Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Ginny Evans F 20-11-2018 20:53

Wydaje mi się, że nie chciał jego śmierci jako tako, ale sądził, że jest nieunikniona, żeby pokonać Voldemorta
~airandill F 20-11-2018 19:54

Mam pytanie Czy AD Chciał śmierci Pottera ?.
~CynaMona F 19-11-2018 21:56

Dobranoc hogs Sowa
~Ginny Evans F 19-11-2018 21:05

to ja też lecę Papa (mam nadzieję, że te moje odpowiedzi na pytanie się chociaż trochę przydały)
~raven F 19-11-2018 20:45

#noSaminofun Niee
~raven F 19-11-2018 20:45

No nic, analizujcie sobie Sevka, a ja lecę spełniać moje kibicowskie obowiązki Smutny
~Ginny Evans F 19-11-2018 20:42

ale przynajmniej chociaż przez chwilę był szczęśliwy
~raven F 19-11-2018 20:40

O, o, Zgredek! Przeszłość miał koszmarną, a i przyszłość mu się nie ułożyła Smutny
~Ginny Evans F 19-11-2018 20:36

w hp niestety dużo postaci miała trudną przeszłość lub/i teraźniejszość :/
~raven F 19-11-2018 20:34

Co nie zmienia faktu, że miał trudną przeszłość Oczko
~CynaMona F 19-11-2018 20:23

Trudna przeszłość nie wpływa na orientację seksualną
~airandill F 19-11-2018 20:22

On miał podobno trudną przeszłość. W jednym z filmów Harry dowiaduje się że Dumbledore przeniósł się do Doliny Godryka, po tym jak jego ojciec zabił 3 mugoli
~CynaMona F 19-11-2018 20:20

Dokładnie to miałam napisać Oczko
~Ginny Evans F 19-11-2018 20:20

chyba to jak Jo ujawniła, że Dumbledore był gejem
~airandill F 19-11-2018 20:16

CynaMona co masz na myśli ?.
~Ginny Evans F 19-11-2018 20:16

ostatnio dużo retconuje na twitterze, więc aż strach się bać czego jeszcze się dowiemy xD
~CynaMona F 19-11-2018 20:13

Przynajmniej nie ujawniła tego po skończeniu serii, jak to było w przypadku Dumbledore'a
~Ginny Evans F 19-11-2018 20:13

Rowling tak już chyba lubi, żeby prawdę o postaci wyjawiać na sam koniec Oczko
~airandill F 19-11-2018 20:12

Trudno się nie zgodzić ale szkoda że prawda o nim jest ujawniona tak późno.
~CynaMona F 19-11-2018 20:11

Nie zapominajmy, że był zauroczony w Lily, która potem wyszła za jego największego wroga (dręczyciela ze szkolnych lat)

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
Fissia
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 8
» Specjalnych: 60
» Zarejestrowanych: 18,987
» Zbanowanych: 1,579
» Gości online: 89
» Użytkowników online: 0

Brak użytkowników online

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 June 2012 15:59
Zobacz temat
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska :: Forum
» Hyde Park
»» Na poważnie
»»» Kara śmierci
Drukuj temat · Kara śmierci
~raven F
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 21-06-2014 01:00
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Lord
Punktów: 3042799
Ostrzeżeń: 1
Postów: 3,917
Data rejestracji: 03.01.13
Medale:
Medal

Kara śmierci to najwyższy wymiar kary, stosowany od początków istnienia prawa. Polega na pozbawieniu życia sprawcy przestępstwa.

Przewidziana jest w różnych miejscach globu za największe zbrodnie - np. morderstwa, zdradę stanu, ale również za drobniejsze przestępstwa, a także występki obyczajowe. Do końca lat 80. XX w. kara śmierci była stosowana w Polsce, ale dopiero w 1998 roku zniknęła z kodeksu karnego, zastąpiona dożywotnim pozbawieniem wolności.

Część partii politycznych zabiega w swoich postulatach o przywrócenie kary śmierci, a poparcie dla tej formy kary wynosi w Polsce aż 61% (dane CBOSu z maja 2011 roku).

