do tej pory nie rozważał takiej możliwości, a teraz poczuł lekki niepokój. - Może. - Wcale nie jesteś słaby w całowaniu - powiedziała Hermiona rzeczowym tonem, nadal pisząc swój list. - A ty skąd wiesz? - zainteresował się Ron."

Data: 01 wrzesień 2008 02:22
Autor:~Yennefer


"Oddać się dobrowolnie w ręce władz"

Cóż... wydaje mi się, że ulegasz pewnemu złudzeniu, Korneliuszu. Wydaje ci się, że ja... zaraz, jak to się mówi... aha, że „oddam się dobrowolnie w ręce władz”. Obawiam się, że wcale nie oddam się dobrowolnie w niczyje ręce, Korneliuszu. Nie mam najmniejszego zamiaru dać się wysłać do Azkabanu. Oczywiście mógłbym z niego uciec, ale to zbyteczna strata czasu, a szczerze mówiąc, mam mnóstwo spraw na głowie.

Data: 02 czerwiec 2010 17:19
Autor:~Malkontentka


Albus Dumbledore

Nie musisz się wstydzić tego, co teraz czujesz. Przeciwnie... to, że odczuwasz taki ból, jest twoją największą siłą.

Data: 29 sierpień 2008 20:05
Autor:~Hermi1992


Angelina.
Rozsądna odpowiedź Angeliny.

- Żółć ci na mózg padła - powiedziała Angelina, patrząc na Malfoya z odrazą.

Data: 08 marzec 2009 21:45
Autor:~smerfetka


Artur Weasley - fan mugoli
Słowa Artura po zobaczeniu jak wyglądają automaty do biletów w metrze.

- Bajeczne - szepnął [Weasley], wskazując automat do biletów. - Wprost genialne. - Ale nie działają - zauważył Harry, wskazując na wywieszkę. - No tak, ale mimo to... - Pan Weasley przypatrywał im się z lubością.

Data: 10 grudzień 2008 15:51
Autor:Brak


Atak mimbulusa mimbletonii
(Nie)winna roślinka Neville'a.

Neville, z językiem między zębami, podniósł roślinkę na wysokość swoich oczu, przymierzył się i dźgnął ją końcem pióra. Z każdego bąbla trysnęła gęsta, kleista, cuchnąca ciecz. Ciemnozielone kropelki obryzgały sufit, okno, drzwi i magazyn Luny. Ginny, która w ostatniej chwili zasłoniła twarz rękami, wyglądała, jakby miała na głowie oślizgły zielony beret, za to Harry'ego, który miał ręce zajęte powstrzymywaniem Teodory od ucieczki, trafiło prosto w twarz. A śmierdziało jak sfermentowany gnój.

Data: 09 sierpień 2009 01:25
Autor:~Fernando


Barman Świńskiego Łba
... na widok członków GD

Barman zamarł, trzymając w rękach szklankę i szmatę tak brudną, że wyglądała, jakby nigdy jej nie prano. Prawdopodobnie po raz pierwszy w życiu widział tyle osób w swojej gospodzie.

Data: 09 sierpień 2009 01:17
Autor:~Fernando


Bill o Albusie

-A Dumbledore mówi, że ma to w nosie, że zależy mu tylko na tym, by go nie wyrzucili z talii kart sprzedawanych z czekoladowymi żabami

Data: 01 marzec 2010 16:09
Autor:~Hanna Abbott


Cho! Hej, CHO!
Harry umawia się na randkę z Cho.

- Ja... ee... - wyjąkał. - Och, w porządku... Jak nie chcesz... - powiedziała, wyglądając na zażenowaną. - Nie przejmuj się. Z-zobaczymy się jakoś. I odeszła. Harry gapił się za nią, a mózg pracował mu gorączkowo. Potem coś w nim zaskoczyło. - Cho! Hej, CHO! Dopędził ją w połowie marmurowych schodów. - Ee... chciałabyś wyprawić się ze mną do Hogsmeade w walentynki? - Ooooch, tak!

Data: 24 październik 2008 16:52
Autor:~Chichuana


Ciasteczko
McGonagall rozmawia z Potterem

- Harry, czy to prawda, że podniosłeś głos na profesor Umbridge? - Tak. - I że zarzuciłeś jej kłamstwo? - Tak. - Weź sobie ciasteczko.

Data: 25 listopad 2012 23:46
Autor:~MinerwaMcGonagall123


Co to jest noc?
Rozmowa Harry' ego i Dudleya

Teraz jest noc Dudasie. To ta część doby, kiedy jest ciemno.

