Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Bella Muerte F 01-06-2016 00:07

^raven F 01-06-2016 00:03

A! Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka xD
^raven F 01-06-2016 00:01

A nie, dzięki, nie mam parcia na szkło, Kraków nie jest mi wrogiem. Jakbym miała kogoś wysadzać w powietrze, to znajdę go sobie w Sycowie Oczko
`Czarodziejka F 01-06-2016 00:01

Och! Ja też idę. Trza wstać przed 5. Dobranoc, Zgredki na noc!
~Bella Muerte F 01-06-2016 00:01

Czarodziej
~Bella Muerte F 01-06-2016 00:00

Po 25 roku życia jest tylko fizjologiczna starość, No chyba że wasza nwm, ideologia, system wartości jest źródłem fluidów młodości
`Czarodziejka F 01-06-2016 00:00

Wiesz... Wrocław jest bliżej Ciebie niż Krakowa. A nóż widelec, bedziesz chciała zaistnieć w mediach... xP
^raven F 01-06-2016 00:00

Skoro ksiądz może, a jest tylko o rok młodszy, to ja też! Ej, dobra, czas spać Smutny Znów będę jutro walczyć z brakiem energii Smutny Dobranoc Sowa
`Czarodziejka F 31-05-2016 23:58

My też jesteśmy mlodzieżą. Dorosłą.
^raven F 31-05-2016 23:56

Mantro, źle myślałaś Rozbawiony Bomby to we Wrocławiu, u mnie jeszcze nie było
`Czarodziejka F 31-05-2016 23:52

Bo to pierwszy raz się zbroi? Byleby było bezpiecznie. Tylko nie przynieś jakiejś bomby Uśmiech
~Bella Muerte F 31-05-2016 23:52

Myślałam że światowe dni młodzieży są dla *młodzieży... :/ myląca ta nazwa
^raven F 31-05-2016 23:50

jak ona dzwoniła w sprawie noclegów, to się okazało, że zostały tylko dla obcokrajowców, a ceny na polach namiotowych zaporowe xD Kraków się zbroi, bez armii nie przejdziesz
`Czarodziejka F 31-05-2016 23:48

Ja też myśłałam, że tak się da wcisnać, ale szybko mnie zgasili. U nas były zapisy już w marcu
^raven F 31-05-2016 23:47

ona zrobiła research, bo ma bliżej, okazało się, że "na waleta", jak planowałyśmy, nie ma możliwości się dostać do Krakowa xD okazało się, że do piątku były zapisy, więc się zapisałyśmy Oczko
^raven F 31-05-2016 23:46

uszy, ale mało mnie to interesowało i zupełnie nie jestem w temacie. Z dwa tygodnie temy się zgadałyśmy z koleżanką, że w sumie byśmy się przejechały
^raven F 31-05-2016 23:45

Nieee, no co Ty, jacy goście, tutaj? Za daleko jesteśmy Uśmiech Zresztą ja się nie bardzo orientuję w tym wszystkim, niby w sąsiedniej parafii były jakieś spotkania w sprawie tej imprezy, szukali wolontari
`Czarodziejka F 31-05-2016 23:45

A widzisz!
^raven F 31-05-2016 23:43

U nas były trzy opcje do wyboru - wyjazd na tydzień, od czwartku do niedzieli (albo poniedziałku?) i sobota-niedziela. Wyjazd pociągiem, bez noclegu, bo będzie czuwanie.
`Czarodziejka F 31-05-2016 23:41

Będą u Was goście zza granicy? U nas tak, ale nie wiem jeszcze kto. Włosi?

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
Bambus Harry Potter
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 7
» Specjalnych: 60
» Zarejestrowanych: 18,047
» Zbanowanych: 1,452
» Gości online: 41
» Użytkowników online: 0

Brak użytkowników online

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 czerwiec 2012 15:59
Zobacz temat
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska :: Forum
» Hyde Park
»» Książka
»»» Wasze ulubione książki z dzieciństwa.
Drukuj temat · Wasze ulubione książki z dzieciństwa.
!leea F
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2010 10:14
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 11474
Ostrzeżeń: 0
Postów: 1,697
Data rejestracji: 30.01.10
Medale:
Medal

Na pewno każdy z was miał kiedyś w dzieciństwie książkę ,która głęboko zapadła w pamięci i dumnie stoi na półce z książkami, może jest trochę podniszczona ale co jakiś czas sięgacie po nią znowu. A czy Ty masz taką?
__________________
Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoją słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie.

