Dodane przez Ami dnia 04-02-2009 14:02
#12
Parę razy się uśmiechnełam. W szczególności tu:
(Aaa. Faktycznie. A, więc - Drzwiami na Sybir wchodzi Oskarżyciel i wyciąga pół litra.)
PUBLICZNOŚĆ : ŁUCHU!
i tu:
(Wiaderko chichocze.)
ŚWIĘTY MIKOŁAJ : Hoł-hoł.
PUBLICZNOŚĆ : ŁUCHU!
WYSOKI SĄD : Buhahaha!
OSKARŻYCIEL : Gdzie moje pół litra?!
WIADERKO : Hik!
Fajne podoba mi się. Ciekawe, błędów nie zauważyłam. Zachęcam do pracy. czekam na jeszcze :)