Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Nawigacja
Ankieta
Gdybyś był(a) nauczycielem w Hogwarcie, to jakiego przedmiotu byś uczył(a)? (aut. Bochenek89)





















Musisz się zalogować, aby móc zagłosować.
Ostatnie artykuły
» Przedmioty magiczne,...
» PotterCon subiektywn...
» Czarodziej nie wielb...
» Koty
» HP i Kamień Filozofi...
Losowy cytat
Jesteś czarownicą
Jesteś czarownicą
- Wiem, kim jesteś.
- To znaczy?
- Jesteś... Jesteś czarownicą - wyszeptał Snape.
Popatrzyła z urazą.
- To nie było miłe!
Obróciła się, uniosła głowę do góry i pomaszerowała w stronę siostry.

Cytaty: Więzień Azkabanu
Esy i Floresy

Gdy wszedł do Esów i Floresów, natychmiast podbiegł do niego księgarz. - Hogwart? - zapytał - Nowe podręczniki? - Tak, potrzebuje... - Proszę się odsunąć - Przerwał mu niecierpliwie sprzedawca, odpychając go na bok. Wyjął parę grubych rękawic, chwycił wielką, sękatą laskę i ruszył ku drzwiczkom klatki z " Księgą potworów" - Niech pan się wstrzyma - powiedział szybko Harry. - Tę już mam. - Ma pan? - Na twarzy księgarza pojawiła się wielka ulga. - Dzięki za to niebiosom. Już pięć razy dzisiaj mnie pogryzły...

Data: 01 maj 2010 19:08
Autor:~maggie


Albus Dumbledore.
Patronus Harry'ego.

"Myślisz, że umarli, których kochaliśmy, naprawdę nas opuszczają? Myślisz, że nie przypominamy sobie ich najdokładniej w momentach wielkiego zagrożenia? Twój ojciec żyje to tobie, Harry, i ujawnia się najwyraźniej, kiedy go potrzebujesz. Bo jak inaczej mógłbyś wyczarować tego właśnie patronusa? To był przecież Rogacz. "

Data: 18 listopad 2008 19:21
Autor:~_HermioneGranger


Azkaban

Azkaban jest na małej wyspie z dala od lądu, ale nie trzeba wody i murów, by udaremnić więźniom ucieczkę, bo większość z nich jest uwięziona we własnych głowach, niezdolni do żadnej myśli rodzącej otuchę.

Data: 22 czerwiec 2013 20:26
Autor:~podbiolka34


Bardzo mglisto
Co Ron zobaczył w szklanej kuli ?

- Czy ktoś by chciał, żebym mu pomogła zinterpretować mgliste kształty wewnątrz kuli? - Zapytała Trelawney(...) - Ja nie potrzebuję żadnej pomocy - szepnął Ron - przecież to jasne. Wieczorem będzie bardzo mglisto.

Data: 14 maj 2010 18:04
Autor:~Eisblume


Bezczelna odpowiedź Rona
Ron Weasley do profesora Snape'a

Zadał pan pytanie, a ona zna odpowiedź! Po co pytać, jak się nie chce uzyskać odpowiedzi?

Data: 15 lipiec 2012 00:38
Autor:~asiss99


Bliźniacy przekazujący mapę Harry'emu
str. 203

- No... więc, kiedy byliśmy w pierwszej klasie, Harry... no wiesz, młodzi, beztroscy i niewinni... Harry prychnął. Wątpił, by Fred i George byli kiedykolwiek niewinni. - ...no, bardziej niewinni niż teraz... mieliśmy małe starcie z Filchem. - Podłożyliśmy łajnobombę w korytarzu i to z jakiegoś powodu go wnerwiło - Więc zaciągnął nas do swojego pokoju i zaczął grozić jak zwykle.... - ...szlabanem... - ...wypatroszeniem... - ...a my przypadkiem zauważyliśmy w jego kartotece szufladkę z napisem: SKONFISKOWANE I BARDZO NIEBEZPIECZNE. - Chcecie mi dać do zrozumienia że... - powiedział Harry, coraz bardziej rozbawiony. - No, a ty co byś zrobił na naszym miejscu? - zapytał Fred. - George odwrócił jego uwag, rzucając jeszcze jedną łajnobombę, a ja wyciągnąłem szufladę i znalazłem...TO.

