Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
Może nie jestem śliczna,
Może i łach ze mnie stary,
Lecz choćbyś świat przeszukał,
Tak mądrej nie znajdziesz tiary.
Możecie mieć meloniki,
Możecie mieć panamy,
Lecz jam jest Tiara Losu,
Co jeszcze nie jest zbadany.
Choćbyś swą głowę schował
Pod pachę albo w piasek,
I tak poznam kim jesteś,
Bo dla mnie nie ma masek.
Śmiało, dzielna młodzieży,
Na głowy mnie wkładajcie,
A ja wam zaraz powiem,
Gdzie odtąd zamieszkacie.
Może w Gryffindorze,
Gdzie kwitnie męstwa cnota,
Gdzie króluje odwaga
I do wyczynów ochota.
A może w Hufflepuffie,
Gdzie sami prawi mieszkają,
Gdzie wierni i sprawiedliwi
Hogwarta szkoły są chwałą.
A może w Ravenclawie
Zamieszkać wam wypadnie
Tam płonie lampa wiedzy,
Tam mędrcem będziesz snadnie.
A jeśli chcecie zdobyć
Druhów gotowych na wiele,
To czeka was Slytherin,
Gdzie cenią sobie fortele.
Więc bez lęku, do dzieła!
Na głowy mnie wkładajcie,
Jam jest Myśląca Tiara,
Los wam wyznaczę na starcie!
Dom:Gryffindor Ranga: Mugol Punktów: 4 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 566 Data rejestracji: 03.09.10 Medale: Brak
Nudzi mi się... Muszę ciebie skomentować. Łał, już dwie strony wielbicieli .
S - Silna
L - Lulajże
Y - Ynteligent
T - smukła jak Trzcina
H - Hera
E - pokEEEEEr fEEEEjs!
R - Re: Re: Re: Re: Re: Re:
I - Inaczej Gabi lub Trzcina
A - Ambitna. A jakże inaczej?
N - ależ jesteś Nięska
E - Elisabeth. Coś ty znowu z tą Trzciną wymyślił?
Ano zostało, Grześku, Zostało. Wczoraj rozmawialiśmy o tym, co uczniowie robią w szkołach oraz niefortunnych wypadkach/przypadkach.
Gdybyś wiedział, co się działo pod twoją nieobecność... Aż strach powiedzieć
Ale żeby nie było rozmowa Suwin - Jaymes, powiem coś do Gabi.
Marzysz o łóżko Draczaa
Draczoo, chodź do łóżka Gabi.
Nie krępuj się, Draczoo, nie bój się Gabi.
Ona smukła jak trzcina i drapieżna jak najdrapieżniejsza kocica, ale ty się, Draczoo, nie bój! Hahahah o ludu, co wy tu se robicie
Dom:Ravenclaw Ranga: Pracownik Ministerstwa Punktów: 1200 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 91 Data rejestracji: 25.02.11 Medale: Brak
If you could be anywhere, uwielbiam, ale bardziej w wersji z gitarą, niż w tej z dodatkiem jakichś dziwnych dźwięków, które mają być według Toma, perkusją. No ale dobra, to mnie słoń nadepnął na ucho ^^ O ironio w mp4 mam obie wersje tej piosenki. Taak, musiałam to tu napisać. tak odnośnie tutejszej wymiany opinii, na ten temat w komentarzach na początku.
Ale przecież nie o tym miałam mówić, prawda? Miałam pisać o właścicielce profilu ^^
Otóż, Gabi poznałam pewnego pięknego popołudnia na shoutboxie. Wdałyśmy się w rozmowę, w sumie to ona robiła "wywiad" ze mną, potem nie wiadomo kiedy, przeniosłyśmy się na gg.
W Gabi ujęło mnie to, że da się rozmawiać z nią na naprawdę poważne tematy jak z dorosłym. Masz własną opinię na większość tematów, którymi całkiem sporo osób w Twoim wieku nie zawsze się interesuje. To lubię, zdecydowanie.
I w czasie tych rozmów, zaczynam totalnie inaczej patrzeć na świat. Pozytywniej na pewno.
Co jeszcze... Gabi podsunęła mi [może nieświadomie dla niej samej, nawet] pomysł na studia w Krakowie. "Miałabyś mnie pod ręką" uważam za ciekawy argument, aczkolwiekm ceny akademików mnie trochę powaliły, niektóre przynajmniej. ^^
Da się z Tobą pogadać poważnie, da się pośmiać, można Ci się zwierzyć... bardzo sobie to cenię w ludziach. I pamiętaj, że to działa w obie strony, chociaż może ze mnie marny doradca r11; pocieszyciel.
I planowałyśmy spotkanie, które nie do końca wyszło. Aczkolwiek może w końcu przywieje mnie do Twojego Krakowa i w końcu się spotkamy. W sierpniu do Zakopanego [zresztą Ty to wiesz] jadę, więc jak da radę, może wpadnę przejazdem... Chociaż mnie tam się marzy spotkanie "na spokojnie."
Co mogę tu jeszcze napisać? Taak, lubię Twoje imię. I lubię Ciebie. Krukon ze Ślizgonem, jednak się dogada ^^ I przydreptam tu jeszcze, żeby ten komentarz rozbudować, także nie żegnam się...
;*
Bardzo cieszę się, że wpadłaś wreszcie na mój profil, powiem, że czekałam na to od dawna i wreszcie dostąpił mnie ten zaszczyt . O Tobie mogłabym powiedzieć to samo, ale z jedną drobną poprawką; Ty już jesteś dorosła . Czekam niecierpliwie aż mnie odwiedzisz . Choćby przejazdem . Ależ przydreptuj, oby jak najczęściej .
Okej, here I am!
Wypadałoby coś mojej siostrze napisać po tylu miesiącach. Tak nawiązując do Twojego dopisku, uwielbiam te nasze:
'- Znalazłam nowy zwiastun!
- Poczekaj, odłożę tylko wszystkie ostre rzeczy.'
i bardzo żałuję, że nie pójdziemy na premierę razem, chociaż i tak radzę Ci się przygotować na eksplozję i totalny słowotok z mojej strony, po powrocie z kina (stan podobny, jak po obejrzeniu SNL) oczywiście obie wiemy, że nie jestem piszczałką. chociaż naprawdę nie wiem, jak Ty to znosisz.
Ogólnie ja już od dawna mam stan, jakbym znała Cię całe życie. Najfajniejsze w naszej znajomości jest to, że mieszkamy daleko od siebie i przez te siedem miesięcy rozmawiałyśmy ze sobą prawie codziennie... jak nie przez gg, to smsowo. I naprawdę mamy wydarzenia, które dzieliłyśmy razem. To Ty byłaś pierwszą osobą, do której wysłałam smsa, kiedy zdałam egzaminy... to samo było jeśli chodzi o tę sprawę z Danem, a wiesz, jakie to wszystko (i jedno i drugie) było dla mnie ważne. I tak mi przyszło na myśl: mamy już jakąś własną historię. I będę się bardzo cieszyła, jeśli ona będzie miała swój dalszy ciąg.
