Dodane przez Kasztan dnia 08-04-2009 18:30
#2
Każdy został urażony indywidualnie, jednak wszyscy łaknęliśmy tego samego r11;-zemsty.
Jedyny łordowski znaczek:}
Niestety w moim przypadku nie było to wcale proste, ponieważ byłam bardzo drobna i niska.
Alice też była. I jakoś nikt się o nią nie martwił. Poza tym, skoro Jane była wampirem, musiała być silna.
- Chciałam Ci powiedzieć, że odchodzę. Przyszłam pożegnać się.
A nie lepiej "Przyszłam się pożegnać"?
"Pożegnać się" brzmi jak tekst piosenki, wiersza... Raczej nie pasuje mi to do Jane.
Dobrze, że moja doskonała, wampirza pamięć nie zawiodła mnie.
Ten kawałek naprawdę mi się nie podoba:< Zupełnie, jakby Superman powiedział "Dobrze, że moja doskonały, niebieski superstrój Supermana mnie nie zawiódł".
Pozwolę przyczepić się do końcówki. Dlaczego Alice nie przewidziała tego, że Jane zabije Nessie, skoro Jane "wiedziała, że musi to zrobić"?
I lekko mdła jest kwestia Edwarda.