Data: 06 czerwiec 2010 09:59
Autor:~lily97


Błędny Rycerz
Opis Błędnego Rycerza

Wrzasnął i w ostatniej chwili zdążył przetoczyć się z powrotem na chodnik. W sekundę później w miejscu w którym dopiero co leżał, zatrzymała się para olbrzymich kół między którymi płonęły dwa reflektory. Podniósł głowę i tuż nad sobą ujrzał wściekle czerwony trzypiętrowy autobus, który pojawił się nie wiadomo skąd. Na przedniej szybie widniał złoty napis: BŁĘDNY RYCERZ (...) W środku nie było foteli; zamiast nich przy zasłoniętych firanami oknach stało z pół tuzina mosiężnych łóżek. Nad każdym paliła się świeca w uchwycie, oświetlając wyłożone boazerią ściany. Na jednym leżał drobny czarodziej w szlafmycy, który mruknął przez sen : "Nie teraz, dzięki, właśnie trawię parę ślimaków", i przewrócił się na drugi bok.

Data: 02 październik 2009 20:49
Autor:~Lady Lilian


Błyskawica
Podejrzenia Hermiony co co pochodzenia Błyskawicy. ;d

Bo pomyślałam - a profesor McGonagall zgodziła się ze mną - że tą miotłę mógł Harry'emu przysłać Syriusz Black!

Data: 28 wrzesień 2008 12:49
Autor:~Cherry


Chamstwo Malfoy'a

- Weasley, słyszałem, że tego lata twój ojciec w końcu przyniósł do domu trochę złota. Czy twoja matka przeżyła taki szok?

Data: 06 czerwiec 2010 09:49
Autor:~Loonatyk


Ciotka Marge

Przez następne trzy dni Harry zmuszał się do myślenia o swoim "Poradniku samodzielnej konserwacji mioteł" za każdym razem, kiedy ciotka Marge zajmowała się jego osobą. Działało to zupełnie nieźle, ale miał przy tym trochę nieprzytomny wzrok, więc ciotka Marge zaczęła głosić opinię, że jest niedorozwinięty umysłowo.

Data: 09 styczeń 2010 17:21
Autor:~BellatrixLestrange


Ciotka Marge
:D

Ciotka Marge była siostrą wuja Vernona. Choć nie łączyło jej żadne pokrewieństwo z Harrym ( którego matka była siostrą cioti Petuni), zmuszano go, by mówił do niej " ciociu". Mieszkała na wsi, w domu z wielkim ogrodem, gdzie hodowała buldogi. Rzadko bywała na Privet Drive, ponieważ nie mogła znieść rozstania ze swoimi ukochanymi i drogocennymi psami, ale każde jej odwiedziny zapadały Harry' emu głęboko w pamięć.

Data: 16 maj 2010 23:03
Autor:~ta sama maggie


Ciotka Marge do Harry'ego

Jesteś dumny ze swoich rodziców, tak? Z rodziców, którzy pozabijali się w wypadku samochodowym, bo byli, jestem tego pewna, pijani...

Data: 15 styczeń 2010 18:35
Autor:~Peepsyble


Ciotka Marge obrażająca rodziców Harry'ego

– Tego się spodziewałam! – ucieszyła się ciotka Marge przełykając wielki haust brandy i ocierając sobie podbródek rękawem. – Beezużyteczny leniwy darmozjad bez konta w banku, który... – Mój ojciec nie był darmozjadem – powiedział nagle Harry.

Data: 15 styczeń 2010 18:35
Autor:~Peepsyble


Dedykacja
J.K.Rowling dedykuję książkę pt. ''Więzień Azkabanu''...

Dla Jull Prewett i Aine Kiely, matek chrzestnych swinga.