W Polsce kara śmierci została zniesiona, ale nadal stosuje się ją na świecie: m.in. w Stanach Zjednoczonych, w niektórych państwach afrykańskich i na południu Azji. Na Białorusi została zachowana jako kara za morderstwa dokonane podczas konfliktu zbrojnego.

Od czasu do czasu media informują o uśmiercaniu ludzi w krajach islamskich - niedawno głośna była sprawa 27-letniej Sudanki skazanej na śmierć za apostazję. Wyrok wzbudził protesty obrońców praw człowieka na całym świecie.

Jakie jest Wasze na ten temat? Czy uważacie, że są zbrodnie, za które należałoby odbierać życie? Jakie przestępstwa Waszym zdaniem powinny być karane w ten sposób? A może jesteście zdania, że karę śmierci powinno się wycofać z kodeksów na całym świecie?
__________________
j.gifs.com/J6PONg.gif


oi62.tinypic.com/2zecyrp.jpg





oi39.tinypic.com/wi0cnd.jpg





***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************




Everything is catching up with me
I awake to find I'm not at all where I should be
And it feels I'm getting to the end
And it's hard to figure out what's real and what's pretend


***


I look inside myself and see my heart is black
I see my red door and it has been painted black
Maybe then I'll fade away and not have to face the facts
It's not easy facin' up when your whole world is black


***


Ten świat to kompilacja chwil, koegzystencja wad, a w nim
My wciąż zadeptujemy się, liczę się tylko ja, nigdy Ty
Ja chcę zatrzymać się
Ten czas może surowy jest, lecz daje więcej, niż zabiera nam
A my realizujemy plan, jutro ważniejsze jest, niż to co jest teraz

Czy wiesz, że teraz jest twój czas, by krzyczeć?
Ten jeden raz niech zadrży świat
Dokładnie teraz trwa twe całe życie
Kolejnych szans chwilowo brak...






*********************************************************************
*********************************************************************

*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************



#ProudOfJuve


ZWYCIĘŻĄ CI, CO NIENAWIŚCIĄ SILNI
SZYDZĄ Z INNYCH




Pytania? Uwagi? Masz głos! Kliknij i przemów:
I am little pieces that were picked up on the way...

I'm not living, I'm just killing time.


Alergia. Na życie.
Wyślij prywatną wiadomość
!mniszek_pospolity F
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 21-06-2014 09:23
VIP

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 256094
Ostrzeżeń: 2
Postów: 2,618
Data rejestracji: 15.12.12
Medale:
Brak

Kara śmierci to bolączka - jak dla mnie. To chyba tak naprawdę kwestia sumienia każdego z nas. Ja mówię szczerze : Nie potrafiłbym wykonać na kimś wyroku kary śmierci - nawet poprzez wciśnięcie guziczka. I mówię rzecz jasna o czasach pokoju. Nikomu też życia nie dawałem, i nikomu nie chciałbym go zabierać.

Z drugiej strony jak spojrzy się na pana Brevicka, który zamordował 77 osób i dostał 21 lat, a teraz domaga sie do celi gier PlayStation, bo jak nie, zacznie głodówkę, to zaczynam mieć poważne wątpliwości. Albo ten Trynkiewicz...Krew zalewa. Dla mordercy, który świadomie kogoś zabija - tzn. planuje ten czyn, wie co chce zrobić, jest świadomy swego czynu, to sam nie wiem. Nie znam statystyk, ale chyba nie jest tak, że jak obowiązuje kara śmierci gdzieś, to tam jest więcej zabójstw i morderców od krajów UE gdzie nie ma takowej kary. Państwo utrzyma, państwa da, państwo zapewni. Mamy też dziwny paradoks. Środowiska, które sprzeciwiają się karze śmierci dziwnym zrządzeniem losu są gorącymi zwolennikami aborcji. No to jak to jest ? Jak mawiał Reagan "za aborcją są ci, którzy zdążyli się już urodzić". Można pozwolić, żeby się niewinny człowiek nie urodził - odbiera mu się taką szansę, ale nie można zabić mordercy. Gdzie tu sens i logika ? A jak zabije kogoś w celi to co ? Drugie dożywocie dostanie ?
__________________
opilcenoznej.blox.pl/resource/1171158818.png

