Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
W szkole zgromadził wokół siebie grupkę oddanych przyjaciół. Tak ich nazywam, bo brak mi lepszego słowa, choć jak już mówiłem, nie ulegało wątpliwości, że Riddle nie darzy ich ciepłym żadnym uczuciem. Ta grupa cieszyła się w zamku dość ponurą sławą. Dziwna to była zbieranina: byli w niej słabeusze szukający ochrony, byli ambitni, łaknący cząstki splendoru, byli brutale ciążący ku przywódcy, który by im pokazał bardziej wyrafinowane formy okrucieństwa. Innymi słowy byli to prekursorzy śmierciożerców i rzeczywiście niektórzy z nich zostali pierwszymi śmierciożercami po ukończeniu Hogwartu. Ściśle kontrolowani przez Riddle'a, nigdy nie zostali przyłapani na czynieniu zła, choć przez te siedem lat ich pobytu w Hogwarcie doszło do wielu bardzo przykrych incydentów, z którymi nigdy nie było można ich powiązać w niebudzący wątpliwości sposób.
Wydawnictwa Scholastic i Bloomsbury udostępniły filmik, na którym został przedstawiony proces tworzenia nowego ilustrowanego wydania Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego. Ponadto dostępne są dwie nowe ilustracje autorstwa Jima Kaya, które możecie zobaczyć tu i tutaj. A co J.K.Rowlingsądzi o nowym wydaniu?
Ilustracje Jima Kaya poruszyły mnie głęboko. Kocham jego interpretację świata Harry'ego Pottera, czuję się zaszczycona i jestem wdzięczna, że użyczył nam swojego talentu.
Polska premiera edycji ilustrowanej odbędzie się 6 października. po więcej szczegółów zaglądajcie na ten fanpage.
Zródło: snitchseeker.com
Napisane przez Ginny Evans
dnia 11 September 2015 12:59
Nie przekonują mnie te zdjęcia. Jako osoba wychowana na tradycyjnych starych Potterach, jestem całym sercem za pozostaniem przy nich. Tym bardziej, że nie do końca mi się te ilustracje podobają. No i narzucają obraz całości, ograniczając czytelnikowi pole do wyobraźni. Chociaż jak będzie okazja, to chętnie je przekartkuję i obejrzę całość. Ale szczerze, to gdybym miała kupić HP komuś w prezencie, szukałabym tych starych wydań.
Bardzo podoba mi się ta ilustracja Harry'ego, szczególnie sposób jej wykonania. Wygląda na niej mega uroczo i niewinnie.
Gdyby nie dość wysoka cena (bo jednak 59 złotych za książkę to dużo), to chętnie kupiłabym ją sobie z ciekawości. Cóż, pozostaje przekartkowanie w empiku
"Tym bardziej, że nie do końca mi się te ilustracje podobają. No i narzucają obraz całości, ograniczając czytelnikowi pole do wyobraźni." - Zgadzam się. Wolę książki bez ilustracji, bo wyobraźnia lepiej pracuje. Można wówczas po swojemu budować książkowy świat w głowie Co do dwóch przedstawionych ilustracji - o ile ta z latającym motocyklem jeszcze ujdzie, tak ta z Harrym jest okropna. Potter wygląda wg mnie tragicznie.
Dom:Ravenclaw Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie Punktów: 2520 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 230 Data rejestracji: 11.05.15 Medale:
Okładkę widziałem już wcześniej i uważam, że przesadzili z tymi udziwnieniami. Rysunek Harry'ego też odbiega od tych ze starszych wydań. Jest jakiś taki przesłodzony. Młody Harry był bardzo szczupły. Ten z latającym motocyklem ma większy sens, bo szczegóły są niewyraźne
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.