Data: 13 listopad 2009 18:51
Autor:~about


Dementorzy
Remus Lupin o dementorach

Dementorzy to jedne z najbardziej obrzydliwych stworzeń, jakie żyją na ziemi. Lubują się w najciemniejszych, najbardziej plugawych miejscach, rozkoszują rozkładem i rozpaczą, wysysają spokój, nadzieję i szczęście z powietrza wokół siebie. Nawet mugole wyczuwają ich obecność, chociaż ich nie widzą. Wystarczy zbliżyć się do dementora, a ginie nasze dobre samopoczucie, giną wszelkie szczęśliwe wspomnienia. Dementor to pasożyt, który gdyby tylko mógł, wyssałby z ciebie wszystko, co dobre, pozostawiając coś, co byłoby podobne do niego. Pozostawiłby w tobie jedynie najgorsze wspomnienia z całego życia. A twoje najgorsze wspomnienia, Harry, wystarczą, żeby spaść z miotły. Każdemu by się to przydarzyło, gdyby miał takie przeżycia. Nie musisz się niczego wstydzić.

Data: 02 październik 2009 22:21
Autor:~Tulisa


Deportacja w Hogwarcie
Snape o Syriuszu

ON SIĘ NIE DEPORTOWAŁ! WEWNĄTRZ TEGO ZAMKU NIE MOŻNA SIĘ TELEPORTOWAĆ, DOBRZE O TYM WIESZ! MUSIAŁ... W TYM... MACZAĆ... PALCE... POTTER!

Data: 02 październik 2009 22:17
Autor:~malfoj_sam_segz


Dumbledore o śnie
Albus w rozmowie z Severusem

We śnie człowiek znajduje się we własnym świecie. Czasem pływa w głębokim oceanie, a czasem robi pierwszy krok w chmurach.

Data: 14 sierpień 2011 10:30
Autor:~Gryf5r


Dyskusja Rona i Hermiony

- I ponurak na dnie filiżanki też był przywidzeniem, tak? - zaperzył się Ron. - Nie byłeś taki pewny, kiedy powiedziałeś Harry'emu, że to baran - odparła chłodno Hermiona

Data: 15 lipiec 2009 01:51
Autor:~Madlenne


Dziwne zjawisko przy Wrzeszczącej Chacie

- Pan Malfoy twierdzi, że rozmawiał z Weasleyem, gdy go ugodziła w tył głowy wielka pecyna błota. Może wiesz, jak mogło do tego dojść? Harry udał, że jest lekko zaskoczony. - Nie wiem, panie profesorze. (...) - Następnie pan Malfoy zobaczył nadzwyczajne zjawisko. (...) To była twoja głowa, Potter. Unosiła się w powietrzu. Zapanowało dłuższe milczenie. - Może powinien odwiedzić panią Pomfrey - powiedział w końcu Harry. - Jeśli widuje takie rzeczy...

Data: 11 grudzień 2011 09:46
Autor:~Bellatrix Lestrange Black


Egzaminy z Wróżbiarstwa
Co Harry zobaczył w kuli?

Harry pochylił się nad kryształową kulą i wbił w nią wzrok. Gapił się w nią i gapił, aż oczy zaszły mu łzami, ale widział tylko kłębiącą się białą mgiełkę. - No i co? - (...)- Co widzisz? - Było nieznośnie gorąco, a w nosie czuł przykre pieczenie od wdychania wonnego dymu unoszącego się z kominka. Postanowił wziąć przykład z Rona i udawać, że coś widzi. - Ee... jakiś ciemny kształt... - Co ci to przypomina? Pomyśl... - Harry pozwolił myślom błądzić, aż natknęły się na Hardodzioba. - Hipogryfa. - Hipogryfa! Mój chłopcze, może uda ci się zobaczyć wynik tej przykrej rozprawy, którą biednemu Hagridowi Ministerstwo Magii! Przyjrzyj się uważniej... czy ten hipogryf ma... głowę? - Tak. - Jesteś pewny? Nie masz najmniejszych wątpliwości? A nie widzisz przypadkiem, że wije się na ziemi, a jakaś ciemna postać unosi nad nim topór? - Nie! - Nie ma krwi? Nie ma szlochającego Hagrida? - Nie! Jest cały i zdrów... odlatuje...