Edytowane przez mniszek_pospolity dnia 21-06-2014 09:24
Wyślij prywatną wiadomość
~Saphira F
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 22-06-2014 15:48
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Członek GD
Punktów: 529
Ostrzeżeń: 0
Postów: 140
Data rejestracji: 09.05.09
Medale:
Brak

Napiszę to samo, co napisałam już kiedyś na innej stronie, bo moje zdanie nie zmieniło się od tamtego czasu. Kiiedy jakaś osoba zabija osobę/ kilka/ kilkanaście/ kilkadziesiąt, gwałciła, maltretowała i po odsiedzeniu nie wiem, trzydziestu lat ma zostać wypuszczona, to wydaje się, że lepiej byłoby skazać ją na śmierć. No i państwo nie wydaje tyle kasy na jej utrzymanie przez tak długi czas. Ale z drugiej strony jej ofiary cierpiały, przeżywały ogromny strach, mękę, cierpiały niewyobrażalnie, a przestępca co? Po prostu zgaśnie? Przecież nawet nie odczuje tego, co zrobił. Jeśli pójdzie siedzieć, to co, wyjdzie i będzie robił to dalej. Dla jego ofiar ( które przeżyły oczywiście - np. gwałt itd.) koszmar się nigdy nie skończy. A co z tymi, których oskarżono niesłusznie? Umrą, bo skazali ich za cudze grzechy? I tak źle i tak niedobrze. Wiesz, chyba byłabym za tym, żeby skazany za ciężkie przestępstwa z premedytacją (!), nie w sytuacji obrony własnej, czy coś takiego; zsyłany był gdzieś, gdzie są trudne warunki i żeby musiał zapracować na swoje utrzymanie. "Nie pracujesz? Okay, nie żresz i marzniesz. Zdechniesz na własne życzenie"
__________________
" Jeden dwa...kupiłem kiedyś sobie psa
Trzy i cztery...pies ten dziwne miał maniery
Pięć i sześć ...wcale lodów nie chciał jeść
Siedem osiem..o ludzkie kości tylko prosił"
Lecznica Stałych Doznań
Wyślij prywatną wiadomość
~Anka Potter Always Together F
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 23-07-2014 23:16
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Niewymowny
Punktów: 1573
Ostrzeżeń: 0
Postów: 254
Data rejestracji: 10.07.14
Medale:
Brak

Ogólnie nie jestem za karą śmierci. Życie jest wielkim darem i przywilejem, co pisałam już wielokrotnie, więc nawet największa zbrodnia nie może być ukarana inną zbrodnią. Takie jest moje zdanie i jego się trzymam
__________________
Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów
Przebiegłości Ślizgonów,
Chroń Nas Ravenclawie!

Jestem Krukonką braterską jak Gryfonka. Jestem przyjacielska jak Puchonka, ale mam w sobie coś ze Ślizgonki

Pomyślnych Igrzysk... I niech los wam zawsze sprzyja!

data1.whicdn.com/images/58526072/large.gif
fc05.deviantart.net/fs71/f/2012/361/5/5/the_hunger_games_gif__by_ourdestinytodie-d5petn3.gif
img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201502/gallery_1423069410_938646.gif
gfx.stacja7.pl/repo/photo/articleHomePage/5283.1.jpg
http://kto-jest-wrogiem.blogspot.com/ Wyślij prywatną wiadomość
~CynaMona F
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 08-02-2015 16:13
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu
Punktów: 1850
Ostrzeżeń: 0
Postów: 113
Data rejestracji: 02.01.14
Medale:
Medal Medal Medal Medal

O karze śmierci rozmawiałam ostatnio z księdzem na religii.
Oczywiście uważam, że nie powinno się jej stosować, chyba że w najgorszych przypadkach. Nie chodzi tylko o to, że odbiera się w brutalny sposób człowiekowi życie. Pomyślcie, jak czują się osoby wykonujące wyrok. Potrafili byście żyć z myślą, że zabiliście niewinnego człowieka? Ja nie. ..
__________________
confessionsofasomedaysomebody.files.wordpress.com/2015/01/ga-mer-and-christina-dancing.gif

- - -

The human life is made up of choices. Yes or no. In or out. Up or down. And then there are the choices that matter. Love or hate. To be a hero or to be a coward. To fight or to give in. Live or die.