Data: 20 październik 2012 22:30
Autor:~Marteene


Cudowny dar jasnowidzenia
Trelawney i Umbrigde

- Chciałabym, żeby mi pani przepowiedziała przyszłość - oświadczyła dobitnie profesor Umbridge. (...) - Wewnętrzne oko nie jest na rozkaz! - oświadczyła oburzonym tonem. - Rozumiem - powiedziała cicho prof. Umbridge, robiąc jeszcze jedną notatkę. - Ja... ale... ale... zaraz! - wyrzuciła nagle z siebie profesor Trelawney (...) - Ja... chyba coś WIDZĘ... coś co dotyczy PANI... Tak, coś wyczuwam... coś mrocznego... coś śmiertelnie groźnego... (...) Obawiam się, że jest pani w śmiertelnym zagrożeniu! skończyła prof. Trelawney dramatycznym tonem. Zapadło milczenie. Profesor Umbridge nadal miała na twarzy ironiczny uśmiech i uniesione brwi. - Słusznie - powiedziała cicho (...) - Cóż, jeśli to naprawdę wszystko, na co panią stać...

Data: 27 sierpień 2008 18:57
Autor:!niewesolypagorek


Członkowie GD
Spotkanie w barze pod Świńskim Łbem

Najpierw weszli Neville, Dean i Lavender, a za nimi Parvati i Padma Patil z Cho (Harry'emu coś podskoczyło w żołądku) i jedną jej zwykle rozchichotanych przyjaciółek, potem Luna Lovegood (sama z tak rozmarzoną miną, jakby weszła tu przez przypadek), a po niej Katie Bell, Alicja Spinnet i Angelina Johnson, Colin i Dennis Creeveyowie, Ernie Macmillan, Justyn Finch-Fletchley, Hanna Abbott i jakaś nieznana Harry'emu z nazwiska Puchonka z długim warkoczem, trzech Kurkonów: Anthony Goldstein, Michael Corner i Terry Boot, Ginny z wysokim, chudym chłopakiem z jasnymi włosami i zadartym nosem, w którym Harry rozpoznał jednego z członków drużyny Puchonów, wreszcie Fred i George Weasleyowie ze swoim kumplem Lee Jordanem; wszyscy trzej nieśli duże papierowe torby z reklamą sklepu Zonka.

Data: 09 sierpień 2009 01:17
Autor:~Fernando


Dedykacja

Dla Neila, Jessiki i Davida, którzy zaczarowali mój świat.

Data: 15 marzec 2009 21:02
Autor:~Rewolucja


Dekret Edukacyjny Numer 24
Czego życzy sobie Umbridge?

Na Polecenie Wielkiego Inkwizytora Hogwartu niniejszym rozwiązuje się wszystkie uczniowskie organizacje, stowarzyszenia, drużyny, grupy i kluby. Za organizację, stowarzyszenie, drużynę, grupę lub klub uważa się regularne spotkania trojga lub większej liczby uczniów. O pozwolenie nowej organizacji, stowarzyszenia, drużyny, grupy lub klubu można się starać u Wielkiego Inkwizytora (Profesor Umbridge). Żadna uczniowska organizacja, stowarzyszenie, drużyna, grupa lub klub nie mogą istnieć bez wiedzy i zezwolenia Wielkiego Inkwizytora. Każdy uczeń, który samowolnie utworzy organizację, stowarzyszenie, drużynę, grupę czy klub lub wstąpi do jakiejś organizacji, stowarzyszenia, drużyny, grupy czy klubu nie posiadających zezwolenia Wielkiego Inkwizytora, Zostanie wydalony ze szkoły. Powyższe zarządzenie wydano na podstawie Dekretu Edukacyjnego Numer Dwadzieścia Cztery. Podpisano: Dolores Jane Umbridge Wielki Inkwizytor

Data: 24 maj 2011 22:35
Autor:~Sailor Mars


Dementorzy całują?!
Co robią dementorzy?

- Ale kim są ci dementoidzi? - przerwał mu ze złością wuj Vernon. - Co oni ROBIĄ? - Już wam mówiłem: wysysają z ofiary szczęście... a jak im się uda, całują ją i... - Całują?! - Oczy wuja Vernona zaczęły wychodzić z orbit. - Całują? - Tak to się nazywa... kiedy wysysają z ofiary duszę. Przez usta.

Data: 08 sierpień 2010 13:57
Autor:~Crazy Flower


Do szopy hipogryfy...
Do szopy..

Poczuł się tak szczęśliwy, że chętnie przyłączyłby się do Syriusza, który własie przechodził pod ich drzwiami, zmierzając do pokoju Hardodzioba i wyśpiewując: "Do szopy, hipogryfy, do szopy wszyscy w raz!"

