Dom:Hufflepuff Ranga: Dziedzic Hufflepuff Punktów: 6158 Ostrzeżeń: 2 Postów: 1,068 Data rejestracji: 26.08.08 Medale: Brak
Był temat o naszych normalnych, codziennych ubiorach. Czas na temat o strojach okazjonalnych. Jest wiele okazji, gdzie wymaga się od nas schludnego i eleganckiego wyglądu. Wystarczy wspomnieć rozpoczęcie/zakończenie roku szkolnego, Boże Narodzenie, spotkania rodzinne, czy choćby imieniny babci...
Jak wygląda wasz strój galowy? Lubicie eleganckie stroje, czy wręcz przeciwnie? Czarne spodnie, czy krótkie spódniczki? Na jakie okazje ubieracie się inaczej niż zwykle, a jakie sobie odpuszczacie? A może lubcie takie stroje i wykorzystujecie każdą możliwą okazję?
Dom:Gryffindor Ranga: Członek Wizengamotu Punktów: 1467 Ostrzeżeń: 0 Postów: 685 Data rejestracji: 15.12.08 Medale: Brak
Nie lubię takich strojów. Czuję się okropnie sztywno. Zazwyczaj jest to to, co wciśnie mi do ręki mama. Jakaś biała bluzka z kołnierzykiem (zwykle należąca do niej Uwielbia takie rzeczy.) i czarna albo granatowa spódnica do kolan. Zostaję zmuszona do włożenia takich rzeczy zazwyczaj na urodziny ciotki ("żeby wstydu nie było" ), Wigilię i całą masę świąt i tego rodzaju imprez. Nawet kiedy idę np. na urodziny koleżanki, mama ma jakiś pomysł, żeby mnie ubrać. Ogólnie rzecz biorąc - makabra.
__________________
*
Inspektor Lestrade: W kolejnym życiu byłbyś dobrym przestępcą. Sherlock Holmes: Tak, a pan świetnym policjantem.
Dom:Slytherin Ranga: Wybraniec Punktów: 9603 Ostrzeżeń: 1 Postów: 1,479 Data rejestracji: 27.07.09 Medale: Brak
A ja bardzo lubię muszę powiedzieć - szczególnie chodzenie na galowo. Kiedyś przerażała mnie wizja pójścia do szkoły na galowo, więc myślałam, że będę mega fajna jak założę rurki, koszulę i ten nasz szkolny krawat ^^ ale jak zobaczyłam, że prawie wszyscy tak chodzą, to postanowiłam pokombinować.
Miałam na to co całe wakacje, a że te były dla mnie czasem wielkich zmian, zmian poglądów itp., to w wakacje stwierdziłam, że muszę zacząć ubierać się bardziej dziewczęco. Więc postawiłam na za dużą białą koszulę, czarną, nawet krótką spódnicę w zakładki, granatowy sweter, obowiązkowy krawat i do tego zawsze kolorowe rajstopy - efekt piorunowany.
A co do wyjść z rodziną, świąt itp. - jakoś udaje mi się dogadać z mamą na temat stroju, bo pierwsze raczej nie mam żadnych ubrań których bym nie akceptowała. A po drugie zdaję sobie sprawę, że czasami jest okazja, żeby jednak ubrać się w nielubiane, eleganckie wdzianka.
__________________
Dom:Gryffindor Ranga: Śmiertelna Relikwia Punktów: 10619 Ostrzeżeń: 1 Postów: 1,380 Data rejestracji: 28.09.09 Medale: Brak
No... stroje na tzw. specjalne okazje. Muszę tę kwestię przemyśleć.
*chodzi w kółko i myśli.intensywnie w dodatku*
Ach, no tak. Jakiś szkolny apel, jakaś większa uroczystość, czy inne tego typu makabrycznie torturujące okazje.
Mam takie spodnie, co się nie mówi, że "na kantkę". Mam tez białą bluzkę i buty na jakimś tam obcasie. Ale w żyyyyyyciu [Warszawy] bym tego nie ubrała razem.
Jeśli spodnia na kantkę, to tzw. "góra" musi być luźniejsza. Np podkoszulka (nie, nie ta, co na wu-ef ;p). Taka, wiecie bluzka zwykła. Czarna, bądź biała. Ale nie elegancka.