- - -

s14.favim.com/orig/160717/derek-shepherd-gif-gir-meredith-grey-Favim.com-4535174.gif

- - -

Don't let what he wants eclipse what you need. He's very dreamy but he's not the sun, you are.

- - -

az616578.vo.msecnd.net/files/2016/01/10/6358804991641323991805333871_tumblr_l9mktjSej61qaao9mo1_500.gif
Wyślij prywatną wiadomość
~raven F
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 08-02-2015 19:48
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Lord
Punktów: 3042799
Ostrzeżeń: 1
Postów: 3,917
Data rejestracji: 03.01.13
Medale:
Medal

Potrafili byście żyć z myślą, że zabiliście niewinnego człowieka?

No, ale jak - niewinnego? Przecież na karę śmierci nie skazuje się niewinnych ludzi. Tzn owszem, czasem zdarzają się pomyłki, ale jeżeli już prawda o takiej osobie niewinnie skazanej wychodzi na jaw, to zazwyczaj po latach.

Jestem przeciwna karze śmierci. Jakiejkolwiek zbrodni by ktoś nie popełnił, jestem przeciwna. Często odebranie komuś życia jest po prostu zakończeniem jego kary, dlatego uważam, że za swoje czyny skazani powinni odpokutować. Dożywocie w więzieniu jest karą wystarczającą. Nikt nie ma prawa odbierać życia innym, a kara śmierci jest robieniem tego samego, czego niejednokrotnie dopuścili się skazani na śmierć, tylko że w imieniu prawa.
__________________
j.gifs.com/J6PONg.gif


oi62.tinypic.com/2zecyrp.jpg





oi39.tinypic.com/wi0cnd.jpg





***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************




Everything is catching up with me
I awake to find I'm not at all where I should be
And it feels I'm getting to the end
And it's hard to figure out what's real and what's pretend


***


I look inside myself and see my heart is black
I see my red door and it has been painted black
Maybe then I'll fade away and not have to face the facts
It's not easy facin' up when your whole world is black


***


Ten świat to kompilacja chwil, koegzystencja wad, a w nim
My wciąż zadeptujemy się, liczę się tylko ja, nigdy Ty
Ja chcę zatrzymać się
Ten czas może surowy jest, lecz daje więcej, niż zabiera nam
A my realizujemy plan, jutro ważniejsze jest, niż to co jest teraz

Czy wiesz, że teraz jest twój czas, by krzyczeć?
Ten jeden raz niech zadrży świat
Dokładnie teraz trwa twe całe życie
Kolejnych szans chwilowo brak...






*********************************************************************
*********************************************************************

*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************



#ProudOfJuve


ZWYCIĘŻĄ CI, CO NIENAWIŚCIĄ SILNI
SZYDZĄ Z INNYCH




Pytania? Uwagi? Masz głos! Kliknij i przemów:
I am little pieces that were picked up on the way...

I'm not living, I'm just killing time.


Alergia. Na życie.
Wyślij prywatną wiadomość
~NimfadooraToonks F
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 08-02-2015 20:06
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 20
Ostrzeżeń: 0
Postów: 8
Data rejestracji: 05.02.15
Medale:
Brak

No cóż. U mnie w szkole to często poruszany temat. Według mnie może i można by było stosować tę metodę, ale tylko wobec najgorszych przestępców. Dwa lata temu czytałam książkę. Była ona o człowieku który został skazany na śmierć. Jak się później okazało był niewinny. Długo po tym rozmyślałam. To akurat było bezsensowne, ale w tym więzieniu był jeszcze jeden więzień. Nazywał się William Wharton (aka Dziki Bill) I to właśnie on zasłużył na śmierć. Więc dlatego kara śmierci to taki ciężki temat.
Wyślij prywatną wiadomość
~Kathleen_Black99 F
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 08-02-2015 21:16
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 382
Ostrzeżeń: 0
Postów: 107
Data rejestracji: 04.02.15
Medale:
Brak

