Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Grande Rodent F 20-06-2024 15:31

... jako forma prewencji od spambotów reklamowych może częściowo się do tego przyczyniła, bo ludziom nie zależy, żeby pisać na priv, by założyć konto. Zresztą nie ma za bardzo z kim pisać jak widzę Smutny
~Grande Rodent F 20-06-2024 15:31

Raven, obawiam się, że Hogs wcale nie zmartwychstało. Sam wchodzę tam raz na miesiąc i już serio nic się tam ne dzieje. Jesteście tam, dziewczyny? Nie wiem, może blokada rejestracji użytkowników jako
~Grande Rodent F 17-05-2024 12:28

PS. Do bobów szczura w piwnicy, to forum naprawdę zdechło Płacze
~Grande Rodent F 17-05-2024 12:28

A co sądzicie o nowym serialu o HP dla HBO Max.
~Grande Rodent F 11-03-2024 02:09

Na razie oscary zgodnie z przewidywaniami.
~Grande Rodent F 10-03-2024 22:48

Dzisiaj Oscary będą oglądane...
~Anna Potter F 23-02-2024 01:49

Witajcie.
~raven F 12-02-2024 19:06

Kotecek
~ulka_black_potter F 30-01-2024 19:46

Papa
~ulka_black_potter F 30-01-2024 19:45

myślałam, ze zniknęła na amen
~ulka_black_potter F 30-01-2024 19:45

o, strona jednak ożyła
^N F 29-01-2024 17:11

Uszanowanko
~HariPotaPragneCie F 25-11-2023 14:51

Wiedźma
~Miona F 23-11-2023 00:28

Czarodziej Czarodziej Czarodziej
#Ginny Evans F 22-11-2023 22:07

Duch Duch Duch
~raven F 21-11-2023 20:22

~Miona F 25-10-2023 14:12

hej Uśmiech
#Ginny Evans F 19-10-2023 21:32

Sowa
~TheWarsaw1920 F 24-08-2023 23:06

Duch Duch Duch
~raven F 20-08-2023 23:01

Doszly mnie sluchy, ze sa czarodzieje, ktorzy chcieliby sie wprowadzic do Hogsmeade, a magiczne bariery to uniemozliwiaja. W takiej sytuacji prosze o maila na adres widoczny w moim profilu Uśmiech

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
orehu
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 8
» Specjalnych: 61
» Zarejestrowanych: 77,002
» Zbanowanych: 1,625
» Gości online: 679
» Użytkowników online: 0

Brak użytkowników online

» Rekord OnLine: 4376
» Data rekordu:
03 July 2024 00:21
Zobacz temat
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska :: Forum
» Twórczość Fanów
»» Fan Fiction [Z]
»»» [Z] Niecny plan Dracona / rozdziały 1-10(Vold/firanki) + BONUS!!
Drukuj temat · [Z] Niecny plan Dracona / rozdziały 1-10(Vold/firanki) + BONUS!!
~Rewolucja F
#41 Drukuj posta
Dodany dnia 04-01-2009 16:03
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Dyrektor Hogwartu
Punktów: 4576
Ostrzeżeń: 2
Postów: 772
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak

Rotfl
Ta emotka wyraża chyba wszystko, lecz muszę coś dopisać, bo uważane byłoby to za spam. Happy
Wióro, wióro. To jest eekstra słitaśne, superaśne i w ogóle zabawne. ;D
To jedna z najlepszych parodii jakie czytałam. To jest po prostu ql.
Mam nadzieję, że w następnej części nas czymś zaskoczysz.
Nie wspomnę już o tym, że ta część mogłaby pojawić się natychmiast. ;-)
xD

__________________
już nie noszę sukienek,
nie śpiewam ładnych piosenek
i chociaż jestem dziewczyną,
z chłopakami piję wino!
hogsmeade.pl Wyślij prywatną wiadomość
!niewesolypagorek F
#42 Drukuj posta
Dodany dnia 05-01-2009 21:16
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Postów: 660
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal

7. Nie pamiętam - z dedykacją dla Emdżela

W poprzednim odcinku...
Dracon mdleje. Niecny plan nie powodzi się. Potter zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa.


