· Co sądzicie o zachowaniu Rona |
~Hermione1
|
Dodany dnia 28-01-2012 17:25
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -8
Ostrzeżeń: 2
Postów: 25
Data rejestracji: 27.01.12
Medale:
Brak
|
Co sądzicie o odejściu Rona i jego kłótni z Harry'm |
 |
|
|
~tarantula head
|
Dodany dnia 10-03-2012 15:57
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1273
Ostrzeżeń: 0
Postów: 350
Data rejestracji: 14.12.11
Medale:
Brak
|
W sumie, to usprawiedliwia go fakt, że nosił ten przeklęty horcrux na szyi. Był przeładowany złym humorem i wcale mu się nie dziwię. A poza tym, sama bym się wkurzyła, gdyby Hermiona i Harry szeptali coś nie coś po kątach... Pomyślałabym sobie, że coś ich łączy ;D
__________________
|
 |
|
|
~Natalia Tena
|
Dodany dnia 26-07-2012 21:22
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2599
Ostrzeżeń: 0
Postów: 743
Data rejestracji: 16.07.12
Medale:
Brak
|
zgadzam się z slytherin97 
__________________
Chciałabym wszystkich serdecznie przeprosić - zwłaszcza RazoraBMW, Asika i Toma Riddle'a, a także wszystkich innych, którzy zostali zapoznani z informacją o rzekomej śmierci jednej z użytkowniczek - Machete. To co pisałam/mówiłam było wyjątkowo dziecinne i głupie i chcę za to przeprosić.
Odchodzę także z Hogsmeade, już nie będę wracać.
|
 |
|
|
~Pomyluniaczek
|
Dodany dnia 27-07-2012 13:20
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Członek Brygady Inkwizycyjnej
Punktów: 512
Ostrzeżeń: 0
Postów: 181
Data rejestracji: 26.03.11
Medale:
Brak
|
Ja też bym się wkurzyła. A Ron zwykle jest dość kłótliwy więc horkruks na niego mocniej podziałał. I to faktycznie wkurzające ja szepcą inni po kątach.
__________________
Od cnoty Gryfonów
Od kretynizmu Puchonów
Od wiedzy Krukonów
Strzeż nas Slytherinie!!!!
|
 |
|
|
~olusia09
|
Dodany dnia 27-07-2012 13:22
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 183
Ostrzeżeń: 0
Postów: 105
Data rejestracji: 25.07.12
Medale:
Brak
|
Ja się zgadzam z wami on miał na szyi horcrux i to przez to odszedł |
 |
|
|
~Victim
|
Dodany dnia 27-07-2012 13:30
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Niewymowny
Punktów: 1579
Ostrzeżeń: 0
Postów: 377
Data rejestracji: 03.07.12
Medale:
|
Fakt, troche go usprawiedliwia noszenie horkruksa i zachowanie Harry'ego i Hermiony, ale i tak nie powinien odchodzić. Mimo tego uważam, że nie liczy się to, że odszedł, ale to, że wrócił. |
 |
|
|
~HarryPotter3107
|
Dodany dnia 27-07-2012 14:07
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Portret w gabinecie dyrektora
Punktów: 5166
Ostrzeżeń: 2
Postów: 232
Data rejestracji: 28.01.11
Medale:
Brak
|
Ron miał prawo tak się zachować. Zawsze był w cieniu Harry'ego, a to że Potter szeptał po kątach z Hermioną, a Ron ją kochał, mógł się czuć zagrożony też w tej sytuacji. W dodatku był głodny, bo zawsze się najadał w domu czy Hogwarcie, był zły i jeszcze horkruks...
__________________
|
 |
|
|
~LordChakar
|
Dodany dnia 09-08-2012 14:42
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Charłak
Punktów: 14
Ostrzeżeń: 0
Postów: 8
Data rejestracji: 09.08.12
Medale:
Brak
|
Ron miał na sobie naszyjnik , który wmawiał mu , że Hermiona woli Harrego . Miał prawo się tak zachować wg mnie . |
 |
|
|
~panti00
|
Dodany dnia 09-08-2012 20:24
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 344
Ostrzeżeń: 1
Postów: 212
Data rejestracji: 29.06.12
Medale:
Brak
|
Horcrux działał na Rona inaczej niż na innych. Sam o tym później mówi. To pewnie przez niego tak się zachowywał ...