Kara śmierci ... Trudny temat :/ I chyba nie do końca mam określone zdanie. Z jednej strony świadome odebranie komuś życia wydaje się wręcz obrzydliwe. Z drugiej kiedy słyszymy o tym co skazany zrobił, może nam się wydać, że to odpowiednia kara. A jednak moim zdaniem po jakimś czasie można by mu przebaczyć. Toteż sądzę, że kara śmierci jest zbyt okrutna oraz że jest zbyt "krótka". No bo może jeśli ktoś zostanie skazany na ileś tam lat, to przemyśli pewne sprawy i stanie się lepszy ? A już na pewno bardziej odczuje wymiar kary.
__________________
Ten profil jest własnością
Księżniczki Gwiazd
- Kathleen Antares Azalia Riddle Black

Ballada o dwóch siostrach

Były dwie siostry: Noc i Śmierć,
Śmierć większa, a Noc mniejsza,
Noc była piękna jak sen, a Śmierć,
Śmierć była jeszcze piękniejsza.


static.tumblr.com/uufvqds/6Rsm8im9p/nc59518lg.jpg
Wyślij prywatną wiadomość
!mniszek_pospolity F
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 13-04-2015 19:18
VIP

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 256094
Ostrzeżeń: 2
Postów: 2,618
Data rejestracji: 15.12.12
Medale:
Brak

Już jakiś czas minął od mojego ostatniego posta (10 miesięcy). Pogląd mój na kwestię kary śmierci w końcu od A do Z się wykrystalizował. Nie mam już wątpliwości, wyrzutów, wahań. No to tak:
- Jestem za karą śmierci dla tych zbrodniarzy, którzy świadomie, dobrowolnie i w stanie pełnej poczytalności odbierają drugiemu człowiekowi życie. Dla nich powinna być stosowana kara śmierci właśnie. Krk też dopuszcza taką możliwość. Kwestie moralne? Jak najbardziej kara śmierci moralna jest. Dla mnie ci, którzy znieśli karę śmierci mają krew na rękach niewinnych i w bestialski sposób pomordowanych ludzi. I chcę być dobrze i jasno zrozumiany. Popieram karę śmierci dla tych tylko, którzy zaplanowali czyjeś zabójstwo, i w sposób wyrafinowany i bez żadnych skrupułów dokonali morderstwa na drugim człowieku. Nie wchodzi więc w "grę" taka kara dla pijanego kierowcy, który nieumyślnie spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym. A) Nie był w pełni świadomy (alkohol, środki odurzające), B ) Nie planował tego. Tak samo jak w wypadku, gdy ktoś częstuje kogoś jakimiś substancjami (narkotyki, alkohol, dopalacze) - ten przedawkuje, umiera, ale ON sam zdecydował się wziąć. Nikt mu do gardła, w żyłę, pod język tego nie aplikował. Albo dajmy na to mąż wraca z tygodniowej delegacji, i zastaje żonę z kochankiem w łóżku. Szok, niedowierzanie, czyn - może rąbnąć jakimś dzbankiem czy innym krzesełkiem w oprawcę, i nie daj Boże trafi z dużą siłą w skroń. Kochanek umiera, ale tu mamy też usprawiedliwienie, bo była to tak zwana zbrodnia w afekcie. I taka też nie powinna być karana pozbawieniem życia w Zakładzie Karnym - czy to na krześle elektrycznym czy na szubienicy, czy poprzez podanie śmiertelnego leku w strzykawce. Tylko dla tych, którzy dobrze wiedzieli, że chcą z zimną krwią pozbawić bliźniego życia. Miłosierdzie miłosierdziem, ale sprawiedliwość też musi obowiązywać. Dożywocie nie rozwiązuje absolutnie żadnego problemu. A co z tym mordercą, który zabija współwięźnia w celi? Dać mu drugie dożywocie? A potem trzecie? Nie! Wyrok musi być sprawiedliwy. W stanach w USA gdzie obowiązuje kara śmierci przestępczość jest zawsze niższa. Mordercy boją się umierać, naprawdę boją... Chyba, że mamy do czynienia z psychopatami.