Data: 01 grudzień 2010 21:02
Autor:~deathly hallows


Dobre rady Syriusza

"Wiem,że ta niepewność musi być dla ciebie męcząca... Nie pakuj się w kłopoty, a wszystko będzie dobrze... Bądź ostrożny i nie rób niczego pochopnie...'' - No cóż - pomyślał Harry - chyba stosuję się do rad Syriusza. W każdym razie nie przywiązałem swojego kufra do miotły i nie poleciałem do Nory. (...) Ale mimo wszystko było coś bardzo irytującego w radach Syriusza. "Bądź ostrożny i nie rób niczego pochopnie...''. I to mu radzi człowiek, który przesiedział 12 lat w Azkabanie, (...) potem z niego uciekł, próbował dokonać morderstwa o które był uprzednio oskarżony, a w końcu, wyjęty spod prawa, wyruszył w świat na kradzionym hipogryfie!

Data: 28 maj 2010 19:18
Autor:~Agnes Black


Dormitorium dziewcząt
O wilku mowa...

- Nie wiedziałem, że coś takiego się stanie. To niesprawiedliwe! - dodał, zwracając się do Harry'ego, kiedy rozchichotane dziewczyny zniknęły w dziurze pod portretem. - Hermiona może sobie przychodzić do naszego dormitorium, kiedy chce, a nam nie wolno... - Bo to jest taki staroświecki przepis - powiedziała Hermiona, która zjechała zgrabnie na leżący przed nimi dywanik, podniosła się i stanęła przed nimi.

Data: 24 maj 2011 22:35
Autor:~Sailor Mars


Dursley'owie nie są tacy głupi!
str.13

- Sowy nie przynoszą mi wiadomości - powiedział bezbarwnym tonem. - Nie wierzę - oświadczyła natychmiast ciotka Petunia. - Ani ja - rzekł stanowczo wuj Vernon. - Wiemy że coś knujesz - syknęła ciotka Petunia. - Przyjmij do wiadomości, że nie jesteśmy tacy głupi - powiedział wuj Vernon. - No, to dopiero jest dla mnie zupełnie nowa wiadomość - rzekł Harry, czując, jak narasta w nim złość , i zanim Dursleyowie zdążyli zareagować, odwrócił się na pięcie, przeszedł przez trawnik, przeskoczył niski murek ogrodowy i zaczął się oddalać.

Data: 17 luty 2009 21:06
Autor:~Narcyza_Malfoy95


Dzidziuś Potter
Komentarz Bellatriks do wizji Harry'ego

- Dzidziuś obudził się psieraziony i pomyślał, zie to, co mu się psiśniło, to plawda - powiedziała owa kobieta, udając dziecięce szczebiotanie.

Data: 13 styczeń 2009 15:26
Autor:~FeltonLover


Dziwne uczucie Rona
str. 181

- Czuję się jak domowy skrzat - mruknął Ron.

Data: 11 wrzesień 2008 18:36
Autor:~Chichuana


Fred i George
Reakcja Freda i George'a na reakcję Zachariasza. ^^

"Przecież wszyscy przyszliśmy tu, żeby się czegoś od niego nauczyć, a teraz nam mówi, że nic nie potrafi... -Wcale tego nie powiedział- warknął Fred Weasley -Może chcesz żebyśmy ci trochę przeczyścili uszy?- Zapytał George, wyciągając z torby jakiś metalowy instrument przypominający narzędzie tortur. Albo jakąś inną część ciała, bo nam specjalnie nie zależy gdzie ci to wsadzimy- dodał, Fred"

Data: 27 sierpień 2008 22:20
Autor:~Lunatyczka


Gabinet Snape'a.
Czyli co Mistrz Eliksirów przechowuje w swoim gabinecie.

"Był to mroczny pokój z szeregami półek pod ścianami zawalonych setkami szklanych słoi, w których w różnobarwnych eliksirach kisiły się oślizgłe części zwierząt i roślin. W rogu stał kredens pełen ingrediencji, o których kradzież oskarżył go kiedyś - nie bezpodstawnie - Snape."

Data: 11 czerwiec 2009 02:58
Autor:~Bonnie313


George na temat stopni

Zawsze uważałem, że my z Fredem powinniśmy dostać ze wszystkiego P, bo sam fakt, że pojawiliśmy się na egzaminach, był powyżej oczekiwań.

Data: 28 czerwiec 2012 12:25
Autor:~Chop Suey


Glizdogon posika się z wrażenia.

Może byś już w końcu przestał, co? - odezwał się w końcu Syriusz, kiedy James złapał znicza w wyjątkowo widowiskowy sposób, a Glizdogon krzyknął z podziwu. - Bo Glizdogon posika się z wrażenia.

Data: 01 wrzesień 2008 02:06
Autor:!Guardian


Graup.
Poszukiwanie Hagrida.

- Herma. - O Boże - szepnęła Hermiona (...) - On... on pamięta! - Herma! - ryknął olbrzym. - Gdzie Hagger?! - Nie wiem! - pisnęła Hermiona. - Przykro mi, Graup, ale nie wiem!

