Ron
o Hermionie
– CZY TY ZWARIOWAŁAŚ? – zawył Ron. – JESTEŚ CZARODZIEJKĄ CZY NIE?
Data: 27 marzec 2010 17:15
Autor: Lady House
Stonewall
- W Stonewall pierwszego dnia wpychają ci głowę do muszli klozetowej - powiedział Harry'emu. - Chcesz pójść ze mną na górę żeby potrenować.?
- Nie, dziękuję. - odrzekł Harry.
Data: 11 listopad 2008 21:01
Autor: ~Olajsa
"Wszyscy uważają..."
Harry do Hagrida podczas pierwszej wyprawy na Ulice Pokątną.
"Wszyscy uważają mnie za kogoś niezwykłego - powiedział w końcu. - Wszyscy w Dziurawym Kotle, profesor Quirrell, pan Olivander...a przecież ja nie mam pojęcia o magii. Jak mogą ode mnie oczekiwac jakichś wielkich czynów? Jestem słynny, a nawet nie pamiętam, z jakiego powodu...."
Data: 08 wrzesień 2008 19:53
Autor: ~m_ary_jane
"Zawsze sławny".
Szli, potrącani przez ludzi, ku bramie wiodącej do świata mugoli. Padały okrzyki:
- Cześć, Harry!
- Do zobaczenia, Potter!
- Zawsze sławny - dodał Ron, szczerząc do niego zęby.
- Z wyjątkiem miejsca, w którym się za chwilę znajdę - mruknął Harry.
Data: 08 marzec 2009 21:46
Autor: ~Magic Dream
1 lekcja latania.
Harry pierwszy raz w powietrzu;)
Harry nie dbał o to. Krew pulsowała mu głośno w uszach. Dosiadł miotły i odepchnąl się mocno od ziemi. Wystrzelił w powietrze jak pocisk; pęd rozwiał mu włosy, a szata łopotała za nim jak żagiel. Poczuł gwałtowny przypływ dzikiej radości - uświadomił sobie, że robi coś, czego nigdy się nie uczył, że to bardzo łatwe i.... CUDOWNE. Zadarł lekko kij, zeby wznieść się jeszcze wyżej, a z ziemi usłyszał podniecone wrzaski dziewczyn i donośne okrzyki podziwu Rona.
Data: 08 wrzesień 2008 19:55
Autor: ~m_ary_jane
A co będzie, jeśli?
- A co będzie, jeśli machnę różdżką i nic się nie stanie?
- Ja wiem? Może ją rzucisz i rąbniesz go w nos - zaproponował Ron.
Data: 08 styczeń 2010 18:59
Autor: ~Carol
A Dudley ma straacha :)
Albus do Harry'ego
O zwierciadle Ain Eingarp
Pokazuje nam ni mniej, ni więcej, tylko najgłębsze, najbardziej utęsknione pragnienie naszego serca.
Data: 03 sierpień 2010 22:17
Autor: ~Random
Albus Dumbledore
Wielkie szczęście, że jest ciemno. Nie zarumieniłem się tak od czasu, kiedy pani Pomfrey powiedziała, że podobają się jej moje nauszniki.
Data: 28 sierpień 2008 21:08
Autor: ~Hermi1992
Albus Dumbledore
To dziwne, jak niewidzialność popsuła ci wzrok.
Data: 03 sierpień 2010 22:16
Autor: ~Random
Albus Dumbledore
O miłości
Jeśli ktoś kocha nas aż tak bardzo, to nawet jak odejdzie na zawsze, jego miłość będzie nas zawsze chronić.
Data: 23 sierpień 2010 17:38
Autor: ~morsmordex3
Bank Gringotta to..
Mówi Hagrid
Bank Gringotta to najbezpieczniejsze miejsce pod słońcem, jeśli masz coś cennego... oczywiście poza Hogwartem.
Data: 27 sierpień 2008 13:38
Autor: ~Lady_Rose
Bank Gringotta.
