· Dolores Jane Umbridge |
Hogsmeade_pl
|
Dodany dnia 16-08-2008 23:14
|
Super Administrator


Dom: Bezdomny
Ranga: Charłak
Punktów: 9
Ostrzeżeń: 0
Postów: 198
Data rejestracji: 31.07.08
Medale:
Brak
|
Kolejna osoba na stanowisku nauczyciela obrony przed czarną magią. Znienawidzona nie tylko przez uczniów Hogwartu, ale także przez innych członków ciała pedagogicznego. Jak stwierdziła sama Hermiona jej pojawienie się w Hogwarcie miało związek z "mieszaniem się ministerstwa w sprawy Hogwartu". Co sądzicie o tak wykreowanej przez Rowling postaci, jaką była Umbridge? |
 |
|
|
~Pirate_Princess
|
Dodany dnia 26-08-2008 16:53
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 169
Ostrzeżeń: 0
Postów: 55
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
|
Myślę że bardzo dobrze że taka postać jak Umbridge znalazła się w książce... Dzięki niej książka nie była nudna...cały czas coś się działo... można się było z niej pośmiać lub trochę ją podenerwować (w czym się specjalizowali bliźniacy). Bez niej ten tom nie miałby sensu...
Edytowane przez Ariana dnia 14-03-2009 23:21 |
 |
|
|
~Karola__94
|
Dodany dnia 26-08-2008 16:54
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Wybitny Uczeń
Punktów: 631
Ostrzeżeń: 1
Postów: 317
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
jak to Hermiona okreslila to jest po prostu wstretna stara różowa landryna D uwazam ze potrzebna byla ta postac w ksiazce |
 |
|
|
~Madziam
|
Dodany dnia 26-08-2008 17:20
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Zwycięzca TT
Punktów: 270
Ostrzeżeń: 0
Postów: 80
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Ohh, nienawidzę jej. Za ten różowy, dziewczęcy styl bycia i słodki głosik a jednocześnie... taka wredota, wstrętna ropucha.
__________________
|
 |
|
|
~Alan
|
Dodany dnia 26-08-2008 19:37
|
Zbanowany


Dom: Gryffindor
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -60
Ostrzeżeń: 4
Postów: 105
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
|
Słodka idiotka w różowym sweterku z uśmiechem żaby, wielka zwolenniczka kretyna Knota. Ja Jej nie cierpię. |
 |
|
|
!Dominika
|
Dodany dnia 26-08-2008 22:27
|
VIP


Dom: Ravenclaw
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2702
Ostrzeżeń: 0
Postów: 298
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
|
Umbridge jest dla mnie bardzo ciekawą i dość oryginalną postacią. Nie powiem, żebym ją lubiła, ale fajnie, że taka postać pojawiła się w książce.
A jej wygląd, ubiór czy idiotyczne zachowanie mnie po prostu rozśmiesza.
__________________
Bo w ogrodzie rośnie pnącze
w dzikim winie świat się plącze,
bo w ogrodzie dzikie wino
kto je tutaj siał dziewczyno.
|
 |
|
|
~Hermiona_Lily_tusia
|
Dodany dnia 27-08-2008 18:03
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Prefekt Gryffindoru
Punktów: 431
Ostrzeżeń: 2
Postów: 268
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Ona była taką udawaną słodyczą, a naprawdę wstrętną ropuchą. Była to sztuczna. I uważała, że może wszystko, najbardziej jej przez to nie lubiła. I jej szlabany były okropne. Ciąć kogoś żywcem!
__________________
|
 |
|
|
~Lady James
|
Dodany dnia 27-08-2008 21:06
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Zastępca Dyrektora
Punktów: 3783
Ostrzeżeń: 1
Postów: 309
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
|
ooochh wkurzała mnie ona taka słodziusia była, że mi się na wymioty zbierało, ten różowy... taka, która myśli, że wszystko jej wolno i że na wszystkim zna się najlepiej... |
 |
|
|
~Lady_Derabia
|
Dodany dnia 27-08-2008 21:20
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Trzecioroczniak
Punktów: 144
Ostrzeżeń: 0
Postów: 20
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Mówimy o tej słodziusiej, różowiutkiej, starej, wrednej babie, która skutecznie uprzykrzała życie uczniom? Chyba już widać co o niej sądzę. xD Jednakże sądzę, że to dobrze, że się pojawiła- dodała książce "smaczku".
__________________
Dawniej Daisy_8.
"Wczoraj to już historia. Jutro to tajemnica. Dzisiaj? Dzisiaj to dar, a z każdego daru powinniśmy korzystać jak najlepiej."
|
 |
|
|
~DominiKa812
|
Dodany dnia 11-09-2008 19:08
|
Zbanowany


