Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Nawigacja
Ankieta
Gdybyś był(a) nauczycielem w Hogwarcie, to jakiego przedmiotu byś uczył(a)? (aut. Bochenek89)





















Musisz się zalogować, aby móc zagłosować.
Ostatnie artykuły
» Przedmioty magiczne,...
» PotterCon subiektywn...
» Czarodziej nie wielb...
» Koty
» HP i Kamień Filozofi...
Losowy cytat
Voldemort
Voldemort
- Mówisz o miłości? - zapytał Voldemort szyderczym tonem. - O tym ulubionym sloganie Dumbledore'a, o miłości, która według niego jest silniejsza od śmierci, choć jego nie uratowała przed runięciem z Wieży Astronomicznej i roztrzaskaniem się u jej stóp jak stara lalka z wosku? O miłości, która nie powstrzymała mnie od rozdeptania twojej matki jak karalucha? Ale tutaj jakoś nikt nie kocha cię aż tak, Potter, aby wybiec i zasłonić cię swoim ciałem. Co cię teraz ochroni przed śmiercią?
Cytaty: Insygnia Śmierci
Rozmowa o Ginny

- Porzuciłeś ją. Co ty sobie wyobrażasz, oszukując ją teraz? - Wcale tego nie robie. - Była naprawdę załamana jak z nią zerwałeś - Tak jak i ja. Wiesz dlaczego nie możemy być razem. Moje chęci nie mają z tym nic wspólnego - Tak, ale pocałowałeś ją, dałeś jej złudną nadzieje - Ona nie jest głupia, wie że już nie będzie tak jak kiedyś. Nie oczekuje, że się pobierzemy...

Data: 01 February 2009 00:50
Autor:~Ann Black


Rozmowa Snape'a z Voldemortem
Donos.

Zajęli wskazane miejsca. Snape czuł na sobie spojrzenia większości zgromadzonych i to do niego zwrócił się najpierw Voldemort. - No więc? - Panie, Zakon Feniksa zamierza przenieść Harry'ego Pottera z jego obecnej kryjówki. W przyszłą sobotę, gdy zapadnie noc. Jego słowa wzbudziły w obecnych wyczuwalną emocję; jedni znieruchomieli, inni poruszali się niespokojnie. Wszyscy wpatrywali się w Snape'a i Voldemorta. - W sobotę... gdy zapadnie noc - powtórzył Voldemort.

Data: 08 September 2008 19:52
Autor:~Chichuana


Sekret Bathildy

- Ma pani coś dla mnie? - powtórzył. A potem Bathilda zamknęła oczy i kilka rzeczy wydarzyło się jednocześnie. Blizna zapiekła go straszliwie, horkruks zadygotał tak, że widać było to przez sweter, ciemny, cuchnący pokoik rozpłynął się w nicość. Poczuł dreszcz radości i powiedział wysokim, zimnym głosem: - Trzymaj go!

Data: 11 November 2008 21:12
Autor:~Marti


Severus

- Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie życie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mi mówisz, że hodowałeś go jak prosiaka na rzeź...

Data: 28 August 2008 14:13
Autor:!Fantazja


Severus Snape i jego bohaterska ucieczka

- Nasz dyrektor wziął sobie krótki urlop - odpowiedziała profesor McGonagall, wskazując na dziurę w oknie.

Data: 28 March 2009 17:35
Autor:~NamidaChan


Skrzaty domowe w bitwie o Hogwart
Stworek zagrzewa do walki.

W sali wejściowej zaroiło się od skrzatów domowych, wrzeszczących i wymachujących tasakami i nożami do krajania mięsa, a przewodził im Stworek z medalionem Regulusa obijającym mu się o piersi, który pokrzykiwał głosem ropuchy: - Do boju! Do boju! Za mojego pana, obrońcę domowych skrzatów! W imię mężnego Regulusa, do boju! Do boju z Czarnym Panem!