I taka prośba: zostań w moim życiu, co? :*
No i nie wątpię, że zawitasz jeszcze w moim profilu, młodsza siostrzyczko
Zjawiasz się po raz kolejny i znów mam uśmiech na twarzy po przeczytaniu komentarza ;]. Jesteś niesamowicie pozytywną i chyba jedyną taką osobą, którą znam, która rozumie mnie w 100%.
No tak, siedem miesięcy minęło jak z bicza strzelił, nie?
Mam nadzieję, że nasza znajomość przetrwa dużo, dużo więcej
A wracając do 'The Women in Black' nie wątpię, że i ja będę miała totalny słowotok . Ależ siostro, doskonale wiem, że z piszczałki nie masz nic : ) I 'znoszenie' tego to całkowita przyjemność ^^ przynajmniej dowiaduję się czegoś nowego o Danie, a zresztą, ja nie wiem jak Ty, znosisz moje ciągłe wzdychania do Redfoo ^^.
A tą prośbę oczywiście spełnię, to samo tyczy się Ciebie! ;*
Obiecałam mojej, że jej coś nowego tu napiszę, więc spełniam
Tak chciałam ogłosić, że zaczęłam wakacje, a Ty wiesz, co to znaczy? To znaczy, że jeśli wszechświat będzie nam sprzyjał, w końcu się spotkamy! I będzie wyprawa nad rzeczkę i wszystko, co sobie ustaliłyśmy. Ja mam nadzieję, że to wyjdzie, bo wolnego czasu w wakacje nie brak.
A jak siostra do tego czasu nie zdąży obejrzeć Thora, w co wątpię, to może obejrzymy sobie we dwie. Apf i wtedy będziesz miała okazję zobaczyć jak wygląda mini-fontanna łez w moim wykonaniu. "I czyja to wina, nie wiem..." no dobra, wiem ale ciiicho!
ach i lubię tą naszą telepatię, co coraz częściej się zdarza. To takie... fajne jest. Jak prawdziwe siostry
Oby te kilka dni do wakacji szybko Ci minęło. A ja tu pewnie jeszcze wpadnę.
See you, panno L. ^^
[tak, dobrze widzisz, co nie zmienia faktu, że i tak ja mam oryginał ]
muah! :* Czekam na te wakacje niecierpliwie ale wiesz, już teraz mam plażę. Ten tydzień jakoś wytrzymam, następny tylko poniedziałek i wtorek do szkoły, środa- sprzątanie klasy, czwartek kino (niestety, nie Avengers -.-) a piątek zakończenie. Żyć, nie umierać
A poza tym, dziś się wybieram nad rzeczkę. Zrobię zdjęcia, to ci pokażę
Co do Thora - łułułu, muszę obejrzeć. Ale, jak na złość, czasu mi brakuje -.-
Siostro, siostroo! klony są dla plebsu. My mamy tego samego Lokiego, który jest w wielu miejscach naraz
Mam nadzieję, że wpadniesz. :*
To nie tak, że mi się nudzi. Po prostu zatęskniłam za napisaniem tu czegoś.
Chciałam powiedzieć, że uwielbiam fanGrilować z siostrą ma. [taak wszyscy tu obecni, dobrze przeczytaliście!]
I uwielbiam czytać jej nową twórczość, którą pokazała tylko mnie.
I być jej "mini krytykiem literackim" [e... nie niekrytym ]
I taak, nadal uważam, że powinna pomyśleć o konkursie
I ogólnie ją uwielbiam.
:* Haha, rozmowy prosto z grilla! <3 uwielbiam. Zwłaszcza te nasze ostatnie rozmowy, gdzie przyznałyśmy, że drugi pan H wygląda całkiem nieźle o.o i gdzie oprócz oczywistego Lokiego, pojawia się pan Clint Barton a.k.a. Jeremy Renner lubię, lubię.
A co do twórczości, zauważyłam, że mój Loknięty twór nawet ci się podoba zwłaszcza Loki, który pokazuje taką... dobrą stronę? Ale to tylko na razie współczuję tej Laufey. Bo to tak, że jak dopadam klawiaturę, nie kontroluję tego, co piszę - samo się dzieje
I ja ciebie też uwielbiam <3
Znamy się już rok, minęło w czerwcu.
Dawaj ty mi swoją pamięć do dat, ty! :*
Czas leci, a my nadal się kumplujemy
Bo ja jestem stała w przyjaźni. Poza tym niebiologiczne siostry są fajne
ostatnio jeszcze bardziej się zacieśniły nasze więzy, jakoś tak od początku czerwca, kiedy to Twoja młodsza siostrzyczka wróciła uhahana z kina Z jakiego powodu? Loki Laufeyson. Siostra, która nie zdążyła jeszcze obejrzeć owego filmu, z ciekawością stwierdziła, że musi się dowiedzieć, dlaczego wszyscy się nim tak zachwycają. Obejrzała, odpowiedź sama jej się nasunęła.
Taak, dobrze pamiętam swoją reakcję: "no następna!" obejrzałam i uznałam, że on nie jest jakiś specjalny. Ale co mogę powiedzieć.. poglądy się zmieniają, tak?
miała wahane odczucia co do postaci, ale nie do aktora
no cóż, Hiddles' Army for the win! od początku byłam skłonna bardziej do Toma niż do Lokiego i już chyba tak mi zostanie, bo ten piierwszy pan totalnie zasługuje na uznanie. Zresztą kiedy obejrzałaś te filmiki z Niemiec, sama to przyznałaś.
Pan Hiddleston jest naszym... hm. obiektem fanGRILOWANIA. I to nie typowe fangrilowanie, z piskiem na ustach, oł noł! Coś zupełnie innego. To mi się podoba, zdecydowanie.
Pan Hiddleston jest moim chodzącym źródłem endorfiny, inspiracji i jeżeli zdam ten maturalny koszmar i pójdę na studia, będę robić to, o czym marzę, to będzie też po części jego nieświadoma zasługa. No daj spokój kochana, pisk na ustach nie jest w naszym stylu -.- dlatego zupełnie różnimy się od "och-jaaaaki-on-jest-cudowny" piszczałek. I też mi się to bardzo podoba.
Nie zmieniło się to, że nadal mi pomagasz w sytuacjach, kiedy inni mają mnie w głębokim poważaniu. To naprawdę fajne, nie zapomnę tego.
A czy nie tak robią przyjaciółki? Ja od tego jestem, po prostu. I to się nie zmieni, jeśli sama o tym nie zadecydujesz, bo ja nie mam zamiaru zrywać z tobą kontaktu.
Siostra jest ostatnio wielką wielbicielką mojej twórczości, którą pokazałam tylko jej. To ciekawe, bo ja nigdy w siebie nie wierzyłam w tym aspekcie, a pierwszy fragment pokazałam jej z czystej ciekawości, co powie na jego widok. Przyjęło się, a ja obiecałam, że od tej pory będę jej podrzucać wyszczególnione fragmenty a gdy skończę tą katorżniczą robotę, na 200% wyślę jej całość.
