· Różdżka Hagrida a różdżka Rona |
~Natalia Tena
|
Dodany dnia 18-07-2012 21:28
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2599
Ostrzeżeń: 0
Postów: 743
Data rejestracji: 16.07.12
Medale:
Brak
|
Jak każdy chyba wie, różdżka Hagrida została złamana po wyrzuceniu ze szkoły. Rubeus schował jej kawałki w różowym parasolu. Ron Weasley złamał różdżkę podczas incydentu z Wierzbą Bijącą, ale nie mógł rzucać zaklęć (wymiotował ślimakami, a Lockhart postradał zmysły). Hagrid za to sprawnie doprawił Dudley'owi świński ogonek i "pomagał" dyniom na Noc Duchów rosnąć przy pomocy zaklęcia żarłocznośći.
Co o tym myślicie? Czy Hagrid kupił nową różdżkę?
__________________
Chciałabym wszystkich serdecznie przeprosić - zwłaszcza RazoraBMW, Asika i Toma Riddle'a, a także wszystkich innych, którzy zostali zapoznani z informacją o rzekomej śmierci jednej z użytkowniczek - Machete. To co pisałam/mówiłam było wyjątkowo dziecinne i głupie i chcę za to przeprosić.
Odchodzę także z Hogsmeade, już nie będę wracać.
|
 |
|
|
`RazorBMW
|
Dodany dnia 18-07-2012 21:45
|
Moderator (F)


Dom: Gryffindor
Ranga: Lord
Punktów: 820787
Ostrzeżeń: 1
Postów: 1,221
Data rejestracji: 04.10.09
Medale:
|
A Hagrid niby był ee... quasi-oficjalnie czarodziejem, mimo, że wyrzucono go ze szkoły, jeśli dobrze pamiętam? Wiedzy uzyskanej z budy to Ministerstwo chyba nie mogło go pozbawić, chyba, że użyliby Obliviate.
Hagrid, myślę, mógł mieć skądś różdżkę. Niekoniecznie od Ollivandera, bo nie wiadomo, czy ten by się zgodził (mógł wiedzieć, że go wywalono ze szkoły, a ot tak różdżki by raczej nie sprzedał wyrzutkowi z Hogwartu IMO)... mógł mieć różdżkę z jakiegoś półlegalnego źródła, która byłaby znacznie słabsza, ale przynajmniej działała by.
__________________
Pozdrawiam drogi Gościu =]
A WORLD
NOT OF MY MAKING
YET A WORLD
OF MY DESIGN
SO STRANGE
AND SO FAMILIAR
BUT NO MATTER HOW DISTANT
IN TIME OR SPACE
ONE CONSTANT REMAINS
CHAOS
Techno jest w podziemiu...!
Legacy of Detroit Techno | Jeff Mills | Underground Resistance | Cybotron
Moshic Akbar! Viva La Underground!
|
 |
|
|
~Laufey
|
Dodany dnia 18-07-2012 21:46
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Portret w gabinecie dyrektora
Punktów: 5205
Ostrzeżeń: 0
Postów: 677
Data rejestracji: 15.05.10
Medale:
Brak
|
Po pierwsze, trzeba wziąć pod uwagę 'wiekowość' różdżki Rona oraz to, że nie była jego. Otrzymał ją po swoim starszym bracie, była już spracowana, i z tego co pamiętam - wystawał z niej rdzeń. A różdżka Hagrida nie była ani pożyczona, ani 'zmęczona' użytkowaniem. Możliwe, że została jakoś magicznie umieszczona, że nadal działała. Coś takiego, jak różdżka Harry'ego naprawiona w IŚ dzięki Czarnej Różdżce.
__________________
|
 |
|
|
~Natalia Tena
|
Dodany dnia 18-07-2012 21:51
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2599
Ostrzeżeń: 0
Postów: 743
Data rejestracji: 16.07.12
Medale:
Brak
|
No tak, różdżka Rona nie była jego, ale w pierwszym roku dobrze się spisywała. No i Hagrid chyba nie miał styczności z Czarną Różdżką. Ron próbował skleić swoją czarodziejską taśmą, ale nic nie dała.
