· Pocałunek Harry'ego i Cho |
~Esmeralda
|
Dodany dnia 20-07-2009 16:56
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 361
Ostrzeżeń: 2
Postów: 139
Data rejestracji: 04.07.09
Medale:
Brak
|
Nie podobała mi się ta scena z kilku powodów
1-nie była naturalna
2-nie obejmowali się
3-stali na baczność
4-mlaskali tylko ustami
5-zero emocji no przecież chciał ją pocałować nie?
6-nie lubię tej pary he he
7-całowali się przed kamreami 30 razy i co?
8-dodam że Harry i Ginny całowali się 20 razy, a Ron i Hermiona 6 he he(im powinien wyjść najlepiej) 
Co do pocalunku Harrego i Ginny widziałam już księcia i jest bardzo krótki aczkolwiek lepszy od Cho ale też im jakoś nie wyszedł no w każdym bądź razie mnie się nie podobało
Jeżeli schrzanią pocałunek Rona i Hermiony(chociaż reżyser tak go zachwalał że piekielnie doby że aktorzy świetnie go zagrali i wogóle...oby to była prawda)to ich delikatnie mówiąc ZABIJĘ |
 |
|
|
~Abstrakcja
|
Dodany dnia 20-07-2009 17:19
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 55
Ostrzeżeń: 1
Postów: 17
Data rejestracji: 20.07.09
Medale:
Brak
|
Ten pocałunek Cho i Harrego był jakiś taki sztuczny.
Bez uczucia. To było jak najgorsza scena z Harrego Pottera!
Ale ja jakoś tego aż tak nie traktuje. W sumie pierwszy pocałunek.
Ale mi się aż tak bardzo nie podobało.
__________________
Czyny człowieka świadczą o nim najlepiej.
|
 |
|
|
~al_kaida
|
Dodany dnia 03-08-2009 22:41
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2217
Ostrzeżeń: 0
Postów: 501
Data rejestracji: 15.10.08
Medale:
Brak
|
Taak, ten pocałunek był definitywnie zbyt sztywny. Ok, może to i był pierwszy pocałunek Harry'ego Pottera, ale mimo wszystko. Nawet jej nie przytulił, stał prosto na baczność jak żołnierz podczas musztry... Mogło to być zdecydowanie lepiej zagrane.
__________________
Wbrew powszechnie panującym pogłoskom, al_kaida jest rodzaju żeńskiego.

______________________________________________
Pozdrowienia dla wszystkich, którzy czytają moje wypociny 
|
 |
|
|
~Jean
|
Dodany dnia 12-08-2009 10:54
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 90
Ostrzeżeń: 1
Postów: 45
Data rejestracji: 06.08.09
Medale:
Brak
|
Ja rozumiem, że pierwszy pocałunek nie musi koniecznie wyjść za dobrze ale, żeby wyszedł beznadziejnie?
Był okropny. Najbardziej raziło mnie to że jak już stali pod jemiołą to mogli się chociaż objąć a nie tylko mlaskać ustami pod komendą baczność.
Nie było w nim widać żadnego uczucia, po prostu musimy się pocałować i koniec.
Istny koszmar, najgorszy pocałunek z HP, a nawet jedna z najgorszych scen z filmu.
__________________
I Love Relationship Ron and Hermione.
Remember this 
|
 |
|
|
~Oyster
|
Dodany dnia 21-08-2009 13:55
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 489
Ostrzeżeń: 1
Postów: 141
Data rejestracji: 19.08.09
Medale:
Brak
|
Ta scena to porażka, widać w tym sztuczność. Zero uczucia. Stali i łączyły ich jedynie usta, a przecież to miał być ważny moment w życiu Harry'ego!
__________________
Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów,
i od Wiedzy-O-Własnej-Wszechwiedzy Krukonów
Chroń nas Slytherinie.
|
 |
|
|
~Lola
|
Dodany dnia 18-10-2009 12:35
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Trzecioroczniak
Punktów: 152
Ostrzeżeń: 0
Postów: 26
Data rejestracji: 14.10.09
Medale:
Brak
|
Może nie byłoby tak źle gdyby się chociaż obejmowali.
A tak to wyszło jak wyszło. Po prostu aktorzy się do tego nie przyłożyli.
Zero uczucia, zero chemii , jedno, wielkie NIC! |
 |
|
|
~George Wesley xD
|
Dodany dnia 04-11-2009 22:11
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 77
Ostrzeżeń: 0
Postów: 24
Data rejestracji: 03.11.09
Medale:
Brak
|
macie rację że ten pocałunek był sztyczny, stali jakieś pół metra od siebie i przechylili się tylko do siebie, nawet jej Harry nie przytulił jednym słowem tragedia szkoda tylko że nie pokazali jak Harry był z Cho w Hogsmeade, chciałabym to zobaczyc
__________________
- Nie... nie.. nie!!! - krzyczał ktoś rozpaczliwie. - Nie! Fred! Nieeee! Percy potrząsał bratem , obok nich klęczał Ron, a Fred miał martwe, niewidzące oczy; na jego zastygłej twarzy wciąż błąkał się uśmiech...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Od przebiegłości Ślizgonów,
Kretynizmu Puchnów,
I wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów
CHROŃ NAS GRYFFINDORZE!!!