Yhym i nadal nie wiem, czemu mnie tak wyróźniłaś. I nadal uważam, że masz talent do pisania i nie powinnaś tego chować do szuflady, ale też szanuję twoją decyzję o tym. Uwielbiam czytać to, co teraz tworzysz i nie mogę się doczekać końca tej katorżniczej roboty. :*
Siostra była też świadkiem, jak ostatnio zachwyciłam się pewnym panem, którego można podziwiać w moim podpisie. Nie wiadomo jak, nie wiadomo skąd, ale wiadomo po co - Gabi polubiła Skrillex'a. Moja siostra wspomniała już, że pan ma u niej punkt za koszykówkę
Oj tak, tak ma plusa! I w ogóle raczej uważam, że taki fajny jest. A ja się cieszę, że dzięki tobie otwieram się na e... "nowe ścieżki muzyczne"
a ostatnio, pewien tumblrowy fan sprawił, że rozwodziłyśmy się nad psychiką Lokiego, kiedy został powołany jako temat piosenki ''Kill everybody''.
Ach, bo my lubimy rozwodzić się nad jego psychiką. Pamiętasz ten temat o adopcji? Ani się obejrzałyśmy a zeszło nam na jego temat i jakoś tak lubię to. Z tobą szczególnie.
A w "ostatnich słowach" mojego listu chciałam dodać, że mam najlepszą niebiologiczną siostrę, jaką mogłam sobie wymarzyć!
Dom:Gryffindor Ranga: Skrzat domowy Punktów: 23 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 1 Data rejestracji: 22.07.11 Medale: Brak
Miałam coś naskrobać, więc jestem! Cieszę się, że mogłam Cię poznać, Gabi. Wydajesz się fajna. Często Cię widziałam na shoutbox'sie. Np. dziś rano! Wstajesz o 12.20, to czad! Ja wstaję o 8.00... No, to tyle, jak na pierwsze naskrobanie czegoś. Dzięki, że wpadłaś masz może GG albo Skype? Bo tutaj na shoucie nie o wszystkim można pogadać . Ano, wiem, że ze mnie leń .
Niestety nie mam ani tego, ani tego... Przykro mi!
Dom:Ravenclaw Ranga: Animag Kruk Punktów: 562 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 54 Data rejestracji: 09.08.11 Medale: Brak
Fajna jesteś. Fajnie się z tobą gada na SB. Miła z ciebie osóbka.A na tą wodę niegazowaną możemy się umówić .Pooglądamy chłopców z twojej ulicy.....Dobra kończę ten temat bo zaczynam się nakręcać... Ależ super! Fajnie by było pooglądać to i owo... Bez skojarzeń! To się umówimy jakoś. To jest dobry pomysł!
A teraz dam ci coś o czym marzysz tak samo jak ja!!!
BUHAHAH!!!!
Cała prawda co nie??? Wolę to: A tak, marzenie. <33 No nie? sweet<33 Aż chce się do monitora przykleić.
Czy to tylko ja...? Faktycznie się chce
A teraz coś specjalnie dla ciebie<33 Oh dziękuję :* Maciuś jest cudowny. <3
Wiem Bijacz!!!!
Boyaa! Czy to ptak?
Czy to samolot?
Nie! to super Dariusz!!! A nie prawda, bo super Redfoo
Dom:Gryffindor Ranga: Członek Wizengamotu Punktów: 1427 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 113 Data rejestracji: 09.01.11 Medale: Brak
Heeeej! Kochana Slytheriane! Jesteś moją pierwszą znajomą z Hogsmeade (tak mi się przynajmniej wydaje...), co u Ciebie? Jak wakacje? Czeeeść ano ;D jestes, jesteś ;p.
Źle... Ciągle leje x.x a u Ciebie?
Dom:Gryffindor Ranga: Pięcioroczniak Punktów: 325 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 9 Data rejestracji: 26.07.11 Medale: Brak
Chyba najwyższy czas sobie zarezerwować ?
Kiedyś może tu wrócę. A jak nie to będzie i tak mój komentarz
Dobra, napiszemy coś teraz. Żebyś to nie płakała jak masz ostatnio w tendencji...
Ale co napisać ? Hmmmm.... Ooo może się przywitam. Aloha .
No a tak na poważnie, to jesteś ... i jeszcze taka ... . Ale da się z tobą żyć.
W sumie to jesteś The Best. Miła, inteligentna (nad tym to się muszę zastanowić), zabawna (czasem) i ładna . Do tego dość blisko mieszkasz
Na koniec wakacji urządzamy tą bitwę, nie ma innej opcji. Chyba.
Wystarczy tego użalania się. Bay no obowiązkowo ta bitwa Ale jest pytanie, skoro już przyjedziesz do mnie to będziesz w stanie wyjechać? No bo wiesz, te piękne krajobrazy... i nie tylko.
A mam inny wybór ? Wszystko wyjdzie w swoim czasie. Ty szykuj te jajka i mąkę. A ja się będę modlił o potrzebne łaski A coś mi się zdaje że będzie potrzeba ich wiele, jeżeli zorganizujemy ją w tej kuchni.
Coś miałem jeszcze napisać, wcześniej. Kurde co to było. Aaa, ten gościu co masz w avku jakiś pedzio. , do tego krzywo się na mnie patrzy. No przyszykuję, okej ;D. Módl się do księdza Natanka o łaskę. Jaki pedzio?! On jest śliczny.
A tam krzywo. Normalnie się patrzy.
Dom:Slytherin Ranga: Właściciel Pamiętnika Punktów: 108 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 3 Data rejestracji: 18.08.11 Medale: Brak
, O_o . Gabi . ! Ale masz nalocik . wiadomość do - Anar0207 . ! Ja się kuur. nie gapię . ! ; D pilnuj siebie . -,-
No więc tak :
S - szalona . x 3
L - you Love Joaquin Phoenix .
Y - yy . ? jara cię mój opis na GG .
- papierosy . ?
- nie . !
- alkohol . ?
- nie . !
- narkotyki . ?
- nie . !
- a może .. Harry Potter . !?
- tsaa .! przeczytałem go całego . ! < 3
T - ' Tap madl . ' i Tom Felton . ! hihi . ; *
H - Hogsmeade . < 3
E - eem .. ne wem .
R - rozrywkowa . < 3
I - ' your love Is my drug . ; ) ' . czyli Ke$ha . ! ; *
A - amen . !
N - Natanek . !
E - energy . !
Mm ... co by jeszcze dodać . ? ^^
- ' koffam ' nasze rozmowy na GG . < 3
- te o Natanku . ^
- och .. no musimy się kiedyś spotkać . !
- oczywiście w kościele u Natanka .
- i te nasze WTF . ? o kurr .. to naprawdę Tom Felton . ! on jara . !? nie wiedziałam . !
etc. ^^
Woow .. znamy się od niedawna , a tak dużo o sobie wiemy . !
- tylko zastanawia mnie jedno .. czemu my tak dużo gadamy o tym Natanku . !? pff .. hahah . < 3
Mojaa kochana . ; ***
Dzięęęki za zajefajny koment, kochana ;*
Taak, ja też uwielbiam nasze rozmowy o Natanku. dlaczego jego nie ma w naszych parafiach?! Chamstwo w państwie!
Love Joaquin Phoenix - no zgadza się
Teksty Natanka <333
Ke$ha! 4ever! Canibal <33
Musimy się spotkać, musowo ;33
Wpadaj częściej
, och , nmzc . < 3
My chcemy Natanka . !