Dom: Gryffindor
Ranga: Zwycięzca TT
Punktów: 286
Ostrzeżeń: 4
Postów: 180
Data rejestracji: 07.09.08
Medale:
Brak
|
Od razu wiedziałam, że to będzie jakaś wiedźma i jej nie lubię .. Ale na szczęście dzięki niej książka jak i film stała się ciekawsza. |
 |
|
|
~Madame_Uszka
|
Dodany dnia 12-09-2008 20:37
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Trzecioroczniak
Punktów: 146
Ostrzeżeń: 0
Postów: 46
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Ja ją uwielbiam, tylko że ten róż... ja wolę czerń ^^
Z charakteru bardzo podobna do mnie, tak samo wredna, więc co się dziwić że ją polubiłam? Dobrze, ze Rowling ją wymyśliła  |
 |
|
|
~Harry_Potter
|
Dodany dnia 12-09-2008 20:55
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Prefekt Naczelny
Punktów: 729
Ostrzeżeń: 2
Postów: 192
Data rejestracji: 27.08.08
Medale:
Brak
|
Nie przepadam za nią. Trochę mnie denerwowała ale tak to w sumie ok przynajm niej nie była nudna ta książka... Ale przynajmniej założyła Brygadę Inkwizycji więc jednak coś dobrego zrobiła
__________________
|
 |
|
|
~Ari
|
Dodany dnia 16-09-2008 20:22
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 489
Ostrzeżeń: 1
Postów: 128
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Nie powiem ciekawa to byla postac.
Dosc zla i niedobra a ten rozowy kolor wrecz do niej nie podobal tak mi sie wydaje oczywiscie
Przynajmniej cos sie dzialo w 5 tomie bo inaczej to nie wiem cy by byla ta czesc taka dobra 
__________________
"- I znowu zmierzch . Kolejny dzień dobiega końca.
Choćby nie wiem jaki był piękny
, jego miejsce zajmie noc".
Ciało jest albo beznadziejnie głupie, albo nieskończenie mądre
tak czy inaczej, oszczędzono mu katuszy myślenia, wie tylko,
jak trwać i walczyć, dopóki może. (...) Chce żyć.
|
 |
|
|
~Rewolucja
|
Dodany dnia 23-09-2008 19:29
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Dyrektor Hogwartu
Punktów: 4576
Ostrzeżeń: 2
Postów: 772
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
|
Nienawidzę jej.! Po prostu nie znoszę.! Ale i tak uważam, że była potrzebna w V. tomie. Była takim barwnym (czyt. różowym ) akcentem w tej części. Bardzo jej nie lubię, ale myślę, że wszyscy Ślizgoni poczuli się kimś więcej niż tylko uczniami. Całym sercem jestem za jej pojawieniem się w książce, ale nie twierdzę przy tym, ze ją lubię ;-)
__________________
już nie noszę sukienek,
nie śpiewam ładnych piosenek
i chociaż jestem dziewczyną,
z chłopakami piję wino!
|
 |
|
|
~Upiorzyca
|
Dodany dnia 23-09-2008 20:38
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Sługa Czarnego Pana
Punktów: 1105
Ostrzeżeń: 1
Postów: 207
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
To chyba najbardziej znienawidzona osoba w książce, nie cierpię jej, ale książka nie byłaby taka ciekawa bez niej i fajnie było zobaczyć jak bliźniaki się nad nią pastwiły .
__________________
Twórczość bywa rekompensatą, choć czasem bardzo utajoną, z bardzo skrywanych braków i utrat płynącą jak z podziemnego źródła.
Maria Dąbrowska
|
 |
|
|
~John_maxey
|
Dodany dnia 23-09-2008 20:56