Przygnębiony Dracon spogląda przez łzy na swojego jedynego przyjaciela Voldemorta. Nie wiedział co powiedzieć... było mu okropnie głupio, przykro... po prostu czuł się beznadziejnie. Nawet mizianie kota za uchem nie przynosiło ulgi. Było tak koszmarnie... tak... źle... tak... przygnębiająco.
Vold również nie wiedział co powiedzieć. Nie umiał pocieszać, wiedział, że jedynie nadzieja - ta jedna mała iskierka, może pocieszyć młodego Malfoya. Vold szybko wyrzucił z głowy ostatnią noc z firankami.

- Tak, to jedyna możliwość skupienia się na jednym - przekonywał sam siebie.
Oddał się zmysłom... zastanawiał się. Po raz pierwszy od długiego czasu użył swojego mózgu.

Myślał...

Po godzinie olśniło go !
- Draconie! Mamy plan! - powiedział Vold z dumą.
- Nic mnie już nie obchodzi! Jestem do dupy! Znowu zemdleję! Nie wyśmiewaj się ze mnie!
Dracon zaniósł się płaczem.

- Posłuchaj mnie... naprawdę... pomogę Ci!
- ok
- hmm... tym razem dopniemy wszystko na ostatni guzik! Tak, zrobimy to! Będzie dobrze...
- W takim razie ok.
- ok.

Rozpisali harmonogram w kalendarzu z bravo gril:

i40.tinypic.com/20tjfad.png

- No, teraz czuję się pewnie! - Powiedział Dracon.

W ciszy przygotowywali się do akcji. Nagle pojawił się problem, Dracon wyszedł z kuchni.
Vold westchnął.

- Nie znalazłem woreczka na kulki więc wziąłem to... cokolwiek to jest.
- To są gumy, które przedwczoraj kupiłem w supermarkecie... nieważne - odparł Vold.
- ...cokolwiek to jest, nieważne.

Szykowali się dalej.

***


Potter, nie czuł się pewnie. Ostatnim razem zdał sobie sprawę, z tego, że przepowiedni Trelawney nie można ignorować. Dlategoż właśnie trzymał za rękę Rona. spojrzał w stronę wc, przypomniało mu się, że właśnie tam zmierzał... Zdecydowanym ruchem pociągnął Rona w tamtym kierunku.
- ej ! stary! Co Ty robisz? - krzyknął zdezorientowany Ron.
- nic, nieważne.... chodź ze mną... ja naprawdę muszę.
- o nie ! Baw się swoim.
Ron z zniesmaczoną miną poszedł sobie. Przerażony Potter rozpłakał się.

***


- Draconie! Mamy szczęście! Pozbył się kupy! - rozpromienił się Vold.
- O nie... słabo mi....
- Nie mdlej palancie.
- Nie mdleję... oh... ohh... aaaa... omg... ooo... aaaa... o nie... aghh... bleeh...
- ooo, taaak... mmm... chwila... taaaak! zdecydowanie! i mocno... taaak. ooo...

Dracon rozsypał kulki. Potter poślizgnął się... wiedział, że zbliża się najgorsze.

- Voldzie! Zgubiłem kartkę! Co teraz? Co teraz robimy do cholery? Co robimy? Cooo?

Vold zemdlał. Dracon spanikował. Potter uciekł.


***


Dracon i Vold kłócili sie.
- Jestem żałosny...
- Nie, to ja jestem żałosny...
- Nie... ja bardziej
- Ja jestem żałosny...
- Nie, bo ja...
- ehhh...

***


Potter tymczasem skakał z radości! Udało mu się! Właśnie pisał smsa do Sybilli...
'dzięki, pomogłaś mi... twa przepowiednia nieomylna :* pzdr : D'
i do bliźniaków...
' kocham was... a wasz auto omdlewacz w sprayu jest zaje**sty :* '

Ciąg dalszy nastąpi... Rozbawiony
__________________
i54.tinypic.com/10d7ebb.png
i29.tinypic.com/10y036u.png

is this the place we used to love?...
i54.tinypic.com/2po5e2s.gif
Wyślij prywatną wiadomość
~Rewolucja F
#43 Drukuj posta
Dodany dnia 05-01-2009 22:08
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Dyrektor Hogwartu
Punktów: 4576
Ostrzeżeń: 2
Postów: 772
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak

- o nie ! Baw się swoim.

