Dom:Gryffindor Ranga: Redaktor Proroka Punktów: 1083 Ostrzeżeń: 0 Postów: 862 Data rejestracji: 03.05.12 Medale: Brak
Będę chyba jedną z niewielu, ale, hmm, pasjonuję się grami typu VN - visual novel. Wizualne nowele są czasami połączone z elementami gry, chociaż poznawanie historii przez czytanie jest zazwyczaj wygodne, w połączeniu z ambitną ścieżką dźwiękową, przyjemną dla oka grafiką oraz (w wielu przypadkach) głosami użyczonymi bohaterom. Wiele z popularnych visual novel uzyskało też adaptacje w mandze czy anime - Little Busters!, Clannad czy Maji de Watashi ni Koi Shinasai! to tylko kilka tytułów dobrze znanych zarówno miłośnikom VN jak i anime. Sama czytam takie visual novel już od jakiegoś czasu, ale w obszarze tych "profesjonalnych", o których właśnie wspomniałam, dopiero będę się zanurzać. Może znajdzie się ktoś chętny, aby do mnie dołączyć, czy też podzielić się swoimi opiniami?
__________________
When a man whistles at you, don't turn around, just ignore it. You're a woman, not a dog.
We all have secrets. The ones we keep, and the ones that are kept from us.
God made enemies. Powerful enemies.
Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostaje samotny nie dlatego, że lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.
Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie Ms_Kane, Martitę, SevLily36, raven i Ciebie, drogi Gościu oraz wszystkich moich przyjaciół.
VN znam w sumie tylko z tytułów - i z tego że moi znajomi grają, aja nie mam siły ściągać przez pół nocy miliona gigabajtów rzeczy po japońsku, bo i tak nie będę umiała tego uruchomić Miałam styczność tylko *gejalert* DRAMAtical Murder i Togainu no Chi, głównie w wersji animowanej, oglądałam też filmiki z gry... Prawie wszystkie. Prawie. Ilość, hm, pornosa? mnie przerosła, przynajmniej w DMMd. Mój biedny Clear. Będę grać jak będę u przyjaciółki, to wtedy tak porządnie to ogarnę, na razie mam spoilery do całej gry, 563456483 screenów z każdego route'a, nie mówiąc już o wszystkich ilustracjach i większości filmików.
Ale animu na podstawie TNC to zło, męczyłam się z tym z miesiąc ._.
__________________
Dom:Gryffindor Ranga: Redaktor Proroka Punktów: 1083 Ostrzeżeń: 0 Postów: 862 Data rejestracji: 03.05.12 Medale: Brak
LilyPotter napisał/a:
VN znam w sumie tylko z tytułów - i z tego że moi znajomi grają, aja nie mam siły ściągać przez pół nocy miliona gigabajtów rzeczy po japońsku, bo i tak nie będę umiała tego uruchomić Miałam styczność tylko *gejalert* DRAMAtical Murder i Togainu no Chi, głównie w wersji animowanej, oglądałam też filmiki z gry... Prawie wszystkie. Prawie. Ilość, hm, pornosa? mnie przerosła, przynajmniej w DMMd. Mój biedny Clear. Będę grać jak będę u przyjaciółki, to wtedy tak porządnie to ogarnę, na razie mam spoilery do całej gry, 563456483 screenów z każdego route'a, nie mówiąc już o wszystkich ilustracjach i większości filmików.
Ale animu na podstawie TNC to zło, męczyłam się z tym z miesiąc ._.
Hmmh, właściwie wymagana jest jedynie znajomość angielskiego - mówiąc oczywiście o VN, które są dostępne do pobrania i były już kiedyś przetłumaczone na angielski, więc dołączona jest do nich łatka, którą ewentualnie trzeba "dokleić" samemu.
A tak wychodząc z tej skorupki, którą stworzyłam? w pierwszym poście, nie jest tak, że nic nie przeczytałam i czekam na wsparcie mentalne. DMMd było moją pierwszą "poważną" VN i już mogę powiedzieć, obecnie czytając inną VN (której głównym celem jest wspomniany "pornos", że DMMd pod tym względem to nic. Mimo to cel twórców (?), którym było wyrównanie ilości scen +18 dla każdego partnera, trochę mnie przerósł - scena Cleara była po prostu, delikatnie mówiąc, żałosna (opinia wyrobiona pod względem, hmm... logicznego myślenia?).
__________________
When a man whistles at you, don't turn around, just ignore it. You're a woman, not a dog.
We all have secrets. The ones we keep, and the ones that are kept from us.
God made enemies. Powerful enemies.
Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostaje samotny nie dlatego, że lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.
Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie Ms_Kane, Martitę, SevLily36, raven i Ciebie, drogi Gościu oraz wszystkich moich przyjaciół.
Przeskocz do forum:
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
RIGHT
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.
Drogi Użytkowniku, w ramach naszej strony stosowane są pliki cookies. Ich celem jest świadczenie usług na najwyższym poziomie, w tym również dostosowanych do Twoich indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu. W każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień przeglądarki dotyczących cookies - więcej informacji na ten temat znajdziesz w polityce prywatności.