Edytowane przez leea dnia 01-02-2010 10:15
www.facebook.com/PesymizmPozwala Wyślij prywatną wiadomość
~Eksplodujacy Duren F
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2010 12:09
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Sklepikarz z Hogsmeade
Punktów: 849
Ostrzeżeń: 1
Postów: 167
Data rejestracji: 23.01.10
Medale:
Brak

Zależy o jakie dzieciństwo chodzi ; ) Jeśli chodzi o to najwcześniejsze to oczywiście Kubuś Puchatek. A jeśli chodzi o to późniejsze (ok. 10 lat) to Harry Potter oczywiście, Adrian Mole... to te książki, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Ogólnie jako dziecko bardzo dużo czytałam, więc ciężko byłoby mi wymienić chociaż 1/4.
__________________
"Na próżno walczyłem ze sobą. Nic mi nie pomoże. Nie potrafię zdławić w sobie tego uczucia. Pozwól mi pani wyznać, jak gorąco cię wielbię i kocham."
" Duma i Uprzedzenie"

YOU'RE ALL ADOPTED. DEAL WITH IT.

But underneath
We had a fear of flying
Of growing old
A fear of slowly dying
We took our chance
Like we were dancing our last dance.


fc09.deviantart.net/fs26/f/2008/068/2/2/Stamp__Colin_Firth_by_samen_op_de_motor.jpg
www.paint-it-black.blog.onet.pl Wyślij prywatną wiadomość
~Aranoisiv F
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2010 19:12
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Opiekun Ravenclawu
Punktów: 3393
Ostrzeżeń: 0
Postów: 819
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal

Pierwszą książką, która przyszła mi na myśl, jest Ania z Zielonego Wzgórza, troszkę później Ania z Avonlea (resztę - do Ani ze Złotego Brzegu - przeczytałam całkiem niedawno). To seria, którą uwielbiam od dziecka, co też widać po książkach - w pierwszej części odpada sporo kartek, a w drugiej praktycznie wszystkie 'latają' - co jednak nie znaczy, że którejś brakuje, wszystkie są. Nawiasem mówiąc, nadal je lubię.
Ogólnie szybko nauczyłam się czytać. Pamiętam, jak w wieku sześciu lat przyniosłam do przedszkola wielką cegłę - V część Pottera. Hm, trochę się zdziwili, kiedy czytałam na głos... Rozbawiony
__________________
Allons-y!

Edytowane przez Aranoisiv dnia 01-02-2010 19:13
Wyślij prywatną wiadomość
~Nigellus_Black F
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2010 19:58
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Członek Wizengamotu
Punktów: 1476
Ostrzeżeń: 0
Postów: 131
Data rejestracji: 30.01.10
Medale:
Brak

Przychodzi mi na myśl kilka książek ... na pewno są to "Muminki" (książki o nich są naprawdę dobre, nawet jak się je teraz czyta) oraz oczywiście "Kubuś Puchatek" i jeszcze parę innych krótkich książek. W sumie od dziecka dużo czytałem, pewnie dlatego, że wcześnie nauczyłem się tego.
Edytowane przez raven dnia 12-04-2013 20:24
Wyślij prywatną wiadomość
~Katia F
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 07-02-2010 17:55
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Goblin
Punktów: 37
Ostrzeżeń: 0
Postów: 15
Data rejestracji: 07.02.10
Medale:
Brak

Gdy byłam mała baaaaaardzo lubiłam książki Astrid Lindgren. Najfajniejsze były ,,Dzieci z Bullerbyn'' i ,,Madika z Czerwcowego Wzgorza'', oprócz tego uwielbiałam "Alicję w Krainie Czarów".
Edytowane przez raven dnia 12-04-2013 20:25
Wyślij prywatną wiadomość
*mooll F
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 11-02-2010 09:44
Super Owadzik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10527
Ostrzeżeń: 1
Postów: 1,360
Data rejestracji: 28.09.09
Medale:
Brak

Książki mojego dzieciństwa można podzielić na kilka grup:
1) te, które czytała mi mama,
2) te, które czytałam sama,
3) te, które czytałyśmy z babcią.