__________________
Sprytu Ślizgonów
Szczerości Puchonów
Wiedzy Krukonów
Ucz nas Gryffindorze!
"Nie żałujmy tych, którzy umarli, Harry. Żałujmy żywych, a przede wszystkim tych, którzy żyją bez miłości" ~by Albus Dumbledore
Pozdrawiam Cię drogi Gościu !!!
|
 |
|
|
~Luniaczek
|
Dodany dnia 10-08-2012 12:25
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Zwycięzca TT
Punktów: 267
Ostrzeżeń: 0
Postów: 116
Data rejestracji: 09.08.12
Medale:
Brak
|
Żalosne ,i egoistyczne , moim zdaniem to że mial Horkruksa tylko w niewielkim stopniu go usprawiedliwia ,..( odchodzić od nichtylko dla tego że nie było dobrego jedzienia, taki argument padł w tej kłótni .. Nie wiem , uważam to za meeeega żalosne )
__________________
Łap Buziakaaa drogi Gościu ; *** <3

http://gochat.in/twiggykc piszcie mordix!
|
 |
|
|
~Hermiona565
|
Dodany dnia 10-08-2012 12:45
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 333
Ostrzeżeń: 0
Postów: 146
Data rejestracji: 02.05.11
Medale:
Brak
|
To horkruks tak działał na Rona, on na pewno sam z siebie nic takiego by nie zrobił.
__________________
Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie.
- Trudno - Felix machnął ręką. - Widziałem go.
- Ponurego Żniwiarza? - zapytał Net.
- W warunkach celowo generowanych złudzeń optycznych nigdy nie ma całkowitej pewności, co się zobaczyło. Ale prawie na pewno to był on.
- Celowo generowanych... - powtórzył Net. - Masz na myśli tę kulę, odblaski i stroboskopy?
- Tak.
- A jak mówisz na latarkę? Ręczny miotacz fotonów?
Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności
Nawet jeśli to już koniec,
Harry Potter na zawsze pozostanie częścią mnie... <3
|
 |
|
|
~piecka21
|
Dodany dnia 10-08-2012 14:06
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1213
Ostrzeżeń: 1
Postów: 209
Data rejestracji: 27.07.09
Medale:
Brak
|
Fakt, że horkruks wszystko podsycił, ale tylko dzięki niemy powiedział co myśli, że to wszystko jest trochę bezsensowne z jego perspektywy nic praktycznie nie wiedzieli ani jak zniszczyć ani gdzie one są. Po tej akcji jakoś mniej lubię Rona przecież sam wiedział co go czeka wyruszając z Harrym na poszukiwania.
__________________
 drogi Gościu
|
 |
|
|
~Clementaine
|
Dodany dnia 19-08-2012 17:51
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Gracz Quidditcha Slytherinu
Punktów: 130
Ostrzeżeń: 1
Postów: 61
Data rejestracji: 13.08.12
Medale:
Brak
|
No niby horkruks go usprawiedliwia, ale przecież zaraz po zdjęci medalionu Harry i Hermiona zachowywali się normalnie, więc ze strony Rona to były chamskie, nie licząc faktu iż ciągle marudził i wybrzydzał ...
__________________
Clementaine pozdrawia wszystkich i zaprasza do siebie
Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów
i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów,
STRZEŻ NAS SLYTHERINIE!
[i]Co strach cię obleciał ?[i]
|
 |
|
|
~jordano94
|
Dodany dnia 22-08-2012 21:57
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 87
Ostrzeżeń: 0
Postów: 39
Data rejestracji: 22.08.12
Medale:
Brak
|
Cała ta sytuacja z szukaniem horkruksów i to że nie wracali do szkoły, to ciągłe zagrożenie życia, myślę że to odbijało się na psychice całej trójki, niestety Ron chyba najsłabszy emocjonalnie i najmniej panujący nad nerwami nie wytrzymał presji i w końcu dał upust emocjom, na zakończenie dodam że naszyjnik miał tu bardzo duże znaczenie |
 |
|
|
~xLily
|
Dodany dnia 22-08-2012 22:05
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 107
Ostrzeżeń: 0
Postów: 41
Data rejestracji: 20.08.12
Medale:
Brak
|
Myślę , że każdy by się martwił w takiej sytuacji w jakiej był Ron. Najbardziej znana rodzina zdrajców krwi . To normalne , że bał się o swoją rodzinę . Chociaż nie powinien tak dogryzać Harremu podczas kłótni , to , że nie miał rodziców i rodzeństwa nie znaczy , że nie ma uczuć . Jedyne usprawiedliwienie to , że miał na sobie medalion . Ale po odejściu od razu chciał wrócić , więc można zrozumieć że sam nie wiedział co mówi przez tego horkruksa.