Jeśli już ubieram ładnie skrojoną białą koszulę (wiecie jaką...z cyklu:"na sztywniaka"), to spodnie muszą być zwyczajne. Jakieś jeansy, a spódnica (nie mam ich zbyt wielu, ale na pewno żadna nie jest czarna-elegancja-za/przed-kolano.
Jednak takie zestawy tylko na WYJĄTKOWE uroczystości.
Jeśli chcę być elegancko ubrana (jacyś goście, czy coś), to mam taki strój. Lekki, ale staranny. Stonowane kolory brązu, ziemnej zieleni, czerni i w ogóle ciemne odcienie. Nie bardzo potrafię powiedzieć, na czym wtedy ta "eleganckość" polega. Żadne dresy i pstrokate kolory. Można powiedzieć, że dość poważnie wtedy wyglądam. Ale zawsze mi mówili, że wyglądam na 4 lata młodszą, więc wtedy jest wreszcie "jk na swój wiek"! : D
__________________
Kiedy kobieta nie ma racji, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to natychmiast ją przeprosić.
Oscar Wilde
* * *
Mol pisze swój Fick: James Potter - Ostatnia Szansa [35/?] http://hogsmeade....ad_id=2444 Wspieraj artystów pisarzy - dobrowolne datki w postaci komentarzy są bardzo pożądane.
Dom:Ravenclaw Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie Punktów: 2553 Ostrzeżeń: 1 Postów: 1,383 Data rejestracji: 22.01.09 Medale: Brak
Muszę wyjaśnić, że mamy mundurki. One są różne, to zależy kiedy się zamówi. Ostatnio z mojej starej kamizelki wyrosłam i noszę ją tylko jak mam nowy w praniu. Mój nowy mundurek, to bardzo praktyczna rozpinana bluza z odpinanymi rękawami. Nie ma loga szkoły. Mój strój na szkolne apele to czarne jeansy, kolorowa bluzka z białym kołnierzykiem i mundurek. Z racji moich długich rękawów nikt nigdy nie czepiał się mojej bluzki, bo wszyscy zawsze widzieli tylko kołnierzyk.
Na rodzinne uroczystości również noszę czarne jeansy, a z górą to różnie. Czasami zakładam jakąś bluzkę z długim rękawem i na to czerwony lub czarny sweterek. Zdarza się czasem, że mam na sobie białą bluzkę z czerwonym bolerkiem.
__________________
Przed zmianą nicka Crazy_Lady
On Cię kocha - gra słów a rozum wyjałowiony
Gdy dla niego żyjesz i dla niego umierasz
On Cię kocha - Twój Bóg
Okrutny albo szalony
W dziele swym jak najgorszy sen
I nie wiem jak mógł na to wszystko pozwolić
Closterkeller "Auschwitz" "Zdarza się, że nasze dłonie są puste, ale serce zawsze pełne i możemy rozdawać z nich tóżne wspaniałości: ciepło, dobroć, pociechę radość...
Frances Hodgson Burnett
Dom:Slytherin Ranga: Opiekun Slytherinu Punktów: 3615 Ostrzeżeń: 0 Postów: 630 Data rejestracji: 27.08.08 Medale: Brak
A to zależy w moim przypadku o jakie okazje chodzi... a więc dni galowych w szkole normalnie nie cierpię, od razu źle się czuję w białej bluzce czy czarnej spódnicy, spodniach brr...
Za to inne uroczystości, Wesela, Święta, Bale itp to kocham ubierać się elegancko to zazwyczaj czarne spodnie i jakaś kolorowa 'góra' czasem sukienki albo eleganckie suknie ^^ ale nigdy nie w biała bluzkę... ^^.
__________________
"Never put off until tomorrow what you can do the day after tomorrow."
Dom:Slytherin Ranga: Lord Punktów: 29123 Ostrzeżeń: 1 Postów: 1,889 Data rejestracji: 21.11.09 Medale: Brak
Nie nosze stroi galowych na co dzień, ewentualnie białą bluzkę z t-shirtem czy czarne spodnie.
A śluby, wesela, chrzciny, itp. to strasznie lubię ubierać sukienki plus do tego szpilki, baleriny czy kozaki (zima).