Data: 01 September 2008 02:29
Autor:~Chichuana


Spotkanie Draco Malfoy'a.
Rozdział: 19 lat później

- Zobaczcie, kto tam stoi. A stał tam Draco Malfoy z żoną i synem, w czarnej pelerynie zapiętej pod szyją. Włosy trochę mu się przerzedziły, co uwydatniało ostro zakończony podbródek. Jego syn był tak podobny do niego, jak Albus do Harry'ego. Draco spostrzegł, że Harry, Ron, Hermiona i Ginny patrzą na niego, ukłonił się sztywno i odwrócił.

Data: 27 January 2010 17:13
Autor:~kapsiutek


Srebrna łania
Fragment "Insygni Śmierci" str. 379

Ujrzał srebrnobiałą łanię, lśniącą blaskiem jak księżyc, krączącą ku niemu bezszelestnie po sypkim śniegu i nie zostawiającą na nim śladów. Głowę miała podniesioną, widział jej wielkie oczy pod długimi rzęsami... Wpatrywał się w nią jak urzeczony, ogarnięty zdumieniem nie tyle z powodu dziwności tej zjawy, ile raczej dlatego, że nie odczuwał najmniejszego strachu, że czuł się tak, jakby od dawna czekał na jej przyjście, a potem zapomniał, że umówili się na spotkanie. Nie miał już ochoty wzywać Hermiony. Wiedział, mógłby się założyć o swoje życie, że srebrna łania przyszła do niego, i tylko do niego. Przez dłuższy czas wpatrywali się w siebie, a potem łania odwróciła się i odeszła.

Data: 27 August 2008 13:07
Autor:~Cee


Stworek o próbie zniszczenia Horkruksa

- Stworek próbował, ale to nic nie dawało - jęknął skrzat. - Stworek próbował wszystkiego, wszystkiego, co znał, ale wszystko na nic, nic nie działało... na pokrywie było mnóstwo zaklęć... nie można było jej otworzyć... a Stworek był pewny, że to jedyny sposób, żeby go zniszczyć, dostać się do środka... więc Stworek się ukarał, a potem znowu spróbował, ukarał się... i znowu spróbował. Stworek nie wypełnił rozkazu, Stworek nie mógł zniszczyć tego medalionu! A jego pani szalała z rozpaczy, bo pan Regulus zniknął, a Stworek nie mógł jej powiedzieć, co się stało, nie, bo pan Regulus z... z-zakazał mu mówić któremukolwiek członkowi rodziny, co się stało w j... jjja... jaskini... i... iiii...

Data: 28 July 2011 10:46
Autor:~cukrowamyszka


Stworek z patelnią

Rozległ się tupot bosych stóp, błysnęła wypolerowana miedź, huknęło dźwięcznie i ktoś wrzasnął przeraźliwie: to Stworek podbiegł do Mundungusa i rąbnął go w głowę patelnią. - Odwołajcie go, odwołajcie, jego trzeba trzymać pod kluczem! - ryknął Mundungus, zasłaniając się rękami, bo Stworek ponownie uniósł ciężką patelnię. - Stworek! Nie! - krzyknął Harry. Ramię skrzata dygotało od ciężaru patelni, ale jej nie opuścił. - Może jeszcze tylko raz, paniczu Harry, tak na szczęście! (...)

Data: 28 August 2008 01:36
Autor:~Bella_Lestrange


Szacunek

– Czas, byś nauczył się trochę szacunku dla starszych! – Raczej czas, by pan na szacunek zasłużył.

Data: 24 May 2011 20:06
Autor:~fanka98


Szalonooki Moody i Fred Weasley :D
O eliksierze wielosokowym

Alastor „Szalonooki” Moody: Tych, którzy nigdy nie pili eliksiru wielosokowego ostrzegam, gorsze niż siki goblina. Fred Weasley: No, widzę, że z ciebie niezły znawca. Nie żebym coś sugerował.

Data: 29 August 2013 19:20
Autor:~Amanda Dawn


Tabu

- Harry... - Daj spokój, Hermiono, dlaczego jesteś taka uparta? Vol... - HARRY, NIE! - ...demort szuka Czarnej Różdżki! - To imię jest Tabu! - ryknął Ron

Data: 07 November 2008 12:50
Autor:~SweetDream


Teddy Lupin
Remus Lupin z wiadomością

- To chłopiec! Daliśmy mu na imię Ted, po ojcu Dory! Hermiona wrzasnęła. - Co? Tonks... Tonks urodziła?

