Dodane przez severus not dead dnia 26-04-2009 10:26
#18
Wspaniałe! Od razu mam wizję Edwarda w stroju Elvisa śpiewającego z charakterystycznym zaciąganiem i chórek wilkołaków wyjących sopranem. Pokłonię Ci się po pas, Kasztan, ale dopiero wtedy, jak wstanę z podłogi, na której wylądowałam radośnie kwikając. Świetne! ;-D