__________________
"- Więc ukryj ich gdzieś. Ukryj ją... Ich wszystkich. W jakimś... bezpiecznym miejscu. Błagam. - A co mi dasz w zamian, Severusie? - W zamian? - Snape wytrzeszczył oczy na Dumbledore`a, a Harry spodziewał się, że zaprotestuje, ale po długiej chwili powiedział: - Wszystko."
"-To bardzo wzruszające, Severusie - powiedział z powagą Dumbeldor. - A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
- Jego losem? - wykrzyknął Snape. - E ecto patronum!
[...] Oczy miał pełne łez.
-Przez te wszystkie lata?...
-Zawsze."
"Jeżeli ktoś kocha nas aż tak bardzo , to nawet jak odejdzie na zawsze , jego miłość będzie nas zawsze chronić"
Pozdrawiam Cię Luniaczek i Ciebie też drogi Gościu ;**
Edytowane przez xLily dnia 22-08-2012 22:06 |
 |
|
|
~HarryP
|
Dodany dnia 26-08-2012 16:31
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 484
Ostrzeżeń: 1
Postów: 153
Data rejestracji: 04.08.12
Medale:
Brak
|
W sumie Ron miał na sobie naszyjnik, ale to nie usprawiedliwia go całkowicie. |
 |
|
|
~Estelle
|
Dodany dnia 26-08-2012 17:15
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Zwycięzca TT
Punktów: 275
Ostrzeżeń: 2
Postów: 149
Data rejestracji: 06.07.12
Medale:
Brak
|
nosił Horkruksa, poza tym był młodym chłopakim nie do końcawiedział czegosie spodziewac
dobrze ze Damb dobrze go znał i dał mu wygaszacz dzięki niemu mógł wrócić
__________________
Pamiętasz ten moment, kiedy jako dziecko, w wieku koło siedmiu lat, malujesz obrazek i niebo to niebieski pasek u góry kartki? I wtedy przychodzi ten moment rozczarowania, kiedy nauczyciel mówi ci, że tak naprawdę niebo zajmuje cała wolną przestrzeń na rysunku. I to jest ta chwila, kiedy życie zaczyna być coraz bardziej skomplikowane i nieco nudniejsze, ponieważ zamalowywanie kartki na niebiesko jest raczej nużącym zajęciem. - Alan Rickman
|
 |
|
|
~sarisa18
|
Dodany dnia 26-08-2012 18:30
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Charłak
Punktów: 5
Ostrzeżeń: 2
Postów: 31
Data rejestracji: 24.08.12
Medale:
Brak
|
Nie dziwie się Ronowi,że był w złym humorze,bo przecież nosił na szyi horkruksa.A poza tym Harry i Hermiona cały czas do siebie coś szeptali.Mega był wkurzony ,ale mimo co nadal spoko.   |
 |
|
|
~anetka4774
|
Dodany dnia 26-08-2012 18:35
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Siedmioroczniak
Punktów: 697
Ostrzeżeń: 2
Postów: 226
Data rejestracji: 03.04.11
Medale:
Brak
|
Zachował się jak zazdrosny dupek...;P
__________________
|
 |
|
|
~Matthew Lucas
|
Dodany dnia 26-08-2012 19:20
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Mugol
Punktów: 4
Ostrzeżeń: 2
Postów: 1,044
Data rejestracji: 03.09.10
Medale:
Brak
|
Wydaje mi się, że miał prawo się tak zachować. Bardzo lubił jeść i to w nadmiernych ilościach, bo bez odpowiedniej ilości jedzenia był wściekły. Tak było w tym przypadku. Poza tym szczerze mówiąc kochał Hermionę i był w cieniu Harry'ego, więc gdy widział ich szepczących i śmiejących się wniebogłosy popadł w amok... Do tego ten horkruks - był nasiąknięty czarną magią, co potęgowało złość. No i vice versa, polazł sobie 
__________________
I znowu za dużo wolnego i jednocześnie za mało...
|
 |
|