__________________
Chciałabym wszystkich serdecznie przeprosić - zwłaszcza RazoraBMW, Asika i Toma Riddle'a, a także wszystkich innych, którzy zostali zapoznani z informacją o rzekomej śmierci jednej z użytkowniczek - Machete. To co pisałam/mówiłam było wyjątkowo dziecinne i głupie i chcę za to przeprosić.
Odchodzę także z Hogsmeade, już nie będę wracać.
|
 |
|
|
~Fausta Malfoy
|
Dodany dnia 29-08-2012 20:37
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1203
Ostrzeżeń: 1
Postów: 561
Data rejestracji: 17.08.12
Medale:
Brak
|
Pewnie Dumbledore naprawił Czarną Różdżką różdżkę Hagrida.
__________________
|
 |
|
|
~Seba LPO
|
Dodany dnia 29-08-2012 20:57
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 101
Ostrzeżeń: 0
Postów: 19
Data rejestracji: 27.08.12
Medale:
Brak
|
Fausta Malfoy napisał/a:
Pewnie Dumbledore naprawił Czarną Różdżką różdżkę Hagrida.
I według mnie to jest najprawdopodobniejsze wytłumaczenie ! 
__________________
Sprytu Ślizgonów
Szczerości Puchonów
Wiedzy Krukonów
Ucz nas Gryffindorze!
POZDROWIENIA DLA drogi Gościu

|
 |
|
|
~MalyFuterkowyProblem
|
Dodany dnia 29-08-2012 21:14
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Gracz Quidditcha Ravenclawu
Punktów: 129
Ostrzeżeń: 0
Postów: 56
Data rejestracji: 27.08.12
Medale:
Brak
|
Francesca napisał/a:
Po pierwsze, trzeba wziąć pod uwagę 'wiekowość' różdżki Rona oraz to, że nie była jego. Otrzymał ją po swoim starszym bracie, była już spracowana, i z tego co pamiętam - wystawał z niej rdzeń. A różdżka Hagrida nie była ani pożyczona, ani 'zmęczona' użytkowaniem. Możliwe, że została jakoś magicznie umieszczona, że nadal działała. Coś takiego, jak różdżka Harry'ego naprawiona w IŚ dzięki Czarnej Różdżce.
Tak. Francesca ma według mnie rację.
__________________
" - Ale przecież pan jest normalny! Pan ma tylko... pewien problem...
Lupin wybuchnął śmiechem.
- Czasami bardzo przypominasz mi Jamesa. On też, w towarzystwie, nazywał to "małym futerkowym problemem". Wiele osób odnosiło wrażenie, że mam jakiegoś niesfornego królika."
|
 |
|
|
~anetka4774
|
Dodany dnia 29-08-2012 21:37
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Siedmioroczniak
Punktów: 697
Ostrzeżeń: 2
Postów: 226
Data rejestracji: 03.04.11
Medale:
Brak
|
Myślę, że Hagrid nie kupił nowej różdżki. Wmontował różdżkę w parasol....Hagridowi przecież nie wolno używać różdżki więc ma swój "magiczny parasol" ;D
__________________
|
 |
|
|
~Nerona_58
|
Dodany dnia 29-08-2012 21:46
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Wybitny Uczeń
Punktów: 649
Ostrzeżeń: 1
Postów: 167
Data rejestracji: 10.08.12
Medale:
Brak
|
przecież różdżka hagrida też nie działała zupełnie dobrze. kiedy doprawił dudleyowi świński ogon chaciał go przecież zmienić w prosiaka, więc jego różdżka też nie działała całkiem poprawnie.
__________________
* Co to jest?-zapytała Clary.
