Dodane przez ChrisMartin dnia 25-03-2009 19:20
#1
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że będę starał się wpleść
opisy postaci, ale nie wiem, czy mi to wyjdzie. :)
Prolog
Jest to druga część mojego dawnego opowiadania, zamieszczonego na, nie pamiętam już jakiej stronie (na jakimś
forum). Streszczenie: John był zwykłym pracownikiem małego
biura, dopóki nie został wplątany w ciąg niezwykłych sytuacji.
Dowiedział się, że jest wilkołakiem. Spotkał także dużo od siebie młodszą dziewczynę, która stała się jego dziewczyną.
(Wiem, wiem, sorry za powtórzenie.)
**************************************************
John znalazł się w suchym, ciemnym i zimnym pomieszczeniu.
Pomieszczenie to było wysuszone na wiór. Było tak ciemno, że
mimo iż był dorosły, ogarnęła go fala przerażenia i tak zimno,
że słaby człowiek by tam nie wytrzymał.
- Jesteś tu, Kate? - po chwili w końcu wydobył z siebie te słowa.
Aż tu nagle przed naszym bohaterem pojawiła się wielka, sięgająca sufitu, biała kula, gorącego wręcz światła. Tak, to była Kate. Była tak potężną czarodziejką, że nie potrzebowała
nawet zaklęć ani różdżki.
- Jestem, kochanie. - powiedziała.
- To dobrze. Bardzo dobrze.
- Teleportacja się udała. Po raz pierwszy teleportowałam więcej niż jedną osobę.
- Naprawdę?
- Tak.
Ale wtedy to mężczyzna zamienił się w ogromnego, szarego, włochatego wilka. Zwierzę próbowało rzucić się na Kate, lecz ta zdążyła przed nim uciec w stronę najbliższych drzwi.
Sierść, najpierw na głowie, potem na grzbiecie i w końcu na
ogonie zwierzaka zaczęła znikać. Zamienił się on z powrotem
w australijczyka John'a Connely'ego, którym wcześniej był.
- Co się stało?
- Zamieniłeś się w wilka.
- Tak? Niczego nie pamiętam.
- To normalne. W końcu jesteś wilkołakiem. Wygląda na to,
że musimy poszukać jakiegoś eliksiru na wilkołactwo dla ciebie.
- Koniecznie.
John podszedł do dziewczyny i po chwili razem wyszli na zewnątrz.
C.D.N.
Koniec części 1.
Tak ,wiem, że popełniłem wiele błędów.
Edytowane przez Fantazja dnia 09-05-2012 22:30