Rotfl
Przy tym zdaniu padłam.
Ta część wyszła ci chyba najelpieij ze wszystkich.
I ten kalendarzyk z bravo girl. Rozbawiony
Super, Wióro, naprawdę jestem pod wrażeniem.
Kiedy następna część? Happy

__________________
już nie noszę sukienek,
nie śpiewam ładnych piosenek
i chociaż jestem dziewczyną,
z chłopakami piję wino!
hogsmeade.pl Wyślij prywatną wiadomość
~Annie F
#44 Drukuj posta
Dodany dnia 06-01-2009 20:01
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 197
Ostrzeżeń: 0
Postów: 18
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak

oh... ohh... aaaa... omg... ooo... aaaa... o nie... aghh... bleeh...
- ooo, taaak... mmm... chwila... taaaak! zdecydowanie! i mocno... taaak. ooo...

AAAAAA MÓWIŁAM CI ŻE JESTEŚ ZBOCZONA ZBOCZU! xD
Świetnie, świeetniee! : DDD
No dobra żeby już nie spamować powiem ci że jesteś c@@L sUiTa$$$nA i w ogóle KoChAnA x****
Taa. Pisz, pisz...
__________________
Pójdę bezpowrotnie daleko, hen,
Kiedy na nowo się narodzę,
Wszędzie na miłość głuchy jak pień,
Będę w sadach obrywał czereśnie.
SDM "Błogo będę sławił ten dzień..."
www.photoblog.pl/sectumsempra Wyślij prywatną wiadomość
~Shemya F
#45 Drukuj posta
Dodany dnia 06-01-2009 22:19
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Niewymowny
Punktów: 1628
Ostrzeżeń: 1
Postów: 665
Data rejestracji: 14.09.08
Medale:
Brak

Wióra... Rotfl Ty mnie kiedyś zabijesz. x D Chyba jeden z najlepszych rozdziałów. ;d
Ja chcę kolejny rozdział, kolejny, kolejny, kolejny! ^^
__________________
Everything dies
http://shivamix.blogspot.com/ Wyślij prywatną wiadomość
~Maladie F
#46 Drukuj posta
Dodany dnia 07-01-2009 15:02
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Opiekun Ravenclawu
Punktów: 3691
Ostrzeżeń: 2
Postów: 516
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak

Wióra...Przeczytałam wszystkie rozdziały. Brak mi słów, żeby skomentować to opowiadanie. Bo to jest... najśmieszniejsze opowiadanie jakie kiedykolwiek czytałam!!! Jest trochę nienormalne, ale w jakimś takim pozytywnym sensie. Po prostu leżałam i niemalże płakałam ze śmiechu Rotfl Nie sądziłam, że tak się wciągnę w TO (piszę z dużej litery z szacunku do tego Arcydzieła). Nie mogę się doczekać następnego rozdziału!!!

- o nie ! Baw się swoim.

<leży i kwiczy ze śmiechu> To mnie po prostu rozbroiło...Tooth
__________________
Gdybyśmy cofnęli czas i naprawili wszystkie błędy, to czy świat nie byłby sztucznie idealny?

- Czy ty naprawdę jeszcze się nie zorientowałeś, że nienawidzę, gdy odpowiadasz pytaniem na pytanie?
- Naprawdę?


hogsmeade.pl/images/other/kkbh.jpg
Wyślij prywatną wiadomość
N
#47 Drukuj posta
Dodany dnia 11-01-2009 21:45
Gość

Awatar

Dom: Bezdomny
Ranga: Mugol
Punktów: 0
Ostrzeżeń: 0
Postów: 0
Data rejestracji: ...dawno, dawno temu.
Medale:
Brak

Genialne! xD. Takie dla zboczuchów ;D. Nie rozumiem, jak to może się komuś nie podobać ;D. Poprawia humor nawet w najgorszy dzień ;D. Gratuluję wiórze i pokładam się ze śmiechu ;D. Oczywiście "W"!! Rozbawiony
Wyślij prywatną wiadomość
!niewesolypagorek F
#48 Drukuj posta
Dodany dnia 17-01-2009 20:58
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Postów: 660
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal

8. Nudzimisię

W poprzednim odcinku...Vold mdleje, Dracon panikuje, akcja nie powodzi się. Potter nie rozstaje się z omdlewaczem w sprayu.

'Kochane Bravo...jestem głupi. Nawet mój specjalista nie potrafi mi pomóc. Panikuję, płaczę, mam problemy z ocenami. Nie potrafię się skupić na niczym. Pomóżcie, proszę. Dracon.'