Nie lubię strojów galowych.
Gdy idę na (na przykład) wesele, zakładam moją ulubioną sukienkę. Kiedy jednak muszę się ubrać wyjściowo na szkoły apel, mam niemały problem. Moje galowe ciuchy kompletnie do siebie nie pasują. Bez względu na to jak się więc postaram, wyglądam jak 'wieśniak'. Niby najłatwiej jest założyć granatowe jeansy i białą koszulę, jednak moje spodnie zazwyczaj są wyświechtane, a białej bluzki nie lubię.
__________________
Dom:Gryffindor Ranga: Zastępca Ministra Punktów: 1752 Ostrzeżeń: 3 Postów: 419 Data rejestracji: 18.03.10 Medale: Brak
Nie lubię galowych strojów. Bo wtedy muszę być sztywna, niczego nie dotykać ani nie jeść, bo znając mnie, to zaraz się ubrudzę. Mój strój na święta wyglądał w tym roku na przykład dżinsowa sukienka taka trochę bufiasta, rękawki 3/4, fioletowe lub różowe rajstopy i hiszpańskie wiązane buciki. Teraz w tym tygodniu piszę testy próbne i trza się jakoś odwalić na galowo, to zapewne jak na wszystkie początki roku i tak dalej, pożyczę coś od mamy.
__________________
Nigdy nie mogłam pogodzić się z kreowaniem mnie na symbol seksu. Z seksu uczyniono przedmiot. Nienawidzę myśli, że mam być przedmiotem. Bóg umiera jeśli go nie kochamy, ale ja nie umarłam, choć nikt mnie nie kochał.
Dom:Gryffindor Ranga: Młody Czarodziej Punktów: 772 Ostrzeżeń: 0 Postów: 252 Data rejestracji: 07.01.09 Medale: Brak
Hmmm... zależnie od humoru, ale raczej wolę dół niż górę ;p Bo te białe bluzeczki są takie..sztywne ;p Oczywicie zależy... mam jedną taką galową garsonkę i jest świetna, ale to raczej nie na początek lub koniec roku ;p Mój strój do galowy do szkoły to klasycznie biała bluzka (chociaz czasem czarna bluzka i białą "kurtką" ;p) i czarna spódnica do kolan + czarne buty na obcasie
__________________
...:::Ja nie szukam żadnych kłopotów.
To kłopoty zwykle znajdują mnie:::...
Pozdrowienia!! W szczegolnosci dla drogi Gościu
¤Lilly Luna Potter¤
Dom:Slytherin Ranga: Pracownik Ministerstwa Punktów: 1246 Ostrzeżeń: 1 Postów: 403 Data rejestracji: 11.03.10 Medale:
Nie pamiętam, i gdyby nie komunia mojego kuzyna, nic bym nie napisała.
Komunia Pawła, lat 8, wymagała ode mnie galowego stroju. ;\\
Co założyłam?
Czarne jeansowe rurki, czarno-czerwoną długą koszulę w kratę z Wranglera i czarny długi sweter z Tally Weijl.
Dla niektórych to pewnie nie galowo, ale cóż. ;\\\
Dom:Ravenclaw Ranga: Zwycięzca TT Punktów: 289 Ostrzeżeń: 0 Postów: 28 Data rejestracji: 02.02.10 Medale: Brak
Uroczyste okazje to wydarzenia, które omijam bardzo szerokim łukiem. Szkolne apele nie stanowią dla mnie zbytniego problemu, gdyż nie zdarza się, abym prowadziła ową galę. Jeśli chodzi o wesela, komunie i tym podobne - nie chodzę. Nie mam do kogo, a jeśli już zdarzy się zaproszenie, to zazwyczaj nie chadzam z rodziną na takie imprezy. Jedynym kłopotem (jak dla mnie) są egzaminy próbne i zakończenia/rozpoczęcia roku. Wtedy trzeba wyglądać dość porządnie/elegancko/szykownie. Niestety, nie wczuwam się zbytnio w rolę - zakładam czarne rurki, białą bluzkę a na to żakiet. Jak dla mnie pełen standard, komfort i w miarę możliwości elegancja.