* Fiolki ze święconą wodą, błogosławione noże, stalowe i srebrne miecze-odparł Jace, kładąc broń na posadzce obok siebie.-Drut z elektrum, niezbyt przydatny w tej chwili, ale dobrze jest mieć coś na wszelki wypadek, srebrne kule, czary ochronne, krucyfiks, gwiazdy Dawida...
* Jezu!-mruknęła Clary.
* Wątpię, czy zmieściłby się tu
''Dary Anioła''
W moim świecie muzyka pod względem użyteczności plasuje się gdzieś między wstążkami do włosów a tęczą, przy czym tęcza może przynajmniej dawać pewne pojęcie o pogodzie.
Boję się umrzeć pod ziemią, co jest głupie, bo nawet jeśli zginę na powierzchni, to i tak zaraz pochowają mnie pod nią.
Kosogłos

|
 |
|
|
~KEHI
|
Dodany dnia 29-08-2012 22:11
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 192
Ostrzeżeń: 0
Postów: 108
Data rejestracji: 13.06.12
Medale:
Brak
|
Hagrid nie kupywał nowej szczątki tej która została złamana umieścił w parasolu |
 |
|
|
~Estelle
|
Dodany dnia 29-08-2012 23:36
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Zwycięzca TT
Punktów: 275
Ostrzeżeń: 2
Postów: 149
Data rejestracji: 06.07.12
Medale:
Brak
|
ginny weasley 55 napisał/a:
przecież różdżka hagrida też nie działała zupełnie dobrze. kiedy doprawił dudleyowi świński ogon chaciał go przecież zmienić w prosiaka, więc jego różdżka też nie działała całkiem poprawnie.
Ginny w pełni napisała to co ja chciałam napisać. Tu właśnie macie odpowiedz
__________________
Pamiętasz ten moment, kiedy jako dziecko, w wieku koło siedmiu lat, malujesz obrazek i niebo to niebieski pasek u góry kartki? I wtedy przychodzi ten moment rozczarowania, kiedy nauczyciel mówi ci, że tak naprawdę niebo zajmuje cała wolną przestrzeń na rysunku. I to jest ta chwila, kiedy życie zaczyna być coraz bardziej skomplikowane i nieco nudniejsze, ponieważ zamalowywanie kartki na niebiesko jest raczej nużącym zajęciem. - Alan Rickman
|
 |
|
|
~SophieSerpens
|
Dodany dnia 30-08-2012 07:51
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Dorosły Czarodziej
Punktów: 877
Ostrzeżeń: 0
Postów: 295
Data rejestracji: 28.06.11
Medale:
Brak
|
Mnie się wydaje, że Hagrid faktycznie mógł zdobyć skądś różdżkę, przecież znał wielu czarodziejów, którzy działali nielegalnie (chociażby w Gospodzie pod Świńskim Łbem - Quirrell i jajo smoka). Ale może przechowywał swoją różdżkę w parasolu, a jako dorosły czarodziej posiadający różdżkę (co prawda, złamaną), która go WYBRAŁA, mógł czarować lepiej od Rona, którego różdżka należała wcześniej do brata.
Myślę też, że w tym mógł pomóc mu też Dumbledore. Przecież posiadał Czarną Różdżkę, a która naprawiła przełamaną różdżkę Harry'ego. Mógł ją naprawić i oddać Hagridowi, przecież bardzo go cenił, ale dał warunek, aby za bardzo magii nie używał.
__________________
"...Granger, odejmuję Gryffindorowi pięć punktów za chamskie wyrażanie się o naszej nowej dyrektor... Macmillan też pięć bo mi się sprzeciwiasz... Potter pięć bo cię nie lubię... Weasley, koszulka xi wyłazi za to też pięć punktów... "
A tak w ogóle... piszę FF <3
Od cnoty Gryfonów
Kretynizmu Puchonów
I wiedzy o wszechwiedzy Krukonów
Strzeż nas Slytherinie!!!