Wrzucając je do jednego worka, pomieszałabym w swoim dzieciństwie. A po co mi to? Wspomnienia to najlepsze, co możemy mieć poza teraźniejszością...

Ale do rzeczy:

Ad 1) Przede wszystkim "Dzieci z Bullerbyn", "Pollyanna" ale i np "Wakacje z duchami" Bahdaja. I tego typu książki, choć zdarzały się klasyczne baśnie. Mam jednak namawiała nas z siostrą, byśmy same czytały i proponowała różne książki: "Chłopcy z Placu Broni", pozostałe książki Bahdaja, "Ania z Zielonego Wzgórza" i kolejne części oraz pierwsze książki Musierowicz.

Ad 2) No właśnie część, które wymieniłam. Ale w dzieciństwie, choć może ciut później pojawiły się dreszczowce: "Pan Samochodzik", książki Niziurskiego, "Ulica Strachu" i inne. Teraz one są juz z myszką i nie odpowiadają rzeczywistości... ale dla mnie były wzorem! ;)

Ad 3) W tej grupie jest głównie sławetna Pippi Pończoszanka. Cala seria! Zaśmiewałyśmy się z babcią z tego, co robiła. Poza tym jest jeszcze "Reksio i Pucek" - bezbłędnie czytane przez babcię po setki razy...

Tak się nakręciłam, że chyba sięgnę po którąś ^^
__________________
Kiedy kobieta nie ma racji, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to natychmiast ją przeprosić.


Oscar Wilde


* * *

Mol pisze swój Fick: James Potter - Ostatnia Szansa [35/?]
http://hogsmeade....ad_id=2444
Wspieraj artystów pisarzy - dobrowolne datki w postaci komentarzy są bardzo pożądane.
Wyślij prywatną wiadomość
~malfoj_sam_segz F
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 24-02-2010 22:57
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9620
Ostrzeżeń: 1
Postów: 1,482
Data rejestracji: 27.07.09
Medale:
Brak

Z pewnością jest wiele takich książek, które aż chce się jeszcze raz przeczytać, a czasami wsyd iść do biblioteki i oto pytać ;p
Nie mam jakiejś hierarchi czy specjalnej kolejności, ale jest pare tytułów, które zapadaja w pamięć na bardzo długo.
Sposób na Alcybiadesa - nawet własny egzemplarz posiadam, wydaje mi się, że wygrany w jakimś konkursie. Ubóstwiam tą książkę, oglądałam film i z pewnością będzie to książką, po którą nieraz siegnę.
A reszta to: Dzieci z Bullerbyn, Bracia Lwie Serce, duża część serii "Pan Samochodzik", pojedyńcze, drobne książeczki bajek disney'owskich i nieśmiertelny Plastuś <3
__________________
img192.imageshack.us/img192/5424/10y036u.png

Edytowane przez malfoj_sam_segz dnia 18-06-2010 00:00
Wyślij prywatną wiadomość
!kdanielk3 F
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 25-02-2010 07:12
VIP

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Dziedzic Gryffindora
Punktów: 5729
Ostrzeżeń: 0
Postów: 230
Data rejestracji: 11.09.08
Medale:
Brak

hmmm... ja generalnie niewiele czytam. Harry Potter to jakiś książkowy fenomen w moim mózgu. No ale w dzieciństwie, kiedy jeszcze o nim nie słyszałem zachwycałem się książka "Ten Obcy". No już tak bardzo przypadała mi ta książka do gustu i zapadła w niej pamięci. Sam nie wiem dlaczego... Wiem, że inne książki przychodziły mi z oporem, a z nią popłynąłem gładko.
__________________
hogsmeade.pl/images/other/pt.jpg.jpg
hogsmeade.pl/images/other/kkbh.jpg
hogsmeade.pl/images/other/ITM2010.jpg

Moje życie realizuje się w muzyce, a każdy jej objaw jest dla mnie błogosławieństwem. W tej pieśni brzmią zatarte ideały przyjaźni, a w niej przyjaciele - dla nich życie z piedestałów strącam, i śmierci na spotkanie wychodzę...

