Dodane przez Nyaa dnia 03-12-2008 15:28
#3
O, a oto dzieło kochanej bety. =]
Mnie wciągnęło to opowiadanie. Linijka za linijką coraz bardziej byłam ciekawa, co będzie dalej. Ta, jakby druga część, to taki nagły zwrot akcji, który również mi się podobał, a w szczególności sam koniec.
Um, no i ja nie wiem dlaczego uważasz swoje dzieło za mdłe czy też żałosne...
Jest super!