Draconowi kapały rzewne łzy... wiedział, że nic mu nie pomoże, ale uznał, że trzeba zapytać specjalisty. Na inne pytanie w końcu odpowiadano tam, nawet na te dotyczące kaszanek. Tak... to ostatnia nadzieja - pomyślał smutno. Tak, muszę to skończyć. Wrzucił list do skrzynki.

'Drogi Draconie! Jesteś wspaniały, jesteśmy z Tobą! Na pewno dasz radę!'

Tak! Nareszcie! Tak! Dam radę! - ucieszył się Dracon całując gazetę. Ruszył w stronę domu Voldemorta.

***


Lord oddawał się zmysłom. Nie ucieszył się na widok Dracona... Wiedział, że ten nie dał spokoju... W ogóle nie wiedział nawet po co oni to robią. Po głębszym namyśle stwierdził, że wyszedł z tego jeden wielki wibrator w maśle. Tak. Robili co mogli, starali się... a nie zrobili tego co najprostsze. Tak nie zrobili tego. tak, właśnie tak! Tak!
Nagle odezwał się Dracon:

- Mamy plan!
- Nie, nie mamy planu!
- Dlaczego?
- To nie boli...
- Co nie boli?
- Nieważne.
- Nieważne... więc co?
- Co co?
- No plan, nie?
- aaaa! Zakradniemy się do pokoju Pottera i wrzucimy zapałki do jego łóżka... na prześcieradło. Położy się i z głowy.
- o
- no...

***


Obaj spoglądali smętnie na zapałki. Cóż... nareszcie się udało. Wyszli więc chyłkiem z domu Pottera. Dracon w duchu rozkoszował się szczęściem jakie dała mu ta szczerozłota gazeta. Vold cieszył się, że może się teraz oddać w pełni, swoim firankom...

***


Mina Pottera wyrażała wszystko co złe... w drżących dłoniach trzymał scenariusz, który mówił, ze jego chomik choruje na groszopryszczkę i w tym celu musi wzbudzić u siebie reakcję alergiczną...
- Cóż za wibrator w maśle - pomyślał - tak dbałem by nie dopuścić do żadnego dotykania zapałkami, a teraz sam muszę to zrobić... Ehh...
Spojrzał smętnie na małą, grzechoczącą paczuszkę.

***


Dracon czytał pudelka... Nagle wybuchnął płaczem. Znowu wszystko spieprzył... znów...
- Muszę zabrać stamtąd te zapałki, nie zdyskredytuję go w ten sposób! Przecież nie mogę mu pomóc! - pomyślał gorączkowo i wybiegł z domu.

Ciąg dalszy nastąpi... Rozbawiony
__________________
i54.tinypic.com/10d7ebb.png
i29.tinypic.com/10y036u.png

is this the place we used to love?...
i54.tinypic.com/2po5e2s.gif
Wyślij prywatną wiadomość
~Malaga F
#49 Drukuj posta
Dodany dnia 17-01-2009 21:51
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Członek Wizengamotu
Punktów: 1432
Ostrzeżeń: 1
Postów: 332
Data rejestracji: 14.10.08
Medale:
Medal

Wióruś, wiesz, że ja Cię za ten fick ubóstwiam od rozdziału o trzymaniu się kupy *.*
wcześniej za nim nie przepadałam, ale tamten i następne są naprawdę lepsze. Teraz właściwie nie musisz już robić nic, bo mi w pamieci utkwiło: zajrzyj, czy czegoś nie napisała. Na pewno będzie boskie!

Ot, co.
Trzymaj się! (kupy...)
__________________
Suhak Nieczysty Absolutnie
zaraz dżemkę sobie utnie
i będzie kląskać z supermocą
jak to inne suhaki mogą i chcą.


- Medżik Dżemik, 15 III 2009 godzina 15Kotecek4:28


Hm, jakby ktoś był zainteresowany nowym forum dla początkujących pisarzy lub poetów, to zapraszam na PW. Może Mirriel to to nie jest, ale napewno coś dobrego z tego wyjdzie ;P Także - pisarze, do piór (klawiatur)! I po adresik na PW.
Wyślij prywatną wiadomość
!Lady Gaga F
#50 Drukuj posta
Dodany dnia 17-01-2009 22:21
VIP

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Prefekt Naczelny
Punktów: 738
Ostrzeżeń: 1
Postów: 286
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Medal