Mm .. weź bo i ja będę uzależniona od Joaquin ' a . Jak na razie , koochamm Toma , < 3 .
Postaram się .
, paa . < 3 Aj taam Tom . Właśnie super, że będziesz od niego uzależniona, bo on jest jak narkotyk...
Wpadaj jak najczęściej ;D
Aach . < 3 Gabrysia . ! ; D I stało się .. Nie no , ten Joaquin Phoenix jest booski . ; ** Normalnie taak słoodki jak Tom Felton . =* Coś ty ze mną zrobiła na tym GG . ? ! Kocham cię za to . ; ** Tylko nie zrozum mnie źle . ! < 3 Ooch .. ; *
Jezuu on jest taki cudny, normalnie uwielbiam go.! <33
Aaach . ; ** Zaraziłaś mnie . < 3 Ale Tomaa nie porzucę . ! ; D Pff porzucisz, nawet się nie obejrzysz kiedy
Haha . ; * Zobaczymy . < 3 Noo zobaczymy
Slyth ! ; * Dawno nie byłam . ; ] Co u Ciebie ? Ano tak .. Joaquin'owo ! < 3 To zupełnie tak jak u mnie ! Ach , Gabrysia ! Zaraziłaś mnie ! ; * I dobrze ! ; D Od ostatniego czasu dużo się zmieniło ! Pokochałam Joaq'a i .. O fuck ! Zapomniałam o Tom'ie ! Jak to możliwe ? O , o Ee , kij tam . ; DD OORRRANŻ ! Ludu czytający to uznają mnie za wariatkę ! I dobrze ! Ale wyjaśnię . ; ) Napisałaś mi to na GG ;
Stoje sb z kumpela na ulicy i idzie podpity facet i gada przez fon: - Suchaaj, jasie tak strasznie zdenerwowaeeem, bo ci z Oranż mi ciągle doładuj, doładuj a jasie tah strasznie zdenerwowaeem, bo miałem trzydziści złotych na koncie a oni doładuj, doładuj, doładuj!
Haha . D Wybacz, musiałam to usunąć ze względu na treść.
Haha . To były twoje . A to moja . Pamiętasz ? D ;
wietsz Zbychuu , ja wszoraj byłem w Biedronce ! chciałem kupić piffko , a tu mi kurfa seksofna dupa , kasjerka wyskoczyła i mufiła , rze mi piffka nie sprzeda ! coś do mnie ****iłfffa w stylu ' doładuj , doładuj w oręndż ' ale ja nie chciałem , boś miałem tżydzieści złoty na koncie ! aszesz pszepłaciłem ! i suhaj Zbychu ! ona mi powiedziała , sze dla takiego podpitego menela ja to słóhaj nie spszeda piffka ! ale rzelki mi tała ! ja mufie , że ja selkóf nie chce , bo sam jestem twardy jak szelki z biedronki ! a ona mi na to , że jestem jedynie jak Adamek po falce z Klitshkiem ! no mufie tobie ! pofiedziała , że jakby matka wiedziała , że bendem taką kurfą to by mnie w fodach płodowych utopiła ! a ja powiedziałem , sze poprostu jest szmatą ,a ona na to sze ja spadłem jej z nieba ! ja się uradofałem ! ale dodała , że fidać to po moim ryju obitym ! słuchaj Zbyszkuu ! że niby mam morte jakby mnie falec przyjechał ! łoo Jezu ! Zbigniew ! za****ałszem szelki z biedronki , bo tak wkurfiony byłem ! a potem zadzwoniłem do Graszynki , a ona mi na to wszystko 'doładuj , doładuj ! ' no zgłupieć moszna Zbyszku ! no , a co tam u ciebie !? słuchaj poszyczyłbyś mi dyszku ?
A pamiętasz tych gości w autobusie o których Ci opowiadałam ?
Ale żeś się wkurzyła . Nie umiem skończyć tego komentarza . ; ] Mm .. No i te nasze rozmowy o Joaq'u i .. Reese . -..- Pamiętasz to ? ;
- [ CENZURA ]
- gdzie ?
- tam ! ; wskazuje na Reese ;
- przecież to Reese Witherspoon !
- no właśnie .
- [ CENZURA ]
- Też kobieta!
- Ty chyba nie wiesz o kim mówisz *wskazuje na Reese*
- A no, racja. To [ CENZURA ], nie kobieta.
Haha . < 3 Łoo Jezuniu .. Było jeszcze pełno tych momentów w których nam odpierdzielało . x DD Nie będę wypisywać . ; ] Ach ! Kurrde ! Gabi ! Zamrażalnik mi się zepsuł ! Po tym jak zobaczysz to zdjęcie , spadamy na Granlandię ! X3
Ach , padam . < 3 Obczaj ten jego uśmiech i spojrzenie ! ; *
A teraz coś mniej miłego ;
-..- A nie , czekaj ! Przecież wpędziłyśmy ją pod walec ! x DDD
Dobra , ja się zbyt rozpisałam . Starczyło by , jakbym powiedziała następujące słowa , ale powiem je na zakończenie . 3-]
My chcemy Joaq'a w Polsce ! < 33 O mój Boże, Pinka ale się rozpisałaś.
Tych ''cudownych'' opowieści nie musiałaś przytaczać ^^. Może lepiej ocenzoruj pewne słowa, bo możesz dostać warna a tego bym nie chciała .
No cóż, Reese była, jest i będzie i na to nawet nasz walec nic nie pomoże.
Ale zawsze można wracać do naszych rozmów o różnych wariantach wydarzeń dla pani Witherspoon.
Jak określiła to Lady Shadow, jestem roznosicielem okropnej aczkolwiek przyjemnej choroby - Joaquin'owego tyfusu. Naprawdę to się roznosi! Już kilka osób zainfekowanych a kampanię prowadzę dalej!
Zgadzam się z ostatnim zdaniem! I dodaję, że pragniemy gorąco jego autografu! <3 To Ty za to obczaj to: <33333
OMGF ! jaki śliczny . ; ** Przecudny <333 i jak tu go nie kochać?! <3
Właśnie nie wiem . < 3 A teraz mam coś dla Ciebie ; Śliczne ; *** dziękuję! :*
Thx , naprawdę , < 3 Nmzc , misieQ ! : *
Rysiuuuu ; D ! Dawno nie byłam ; * Z tego co widzę i z rozmów na GG , odkochałaś się .. Już Joaq'a nie ma ! Mm .. U mnie teeż ; D U mnie jest Liam , a u Ciebie Foo ! I doobrze ! Huehuehue ; ** Mimo , że bardziej kręci mnie One Direction to .. Muszę przyznać , że chłopcy z LMFAO są biści ; * Często słucham ' Sexy and I know it ' . Ta piosenka nie chce się ode mnie odczepić ! Euuh .. W sumie to dobrze <3 To jak ? Umawiamy się gdzieś i pokazujemy nasze umiejętności shuffle ? Ja umiem tylko ' Running man ' ; (( Naumiem się tego , jeśli mnie nauczysz ! To odpisuj szybkoo , bo mam fazę na skrobanie na Twoim profilu ; * No przecież wiem, że biści <3 Ode mnie też nie chce się odczepić, i dobrze. A teledysk zablokowali! Chamstwo w państwie! x.x
Ale na szczęście mam na kompie. A shuffle, jasne, idziemy na Rynek i tańczymy! <3 weź, reszta kroków opiera się na running man, są tylko modyfikacje Nauczę, nauczę Cieu! I dobrze, pisz, pisz, dawno Cię tu nie było ;*.