Harry dowiaduje się o swojej fortunie.
Gryfek otworzył drzwiczki. Ze środka buchnęły kłęby zielonego dymu, a kiedy się rozwiały, Harry'ego aż zatkało. Wewnątrz były góry złotych monet. Kolumny srebrnych. Stosy małych brązowych knutów.
-To wszystko twoje - oświadczył z uśmiechem Hagrid.
Data: 06 maj 2009 13:59
Autor: ~harrysia_7
Blizna Dumbledora
"Blizny mogą się przydać. Sam mam jedną nad lewym kolanem, jest doskonałym planem londyńskiego metra. "
Data: 18 listopad 2008 19:20
Autor: ~_HermioneGranger
Co nowego w sprawie włamania do Gringotta?
Śledztwo w sprawie włamania do banku Gringotta utknęło w martwym punkcie. Włamanie, które miało miejsce 31 lipca, uważa się za dzieło nieznanych czarnoksiężników lub czarownic.
Personel Gringotta oznajmił dzisiaj, że nic nie zostało zrabowane. Włamano się do pustej krypty, bo nieco wcześniej tego samego dnia została opróżniona przez właściciela.
"Nie możemy jednak powiedzieć, co w niej było, więc przestańcie węszyć, bo źle to się dla was skończy" - powiedział dziś po południu rzecznik goblinów.
Data: 09 kwiecień 2010 19:47
Autor: Tom_Riddle
Czarodziej
Harry dowiaduje się o tym, że jest czarodziejem.
Ciotka Petunia dyszała głośno ze strachu.
- Ach, wypchajcie się... mugole - powiedział Hagrid. - Harry... jesteś czarodziejem .
W izbie zapadło milczenie. Słychać było tylko morze i świst wiatru.
- Czym jestem? - wydyszał Harry.
- Czarodziejem, ma się rozumieć - odpowiedział Hagrid, siadając z powrotem na kanapie, która jęknęła i zapadła się jeszcze niżej - i powiedziałbym, że diabelnie dobrym, trzeba cię tylko trochę podszkolić. A niby czym miałbyś być, mając takich starych? I uważam, że już najwyższy czas, żebyś przeczytał ten list. Harry wyciągnął rękę, bu wziąć od niego żółtawą kopertę, zaadresowaną zielonym atramentem : Pan H. Potter, podłoga, Chata na Skale, Morze.
Data: 06 maj 2009 13:59
Autor: ~harrysia_7
Czarodziej Baruffio
KF str. 180
I wypowiadać zaklęcie dokładnie, to bardzo ważne... Nie zapominajcie o czarodzieju Baruffio, który źle wypowiedział spółgłoskę i znalazl się na podłodze, przygnieciony bawołem.
Data: 02 październik 2009 22:18
Autor: !Claire Lethal
Czym jest nauka eliksirów
Czym jest nauka eliksirów
Jesteśmy tutaj, żeby sie nauczyć subtelnej, a jednocześnie ścisłej sztuki przyrządzania eliksirów... Nie ma tutaj głupiego wymachiwania różdżkami, więc być może wielu z was uważa, że to w ogóle nie jest magia. Nie oczekuję od was, że naprawdę docenicie piękno kipiącego kotła i unoszącej się z niego roziskrzonej pary, delikatną moc płynów, które pełzną poprzez żyły człowieka, aby oczarować umysł i usidlić zmysły... Mogę was nauczyć, jak uwięzić w butelce sławę, uwarzyć chwałę, a nawet powstrzymać śmierć, jeśli tylko nie jesteście bandą bałwanów, jakich zwykle muszę nauczać.
Data: 29 sierpień 2008 20:16
Autor: ~Schizofremia
Człowiek o dwóch twarzach
Zawsze nazywaj rzeczy po imieniu. Strach przed imieniem wzmaga strach przed samą rzeczą.
Data: 23 maj 2009 00:31
Autor: ~hedwiga159
Draco Malfoy
Longbottom, gdyby mózgi były ze złota, byłbyś biedniejszy od Weasleya, a to już jest nie lada wyczyn.