Data: 02 October 2009 22:57
Autor:~Nimfadora Tonks 120


Tottenham Court Road

Gdzie jesteśmy? - usłyszał głos Rona. Otworzył oczy. Przez chwilę myślał, że nadal są w Norze, bo otaczali ich ludzie. - Tottenham Court Road - wydyszała Hermiona

Data: 11 November 2008 20:35
Autor:~John_maxey


Tykwobulwa i konkurs piękności

- Miała ohydny smak w ustach, gorszy niż wywar z tykwobulwy! No dobrze Ron, chodź tu, trochę cię zmienię... - Tylko pamiętaj, że nie chcę mieć zbyt długiej brody... - Och, na miłość boską, nie idziesz na konkurs piękności...

Data: 11 November 2008 21:25
Autor:~John_maxey


Ucieczka Severusa Snape'a
605 - pierwsza zdanie.

W chwili, gdy jej palec dotkną Mrocznego Znaku, blizna na czole Harry'ego strasznie zapiekła, rozgwieżdżony pokój znikną mu z oczu i stał teraz na skalnym występie klifu, u którego stóp rozbijały się morskie fale, a serce wypełniało mu poczucie triumfu - mają chłopaka.

Data: 12 February 2010 18:07
Autor:~Dracko HP


Uduchowiony żart George'a
O tym, jak George został UDUCHOWIONY i, jak Molly będzie mogła ich odróżnić...

- Co z nim? Pan Weasley opadł na kolana przy George'u. (...) [Fred] Wpatrywał się w ranę swego brata, jakby nie mógł uwierzyć własnym oczom. (...) - Jak się czujesz, George? - szepnęła pani Weasley. Pomacał sobie głowę. - Jak uduchowiony - wymamrotał. - Co mu się stało? - wychrypiał Fred z przerażoną miną. - Mózg ma uszkodzony? - Jak uduchowiony - powtórzył George, otwierając oczy i patrząc na brata. - Widzisz... jestem trochę uduchowiony. ODUCHOWIONY, Fred, łapiesz teraz? (...) Twarz Freda odzyskała zwykłą barwę. - To żałosne - powiedział. - Naprawdę żałosne! Tyle jest dobrych dowcipów o uszach, a ty wyskakujesz z tym uduchowionym? - Ach, mamo - powiedział George, uśmiechając się do zalanej łzami matki - teraz będzie ci już łatwo nas odróżnić.

Data: 11 November 2008 21:06
Autor:~Severus Tobiasz Snape


Umierający Snape
...Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył...

Nie wiedział dlaczego to robi, dlaczego podchodzi do umierającego mężczyzny, nie wiedział co naprawdę czuje, patrząc na biało szarą twarz Snape'a i jego palce, próbujące wymacac krwawiącą ranę na szyi. Zdjął pelerynę niewidkę i spojrzał na człowieka, którego tak nienawidził, którego szeroko rozwarte czarne oczy patrzyły teraz na niego i który poruszał wargami, jakby chciał coś powiedzieć. Pochylił sie nad nim a Snape chwycił go za szatę na piersiach i przyciągnął bliżej. Z jego gardła wydobył sie straszny charkot. -Weź...to...weź...to. -Spójrz.. na.. mnie - wyszeptał. Zielone oczy odnalazły czarne oczy, ale po chwili coś w tych czarnych oczach zanikło, stały się nieruchome, puste i martwe. Ręka trzymająca szatę Harry'ego opadła z głuchym stukiem na podłogę i Snape już się więcej nie poruszył.

Data: 21 September 2008 20:05
Autor:~BellatrixLestrange


Uratowanie Snape'a

- (...) A ty jesteś naprawdę niewdzięczny. Słyszałam, co się stało w nocy. Wlazłeś do tego tunelu pod Wierzbą Bijącą i James Potter uratował cię przed tym, co się kryło na końcu... Twarz Snape'a wykrzywił grymas. - Uratował? Uratował? Myślisz, że odgrywał bohatera? Ratował siebie i swoich przyjaciół!