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Młody Czarodziej
Punktów: 776
Ostrzeżeń: 3
Postów: 709
Data rejestracji: 30.08.08
Medale:
Brak
|
"Wstrętna stara różowa landryna" jest najgłupszą osobą na świecie. Dolores Jane Umbridge nie myśli o dobrych rzeczach.
__________________
Weasley lata na miotle
nie kąpie się w wannie lecz w kotle
Zawsze ma wiele czasu
[bcolor=#cc3366do Hogwartu idzie bez kompasu][/bcolor]
Każdy o tym wie
że Ron Weasley gubi się.
pewnego dnia zna sto zaklęć
i wokól nas się kręci
Bo to jest on!
|
 |
|
|
~mistake
|
Dodany dnia 01-11-2008 14:52
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2208
Ostrzeżeń: 2
Postów: 999
Data rejestracji: 13.09.08
Medale:
Brak
|
Od momentu, w którym Harry zobaczył ją w Ministerstwie podczas przesłuchania mi się nie podobała. Bo jaka może być taka różowa, stara ropucha? Nie lubię jej, taka wredna czarownica o chorych ambicjach. Mimo tego jaka była, stała się bardzo interesującą postacią. Przynajmniej nie wiało nudą! A najbardziej mi się podobało, jak Fred i Georg się nad nią znęcali . |
 |
|
|
~Callie_Potter
|
Dodany dnia 18-11-2008 14:14
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -120
Ostrzeżeń: 1
Postów: 31
Data rejestracji: 18.11.08
Medale:
Brak
|
Umbirdge jest masakryczna. Wredne to, różowe... i lubi koty. :/ takie to niewinne, słodkie... a jak coś jej nie pasi to pazury na wierzch i daje czadu. jak czytałam 5. tom to czasem wyobrażałam sobie, jak ludzie z GD ją rozwalają na kawałki. a! jeszcze jedno. Nienawidzę jej za to, że nie była tolerancyjna w stosunku do innych magicznych zwierząt. -.-
__________________
Historio! Ty żarłoczny micie! Co dla ciebie znaczy jedno ludzkie życie?!
Od chamstwa ślizgonów, naiwności Puchonów, wiedzy Krukonów-wiejmy do Gryfonów!!!
|
 |
|
|
~antybratek
|
Dodany dnia 05-12-2008 11:00
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Siedmioroczniak
Punktów: 699
Ostrzeżeń: 1
Postów: 260
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Och, jest bardzo ciekawa, moim zdaniem stworzenie jej zasługuje na pochwale. Jest naprawdę okropna, ale powoduje, ze książka dzięki niej jest barwna, także na różowo
__________________
Dawny charpak1
"I solemnly sware I am up to no good."
"Mr Moony presents his conpliments to Professor Snape, and begs him to keep his abnormally large nose out of other people's buissness."
"Mischief managed."
|
 |
|
|
~Maladie
|
Dodany dnia 22-12-2008 15:25
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Opiekun Ravenclawu
Punktów: 3691
Ostrzeżeń: 2
Postów: 516
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Taa...Tej postaci po prostu nienawidzę! Wkurza mnie w niej dosłownie wszystko: róż, słodki głosik, wredność i jej charakter. Ale muszę mimo wszystko przyznać, że bez niej książka byłaby po prostu nudna!
__________________
Gdybyśmy cofnęli czas i naprawili wszystkie błędy, to czy świat nie byłby sztucznie idealny?
- Czy ty naprawdę jeszcze się nie zorientowałeś, że nienawidzę, gdy odpowiadasz pytaniem na pytanie?
- Naprawdę?

|
 |
|