Właśnie ! Jak oni mogli zablokować teledysk ! Ouuh , ja też mam to na kompiee <33 Mm , ale na rynek w Krakoffie , czy w Białymstoku X D ? W Rzeszowie. Hahah Nie, no, zgadamy się jeszcze . Ewridej ajm szafylyn, tu tu tu tu tu tu tu tu tu tu tu tu, tu tu tu tutu tu... X DDD
Dobzie , dobziee ; * Szejk dat .. Ewrydej ajm szafylyn DD ; * Szafylyn, szafylyn... <3333 Kocham LMFAO <3. Pinka! Będę miała koszulkę z szafylynem!! <33 Rodzice kupią, za szóstkę z polskiego na półrocze <3. EWRIDEJ AJM SZAFYLYN! <3
Ja też kceeeeeu koszulkę z szafylynem ; (( ! Huehuehue <333 Ja będę miała za tą szóstkę Kocham moich starych! <3
Witam ; *
Ojj, Gabisiu, jak ty szybko zmieniasz gust ; *
Joaquin, LMFAO, a teraz Spike, nie nadążam!
A ja zauważyłam, jakim byłam pokemonem... Aż mi w głowie zabulgotało... Strasznie! Porównajmy moje pismo na początku i teraz... Boże, jaka ja jestem z siebie dumna... O.O
Gabiś, ale mam nadzieję, że jak się spotkamy (mam nadzieję) to mnie nauczysz szafylyna! Jeszcze chyba pamiętasz, nie?
Pozdrawiam- Pinka *.* Pinkuu, serio dawno Cię nie było... Ale dobrze, że znów zawitałaś
Eee tam... Wcale nie byłaś pokemonem. Miałaś tylko nazbyt barwne pismo
Boże, nie mów o Redfoo, ani o Joaq'u... O.o Co ja w nich widziałam...? *pytanie retoryczne* Ale teraz mam lepszy obiekt, nie?... Well, yeah, edit by Mrs. Spike - To ****amento, co tańczą LMFAO, nie ma nic wspólnego z prawdziwym tańcem shuffle, so... Noo, a jak O.o
Hahah, może i tak
Hmm.. W Foo widziałaś afro, a w Joaq'u... To jak odgrywał role i twarz? Ale muszę przyznać, że ten Spike nawet sexi jest, hahah.
LMFAO są świetni, cicho<3
Dom:Ravenclaw Ranga: Uzdrowiciel Punktów: 2335 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 63 Data rejestracji: 08.11.09 Medale: Brak
Slytheriane!!
Podobasz mi się dlatego, że lubisz Severusa i jesteś w Slytherinie. Oczywiście nie są to jedyne powody, dla których Ciebie wielbię. Jesteś bardzo sympatyczna i fajnie się z tobą gada na GG.
Jako z nielicznych (no dobra, ilość widzę, że się zwiększa powoli) jesteś w fanklubie Niecierpliwiących Się na dalsze części mojego skromnego opowiadania. Miło mi niezmiernie. Mimo duużej różnicy wieku, nie przeszkadza mi koleżeństwo z Tobą i fajnie jak się od czasu do czasu do mnie odezwiesz. Chciałabym kiedyś poznać Twoje skryte opowiadania, które piszesz dla siebie. Mam nadzieję, że pewnego dnia zdecydujesz się ja ich opublikowanie.
Nie potrafię nic więcej powiedzieć, bo dobrze Cię jeszcze nie znam. To chyba podpowiedź, że czas odwiedzić "poznajmy się" i poczytać troszkę na temat Ciebie.
Mam nadzieję, że za bardzo nie zanudziłam tym smętnym wywodem i mam nadzieję, że Ty również lubisz buczowiastego Buczusia Och, bardzo mi miło, że naskrobałaś coś pomimo, że nie znamy się wystarczająco dobrze ; ). Ale to się zmieni, oczywiście kiedy będziesz chciała nadal się ze mną kolegować ; ).
Pokażę, pokażę jeśli wena pozwoli mi dalej pisać, bo w moim wydaniu jest ona bardzo kapryśna i często ode mnie odchodzi aby ponownie wrócić i nadać sens pisanym przeze mnie słowom ; ).
Tak, niecierpliwię się, ponieważ pomysł na FF niebanalny i ciekawy. I wykonanie jest ''Wybitne'' ;].
Oczywiście, kiedy będziesz miała czas wpadaj na Poznajmy Się - gdzieś tam na pewno będę . Oczywiście, że lubię buczkowiastego Buczusia : ))).
A tymczasem dziękuję i pozdrawiam ; *.
Dom:Slytherin Ranga: Opiekun Slytherinu Punktów: 3615 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 180 Data rejestracji: 27.08.08 Medale: Brak
Witam,
A więc tak, wracam z wypasionym komentarzem na temat takiego jednego tyfusika.
Zacznę od tego, iż moja znajomość z tym osobnikiem rozpoczęła się natychmiastowo kiedy to postanowiłam dodać Slytheriane to znajomych a to dlatego, iż cudowny gif z Joaq'uinem zauroczył mnie na wstępie.
Z czasem zaczęłam komunikować się z tyfuskiem na gg i tak to się okazało, że ludź zwany Gabi to wspaniała koleżanka z którą można o wszystkim pogadać. Jakkolwiek, nasz najbardziej wertowany temat to temat fenomenalnego aktora Joaq'a. A właśnie wspominając o nim, to właśnie Slytheriane zaaplikowała mi dawkę Joaq'a i tak się stało, że powoli wchłaniałam informacje na jego temat i z czasem zaczęłym mi doskwierać halucynacje na jego temat. ^^. Ów, aktor pojawiał się wszędzie, nawet czasem prowadził lekcje u mnie na matmie ^^.
Upraszczając sprawę Gabi to nieuleczalny tyfus Joaquin'owo Phoneix'owy, który zaraża na skalę masową i do tego ma bardzo rozległe pole rażenia.
Tyfusik to bardzo ciekawa osoba z szerokim zasobem zainteresowań i przezabawnych sposobem bycia, które wprawia mnie w miły nastrój.
Slytheriane uważam również, za szczególnie pomocną osobę, pomaga mi uporać się z pracą moderatora, i wyłapuje niektóre błędy, kiedy to moje oko jego nie dostrzega.
No i oczywiście jeszcze te nasze halucynejszyn, ostatnio to omawiałyśmy plan uprowadzenia Joaq'a i dzieleniem nim się za względu na dni tygodnia >.< Czyż my nie jesteśmy szurnięte? (Pamiętaj zapakować te zielone kominiarki ^^)
I do tego główna sprawczyni, tego, że powstała wielebna strona poświęcona Joaq'owi, bo przecież kto, jak nie ty by mnie zainspirował ^^.
Jestem zadowolona z naszej znajomości i liczę na dalsze kontynuowanie naszych halucynacji i rozpływaniu się nad naszym cudem Joaq'iem.