|
 |
|
|
~Victim
|
Dodany dnia 30-08-2012 12:03
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Niewymowny
Punktów: 1579
Ostrzeżeń: 0
Postów: 377
Data rejestracji: 03.07.12
Medale:
|
Może to właśnie przez tą czarodziejską taśmę? Może to ona powodowała te wszystkie tragiczne skutki zaklęć? Albo jak już tu powiedziano, różdżka była zmęczona tak długim użytkowaniem i złamanie zniosła o wiele gorzej niż różdżka Hagrida... A'props, Hagrid nie kupił żadnej nowej różdżki, korzystał z tej złamanej, schowanej w parasolu. |
 |
|
|
~Pomyluniaczek
|
Dodany dnia 30-08-2012 13:13
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Członek Brygady Inkwizycyjnej
Punktów: 512
Ostrzeżeń: 0
Postów: 181
Data rejestracji: 26.03.11
Medale:
Brak
|
Mogł skąś mieć nową różczkę ;p
__________________
Od cnoty Gryfonów
Od kretynizmu Puchonów
Od wiedzy Krukonów
Strzeż nas Slytherinie!!!!
|
 |
|
|
~HarryP
|
Dodany dnia 14-09-2012 21:10
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 484
Ostrzeżeń: 1
Postów: 153
Data rejestracji: 04.08.12
Medale:
Brak
|
Hmm... Pewnie Hagrid kupił sobie nową różdżkę. Ron też tak zrobił. Hermiona wspomniała o tym w 7 tomie.
Cytaty z Hp i czara ognia:
Będziemy na tyle silni, na ile będziemy zjednoczeni i na tyle słabi, na ile podzieleni.
Postać: Albus Persival Wulfryk Brian Dumbledore
Co ma być, to będzie, a jak już będzie, to trzeba się z tym zmierzyć.
What would come, would come... and he would have to meet in when it did. (ang.)
Postać: Hagrid
Co to, pidżama party?...
Postać: Barty Crouch Jr.
(...) czas nigdy nie spowalnia biegu, kiedy czeka nas coś nieprzyjemnego...
Postać: Harry Potter
Ja, który zaszedłem dalej niż ktokolwiek inny na drodze do nieśmiertelności...
Postać: Lord Voldemort
Jeśli chcesz poznać człowieka, patrz, jak traktuje podwładnych, a nie równych sobie.
Postać: Syriusz Black
(...) kto raz został śmierciożercą, nigdy nim być nie przestaje...
Postać: Syriusz Black
r11; Musi coś być r11; mruknęła Hermiona, przysuwając bliżej świecę. Oczy miała już tak zmęczone, że ślęczała nad Dawnymi i w ludzkiej niepamięci pogrążonymi zaklęciami i urokami z nosem tuż nad drobnym tekstem. r11; Nigdy by nie postawili przed wami zadania niemożliwego do wykonania.
r11; Ale to zrobili r11; rzekł Ron. r11; Harry, po prostu wleź do tego jeziora, wsadź głowę pod wodę, ryknij na te trytony, żeby ci oddały to, co zwędziły, i czekaj. To najlepsze, co możesz zrobić, stary.
Opis: podczas gdy Harry, Ron i Hermiona szukali sposobu na drugie zadanie
Nic już się nie liczyło, nic nie było ważne r11; tylko ten taniec, bo gdyby ustał, mogłoby się stać coś strasznego...
Nie jest ważne, kto kim się urodził, ale czym się stał!
Postać: profesor Albus Dumbledore
Nie lubię takich, którzy atakują, kiedy przeciwnik jest do nich odwrócony plecami (...). Tak robią tylko śmierdzące tchórze i szumowiny...
Pokłoń się śmierci, Harry.
Postać: Lord Voldemort
Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie.
Postać: profesor Albus Dumbledore
To będzie szybkie... może nawet bezbolesne... nie wiem... nigdy nie umierałem...
Postać: Lord Voldemort
Tak nam trudno oprzeć się pokusie zrobienia wrażenia na innych, kiedy jesteśmy razem.