Data: 28 sierpień 2008 21:22
Autor: ~Hermi1992
Dropsy.
- (...) Może ma pani ochotę na cytrynowego dropsa?
- Na co?
- Na cytrynowego dropsa. To takie cukierki mugoli, które bardzo lubię.
- Nie, dziękuję - odpowiedziała chłodno profesor McGonagall, jakby chciała podkreślić, że nie jest to odpowiedni moment na cytrynowe dropsy.
Data: 08 marzec 2009 21:50
Autor: ~Magic Dream
Drugie spotkanie z Voldemortem
Walka z Quirrellem
[Harry] zerwał się na nogi i złapał go mocno za rękę. Quirrell wrzasnął i zaczął się z nim szamotać - w głowie Harry`ego narastał ból - już go oślepił - słyszał tylko wrzaski Quirrella i wycie Voldemorta: "ZABIJ GO! ZABIJ GO!", i jeszcze jakieś inne głosy, może wewnątrz głowy, wołające: "Harry! Harry!"
Poczuł, że Quirrell wyrywa rękę z jego uścisku, że wszystko jest stracone... i zaczął się zapadać w ciemność... w dół... coraz niżej... niżej...
Data: 23 grudzień 2008 18:56
Autor: ~Malaga
Dudley
Opis Dudleya
"Ciotka Petunia często mówiła, że Dudley wygląda jak amorek, natomiast Harry często mówił, że Dudley wygląda jak prosię w peruce."
Data: 01 wrzesień 2008 02:17
Autor: ~Greens
Dumbledore
To, co się wydarzyło w podziemiach jest ścisłą tajemnicą, więc, oczywiście, wie o tym cała szkoła. Przypuszczam, że to twoi przyjaciele, panowie Fred i George Weasleyowie są odpowiedzialni za próbę przysłania ci tutaj sedesu.
Data: 27 marzec 2010 17:18
Autor: Lady House
Dumbledore
O wrodzonym talencie
Tylko że ludzie mają wrodzony talent do wybierania właśnie tego, co dla nich najgorsze.
Data: 17 sierpień 2010 18:00
Autor: ~Random
Dumbledore - pojęcie Śmierci.
A.Dumbledore.
"...dla należycie uporządkowanego umysłu śmierć jest tylko początkiem nowej, wielkiej przygody..."
Data: 27 listopad 2008 19:52
Autor: ~Brigit_Joint
Dumbledore i Harry
(...) Widzisz, Kamień mógł się dostać tylko w ręce kogoś kto chce go znaleźć - znaleźć, a nie wykorzystać, bo inaczej zobaczyłby w lustrze samego siebie wytwarzającego złoto albo pijącego Eliksir Życia
Data: 27 grudzień 2008 20:18
Autor: ~Tom Riddle
Dursley'owie
Państwo Dursleyowie spod numeru czwartego przy Privet Drive mogli z dumą twierdzić, że są całkowicie normalni, chwała Bogu.
Data: 09 kwiecień 2010 19:40
Autor: ~Syrius Black
Dursley'owie
Pierwsze kilka zdań z książki
Pan Dursley był dyrektorem firmy Grunnings produkującej świdry. Był to rosły, otyły mężczyzna pozbawiony szyi, za to wyposażony w wielkie wąsy. Natomiast pani Dursley była drobną blondynką i miała szyję dwukrotnie dłuższą od normalnej, co bardzo jej pomagało w życiu, ponieważ większość dnia spędzała na podglądaniu sąsiadów. Syn Dursleyów miał na imię Dudley, a rodzice uważali go za najwspanialszego chłopca na świecie.
Data: 17 sierpień 2010 21:01
Autor: ~Lisa
Dyrektor daje punkty dla Nevilla
Są różne rodzaje męstwa [...]. Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom.
Data: 23 maj 2009 00:31
Autor: ~hedwiga159
|