Dodane przez Malaga dnia 28-11-2008 09:02
#2
Mmmm. Podoba mi się. Bardzo.
Niby takie zwykłe, historia codzienna, nieciekawa właściwie, ale, Bogu dzięki, napisał to ktoś z talentem.
Oj, tak, potrafiłaś ubrać ten eee... krótki utwór? (drabble? *liczy słowa (...) 68, 69, 70, 71* dobra, koniec, za dużo liczenia ;d) w piękne słowa, czyta się lekko, i w ogóle, cud-mió i orzeszki. Napisałabym coś bardziej konstruktywnego, ale, niestety, takie historyjki to nie moja działka i mogłabym wszystko swoimi miernymi komentarzami spieprzyć.