Data: 17 marzec 2009 20:56
Autor:~Rewolucja


Głuchy Dumbledore

- Przecież chyba nie myślisz, że to, co ta krowa... przepraszam panie profesorze - dodał szybko, spojrzawszy na Dumbledore' a. - Miałem właśnie napad głuchoty i nie mam pojęcia, co powiedziałeś, Harry - rzekł Dumbledore, kręcąc młynka kciukami i gapiąc się w sufit...

Data: 25 marzec 2010 19:33
Autor:^Lady Holmes


Halucynacje
O halucynacjach Harry'ego i Luny

Harry nie chciał zdradzić innym, że on i Luna mają takie same halucynacje, bo na to wyglądało, więc nie powiedział już nic kiedy usiadł i zatrzasnął za sobą drzwiczki powozu. Nie mógł jednak powstrzymać się od patrzenia przez okienko na poruszające się sylwetki koni.

Data: 14 grudzień 2008 17:53
Autor:~Carol


Harry do Umbridge o Voldemorcie

- A kto według Ciebie, miałby zaatakować takie dzieci jak wy? - spytala profesor Umbridge przesłodzonym tonem. - Hmmm... pomyślmy.. - tym razem w glosie Harry'ego jawnie zabrzmiała kpina. - Moze LORD VOLDEMORT?

Data: 02 październik 2009 22:34
Autor:~Giny
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Szarlota F 28-04-2017 16:54

Dzięki Rozbawiony
`Czarodziejka F 28-04-2017 16:52

Tu masz linka do Tiary Przydziału: http://hogsmeade..
..
~Szarlota F 28-04-2017 16:35

eee..jestem nowa. jak mieć swój dom?
~LilyPotter F 27-04-2017 23:01

Mój pięćdziesiąty ♥
#Ginny Evans F 27-04-2017 20:07

NEWS! NEWS! N-E-W-S! Jupi!
#Ginny Evans F 27-04-2017 20:07

To następnym razem trzymam za słowo!
~CynaMona F 27-04-2017 08:55

No bo Ty zawsze informujesz mnie o tym po fakcie Uh-oh!Ale ogólnie to zapraszam, jak najbardziej!
#Ginny Evans F 26-04-2017 21:27

Monciak, a ja tyle razy bywałam w Warszawce i mnie nigdy nie zaprosiłaś na kawkę Uh-oh!
~CynaMona F 26-04-2017 21:02

Do zobaczenia! Kotecek
~LilyPotter F 26-04-2017 21:00

Dokładnie Zniesmaczony Ale ja znikam pod prysznic~
~CynaMona F 26-04-2017 20:54

Uczulenia ssą Uh-oh!
~LilyPotter F 26-04-2017 20:52

Mi się od niedawna tak robi, wcześniej miałąm koty na podwózu i było cacy, teraz wystarczy że ktoś mi da bluzkę na której kot siedział i z automatu zaczynam kichać
~CynaMona F 26-04-2017 20:49

Jak byłam mała, to moi dziadkowiedziadkow
ie mieli kota i jak przyjeżdżali do mnie codzienne w tygodniu, to w siatce mieli ciuchy na zmianę Język
~LilyPotter F 26-04-2017 20:47

Ja reaguję jakkolwiek się da, więc nie polecam. Moja babcia ma kota, jak u niej nocuję to po pierwsze okno otwarte cały rok a po drugie, dni spędzam spacerując po mieście bo w domu nah
~CynaMona F 26-04-2017 20:45

Też mam uczulenie na koty, tylko ja reaguję skórnskórnie Smutny a tak chciałabym mieć futrzaka w domu Uh-oh!
~LilyPotter F 26-04-2017 20:42

JUż mam zaproszenie do kociej kawiarni, chędożyć moją alergię, wcale się tam nie uduszę po godzinie ♥
~CynaMona F 26-04-2017 20:41

W warszawce zapraszam na jakąś kawę czy coś Hm...
~LilyPotter F 26-04-2017 20:40

to może zagoszczę na konwencie Sherlockowym, ale tego nie jestem jeszcze pewna. Zobaczy się
~LilyPotter F 26-04-2017 20:40

Zazdroszczę Pyrkonu, mi sie kolejny rok z rzędu nie udało. Ale za to w połowie maja jadę do Krakowa, a pod koniec do Warszawki, i jeżeli hajs się będzie zgadzał
~CynaMona F 26-04-2017 20:39

No nie powinnaś Język jutro idę na pobieranie krwi, więc opuszczam szkołę, a w piątek na Pyrkooon Serce

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
Szarlota
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 7
» Specjalnych: 61
» Zarejestrowanych: 18,438
» Zbanowanych: 1,457
» Gości online: 122
» Użytkowników online: 1

~Densho

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 czerwiec 2012 15:59