Data: 24 maj 2011 21:39
Autor:~Sailor Mars


Fałszywi dementorzy

- W ogóle nie poczułem dementorów!- powiedział podekscytowany Harry. - Nic, zupełnie nic! - Bo... widzisz... to nie byli dementorzy - rzekł profesor Lupin. - Sam zobacz... Wyprowadził Harry'ego z tłumu, na skraj boiska. - Napędziłeś panu Malfoy'owi stracha - powiedział Lupin. (...) - Nędzna sztuczka! Niegodna, tchórzliwa próba wyłączenia z gry szukającego Gryfonów! Szlaban dla wszystkich, Slytherin traci 50 punktów! Możecie być pewni, że pomówię o tym z profesorem Dumbledorem! O, właśnie idzie!

Data: 02 październik 2009 23:00
Autor:~Nimfadora Tonks 120


Formularz

- Co to jest? - warknął, patrząc na kopertę, którą Harry wciąż ściskał w ręku. - Jeśli to jeszcze kolejny formularz do podpisania, to... - To nie formularz - powiedział Harry. - To list od mojego ojca chrzestnego.

Data: 01 maj 2010 19:09
Autor:~maggie


Fred i George
Gdy Percy przywitał się z Harrrym

– Harry! – krzyknął Fred, odpychając łokciem Percy'ego i kłaniając się nisko. – Okropnie się cieszę, że się spotykamy, stary... – To cudowne – rzekł George, odpychając Freda na bok i ściskając dłoń Harry'emu. – Naprawdę niesamowite. Percy nachmurzył się. -Mamo! - zawołał Fred takim tonem, jakby dopiero co ją zobaczył, i chwycił ją za rękę, potrząsając nią z przejęciem. - Jakże się cieszę, ze cię widzę...

Data: 27 sierpień 2008 12:50
Autor:~Lunatyczka


Hagrid o pobycie w Azkabanie

Nigdy przedtem nie byłem w czymś takim. Myślałem, że już mi odbija. Wciąż mi to wszystko we łbie łomotało... dzień, kiedy mnie wylali z Hogwartu... dzień, w którym umarł mój tata... dzień, w którym musiałem oddać Norberta.

Data: 11 listopad 2008 21:18
Autor:~Cherry


Hagrid przysyła Harry'emu Potworną Księgę Potworów

Harry zamarł. Wiedział, że Hagrid nie przysłałby mu świadomie niczego niebezpiecznego, ale wiedział też, że Hagrid ma zupełnie inne pojęcie o tym, co jest niebezpieczne, od większości normalnych ludzi.

Data: 09 styczeń 2010 14:04
Autor:~BellatrixLestrange


Harry

Ja nie szukam żadnych kłopotów - to kłopoty zwykle znajdują mnie.

Data: 29 sierpień 2008 19:43
Autor:~Hermi1992


Harry do Malfoya

Szkoda, że nie możesz sobie doprawić dodatkowej ręki, Malfoy. Żeby złapała za ciebie znicza.

Data: 29 sierpień 2008 19:48
Autor:~Hermi1992


Harry i Filch
str.162

- Co tu robisz? - zapytał Filch podejrzliwie. - Nic - odpowiedział szczerze Harry. - Nic - prychnął Filch, a policzki zadrgały mu ze złości- uważaj bo Ci uwierzę! Czego włóczysz się samotnie po zamku zamiast z innymi kupować w Hogsmeade te wasze śmierdzące kulki, proszek na bekanie czy charczące glizdy?

Data: 06 czerwiec 2010 09:54
Autor:~lily97


Harry i Snape

- Profesor Lupin mógł mnie zabić ze sto razy w tym roku - powiedział Harry. - Wiele razy byłem z nim sam na sam, bo udzielał mi lekcji obrony przed dementorami. Jeśli pomagał Blackowi, to dlaczego wówczas mnie nie wykończył? - A niby skąd mam wiedzieć, co się dzieje w głowie wilkołaka? - syknął Snape. - Zejdź mi z drogi, Potter. - JEST PAN ŻAŁOSNY! - krzyknął Harry. - NIE CHCE PAN NAWET ICH WYSŁUCHAĆ, BO ZROBILI Z PANA BALONA W SZKOLE!

