Tytuł: Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska :: [Z] Eliksir dla wilkołaka - opowiadanie

Dodane przez Maladie dnia 29-05-2009 17:35
#12

Po przeczytaniu "rozdzialików" (bo są to miniaturki rozdziałów) uważam, że opowiadanie nie jest złe. atrammarta wytknęła Ci już trochę błędów. Kilka z nich po prostu mnie zwaliło z krzesła, np. łąka z drzewami, niewyraźnie wyglądające owoce lub wciąż mdlejące i szybko umierające postacie.

Z ust Kate zaczęły spływać łzy.

Naprawdę nie wiedziałam, że można płakać ustami (ja tak nie umiem, ale przecież Kate była taką czarodziejką, która nie potrzebowała różdżki ani zaklęć) :rotfl:


- Nie płacz, kochanie. Mam tu coś dla ciebie. - machnęła różdżką i powiedziała:
- Objectivo Vidum!

Dziwna konstrukcja :bigeek: Proponuję coś takiego:
- Nie płacz, kochanie. Mam tu coś dla ciebie - machnęła różdżką i powiedziała: - Objectivo Vidum!

Zachmurzenie było umiarkowane, a spokojny wiatr delikatnie poruszał wątłymi liśćmi drzew.

Widzę, że szkolisz się w zawodzie prezentera pogody :P

Ogólnie podoba mi się. Głównie dlatego, że piszesz zdania zachwycające nadzwyczajnym stylem. Kontynuuj. Chętnie poczytam B)