Musical nie jest filmem, po którego obejrzeniu chcemy zmieniać świat i stawać się lepszymi ludźmi przez zmianę swojej postawy i osobowości - musical ma bawić...
Wyślij prywatną wiadomość
~Kalt F
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 25-02-2010 10:59
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 172
Ostrzeżeń: 1
Postów: 39
Data rejestracji: 24.02.10
Medale:
Brak

Niewiele pamiętam książek z dzieciństwa, aczkolwiek coś mi w pamięci zostało. Niektóre z nich były typowymi bajeczkami dla dzieci, ale, jako że w wieku 3,5 roku umiałam już czytać ( ^^ ), to w późniejszych latach (powiedzmy 6,7 lat) czytałam już znacznie grubsze książki.

- Franklin - do dziś czytam te książki w bibliotece, i w domu, gdy wypożyczę je siostrze. Polubiłam Franklina, i z tego co pamiętam, był jedną z pierwszych książek, jakie samodzielnie przeczytałam.
- Martynka - seria książek o Martynce, które zawsze lubiłam. Mam w domu kilka egzemplarzy całych książek o Martynce z kilkoma opowiadaniami ;>
- Ulica Sezamkowa - moje marzenie ;) Pamiętam, że najbardziej lubiłam czytać ją przed snem, a moim ulubionym bohaterem był czerwony Elmo.
- W pustyni i w puszczy - tę książkę przeczytałam dwa razy - pierwszy raz, gdy miałam siedem lat, a drugi raz dwa lata temu. Kiedy czytałam ją pierwszy raz, miałam ospę wietrzną, i od tego czasu, gdy oglądam film, wszystko mnie swędzi ;)
- Harry Potter i Kamień Filozoficzny - i tutaj dochodzę do ogólnego tematu na tej stronie. Pamiętam, że po pierwszą część sięgnęłam, gdy miałam sześć lat, przeczytałam kawałek i odłożyłam na półkę. Po prostu mnie znudziło. Potem, w wieku ośmiu lat, postanowiłam znów ją przeczytać, ale po kilku rozdziałach znów ją odłożyłam. I dopiero za trzecim razem przeczytałam całą książkę, nawet całą serię, ba, kilka razy ;)

Jest jeszcze dużo książek, które czytałam w dzieciństwie, ale te zapamiętałam najbardziej.

Wyślij prywatną wiadomość
~carolinefelton F
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 27-02-2010 11:40
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 16
Ostrzeżeń: 0
Postów: 12
Data rejestracji: 27.02.10
Medale:
Brak

Moja ulubiona książka z dzieciństwa to Dzieci z Bullerbyn i nie jestem tu sama Oczko. HP czytałam jak miałam jakiś 9 lat więc chyba też się zalicza Oczko
Wyślij prywatną wiadomość
~Esmeralda F
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 27-02-2010 11:48
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 361
Ostrzeżeń: 2
Postów: 139
Data rejestracji: 04.07.09
Medale:
Brak

Miałam kilka ulubionych książek z dzieciństwa, które teraz obecnie ma mój siostrzeniec. Do ty 'naj' zaliczę oczywiście 'Kubusia Puchatka'. Moja ukochana książka potrafiłam ją czytać po kilkanaście razy w ciągu dnia, a nigdy mi się ona nie znudziła.
Ach, bajkowe dzieciństwo Uśmiech
Wyślij prywatną wiadomość
~Pyflame F
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 27-02-2010 12:05
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Minister Magii
Punktów: 2001
Ostrzeżeń: 0
Postów: 314
Data rejestracji: 27.12.09
Medale:
Brak