W Polsce to nie przejdzie (bo jesteśmy pod "dobrowolną okupacją" Unii Europejskiej; nikt tam nam wchodzić nie kazał), i w całym tym zakłamanym, skorumpowanym i socjalistycznym euro-kołchozie obowiązuje zakaz wykonywania kary śmierci. Szczyt hipokryzji, obłudy, zakłamania i bezczelności! Można zabijać nienarodzone i niewinne dzieci poprzez dokonanie aborcji (morderstwo niewinnej i bezbronnej osoby, która ma całe życie przed sobą). Z drugiej strony lituje się nad wielokrotnym zabójcą. To po prostu poprzestawianie biegunów... Wartości UE są zupełnie inne od wartości europejskich, które ukształtowały naszą cywilizację. Teraz się cofamy i wymieramy. Znany wszystkim morderca 77 osób, niejaki Anders Behring Breivik dostał... 21 lat pozbawienia wolności - a w celi ma łóżko, biurko, telewizor, gry video!!!, dobre wyżywienie, spacery - luksus. I po myśleć, że na świecie dzieci z głodu umierają... Co za świat. W Polsce za przywróceniem kary śmierci dla morderców jest blisko 70% społeczeństwa. No, ale co z tego jak musimy jak grzeczne pieski z podkulonym ogonkiem słuchać się m. in. Niemców czy Francuzów. Można zabijać niewinne dzieci, ale morderców trzeba oszczędzać. Jak morderca jest wierzący, to się nawróci, pożałuje, wyspowiada (jak jest katolikiem), jak hindusem, to wie, że dostanie drugą szansę w innym życiu itd. Przebaczyć można, ale sprawiedliwy wyrok wykonać trzeba. I nasz "rodzimy" pan Trynkiewicz - czterech kilkunastoletnich chłopców w brutalny sposób zgwałconych i pomordowanych. Trzeba było wykonać wtedy karę śmierci (a była ona wtedy możliwa). Dziwnym trafem nie doszło do jej wykonania. Dlaczego? I dziś siedzi sobie w jakimś ośrodku, za który płacą polscy podatnicy! Czy to nie jest chore? A co z tymi, którzy po 25 latach nadal twierdzą, że dalej będą zabijać? Wypuszczać ich, oczywiście...

"Mama Madzi", i setki czy tysiące innych morderców. Nie możemy mieć broni, nie możemy się sami bronić, nikt nam ochrony nie zapewni, a tu jeszcze wypuszcza się po dwudziestu kilku latach największych zwyrodnialców na wolność. Karze śmierci są przeciwne środowiska lewicowe (tzn. lewackie), które nie widzą nic złego w tym, że zabija się kilkutygodniowe dziecko, które nic nikomu winne, a litują się nad mordercami (w imię humanitaryzmu i praw człowieka). Nie wiem czy śmiać się, czy zacząć płakać. No i bogaci ludzie też są przeciw (wielu ich nie ma). Może dlatego, że stać ich na ochroniarzy, domofony z kamerą przy elektrycznie otwieranej bramie na rozświetlonym blaskiem latarni podwórzu. Mają luksusowe samochody, alarmy przeciwwłamaniowe, mieszkają w bezpiecznych i bogatych dzieleniach. A co ze zwykłym człowiekiem? Takim, który dojeżdża autobusem do pracy, wraca z niej po zmroku, musi przejść kilka niebezpiecznych ulic, żeby znaleźć się w domu? Kto mu zapewni bezpieczeństwo? UE? Straż Miejska czy banda złodziei z Wiejskiej lub kilkaset tysięcy urzędników? Dlatego jest całym sobą za tym, żeby ludzi, którzy zamordowali drugich poddać sprawiedliwej, moralnie usprawiedliwionej karze śmierci.

I co do pomyłek, to w dziś, w dobie badań DNA, tak rozwiniętej technologii, medycynie, żelaznym dowodom nie ma mowy o pomyłce. Może się zdarzyć raz na 1/1000 000 - chociaż i w to wątpię.
__________________
opilcenoznej.blox.pl/resource/1171158818.png

Edytowane przez mniszek_pospolity dnia 13-04-2015 19:34
Wyślij prywatną wiadomość
^N F
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 13-04-2015 21:01
Administrator

Awatar

Dom: Hufflepuff
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -409
Ostrzeżeń: 1
Postów: 2,936
Data rejestracji: 31.12.09
Medale:
Medal Medal Medal Medal Medal