Jeżeli chodzi o gości - zwyczajne dżinsy i jakaś bardziej szykowna bluzka. Ot cały mój sekret. Nigdy nie należałam do osób, które lubiły się zbytnio stroić.
Dom:Ravenclaw Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu Punktów: 1854 Ostrzeżeń: 3 Postów: 476 Data rejestracji: 04.03.10 Medale: Brak
Ja dość lubię takie stroje. Czarny to jeden z moich ulubionych kolorów, a jak trzeba ubrać się na galowo, to czarny góruje. Raczej nie lubię spódnic. Prawie nigdy ich nie noszę, ale sukienki spoko.
Najbardziej lubię iść ( jeśli na galowo ) w moich czarnych rurkach, białej bluzce na ramiączkach i czarnej kamizelce. Do tego moja ulubiona bransoletka, jakieś kolczyki i naszyjnik, no i lekki make-up. Gotowe. W zimę mam zamiast naszyjnika arafatkę. Podobnie ubieram się zawsze na rozpoczęcie () i zakończenie () roku.
Odświętnie ubieram się tylko na śluby i wesela. Na urodzinki i imieninki... Tylko spodnie.
U mnie w szkole nie wymagają stroju galowage na żadne inne okazje niż rozpoczęcia i zakończenia roku. Na odświętne okazje, do szkoły musimy ubrać się poprostu... Bardziej odświętnie.
__________________
truskawka
Pozrowinia dla: Lady Cat, Yoyo, Pyflame, Ta sama maggie, Maladie, Mooll, Silencia, Arya, Wióra, Tom Riddle, Hermionka, Lapa, Lori Lemonberry, Lady House, Lena Luna, Lily Potter, Buczek, Bloo, Aniutek96, Pandora, Deprimo Corfingo, Bonnie131, Malkontentka, Polami, Buka, Agnes Black, Imbecile, Ginny004, Robbotto, Ginny Ruda i Narciss.
No i oczywiście ukłony w stronę sprawiedliwej Czary.
Oraz dla wszystkich miłych użytkowników Hogsmeade.
Dom:Bezdomny Ranga: Charłak Punktów: 5 Ostrzeżeń: 0 Postów: 1 Data rejestracji: 23.09.10 Medale: Brak
Ja nie mam problemu z galowym strojem. Można powiedzieć że zawsze chodze na galowo. Moj codzienny stroj to czarne materialowe spodnie w kantke, od gory do kolan obcisle, ponizej kolan poszerzane. Jedyny minus to ze sie bardzo swieca, na pupie i z tyłu na nogach tak bardzo polyskuja,ze od latarni sie nie róznia. Ale najwazniejsze,ze dobrze mi sie w nich chodzi i dobrze sie czuje mimo zlosliwych komentarzy moich znajomych.
Dom:Gryffindor Ranga: Gajowy Hogwartu Punktów: 996 Ostrzeżeń: 0 Postów: 230 Data rejestracji: 25.07.10 Medale: Brak
Niech żyją jeansy ^^ Zakończenie/rozpoczęcie roku, wszelkie imprezy typu imieniny babci - jeansy. Do tego może być biała bluzka.
Wyjątek stanowi to lato: kuzynka wychodzi za mąż. I choć zapewniam was, że błagałam mamę dłuuuugo... Musiałam iść w sukience. Efekt? Kuzyn mnie nie poznał >.<
__________________
"Jest jedna rzecz, którą Bóg uwielbia: każe robić coś ludziom, którzy zarzekali się, że 'nigdy tego nie zrobią'." S. King "Podpalaczka"
Największa fanka starego Disneya i polskich wersji bajek
Pczątek/koniec roku - jestem zmuszana do elgancji. Przynajmniej udało mi się przekupić mamę, że spódnicy nie założe. Więc czarne spodnie, biała bluzka, któraa na codzień też się nada, no i jeszcze na rozpoczęcie marynarka. No do tego torebeczka i buty - balerinki.
Inne wszelkie okazje - Jeansy niech żyją! I do tego może jakaś elegancka bluzka (znaczy zwykła w dobrym stanie=D). Kolczyki, lekki makijaż, upięte włosy i kontrast - Adidasy albo trampki jeśli a zewnątrz.