Lady, powiem szczerze, że czekałam od początku naszej znajomości na Twój ślad w moim profilu . Byłam po prostu ciekawa, co osóbka o imieniu Aggie naskrobie o tyfusiku.
Bardzo cieszę się, że i Ciebie zdołałam zarazić tyfusem Joaquinowim, zważając, że niestety jedna z zarażonych już prawie się wyleczyła o.O
Ooo, tak, pamiętam jak dziś nasz szatański plan porwania Joaquina (Natanek nas wyklnie z ambony! ) i czasem zaglądam na nasze archiwum na GG i czytam, jak rozwijała się Joaquinoza Phoenixoza w Twoim przypadku.
Halucynejszyn od pewnego czasu nam towarzyszą, nieprawdaż? : ) ja Joaquina z kolei widziałam na ulicy, kiedy to przechadzał się i nawet do mnie uśmiechał! Przy bliższych oględzinach, okazało się, że to bliżej mi nie znany chłopak, którego widuję na drodze do szkoły. Innym to razem Joaq wyskoczył z lodówki, jeszcze innym pojawił się w moim pokoju... Łuhu, dużo tego było.
Ale podsumowując - bardzo cieszę się, że udaje nam się podtrzymać tą znajomość i że się rozwija ^^. Wpadnij jeszcze, jak będziesz miała troszkę czasu, bo wiadomo, że robota moderatora to nie bułka z masłem. :*
Nawet najbardziej uciążliwa robota moderatora nie powstrzyma mnie od socjalizacji z Panią Phoneix. Ach, tak jesteś moim "precious" bo rozmowa z Tobą to czyta przyjemność a nasze wspólne halucynacje na temat Joaq'a i prosperujące plany na temat jego uprowadzenia to sama rozkosz ^^, hah my już nie jesteśmy jego fankami tylko obsesyjnymi maniaczkami (jak tak można nazwać bo mania to już tak jak obsesja, więc to znaczy, że my mamy nieźle przewrócone w móżdżku, pod warunkiem, że go mamy... ;D)
Dom:Slytherin Ranga: Portret w gabinecie dyrektora Punktów: 5205 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 100 Data rejestracji: 15.05.10 Medale: Brak
Nie mogę editnąć, więc piszę tu .
No, jak sama wiesz, moja uwaga ostatnio skupiła się na kimś innym, nie na Joaq'u . Co oczywiście nie znaczy Droga Lady Shadow, że zapomniałam o panu Joaquinie ^^. Zamierzamy zrealizować nasz niecny plan już jutro. Buahahaa! Złe dziewczyny z Nas, uu...
Co tam? ^^ Och, uwielbiam avatar swój, jak i pana na nim kocham, po prostu <33. Letty, idziem na Party Rock z LMFAO?
Ofkors! Ale w samych gaciach! Hmmm... No wiesz, ja bym tam wolała bez, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma! To chodź, bo Redfoo na mnie czeka. X D
<idzie w samych gaciach przez ulicę>
Ej, czemu ludzie się na mnie dziwnie patrzą? Oo ^^
A w ogóle to już nie lubisz Joaquina? :c O tym bez gaci mówiłam o Redfoo Ty możesz iść w gaciach, jasne!
Niee, lubiem, lubiem. Ale wolę Redfoo. : D
W ogóle, czemu Cie tutaj jeszcze nie było? ^^ http://hogsmeade....ad_id=2443 Yyy?... Daj spokój, nie lubię, gdy ktoś tak bardzo manifestuje uwielbienie względem kogoś... Wyjątkiem jestem oczywiście ja wobec RedFoo! <333
Dom:Ravenclaw Ranga: Barman w Dziurawym Kotle Punktów: 1391 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 47 Data rejestracji: 29.06.11 Medale: Brak
Zbieram się na ciekawy i konstruktywny komentarz. Tak więc, uważam , że mimo tego iż zam cię dopiero od niecałych dwóch godzin, i piszę z tobą , również od niecałych dwóch godzin, to stwierdzam , że bardzo ciekawie się z tobą rozmawia ;d Zasadniczo rzecz ujmując mam nadzieję , że nasza znajomość będzie się pogłębiać.Myślę ,że to chyba na tyle. Jednak gdy, Cię lepiej poznam to naskrobię Ci coś w wiele ciekawszego i miłego ;D Och, dziękować! :* Cudowny komentarz, Moja Droga. No cóż, teraz znamy się już gdzieś od... 12 godzin...? Jesteś interesującą osobą i tak samo jak ja, uważasz, że Redfoo ma... ekhem... Genialne wdzianko. ;P No, ja czekam, czekam na edita, gdy się lepiej poznamy!
Dom:Slytherin Ranga: Portret w gabinecie dyrektora Punktów: 5368 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 148 Data rejestracji: 07.08.11 Medale:
Yhmh! Tak więc nadszedł czas aby Dziedzic coś skrobnął u swojej kochanej Panny Redfoo (nadal mam zamiar napisać Slytheriane o.O). Tak więc Gabriela (haha wiem, że wolisz Gabi) jest bardzo ciekawą osobą, z która można pogadać dosłownie o wszystkim. Ma obsesję na punkcie takiego pana, który bardzo zabawnie tańczy i prawdopodobnie ma ADHD... : D Gabi sprawia, że potrafię uśmiechnąć się przed monitorem i porządnie zacząć myśleć (czyt. dziwnie/inaczej/nienormalnie). Wbrew pozorom wiele rzeczy nas łączy, począwszy od pewnych detali w aparycji, do osobowości. Wciąż mam nieodparte wrażenie, że skądś cię znam (mimo, że tak daleko od siebie mieszkamy) lub, że bardzo, bardzo, bardzo mi kogoś przypominasz pod względem charakteru. Ponadto Panna Redfoo jest jednym z moich śmierciożerców.. :> To Evan Rosier (ćśśśś!)... Tak więc widać, że jest w niej wiele złego Trzeba ten talent w tobie rozwinąć moja droga.. Jak na razie to tylko tyle, ale sądzę, że za jakiś czas jeszcze coś tutaj dopiszę No bo innego wyjścia nie widzę : D Pozdrawiam... DziedzicSlytherina Ooo, po pierwsze - dziękuję za super komentarzyk! :*
No tak, wolę Gabi, bo Gabriela za oficjalnie
Owszem, potwierdzam. Mam obsesję zaawansowaną. :>
Naprawdę tak sprawiam? Mówię Ci, my kiedyś wylądujemy w psychiatryku razem. Ja to wiem, ja to wiem! ^^ Ale liczy się towarzystwo, nie? Może i pan Redfoo wyląduje - wtedy będziemy najgorszymi pacjentami.
Ale skąd, skąd? Żebyś to Panie wiedział - kogo.
Tak, tak, jestem Śmierciożercą i bardzo mi z tym dobrze. ^^
Oczywiście, czekam na edit!
Po dłuższych namowach i obietnicach przyszedł czas na edit. Oznajmiam ci, że miejsca w psychiatryku mamy już zarezerwowane Hm.. kogo ci tam sprowadzić, aby umilić nam ten pobyt?
