Administrator


Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 8167
Ostrzeżeń: 0
Postów: 1,769
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
|
Mój poprzedni post z tego tematu jest taki śmieszny, w ogóle nie trafiłam ze swoim kierunkiem 
Życie mnie tak poprowadziło, że od października będę studentką Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na kierunku Inżynieria Środowiska. Składałam jeszcze papiery na Polibude Białostocką na zarządzanie i inżynierię produkcji [bratowa mi od razu odradziła, bo podobno wszyscy się z tego śmieją ;d] oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Kraku na analitykę gospodarczą. Dostałam się na wszystkie, więc został mi wybór między obiema uczelniami krakowskimi. Ostatecznie na Un. Ekon. załapałam się z minimalną ilością punktów potrzebnych na ten kierunek, a AGH ma większą renomę i ogólnie wiele osób mnie namawiało na tą uczelnię ["Dominika, !LoonyHaw + parę osób jeszcze], więc padło na to drugie.
A, bym zapomniała. Nie dość, że idę na kierunek zamawiany, to jeszcze fajne specjalizacje są do wyboru ^^. Zapewne wybiorę Odnawialne źródła energii.
__________________
Edytowane przez Milla dnia 29-07-2010 21:27 |
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 301
Ostrzeżeń: 0
Postów: 74
Data rejestracji: 29.07.10
Medale:
Brak
|
Ja zawsze wiedziałam, że chcę studiować. Problem był tylko co. Przez całą podstawówkę, gimnazjum i większą część liceum jasne było dla mnie, że idę do szkoły teatralnej. W końcu całe moje dzieciństwo opierało się na wystąpieniach w przedstawieniach teatralnych i konkursach recytatorskich. Było to coś co mnie kręci, wierzyłam też że mam talent. Jednak im bliżej było 3 liceum, tym większy strach mnie ogarnął. Na takie studia to jednak ciężko się dostać i trzeba bardzo, ale to bardzo się napracować. Tu nie wystarczy zdać matury, na maturę możesz się wykuć i ją zdasz bez problemu, natomiast talentu w sobie nie wykujesz...hehe I wtedy właśnie podjęłam decyzję, że oddam się mojej drugiej pasji- językowi hiszpańskiemu. Jestem samoukiem, wierzyłam w swoje możliwości i byłam przekonana, że poradzę sobie na maturze rozszerzonej. I sobie poradziłam, zdając ją na 80%. Ale niestety na filologię hiszpańską też się nie dostałam Chciałam iść na UAM do Poznania, a tam hiszpański był tylko dodatkiem, tam liczył się dla nich rozszerzony angielski i polski- totalny absurd, w końcu ja chcę studiować hiszpański, więc to fakt, że znam ten język powinien ich najbardziej obchodzić. Zabrakło mi za dużo punktów...I pomyśleć, że teraz sobie tam studiują osoby, które nawet "Hola, que tal?" wcześniej nie umiały powiedzieć No, ale jakoś się z tym pogodziłam i wylądowałam ostatecznie na turystyce i rekreacji. Obecnie skończyłam pierwszy rok na Uniwersytecie Szczecińskim. Są to studia 3 letnie- licencjackie, magistra zamierzam robić w innym mieście, najprawdopodobniej Kraków Studiuje mi się lekko, łatwo i przyjemnie, chociaż w 1 semestrze miałam jedną poprawkę na sesji, ale udało mi się zaliczyć. Teraz wybieram specjalizację- krajoznawstwo. Zamierzam iść w kierunku przewodnika wycieczki Może nie spełniłam do końca marzeń, które gdzieś tam we mnie wciąż tkwią, ale mogę powiedzieć, że jestem zadowolona gdyż po części pokrywa się to z moimi zainteresowaniami. Moja kumpela wylądowała na budownictwie To jest dopiero iść byle gdzie na studia. Przez całe liceum co 5 minut zmieniała zdanie, aż w końcu poszła tam gdzie się dostała, studiować po to aby studiować z braku laku. Cieszę się, że ja nie miałam takich dylematów 
Studiowanie to fajna rzecz. Dużo lepsza od tego co przeżywamy w szkole
__________________
[...]- Albusie Severusie- powiedział to tak cicho, że nie usłyszał tego nikt prócz Ginny, a ona taktownie udała, że macha ręką do Rose, która już wsiadła do wagonu- nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich był Ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem jakiego znałem. [...]
"- Przez te wszystkie lata? ...
- Zawsze."
"Umysł nie jest książką, która można otworzyć i przeczytać w wolnym czasie. Myśli nie są wyryte wewnątrz czaszki gdzie mógłby je przejrzeć jakiś intruz. Umysł to rzecz złożona i wielowarstwowa."
In love with Snape <33
Edytowane przez InLoveWithSnape dnia 01-08-2010 02:47 |
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1208
Ostrzeżeń: 0
Postów: 389
Data rejestracji: 09.04.10
Medale:
Brak
|
ja chcę studiować medycynę,zrobić specjalizacje z onkologii dziecięcej i pomagać dzieciakom...to taki pokrótce mój plan życiowy
__________________
Atra gülai un ilian taught ono un atra ono waíse skölir frá rauthr.
"jeśli człowiek niszczy jedno życie, to jest tak, jak gdyby zniszczył cały świat. A jeśli człowiek ratuje jedno życie, to jest tak, jak gdyby uratował cały świat"
(Talmud Babiloński, Sanhedryn, 37a).

|