Ogólnie to jestem za karą śmierci, bo moje ciężko zarobione pieniądze muszę łożyć na tych cweli, którzy sobie siedzą w pierdlach i pachną. Jakby w Polsce były jakieś więzienia o naprawdę zaostrzonym rygorze, gdzie więźniowie dzień i noc musieliby harować ciężko za dziesięciu to wtedy może i nie byłabym za taką formą kary, jaką jest kara śmierci. Oczywiście nie uważam, że KAŻDY przestępca powinien siadać na krześle elektrycznym, ale np. taki morderca, gwałciciel, pedofil (chociaż pedofile to w więzieniach długo nie wytrzymują ze swoimi koleżkami w celi i popełniają często-gęsto samobójstwo), czy jakiś seryjny zabójca/psychol. Tacy ludzie to hańba dla ludzkości i powinno się ich outować z tego świata. I nie ma to tamto. Albo tępimy robactwo, albo pozwalamy im dalej żyć za nasze pieniądze. Ja wiem, że kara śmierci nie jest moralna, ale czy moralny jest gwałt na noworodku? Albo nawet i gwałt na kobiecie? Zabicie kogokolwiek, umyślne, zaplanowane i tak dalej?
A i co do pomyłek, to się zgodzę z mniszkiem. Jest taka za****ista technologia, że o pomyłce w takiej sprawie nie ma mowy.
Dobra, a na koniec powiem, że jeśli miałaby być kara śmierci w Polsce, to po pierwsze trzeba by było zmienić rząd, system, sądownictwo, więziennictwo etc. i dopiero wtedy wprowadzić coś takiego. A, no i wprowadzić te super technologie, które z pewnością mają na zachodzie. I posadzić na sędziowskich stołkach jakiś nieprzekupnych, nieskorumpowanych ludzi. I wtedy możemy zastanawiać się nad karą śmierci w Polsce.
__________________
img2.apynews.pl/2016/07/Gargamel-gif.gif
Wyślij prywatną wiadomość
~wiechlina roczna F
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 23-06-2015 22:38
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2505
Ostrzeżeń: 0
Postów: 184
Data rejestracji: 11.05.15
Medale:
Medal

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci. A do krystalizacji moich poglądów przyczynił się komunizm, we wszelkich postaciach, ZSRR, Chińska Republika Ludowa, PRL, Koreańska Republika Ludowo Demokratyczna. To właśnie tam, pogarda dla życia ludzkiego osiągnęła szczyty. Z byle powodu odbierano i odbiera się ludziom LUDZKĄ GODNOŚĆ. Skoro można to robić, to życie ludzkie przestaje być świętością i podlega osądowi ludzkiemu. Kiedy taki absolutny sędzia decyduje, to można już wszystko zrobić z tym "Płaczenie)człowiekiem". Nawet morderca, taki "Kain" człowiekiem być nie przestaje, nadal ma Ludzką Godność. Ma prawo żyć i siedzieć do końca życia w więzieniu. "Ma prawo" też zostać zabity jeśli to konieczne , w obronie własnej lub obronie bliskich. Wtedy ratuje się życie napadniętemu. Żaden idiota nie powinien ze swojej wygodnej pozycji, oceniać czy broniący może przypadkiem o włos nie przekroczył zasad obrony koniecznej, walcząc o życie. Bo to nie była towarzyska dyskusja, w klimatyzowanej sali, a nieskuteczna obrona, może być gorsza niż jej brak.
To właśnie humanitarne prawo, sprawiło jednak, że ta kara straciła nawet sens odstraszający. Bo kogo, po za bliskimi ofiar interesuje, że kogoś w końcu stracono po 10 apelacjach i 5 lub więcej latach oczekiwania?
To nawet nie jest pełna sprawiedliwość, bo, w średniowieczu to karę wykonywano publicznie i stosownie do poziomu winy i okrucieństwa sprawcy. Czasami bardziej okrutnie.
Takich ludzi powinno się bezwzględnie zamykać, bez prawa do zbyt wczesnego wyjścia, a co się robi ? Maksimum 21 lat, w wygodnym więzieniu za zabicie prawie 100 osób. To jest chore. To jednak nie uzasadnia kary śmierci, w warunkach pokojowych. Bo jeśli jest wojna, to wtedy jest to jedyna forma obrony niewinnych.
Teraz słowo o "super technologiach" wykrywania sprawców. Czasami zawodzą! Ale najczęściej to zawodzą ludzie, przez swoje niedbalstwo, pośpiech, dążenie do szybkiego zakończenia sprawy. Materiał dowodowy bywa, że zostaje skażony, źle zabezpieczony itp. Ofiary kryją więzienia, a przy stosowaniu kary śmierci, ziemia. Nawet jedna taka pomyłka to za dużo!
Z tych trochę filozoficznych powodów, mimo prawicowych poglądów jestem przeciw.
__________________
Eeee pomyłka.
Każdy zasługuje na własną.......siekierę.