Hmmm... Gdy byłam mała spodobały mi się baśnie "tysiąca i jednej nocy" jak "Lampa Alladyna", "Rubinowy Książe" czy "Płacząca Królewna"... Ogólnie miałam (i nadal mam) słabość do baśni z różnych stron świata. Świetnie pamiętam także "Dziadka Do Orzechów"... Gdy byłam starsza czytałam "Pana Samochodzika", "Kłamczuchę", "Kryminał Spagetti" i tego typu książki. Niezapomniany był też oczywiście Harry i inne książki fantastyczne (szczególnie polubiłam te o diabłach i wężachOczko ). Ostatnio czytałam serie "Pana Gumy" i bardzo ja polubiłam, absurdalny humor sprawia, ze jest to książka nie tylko dla dzieciRozbawiony
__________________
Piekło to moja dzielnica.
Poluje nocą, bowiem ciemność jest moim żywiołem.
Jestem diabłem stróżem.
http://ask.fm/roguee Wyślij prywatną wiadomość
~Peepsyble F
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 02-05-2010 21:11
Użytkownik

Awatar

Dom: Hufflepuff
Ranga: Dziedzic Hufflepuff
Punktów: 6158
Ostrzeżeń: 2
Postów: 1,068
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak

O wszystkich wierszykach i krótkich bajeczkach wspominać tutaj nie będę, bo i tak nie zdołałabym ich zliczyć. Książka z dzieciństwa, jedyną, którą pamiętam są "Dzieci z Bullerbyn". Pamiętam ją jako pierwszą z wielu książek i z pewnością była pierwszą jaką sama przeczytałam wiele razy. Po niej były jakieś nieliczne, który nie utrwaliły mi się w pamięci, natomiast następną był oczywiście "Harry Potter". Ale to już inna bajka i zdecydowany przełom w mojej dotychczasowej lekturze.
Wyślij prywatną wiadomość
~Gabii F
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 03-05-2010 12:33
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 171
Ostrzeżeń: 0
Postów: 53
Data rejestracji: 06.11.09
Medale:
Brak

Z przedszkola to pierwsza książka jaką sama przeczytała - " Alicja w krainie czarów ". A ze szkoły to "Ania z Zielonego Wzgórza".
__________________
Because you can!!!


***Gabii***
Wyślij prywatną wiadomość
~Lajla F
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 03-05-2010 14:54
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2278
Ostrzeżeń: 2
Postów: 545
Data rejestracji: 16.03.10
Medale:
Brak

Jeśli chodzi o te książki, które czytała mi mama, bo sama jeszcze nie umiałam, to jakoś trudno wymienić mi tytuły. Pamiętam tylko Plastusiowy Pamiętnik, Kubusia Puchatka... Wtedy wolałam oglądać bajki na ekranie, a nie słuchać mamy, chociaż to też lubiłam. Oczko W troszkę późniejszych czasach, bo w którejś klasie podstawówki przeczytałam Dzieci z Bullerbyn i Pipi Langstrum (nie jestem pewna czy tak to się pisze). Bardzo mi się podobały. Oczko Ze cztery lata temu czytałam o Tomku Wilmowskim. Ta książka zachęciła mnie do czytania. Rozbawiony Potem byłam uzależniona od Ani z Zielonego Wzgórza. Przeczytałam wszystkie części, które do tej pory stoją na półce w moim pokoju. Ale to już chyba nie dzieciństwo, nie?
__________________
Śmierć moja zwabiła wiatr w niedomknięty słoik
Potem śmierć zasiała mak - wiatr się ukoił
Ten wiatr - on do kolan jej padł.
Wyślij prywatną wiadomość
~Arya F
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 10-06-2010 18:21
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Uzdrowiciel
Punktów: 2453
Ostrzeżeń: 0
Postów: 401
Data rejestracji: 02.04.10
Medale:
Brak

Myślę, że moją ulubioną książką z dzieciństwa(6-9 lat) jest malutka książeczka "Titelitury". Niby trudne słownictwo jak dla 7-latki, ale sobie poradziłam. Później były baśnie braci Grimm, Andersena. Pani w zerówce czytała nam "Plastusiowy pamiętnik" i wiele innych książeczek dla dzieci. Później doszedł "Kubuś Puchatek" i duuuuużo innych opowiadań. W jakiejś 2 klasie przeczytałam "Dzieci z Bullerbyn", potem omawialiśmy różne lektury, legendy i podania.