Data: 27 styczeń 2009 21:38
Autor:~Nokturn


Harry o Jamesie

- Usłyszałem swojego tatę - wyjąkał. - Po raz pierwszy w życiu... Próbował ściągnąć Voldemorta na siebie, żeby moja mama mogła uciec... Nagle zdał sobie sprawę, że z potem ściekającym mu po twarzy mieszają się łzy. Pochylił się nisko, udając, że zawiązuje sznurowadła i otarł twarz skrajem szaty, żeby Lupin ich nie zauważył.

Data: 09 styczeń 2010 13:59
Autor:~GinnyPotterxD
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Szarlota F 28-04-2017 16:54

Dzięki Rozbawiony
`Czarodziejka F 28-04-2017 16:52

Tu masz linka do Tiary Przydziału: http://hogsmeade..
..
~Szarlota F 28-04-2017 16:35

eee..jestem nowa. jak mieć swój dom?
~LilyPotter F 27-04-2017 23:01

Mój pięćdziesiąty ♥
#Ginny Evans F 27-04-2017 20:07

NEWS! NEWS! N-E-W-S! Jupi!
#Ginny Evans F 27-04-2017 20:07

To następnym razem trzymam za słowo!
~CynaMona F 27-04-2017 08:55

No bo Ty zawsze informujesz mnie o tym po fakcie Uh-oh!Ale ogólnie to zapraszam, jak najbardziej!
#Ginny Evans F 26-04-2017 21:27

Monciak, a ja tyle razy bywałam w Warszawce i mnie nigdy nie zaprosiłaś na kawkę Uh-oh!
~CynaMona F 26-04-2017 21:02

Do zobaczenia! Kotecek
~LilyPotter F 26-04-2017 21:00

Dokładnie Zniesmaczony Ale ja znikam pod prysznic~
~CynaMona F 26-04-2017 20:54

Uczulenia ssą Uh-oh!
~LilyPotter F 26-04-2017 20:52

Mi się od niedawna tak robi, wcześniej miałąm koty na podwózu i było cacy, teraz wystarczy że ktoś mi da bluzkę na której kot siedział i z automatu zaczynam kichać
~CynaMona F 26-04-2017 20:49

Jak byłam mała, to moi dziadkowiedziadkow
ie mieli kota i jak przyjeżdżali do mnie codzienne w tygodniu, to w siatce mieli ciuchy na zmianę Język
~LilyPotter F 26-04-2017 20:47

Ja reaguję jakkolwiek się da, więc nie polecam. Moja babcia ma kota, jak u niej nocuję to po pierwsze okno otwarte cały rok a po drugie, dni spędzam spacerując po mieście bo w domu nah
~CynaMona F 26-04-2017 20:45

Też mam uczulenie na koty, tylko ja reaguję skórnskórnie Smutny a tak chciałabym mieć futrzaka w domu Uh-oh!
~LilyPotter F 26-04-2017 20:42

JUż mam zaproszenie do kociej kawiarni, chędożyć moją alergię, wcale się tam nie uduszę po godzinie ♥
~CynaMona F 26-04-2017 20:41

W warszawce zapraszam na jakąś kawę czy coś Hm...
~LilyPotter F 26-04-2017 20:40

to może zagoszczę na konwencie Sherlockowym, ale tego nie jestem jeszcze pewna. Zobaczy się
~LilyPotter F 26-04-2017 20:40

Zazdroszczę Pyrkonu, mi sie kolejny rok z rzędu nie udało. Ale za to w połowie maja jadę do Krakowa, a pod koniec do Warszawki, i jeżeli hajs się będzie zgadzał
~CynaMona F 26-04-2017 20:39

No nie powinnaś Język jutro idę na pobieranie krwi, więc opuszczam szkołę, a w piątek na Pyrkooon Serce

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
Szarlota
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 7
» Specjalnych: 61
» Zarejestrowanych: 18,438
» Zbanowanych: 1,457
» Gości online: 120
» Użytkowników online: 1

~Densho

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 czerwiec 2012 15:59