Tak teraz może trochę poważniej (ale nie wiem, czy z nami tak się da..o.o) - nasze dziwne wywody na gg nabierają rozpędu, zadziwiasz mnie tymi swoimi kolejnymi obsesjami (które wręcz uwielbiam ). Nie wiem czemu, ale w tej chwili przypomniał mi się ten ostatni chory gif i równocześnie ta hm.. 16 godzinna? bo nie pamiętam ... piosenka, którą przesłałaś mi na youtube. To wszystko wręcz potrafi całkowicie wyrazić jak sympatyczną osobą jest Gabi.Czekam na twój edit, bo coś myślę, że chyba masz już przygotowane, co na to odpiszesz, skoro tak długo się o to wypytywałaś Och, jesteś! <3
Taak, my to mamy rozmowy na tym GG, nie? Normalnie biedne GG. Chory gif? Ahhh, on był sam segz ten gif! <3<3 . To było 10 godzin Ale dotrwałam do połowy! wypatrywałam, owszem. I ja u Ciebie nabazgrolę zaraz, Panie. ;*
Tak oto jestem na profilu najwierniejszej fanki Redfoo
Mam nadzieję, że nie zmieniłaś zdania i gdy tylko Redfoo i Johnny pojawią się w Polsce, oczarowujemy ich swoją aparycją i wgl wszystkim i zabieramy ich na bezludną wyspę ^^
A na tej wyspie będziemy robić róże rzeczy ale przede wszystkim będziemy się świetnie bawić, nieprawdaż?
Ach.. no i zapomniałabym. Trzeba jakoś to wykombinować, żebym w gazetach było napisane, że to my ich porwałyśmy! i koniecznie nasze fotki z nimi ^^ Oczywiście, że najwierniejsza - a jak!
Na ten dzień czekam z niecierpliwością, będzie to najpewniej najszczęśliwszy dzień w moim życiu! <3 Ah, cudowne fotki. Te, które Ci pokazałam przed chwilą są mistrzowskie, nie? ^^
Haha no wiem, że są boskie <3
Ale wiesz co? Musimy się pospieszyć bo ja już muszę zobaczyć Deppa i Redfoo !! To kiedy lecimy co?? Jak najszybciej! Coś czuję, że będą Redfiątka i Johnny'tka.
Depp'iątka oj będą, będą Muszą być ! ^^ Czyli rozumiem, że ślub w sobotę tak?? o której?? A jak to, nie wiesz?! O 13.00!!! A tak na marginesie, z RedFoo planujemy co najmniej 10 dzieci. Ale to później, na razie musimy się nacieszyć sobą. D
Ach cóż to był za cudowny ślub! hahahah i jak tam noc poślubna?? udała się? Aaah... Nawet nie pytaj. ^^ Udała się, to mało powiedziane. ;]
A jak tam noc poślubna z Sky? Hm, hm?
Cuuudowna Hahaha tak jak i ślub ale Ty z niego pewnie niewiele pamiętasz... hahah Moja wina, że gdzieś mnie Redfoo zaciągnął?! Pamiętam jeszcze nasze zawody na picie na czas... Biedny Redfoo, samym PACZENIEM się upił... ^^ Teraz odsypia. Też go długo trzyma. ;] Hahahah zawody pamiętam Sky tak samo samym paczeniem sie upił ale już wstał Mimo, że kaca ma i to niezłego Biedaczysko
No a co do "zaciągnięcia" to Ty oporów nie stawiałaś No sorry, ale Ty byś była przeciwna, gdyby Cię gdzieś Sky zaciągał? Ano ja jak PACZĘ jak Redfoo na mnie PACZY to ulegam. ^^ A Redfoo jeszcze leży. Strasznie go suszy. Muszę co chwilę po wodę latać... No zaciągał I również nie stawiałam oporów Oj biedna Ty! Trzeba było za Foo za mąż wychodzić?! O.O jak możesz tak mówić! Redfoo już wytrzeźwiał, poszedł do wytwórnii. A jak tam Skyler? Dalej go trzyma?
Heheh taki żarcik oczywiście ^^Skylerkowi kupiłam hurtownię wody, pije ją litrami nieźle go trzyma ^^ w sumie.. zawsze wiedziałam, że kobiety mają mocniejszą głowę. Jesteśmy idealnym przykładem Haha, wiem! <3 Redfoo już normalnie funkcjonuje. A! Korek ostatnio go prosił, żeby wstawił się za nią, w sprawie Skylera (-.-).. ŻE CO KUR...CZAKI?! Nie no szczyt wszystkiego! Jak tak można! Czy ona na prawdę jest taka głupia czy tylko taką udaje?! Ona myśli, że RedFoo jest taki głupi bo się za nią wstawi, a Sky jeszcze gUpszy bo zrezygnuje ze mnie! Pff...-.- Na bank. My wyszłyśmy za INTELIGENTNYCH facetów, a oni lubią INTELIGENTNE KOBIETY, a nie głupie korki -.- Dokładnie, popieram w całej rozciągłości! Redfoo ją wyśmiał, na to ja naszłam i powiedziałam jej parę słów do słuchu... Mam nadzieję, że się odwali. Raz, na zawsze. Ehh... ja też właśnie od niej wróciłam. Zastanawiałam się, dlaczego taka przestraszona była jak mnie zobaczyła, no ale teraz już wszystko wiem Haha No widzisz, Ryśka za Ciebie załatwiła sprawę.
Ludu! Witaj! Przyszłam Ci troszkę pospamować mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, a nawet jeśli... to ... trudno musisz się z tym pogodzić No ale do rzeczy. Nie byłam na Ludu profilu... yy... no w każdym razie długo. Tak więc. Gabi cóż ja mam Ci do powiedzenia. Uwielbiam Lud! Nasze rozmowy na gg mnie chwilami dobijają. Hahaha kupiliście już ze Spike'em kryptę?? Bo jak nie to ja z Jerem pomożemy Wam szukać w końcu też tam będziemy mieszkać. No musi być trwała... No wiesz, tamta ekhem... szybko poszła No cóż ja mogę jeszcze powiedzieć, Lud jest moją przyjaciółką Bardzo Lud lubię i nie wiem co za świnia rozdzieliła nas po porodzie -.- No ale grunt, że się znalazłyśmy! Jeszcze tu wrócę! hahah PS
Piękny róż, nieprawdaż? PS2
Ludu! Właśnie! Mam nadzieję, że kurteczka Spike'a ocalała po zawaleniu krypty! Ależ oczywiście, że ja uwielbiam Lud! <3 Te nasze rozmowy, po 22.00... X DDDDD Normalne to my nie jesteśmy, o nie.
Już mamy! Dzisiaj Wam pokażemy
Och ocalała kurteczka, pewnie <3 musi.
Jej! Jestem... #38? Dziewczyno, ale ty masz tu komentarzy(!) : P ^^
Ekhem... no więc, jako że obiecałam coś tu naskrobać - jestem ^^ a więc Gabi to taka baaardzo miła osóbka ( z resztą jak z mojego doświadczenia wynika, każda Gabrysia jest fajna x D Po prostu już tak jest ),z która fajnie podyskutować sobie na PW. Tak jak ja, podziela uwielbienie do ciastek, żelków i innych kalorycznych, acz cudownych produktów bez których świat nie byłby tak piękny. Poza tym, także lubi rysować - i woli malować ludziuf niż jakieś badziewne wazoniki z kwiatkami.