Data: 02 October 2009 21:55
Autor:~Evi91


Usadzanie gości...

George, rad nierad, musiał się zająć starszymi czarownicami, a Ron kolegą pana Weasley'a z ministerstwa, Perkinsem. Harry'emu przypadła w udziale para przygłuchych staruszków.

Data: 27 November 2009 17:30
Autor:~Doru Arabea


Vernon Dursley
Vernon Dursley do Harry'ego

Na dole huknęły frontowe drzwi i zagrzmiał głos: - Ej! Ty! Po szesnastu latach spędzonych w tym domu Harry nie miał wątpliwości, kogo jego wuj woła w ten sposób, nie zareagował jednak natychmiast. Wciąż wpatrywał się w kawałek lusterka, w którym, jak mu się wydawało, przez ułamek sekundy dostrzegł oko Dumbledore’a. Dopiero kiedy wuj Vernon ryknął: „CHŁOPCZE!", Harry powoli wstał z łóżka i ruszył ku drzwiom, zatrzymując się, by wsunąć kawałek szkła do plecaka wypełnionego rzeczami, które zamierzał zabrać ze sobą.

Data: 28 July 2011 10:56
Autor:~cukrowamyszka


Voldemort
Miłość...

- Mówisz o miłości? - zapytał Voldemort szyderczym tonem. - O tym ulubionym sloganie Dumbledore'a, o miłości, która według niego jest silniejsza od śmierci, choć jego nie uratowała przed runięciem z Wieży Astronomicznej i roztrzaskaniem się u jej stóp jak stara lalka z wosku? O miłości, która nie powstrzymała mnie od rozdeptania twojej matki jak karalucha? Ale tutaj jakoś nikt nie kocha cię aż tak, Potter, aby wybiec i zasłonić cię swoim ciałem. Co cię teraz ochroni przed śmiercią?

Data: 11 November 2008 21:09
Autor:~Bellatrix__Lestrange


Voldemort

Pozwoliłeś, by twoi przyjaciele zginęli za ciebie, zamiast otwarcie stawić mi czoło. Będę na ciebie czekał w Zakazanym Lesie... Przez godzinę.

Data: 02 October 2009 21:18
Autor:~Evi91


Voldemort lata!

A potem go zobaczył. Voldemort szybował ku nim, nie dosiadając miotły, czy testrala, po prostu mknął w powietrzu jak strzęp dymu, jego twarz lśniła upiornie na tle ciemności jego biała ręka podniosła ponownie różdżkę...

Data: 08 September 2008 00:12
Autor:~hankit


W miłości i na wojnie
Ron o Hermionie

,,W miłości i na wojnie wszystko jest dozwolone, a tu mamy do czynienia po trochu z jednym i drugim''.

Data: 27 August 2008 17:32
Autor:~Cherry


W Pokoju Życzeń
Ron, podczas ratowania Malfoya i Goyle'a z płonącego Pokoju Życzeń.

HARRY, ZABIJĘ CIĘ, JEŚLI PRZEZ NICH ZGINIEMY!

Data: 15 January 2009 20:43
Autor:~konohaan


Walimy do Albanii
Wypowiedź Rona

– No jasne, walimy do Albanii. Przeszukanie całego kraju zajmie nam najwyżej jedno popołudnie – zadrwił Ron.

Data: 13 July 2011 19:34
Autor:~Charlottexdd


Wesele
Wypowieć Freda na temat jego własnego wesela.

- Kiedy ja się będę żenił- powiedział Fred, pociągając za kołnierz swojej szaty - nie będzie żadnych takich bzdur. Możecie się ubrać w co chcecie, a ja spetryfikuję mamę na czas wesela.

Data: 09 August 2009 01:29
Autor:~Integra


Wieczny Sen Tonks i Lupina

Leżeli, bladzi i spokojni, jakby spali pod ciemnym, zaczarowanym sklepieniem.