To dziwne, ale kiedy człowiek się czegoś boi i oddałby wszystko, byle tylko spowolnić upływ czasu, czas ma okropny zwyczaj przyspieszania swego biegu.
Opis upływu czasu z punktu widzenia Harry'ego przed zadaniem Turnieju Trójmagicznego.
Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.
Postać: profesor Albus Dumbledore
HarryP dodał/a następującą grafikę:

[119.73KB]
__________________
drogi Gościu
|
 |
|
|
~Mia Riddle
|
Dodany dnia 03-10-2012 20:42
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Goblin
Punktów: 39
Ostrzeżeń: 0
Postów: 9
Data rejestracji: 03.10.12
Medale:
Brak
|
Powiem tak - Dumbledore posiadał Czarną Różdżkę, która była w stanie naprawić całkowicie złamaną różdżkę Hagrida. A jako, że Dumbledore zawsze lubił Hagrida, to mu ją naprawił.
__________________
I love Tom Marvolo Riddle!
|
 |
|
|
~Mia Riddle
|
Dodany dnia 03-10-2012 20:45
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Goblin
Punktów: 39
Ostrzeżeń: 0
Postów: 9
Data rejestracji: 03.10.12
Medale:
Brak
|
ginny weasley 55 napisał/a:
przecież różdżka hagrida też nie działała zupełnie dobrze. kiedy doprawił dudleyowi świński ogon chaciał go przecież zmienić w prosiaka, więc jego różdżka też nie działała całkiem poprawnie.
Tu może chodzić o to, że Hagrid jako pół-olbrzym nigdy nie był asem w czarowaniu.
__________________
I love Tom Marvolo Riddle!
|
 |
|
|
~verbena92
|
Dodany dnia 03-10-2012 22:48
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 402
Ostrzeżeń: 0
Postów: 190
Data rejestracji: 30.09.12
Medale:
Brak
|
Mia Riddle napisał/a:
[quote]ginny weasley 55 napisał/a:
nigdy nie był asem w czarowaniu.
W czarowaniu może i nie był asem, ale w ONMS TAK!! |
 |
|
|
~TakkJakbyJa
|
Dodany dnia 06-10-2012 08:49
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 355
Ostrzeżeń: 0
Postów: 130
Data rejestracji: 12.07.12
Medale:
Brak
|
Różdżka Rona była stara i zużyta, a do tego nie nie naależała do niego. Nie mogła być mu podporzadkowana z tego względu, że nie mógł zabrać jej bratu siłą, gdyż nie posiadał takich umiejętności Nie był on najlepszym czarodziejem, więc może dlatego jemu i Lochartowi czary tą różczką wychodziły jak wychodziły. Jeśli chodzi o Hagrida, różdżka prawdopodobnie pierwotnie należała do niego.Nie był on jakimś alfa i omegą w rzucaniu zaklęć, ale w końcu był pół-olbrzymem, więc może to też ma jakieś znaczenie? Mógł ją też naprawić sam Dumbledore skoro miał w posiadaniu Czarną Różdżkę.
__________________
Jeżeli przyjmiemy, że ludzkie życie ma być rządzone przez rozsądek, to traci swój potencjał

Edytowane przez TakkJakbyJa dnia 06-10-2012 08:52 |
 |
|
|
~Fausta Malfoy
|
Dodany dnia 05-11-2012 15:49
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1203
Ostrzeżeń: 1
Postów: 561
Data rejestracji: 17.08.12
Medale:
Brak
|
Przecież się nie da kupić używanej różdżki, a Hagrid nie miał czarodziejskiego rodzeństwa. A poza tym jak już mówiłam, Dumbledore zapewne naprawił mu ją swoją Czarną Różdżką, tak więc Natalio Teno - mylisz się! :D
Bardziej mnie dziwi fakt, iż zaklęcia zamiast trafiać w ten, że się tak wyrażę ,,czub" parasola po prostu z niego ,,wychodziły", tak jak to on byłby różdżką.
__________________
|
 |
|