No wesela to wyjątek. Na jedno się nieźle odstawiłam, ale bardzo mi wtedy zależało. Sukienka, bolerko, ogromnie kolczyki, buciki na obcasie, makijaż itp. Koleżanka z klasy, która też było mnie nie poznała. No cóż, ja jej też. Dopiero sie skap[nęłam, jak zobaczyłam jej siostrę. =)
__________________
Dom:Ravenclaw Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie Punktów: 2508 Ostrzeżeń: 0 Postów: 934 Data rejestracji: 02.04.10 Medale: Brak
W podstawówce to był koszmar. Kazali nam ubierać się na galowo, bluzki miały być gładkie z kołonieżykami, nie wolno było mieć żabotu, tasiemek czy koronki na bluzce, a jeśli ktoś miał strój niepodobający się nauczycielowi, to dostawał solidną reprymendę od wychowawcy i uwagę, która zazwyczaj obniżała zachowanie. Teraz, w gimnazjum nie przywiązują do tego aż takiej wagi, ważne tylko by zachować kolory biały i czarny (albo granatowy). Wszyscy ubierają się tak, jak chcą: niektóre dziewczyny zakładają czarne spódniczki i białe bluzki, inne ubierają dżinsy i jakąś białą bluzkę. Ja głównie zakładam czarne rurki i białą bluzkę z kołonieżykiem... i oczywiście jedne z moich ukochanych butów na wysokich obcasach. Nienawidzę krótkich spódniczek.
__________________
''...zło i ból to moi najlepsi przyjaciele - nigdy mnie nie opuszczą...''
Ludzie na świecie dzielą się na głupich i jeszcze głupszych - dla mnie stworzono oddzielną kategorię - jestem po prostu sobą.
Ludzie często mówią mi, że mam głowę na karku, a ja odpowiadam na to: ''Przecież każdy ma głowę na karku. Wyobrażasz sobie, żeby głowa mogła być gdzieś indziej?''
Mówią o mnie ''córka diabła'' - temu nie zaprzeczę ani ja, ani ktos, kto mnie dobrze zna . Pozdrawiam wszystkich tych, którzy mnie pozdrawiają
Dom:Gryffindor Ranga: Zwycięzca TT Punktów: 275 Ostrzeżeń: 0 Postów: 156 Data rejestracji: 26.06.11 Medale: Brak
Ja wolę dżinsy , T-shirt i trampki , ale jeśli MUSZĘ ubrać się na galowo to zakładam dżinsy , białą koszulę i jakiś sweterek , żeby nie było tak bardzo galowo
__________________
You're beautiful, that's for sure
You'll never ever fade
You're lovely but it's not for sure
That I won't ever change
And though my love is rare
Though my love is true
Let the music groove you
Let the melody move you
Feel the beat and just let go
Get the rhythm into your soul
Let the music take you
Anywhere it wants to
When we stuck and can't get free
No matter what we'll still be singing
I can't pretend
To know how you feel
Know that I'm here
Know that I'm real
Say what you want
Or don't talk at all
I'm not gonna let you fall
Dom:Gryffindor Ranga: Książe Półkrwi Punktów: 2184 Ostrzeżeń: 0 Postów: 376 Data rejestracji: 16.04.11 Medale: Brak
Nienawidze galowego stroju, poprostu zle sie w nim czuje, tak nienaturalnie, o duzo bardziej wole luzny T-shirt, boyfriendy i adidasy
__________________
Dom:Slytherin Ranga: Czwartoroczniak Punktów: 224 Ostrzeżeń: 0 Postów: 74 Data rejestracji: 24.06.09 Medale: Brak
Nienawidzę. A zwłaszcza wciskania się w spódniczkę. Jeśli już muszę , nakładam czarne rurki z dopasowanego materiału. Jakby to określić ? Takiego śliskiego. Białą bluzkę na ramiączkach i czarny sweterek. No i do tego balerinki lub buty na lekkim obcasie.
__________________
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.
Drogi Użytkowniku, w ramach naszej strony stosowane są pliki cookies. Ich celem jest świadczenie usług na najwyższym poziomie, w tym również dostosowanych do Twoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies - więcej informacji na ten temat znajdziesz w polityce prywatności.