Data: 24 May 2011 16:54
Autor:~Lawrencee
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Monttana99 F 03-08-2020 17:38

elo
~raven F 18-07-2020 15:17

*owaniu forum
~raven F 18-07-2020 15:16

Anna Potter, przede wszytkim to tutaj potrzeba minimalnego zaangażowania właściciela, który mógłby stworzyć zaporę przeciw botom. Nikt nie był w stanie nad nimi zapanować, stąd decyzja o zablok
~Anna Potter F 17-07-2020 15:06

Nasze zimne synonimy są rewelacyjne. Ale my to robimy epizodycznie.
~Anna Potter F 17-07-2020 15:01

Wszyscy jesteŹmy pojedynczy, a jednak tacy sami i lubimy zabawę w rosyjską ruletkę.
~Anna Potter F 17-07-2020 14:39

Honduraska koduje za pomocą cytry wiadomoŹć, o tym ze kazdego jest w stanie urodzić 2 razy dzięki stojącej z boku cebuli i sóonecznemu lasowi, a dniem buszowania po sieci jest dla jej dziecka Źroda.
~Anna Potter F 17-07-2020 13:56

Jak z powodu Źnieznej Źlepoty zostaóeŹ uke chodzącym w sukience i to doprowadzióo cię do depresji to weż priligy, ten lek wyrowna twoje szanse, radzi smuga maczana.
~Anna Potter F 17-07-2020 11:11

Męzatka będąca w związku z dziesięciną twierdzi ze pierwszym krokiem do porodu jest skurcz w wyniku, ktorego mozna urodzić zel.
~Anna Potter F 17-07-2020 09:53

Garri Potter i Dary Źmierci. Cha, cha! Juz nie Harry! KtoŹ zmienió imię Garncarza. No i dobrze, lepiej być Wóocznikiem niz Zaóupić.
~Anna Potter F 17-07-2020 08:29

Jak twoi zwariowani rodzice krzyczą przy gotowaniu nafaszeruj ich prednizonem, a potem idż do McDonaldu, radzi smuga maczana.
~Anna Potter F 17-07-2020 00:05

Oni myŹlą ze w tym szaleństwie jest metoda?
~Anna Potter F 16-07-2020 23:53

Smuga być maczana gorszymi falami.
~Anna Potter F 16-07-2020 23:40

Odrzut sprzedany radzi zeby prosto pomióować, a potem jacyŹ Semici. Niezóe horyzonty mają.
~Anna Potter F 16-07-2020 23:26

Proponuję sporządzić jakąŹ listę ostatnio zarejestrowanych uzytkownikow zeby ich byóo óatwiej kontrolować.
~Anna Potter F 16-07-2020 23:23

Witam ducha czerepu! Moze będzie bronió zamku Posępnego Czerepu?
~Anna Potter F 16-07-2020 23:17

Witam 24-godzinny japoński piasek z Zjednoczonego Krolestwa!
~Anna Potter F 16-07-2020 22:45

Ostatnio zarejestrowaóa się jakaŹ tajlandzka rozwodka reklamująca farmację kanadyjską. Tu najpierw trzeba jakiegoŹ moderatora panującego nad poczynaniami nowych uzytkownikow.
~Ginny Evans F 10-07-2020 19:45

Mnie stuknie 12 lat w sierpniu. Jak zbierzecie ekipę chętną na aktywację hogs to otwieram je z powrotem jak gdyby nigdy nic ;D
~Evanna Lynch F 09-07-2020 23:40

11 lat temu zalozylam tu konto. Chcialabym, zeby ta strona jeszcze wrocila i patrzac po sb nie tylko ja mam taka nadzieje...
~CynaMona F 09-07-2020 22:48

U mnie zaledwie 6,5 (ta połówka taka trochę naciągana...) Zniesmaczony

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
igipafyja
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 8
» Specjalnych: 60
» Zarejestrowanych: 31,810
» Zbanowanych: 1,582
» Gości online: 219
» Użytkowników online: 0

Brak użytkowników online

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 June 2012 15:59