Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
- Możemy to dodać do listy pytań, które mu zadamy po wypiciu Eliksiru Wielosokowego - powiedział Harry, opadając na poduszki. - Mam nadzieję, że będzie smakował trochę lepiej od tego świństwa...
- Po dodaniu odrobiny jakiegoś Ślizgona? Chyba żartujesz - prychnął Ron.
Jako członkini od niedawna funkcjonującego stowarzyszenia w bronie praw Skrzatów Domowych - W.E.S.Z. chciałabym przybliżyć Wam dolę tych biednych stworzeń i równocześnie zachęcić do przystąpienia do naszej organizacji. Dzisiaj zapoznam Was z losem skrzatki domowej Bujdki. Bardzo proszę o chwilę uwagi.
BUJDKA od urodzenia żyła w rodzinie Smith. Przez ostatnie lata swojego życia należała do starej panny Chefsiby, jednej z ostatnich przedstawicielek tego rodu. Mała, stara Skrzatka zawsze wiernie jej służyła, a czasem, może bojąc się gniewu swojej pani albo nie chcąc po prostu sprawić jej przykrości, z zaciśniętymi zębami kłamała, iż wygląda ona olśniewająco i pięknie, a muszę Was zapewnić, że wcale tak nie było (prawdopodobnie stąd wzięło się imię Bujdka, zbliżone do bujd, po angielsku zaś znaczy ono po prostu - fałszywy).
Trzeba przyznać pani Smith, że dla Bujdki była wyjątkowo dobra, jednakże Skrzatka życie swe zakończyła samotnie. Została posądzona o morderstwo swojej pani. Ministerstwo uznało, że Skrzatka ze starości pomyliła się i przez przypadek wsypała do kakao Chefsiby truciznę. Nikt nie drążył tej sprawy do końca, co prawda skrzatka przyznała się do czynu, to są jednak tacy, którzy w to nie wierzą. Są nawet ponoć jakieś dowody świadczące o jej niewinności; sprawa jednak została zamknięta. Dlaczego? A no właśnie dlatego, że Bujdka była skrzatką domową. A komu chciałoby się dochodzić niewinności jakiegoś tam skrzata domowego? Kogo obchodziłby los takiego kogoś jak ona? W każdym bądź razie Bujdki co prawda nie zesłano do Azkabanu, lecz została ona wyrzucona z rodziny Smith. Po paru latach zmarła samotna, słaba i opuszczona...
Mam nadzieję, że ta krótka historia Bujdki (niestety tylko tyle udało mi się o niej znaleźć, co także może świadczyć o dyskryminacji skrzatów domowych przez czarodziejów, ponieważ przeszukałam chyba wszystkie kroniki i albumy rodzinne rodu Smith i NIGDZIE nie znalazłam nawet najmniejszej wzmianki o ich skrzatach domowych) poruszyła w Was coś i zmusiła do pewnych przemyśleń na temat życia i doli tych biednych stworzeń. Wkrótce postaram się przybliżyć Wam życie innych skrzatów.
W imieniu wszystkich członków stowarzyszenia W.E.S.Z. serdecznie dziękuję i pozdrawiam,
Evangeline McHarris.
Dom:Ravenclaw Ranga: Pierwszoroczniak Punktów: 42 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 17 Data rejestracji: 08.04.12 Medale: Brak
Ja nawet popieram W.E.S.Z. ale tylko do tego stopnia, żeby skrzaty były lepiej traktowane i miały trochę więcej praw (mogły w sytuacji zagrożenia zaatakować i nie musiały robić wszystkiego wbrew swojej woli, itp.) . Artykuł bardzo dobry i wyczerpany do końca (można było dodać historię jeszcze jakiegoś skrzata, np. Zgredka). Dam PO. : )
Dom:Slytherin Ranga: Lord Punktów: 256094 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 1,385 Data rejestracji: 15.12.12 Medale: Brak
A ja nie popieram W.E.S.Z. - bo bardziej przypominało mi to uszczęśliwianie skrzatów na siłę, niż faktyczną walkę o ich wolność i lepsze traktowanie...Hermiona po prostu się wygłupiła z tymi czapeczkami, które chowała pod śmieciami - to już jest zwykły podstęp a nie górnolotna bitwa o wierność swoim ideałom. Ze skrzatów najlepiej wspominam oczywiście Zgredka
Dom:Ravenclaw Ranga: Niewymowny Punktów: 1573 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 330 Data rejestracji: 10.07.14 Medale: Brak
Artykuł bardzo fajny, daję Wybitny Uwilebiam skrzaty domowe, nienawidzę, gdy ktoś je źle traktuje, ale W.E.S.Z. nie popieram, bo wygląda to jak uszczęśliwianie ich na siłę...
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.
Drogi Użytkowniku, w ramach naszej strony stosowane są pliki cookies. Ich celem jest świadczenie usług na najwyższym poziomie, w tym również dostosowanych do Twoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies - więcej informacji na ten temat znajdziesz w polityce prywatności.