CHROŃ NAS GRYFFINDORZE!!!
|
 |
|
|
~Prue
|
Dodany dnia 05-11-2009 08:24
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybitny Uczeń
Punktów: 651
Ostrzeżeń: 0
Postów: 140
Data rejestracji: 16.08.09
Medale:
Brak
|
Był przeraźliwie sztuczny, gdyby się przytulili wyszłoby o wiele lepiej. Myślałam, że pocałunek H\G będzie lepszy ale teraz nie mam stu procentowej pewności co do tego
Wniosek nasuwa mi się tylko jeden: Dan nie umie całować
__________________
FUCK IT! 
|
 |
|
|
~Edvard
|
Dodany dnia 30-11-2009 20:50
|
Zbanowany


Dom: Bezdomny
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -161
Ostrzeżeń: 4
Postów: 58
Data rejestracji: 27.11.09
Medale:
Brak
|
Sądzę, że winę za to, że owa scena wyszła tak a nie inaczej, (a wyszła słabo i sztucznie) należy złożyć na karby niejakiego Daniela Radcliffe'a. Aktorka grająca Cho dowiedziała się zapewne o jego zawadiackim trybie życia i zwyczajnie bała się zarazków. Sam zaś Dan zagrał jak to ma zwyczaju, tzn jak drewniany klocek. |
 |
|
|
~Peepsyble
|
Dodany dnia 02-12-2009 19:01
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Dziedzic Hufflepuff
Punktów: 6158
Ostrzeżeń: 2
Postów: 1,068
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Sama scena w sobie nie była taka zła jednak co do samego pocałunku... Masakra. Pwtórzę słowa moich poprzedników, że wyglądało to sztucznie, zahcowywali się jakby nie mieli rąk. Stali jak słupy. Dan mógłby ją chociaż objąć w talii i już by wyglądało lepiej. Taa, w ogóle mogli stanąć metr od siebiei i zacząć się całować. Podsumowując: okropnie sztucznie.
Sama atmosfera całkiem niezła i ten pocałunek mogę znieść. Jednak identyczny pocałunek z Ginny, w tym samym miejscu, identyczne światło, muzyka... znowu klapa. Sztuczność, sztuczność, sztuczność... |
 |
|
|
!kdanielk3
|
Dodany dnia 02-12-2009 21:56
|
VIP


Dom: Gryffindor
Ranga: Dziedzic Gryffindora
Punktów: 5718
Ostrzeżeń: 0
Postów: 229
Data rejestracji: 11.09.08
Medale:
Brak
|
Oj tam, oni mieli przeciez tylko po 15 lat toc to taki dziewiczy pocałunek był, więc nie mógl byc jakiś porywczy... 
__________________
Moje życie realizuje się w muzyce, a każdy jej objaw jest dla mnie błogosławieństwem. W tej pieśni brzmią zatarte ideały przyjaźni, a w niej przyjaciele - dla nich życie z piedestałów strącam, i śmierci na spotkanie wychodzę...
Musical nie jest filmem, po którego obejrzeniu chcemy zmieniać świat i stawać się lepszymi ludźmi przez zmianę swojej postawy i osobowości - musical ma bawić...
|
 |
|
|
~Trritka
|
Dodany dnia 05-12-2009 12:51
|
Użytkownik


Dom: Bezdomny
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 20
Ostrzeżeń: 0
Postów: 12
Data rejestracji: 16.08.09
Medale:
Brak
|
Nie podobało mi się. To była najgorsza scena w całej serii filmów o HP. Stali tam tylko i się całowali, ta scena byłą według mnie strasznie sztuczna, zero wyczucia ani uczucia... |
 |
|
|
~kapsiutek
|
Dodany dnia 05-12-2009 12:56
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Członek Wizengamotu
Punktów: 1475
Ostrzeżeń: 1
Postów: 268
Data rejestracji: 04.12.09
Medale:
Brak
|
na początku nie mogłam doczekać się tej sceny. wszędzie mówili ile razy musieli ją nagrywać, więc myślałam, że ta scena to bedzie coś wielkiego. jednak okazało się, że oni tylko stoją i dotykają ledwo swoich ust. zero emocji. nie podobało mi się -.-
__________________
She's freaky and she knows it
She's freaky, but I like it! Justin Timberlake
|
 |
|
|
~Carmen
|
Dodany dnia 06-12-2009 15:21
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 61
Ostrzeżeń: 0
Postów: 23
Data rejestracji: 21.11.09
Medale:
Brak
|
Ja wiem, pocałunek wyszedł tak sobie. Nic specjalnego. Strasznie raziło mnie to, że stali na baczność i do tego jeszcze się nie obejmowali
Taki koszmar pół na pół. Porównując pocałunek Harry'ego z Ginny do tego zastanawiam się czy Dan potrafi całować <żart> |
 |
|
|
~asiulka12933
|
Dodany dnia 28-01-2010 22:01
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -62
Ostrzeżeń: 1
Postów: 12
Data rejestracji: 28.01.10
Medale:
Brak
|
Ten pocałunek to konkretna żenada! To było takie sztuczne, że szok! No naprawdę, nie stać ich było na coś lepszego !?!