Edytowane przez wiechlina roczna dnia 24-06-2015 15:33
Wyślij prywatną wiadomość
~Lego-Man F
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 26-06-2015 11:12
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Goblin
Punktów: 25
Ostrzeżeń: 0
Postów: 13
Data rejestracji: 13.08.14
Medale:
Brak

Moim zdaniem życie to największy dar i nawet najgorszych nie powinno się tego pozbawiać. Tyle napiszę.
__________________
Błażej
Wyślij prywatną wiadomość
~Fejspallm F
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 26-06-2015 23:16
Użytkownik

Awatar

Dom: Bezdomny
Ranga: Goblin
Punktów: 27
Ostrzeżeń: 0
Postów: 6
Data rejestracji: 05.05.15
Medale:
Brak

Ogólnie uważam, że sam nie potrafiłbym zabić człowieka, więc tej kary bym nie dokonał, ale sądzę, że powinna ona obowiązywać za najcięższe przewinienia. Człowiek, który zarzynał drugą personę z zimną krwią nie przejdzie jakiejś przemiany, nie spowoduje się w nim żadnych wyrzutów sumienia. Mimo, że życie to największy dar, to osoba, która je zabrała, powinna ponieść konsekwencje. Oczywiście mówiąc "najcięższe przewinienia" mam na myśli zabójstwa z premedytacją w wyjątkowo brutalny sposób. Tu już nie chodzi o "długość cierpienia" a skutek - osoba taka nie będzie już nieść zagrożenia... Proponowałbym w tym celu palenie na stosie, tak jak zabijano chrześcijan za czasów Nerona.
Wyślij prywatną wiadomość
~Unda F
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 08-01-2018 19:14
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Pierwszoroczniak
Punktów: 47
Ostrzeżeń: 0
Postów: 10
Data rejestracji: 19.08.17
Medale:
Brak

Jestem na nie. Z kilku powodów:
1) zdarzały się już sytuacje, gdy "osoba z cała pewnością uznana winną", po latach okazywała się niewinna. Ostatnio przez media przewinęła się sprawa dziewczyny, która po iluś tam latach wyszła z więzienia, uniewinniona wreszcie z zarzutu zabójstwa, którego nie dokonała. Jako nastolatka była po prostu na miejscu zdarzenia w nieodpowiednim czasie. Nikt jej straconych lat nie zwróci, państwo wypłaci pewnie jakieś odszkodowanie. Wykonania wyroku śmierci nie można cofnąć.
2) Ofiary gwałciciela/mordercy bały się i cierpiały. Śmierć jest szybka i bezbolesna, skazany nie ma nawet specjalnie czasu, żeby się bać.
3) Możliwość wymierzenia kary śmierci nijak nie zmniejsza liczby zbrodni. Nikt nie decyduje się na dokonanie zbrodni, rozważając, co się stanie, jeśli go złapią. Każdy liczy na to, że złapany nie zostanie. Gdyby bał się złapania i osądzenia, niezależnie od wymiaru wyroku, nie popełniłby zbrodni.
4) Kara, oprócz aspektu oczywistego, tj. ukarania winnego za dokonane czyny, powinna mieć też aspekt resocjalizacyjny i wychowawczy, tj. dawać winnemu szansę na poprawę i na powrót do społeczeństwa i działanie na jego pożytek.
5) Ostatnie, ale nie najmniej ważne, bo dotyczące mnie osobiście: przepisy Unii Europejskiej nie pozwalają na członkostwo w niej krajów, które stosują karę śmierci. A mi nie podoba się myśl o tym, że Polska miałaby z Unii wylecieć.
Wyślij prywatną wiadomość
Przeskocz do forum:
RIGHT