Szczerze mówiąc mam wiele ulubionych książek z dzieciństwa : ]
__________________
Jedynie w pogoni za perfekcją możemy zrobić jakiś znaczący krok do przodu

Edytowane przez Arya dnia 10-06-2010 18:23
http://lubimyczytac.pl/profil/9166/arya Wyślij prywatną wiadomość
!Elsanka F
#17 Drukuj posta
Dodany dnia 17-06-2010 23:41
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Członek Wizengamotu
Punktów: 1492
Ostrzeżeń: 0
Postów: 216
Data rejestracji: 27.08.08
Medale:
Brak

- Martynka - seria książek o Martynce, które zawsze lubiłam. Mam w domu kilka egzemplarzy całych książek o Martynce z kilkoma opowiadaniami ;>

Aaaa! Martynka! ;D Uwielbiałam te książki, każdą czytałam po kilkanaście razy. Do teraz pamiętam niektóre jej przygody. A ile jej "portretów" (oczywiście wraz z jej pieskiem, którego imię wyleciało mi z głowy) powstało spod mojego pędzla.Tooth

Jak byłam mała to miałam parę swoich ulubionych książek, które mogłam czytać na okrągło. (w sumie to dużo się nie zmieniło ;d) Uwielbiałam wyżej wymienioną Martynkę i jej przygody, ale moją ulubioną książką była Pocahontas. Do teraz mam tą książkę i spoglądam na nią z sentymentem.

Jeżeli chodzi o późniejsze dzieciństwo, to pamiętam, że często czytałam Lessie, Dzieci z Bullerbyn i Chłopców z placu broni - pierwsza książka na której się popłakałam.
Edytowane przez Elsanka dnia 18-06-2010 12:16
Wyślij prywatną wiadomość
~-Bellatriks- F
#18 Drukuj posta
Dodany dnia 18-06-2010 12:02
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 165
Ostrzeżeń: 3
Postów: 69
Data rejestracji: 02.06.10
Medale:
Brak

Ja mam nadal Martynkę, którą zawsze lubiłam <och> Czytam teraz ją młodszej siostrze Uśmiech Jest the best Wredny
__________________
Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów,
i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów,
STRZEŻ NAS SLYTHERINIE!
www.james-potter.blog.onet.pl Wyślij prywatną wiadomość
~maximax1997 F
#19 Drukuj posta
Dodany dnia 18-06-2010 12:08
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Mugol
Punktów: 2
Ostrzeżeń: 0
Postów: 2
Data rejestracji: 17.06.10
Medale:
Brak

Oczywiście, że Harry Potter. A poza tym pojawiła się seria całkiem ciekawych książek: "Felix, Net i Nika". Polecam każdemu.
__________________
Siema dla wszystkichOczko
Wyślij prywatną wiadomość
~Czarodziejka Majka F
#20 Drukuj posta
Dodany dnia 18-06-2010 13:28
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Trzecioroczniak
Punktów: 155
Ostrzeżeń: 2
Postów: 108
Data rejestracji: 11.10.09
Medale:
Brak

,,Mały książe" kocham tą bajkę, bo jest taka realistyczna i smutna również jak Bellatriks lubię ,, Martynkę", oczywiście ,,Mikołajek" po którego nadal sięgam, ,,Koszmarny Karolek" i jeszcze wiele innych ^^
__________________
let's come together
right now
oh yeah
in sweet harmony

drogi Gościu wiesz, że ja Cię lubię?
Wyślij prywatną wiadomość
Przeskocz do forum:
RIGHT