__________________
AsiuleQ
Bardzo pozdrawiam drogi Gościu   
Edytowane przez Cathy dnia 29-01-2010 21:51 |
 |
|
|
~Lori_Lemonberry
|
Dodany dnia 31-03-2010 16:46
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1217
Ostrzeżeń: 1
Postów: 188
Data rejestracji: 29.03.10
Medale:
Brak
|
Widzę, że Wasze opinie są jednoznaczne, a ja się do nich przyłączam. Dla mnie to w ogóle nie powinno nazywać się pocałunek! To było po prostu żenujące! Zero emocji i namiętności. Totalne dno!
__________________
"Nie znasz składu powietrza, którym oddychasz, to powietrze cię zabija"
|
 |
|
|
~emilka175
|
Dodany dnia 02-04-2010 10:24
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 78
Ostrzeżeń: 0
Postów: 49
Data rejestracji: 16.03.10
Medale:
Brak
|
Nie zgadzam sie z wcześniejszymi wypowiedziami...
Pocałunek wcale nie był sztuczny!!Wkońcu Harry po raz pierwszy całował dziewczyne więc jak miał stac
Mnie ten pocałunek rozdygał hmmm fajnie
tylko ze troszke zazdrosna bylam |
 |
|
|
~arcoline
|
Dodany dnia 02-04-2010 10:49
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 187
Ostrzeżeń: 0
Postów: 48
Data rejestracji: 27.03.10
Medale:
Brak
|
Może pierwszy raz, ale mógł przynajmniej nie być taki sztywny... objąć ją albo coś w tym stylu, bo tak trochę głupawo wyszło 
__________________
"Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą".
|
 |
|
|
~ta sama maggie
|
Dodany dnia 26-05-2010 14:32
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2220
Ostrzeżeń: 2
Postów: 369
Data rejestracji: 07.05.10
Medale:
Brak
|
Jak dla mnie to porażka widac było że to tak sztucznie...
A jeśli już wogóle chodzi o te całą parę to dla mnie była najgorsza z całego HP. Wogóle do siebie nie pasują... Jednym słowem bleeee... |
 |
|
|
~muchor
|
Dodany dnia 14-07-2010 17:27
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu
Punktów: 1854
Ostrzeżeń: 3
Postów: 476
Data rejestracji: 04.03.10
Medale:
Brak
|
Ludzie! To była masakra! Sztuczne mlaskanie ustami. W dodatku, to grali dorośli (prawię) ludzie! Nawet ja, czy jakiś inny przypadkowy 12-latek ma więcej doświadczenia!
Nie podobało mi się z kilku powodów:
-Nie obejmowali się, tylko stali na baczność
-Ten ''pocałunek'' był wymuszony, nadnaturalny
-Bez emocji
Sądząc po pocałunku Dan-Katie i Dan-Bonnie, Dan nie umie całować. Taka prawda.
____________________________
UWAGA! ZAGADKA!
Zgadnij Kto to?:
Kto całuje jak pięciolatek?
(Choć już dawno wyrósł z pieluch-gatek)
Kto przy całusku jest sztywny jak posążek?
I kogo w tym momencie nie rusza nawet studolarowy pieniążek?
Kto w filmach choruję na bliźnicę zapalną?
(Podkreślam zapalną, nie żadną okrągłą czy owalną)
Kto przy pocałunkach tylko miele ustami?
(Tak jak przy konsumpcji, robi nawet ''ami, ami''
Kto to?
Co to?
__________________
truskawka
Pozrowinia dla: Lady Cat, Yoyo, Pyflame, Ta sama maggie, Maladie, Mooll, Silencia, Arya, Wióra, Tom Riddle, Hermionka, Lapa, Lori Lemonberry, Lady House, Lena Luna, Lily Potter, Buczek, Bloo, Aniutek96, Pandora, Deprimo Corfingo, Bonnie131, Malkontentka, Polami, Buka, Agnes Black, Imbecile, Ginny004, Robbotto, Ginny Ruda i Narciss.
No i oczywiście ukłony w stronę sprawiedliwej Czary.
Oraz dla wszystkich miłych użytkowników Hogsmeade.
Edytowane przez Alae dnia 19-07-2010 22:59 |
 |
|