Wracając do ciach - to ma parę ulubionych. Jedno nazywa się Johnny Depp a drugie Joquin Phoenix Och, Johnny...
...a i nie zapominajmy także o Macieju F. którego trzeba wreszcie odwiedzić z szampanem
Ok, wracając do Gabi - też ceni sobie film "Edzio Nożycoręki" i "Koralinę" - nie ma to jak ten mhroczny, specyficzny klimacik ach, no i "Gladiator" :>
I choć nie podzielamy tego samego gustu muzycznego, myślę, że choć troszkę rzeczy nas łączy ^^
oj, coś mi ten koment chaotyczny wyszedł o__o ojtam ojtam ^^
Póki co...
Booya! ( jeszcze tu wrócę )
PS. niedługo będę w Krk. to cie nawiedzę! *muahahahhahahaha* Leaa! <3 Czekało się, czekało na panią L. aż tu naskrobie coś, o tak ^^. Miła osóbka? Bardzo mi miło Eh, ja niekoniecznie lubię swoje imię, wydaje mi się takie staromodne... : P oczywiście, że lubię rysować, a jak! I to prawda, wolę ludziuf, bo martwa natura mnie już powoli nudzi... Ahah, tak, Johnny <3 i Joaq <3
Ale teraz również Redfoo! <33 No i nie zapominajmy o panu Frączku, którego wprost uwielbiam.
No tak, te filmy są the best
No cóż, różny gust to nie powód do zerwania znajomości, nie?
To ja czekam na edit, paa!
Dom:Slytherin Ranga: Sklepikarz na Nokturnie Punktów: 835 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 48 Data rejestracji: 03.10.11 Medale: Brak
I oto ja ;p Przyszłam tu z zamiarem naskrobania czegoś pannie Redfoo
Poznałyśmy się pisząc na GG (kilka dni temu ) Więc co ja na razie wiem:
Lubisz LMFAO, a najbardziej RedFoo,
Masz na imię Gabrysia (chyba )
Mój komentarz jest żałosny Więc na poprawę humoru wklejam ten oto gif: Oh, dziękuję! ;* Nie, nie wcale żałosny ^^. A dowiedzieć się więcej dowiesz, kiedy lepiej się poznamy! ;* Pozdrawiam!
Jeśli tak mówisz... Dobra, jestem 37, nie wiem jak ci się udało nazbierać tyle komentarzu, ale twoja osobowość jest przyciągająca (x.x) Co by tu napisać... Hmm... Mój maraton skończyłam dopiero dziś, bo przypomniałam sobie, że przegapiłam kilka odc 1 sezonu <siedziałam do 2 w nocy>. Czekam na to lepiej poznanie coś czuję, że to będzie za niedługo Pisz na gg kiedy chcesz, przeważnie jestem na niewidoku i filmy na zalukaj oglądam.
Dom:Slytherin Ranga: Pracownik Ministerstwa Punktów: 1273 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 14 Data rejestracji: 14.12.11 Medale: Brak
Hmm. No tak c: Znamy się już bodajże 4 dni i powinnam coś tu nabazgrać, nie? A więc... Uważam, że Panna Redfoo, to zdrowo kopnięta dziewucha Nasze "poezje matematyczne" wymjatajom, nie? Do tego pomożemy Ździsuawowi i jego żonie od poezji doładowywać w oranż... Bo oni tam oszukujom i są w ogóle źli -,- Także... Niech Ździsuaw będzie z Tobą! <3 + chciałabym nas zareklamować, ekheeem "Poesja matematyczna, 50 zuotyh za godzine, przymójemy w domó.". Ktoś chętny? Haha, Karo! <3 Moja Ty poezjo matematyczna! <3
Owszem, potwierdzam. Kopnęło mnie przy porodzie i już tak zostało. Oczywiście, na nasze poezje nie ma mocnych!
Już kupiłam Zdzisuawowi doładowanie do oransz, tak taak! Oczywiście, że oszukujom, aż rence opadajom.
Oczywiście, kto chętny? Zapraszam! <3
Mam nadzieję, że ilość błędów ortograficznych w tym komentarzu nie będzie zanadto gorsząca, także obiecuję ze swojej strony, że będę pisać orthograficznie
Po prostu jak się rodziłaś było zue powiecze Potwierdzam. Aż rence opadajom. Ano i jak Ty się rodziłaś, zue powiecze również było, więc nie gadaj, że jesteś pokrzywdzona.
A czy ja mówię, że jestem pokrzywdzona? Ja sie nawet cieszę z tego zuego powiecza. Zue powiecza som fajne. <3 Ty lepiej ładuj, bo Zdzisuaw nam umrze!
ŻYJE! Te klontwy oranża ;| Te klontwy oranża go zabijom! :< I co wtedy będzie? Już wczoraj doładowanie musiałyśmy ratować... Taśmą się nie dało :< Ale weź, idź jedz swoją zupę oranżowom/pomidorowom nasz oranż jest suawny dzienki tobie! I Tobie! Tworzymy oranżowy duet! <3
CO ZDZISUAW SROPIU? i chcjauam pofiedzieć, że Zdzisuaw posdrafja s pokoju bez klameg, drogi Gościu
SYPIALNIA SPIKE, HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA D OOOORANSZ. Yeaaah <3 NIE MÓWIŁAŚ, ŻE PRZEPROWADZASZ SIĘ DO SPIKE'A! I TO DO JEGO SYPIALNI Oranszu O.o Ty to jakaś niedoinformowana! No niestety. -.- DD Ach, Spike A właśnie, jak tam Zdzisuaw? Dalej dymi ze Stanisuawem? x.x
ZNÓW POWRÓT DO SPAJKAJA? D Wstydź się, Rynsztogó. Hahaha, czemu mam się wstydzić? Nienienie, Spajkaj zostanie na zawsze w moim sercu. X DD
O BOŻE ORANŻOWY, NIE MA MNIE TU BODAJ KILKA LAT A TY MASZ NA AVKU I W PODPISIE PIĘKNEGO HOOKA <3 JEZU, AŻ SIĘ POPŁAKAŁAM ZE WZRUSZENIA ;''
Dom:Slytherin Ranga: Lord Punktów: 29123 Ostrzeżeń: 1 Komentarzy: 497 Data rejestracji: 21.11.09 Medale: Brak
Profilu nie zaśmiecasz : P
No cóż, ja także Cię (jeszcze!) nie za dobrze znam, ale po postach i czci do Maciusia (co daje zazwyczaj najwyższą skalę punktów) jesteś fajną, sympatyczną userką. Respekt..? O, cieszem siem bardzo A szampan. Hm... I wanna! Koniecznie musi być wanna!
Dom:Slytherin Ranga: Pięcioroczniak Punktów: 302 Ostrzeżeń: 0 Komentarzy: 19 Data rejestracji: 10.11.11 Medale: Brak
Yeaaah! CeCe powróciła w wielkim stylu! a panna Red...Ups! to nie to! Spike także! jej sercem zawładnął teraz niejaki blondyn...aktor i...no dobra nie znam tego gościa nie mam po co się wysilać...uwierz! moim sercem też zawładnął blondyn...ha,ha,ha...ty chyba wiesz który
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.