7. Nie pamiętam - z dedykacją dla Emdżela

:D! fajnie, ze dopiero to zauważyłam Jupi!
zaczynam powoli współczuć Malfoy'owi i Voldemortowi. Tyle prób, a żadna nie udana :<
jak zwykle mi się podobało, więc nie widzę sensu rozpisywania się Język.
__________________
userserve-ak.last.fm/serve/_/33542709/John+Frusciante.jpg

Edytowane przez Tonks2812 dnia 26-01-2009 09:21
Wyślij prywatną wiadomość
!Inferius F
#51 Drukuj posta
Dodany dnia 18-01-2009 23:19
VIP

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Minister Magii
Punktów: 2042
Ostrzeżeń: 0
Postów: 175
Data rejestracji: 09.08.08
Medale:
Brak

Jesteś chora na głowę!!! Ten ff jest obłędny, momentami nie mogłem powstrzymać śmiechu. Czekam na kolejne rozdziały z niecierpliwością. I chcę dedykację, bo inaczej nie dodam Pattisona Język
Edytowane przez Cee dnia 26-01-2009 15:04
Wyślij prywatną wiadomość
~Maladie F
#52 Drukuj posta
Dodany dnia 19-01-2009 12:38
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Opiekun Ravenclawu
Punktów: 3691
Ostrzeżeń: 2
Postów: 516
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak

Kocham Twoje opowiadanie, Wióro!!! Jest po prostu obłędne, nie wiem, jak wyrazić mój zachwyt słowami! Biedny Draco musiał się poradzić Bravo, żeby się trochę pocieszyć... Szkoda, że plan znowu się nie powiódł. Mam nadzieję, że następna akcja się uda...
Życzę Wena!!!
__________________
Gdybyśmy cofnęli czas i naprawili wszystkie błędy, to czy świat nie byłby sztucznie idealny?

- Czy ty naprawdę jeszcze się nie zorientowałeś, że nienawidzę, gdy odpowiadasz pytaniem na pytanie?
- Naprawdę?


hogsmeade.pl/images/other/kkbh.jpg

Edytowane przez Cee dnia 26-01-2009 15:03
Wyślij prywatną wiadomość
!niewesolypagorek F
#53 Drukuj posta
Dodany dnia 25-01-2009 23:58
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Postów: 660
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal

9. Szkatułka z niespodzianką - z dedykacją dla Inferiusa

w zamian będzie mi dożywotnio dodawał zdjęcia Roberta do galerii i poprawiał błąd :DDD


W poprzednim odcinku...
Vold i Dracon podrzucają zapałki, nagły zwrot akcji, Dracon chce zapobiec nieszczęsciu.


- Uff... zdążyłem - powiedział zdyszany Dracon wybiegając z rezydencji Potterów. Wystarczyła mała chwila by jego niecny plan - zdyskredytowanie Pottera, nie powiódł się. Taka była dobra wiadomość, złą wiadomością jest to, że znów zarówno Vold jak i Dracon nie wiedzą co zrobić.
***

Potter wszedł do swojego pokoju. Był załamany i nie wiedział cóż uczynić. Jego zadanie było bardzo proste... dotknąć się zapałką. Tak, to nie było nic trudnego... jednak ponad jego siły. Przez tyle lat unikał siarki jak ognia, aby teraz zniweczyć tyle lat wyrzeczeń. Żuł gumę - malinową Orbit. Przypomniała mu się eliksirów. Tak, znowu był najgorszy...
Pamiętał jak wszyscy odpalali ogień pod kociołkiem zapałką, a on przez połowę czasu próbował wzniecić ogień trąc kamień o kamień...
Kapały mu rzewne łzy...

Jego głowę zapełnił inny obraz. Mały, ciasno zwinięty rulonik - zaproszenie na wizytę u Dumbledora. Harry zaniósł się płaczem na dobre.
To zdecydowanie najgorsze wspomnienie...
...wszedł do gabinetu, drzwi się zatrzasnęły z łoskotem, śmiech Albusa, szmaragdowa szata, brak szmaragdowej szaty, skrzypiące drzwi szafy, 'chodź, coś cipokażę' i...
Potter zacisnął oczy. Tak... guma nie może go opętać! Wyrzucił to wspomnienie z myśli 'zły dotyk boli przez całe życie' - to prawda - westchnął.
teraz wspominał swoje wakacje w komórce pod schodami. Przypomniły mu się listy miłosne, które pisał do Rona, przypomniały mu się wiersze i piosenki, które układał. Wstał podszedł do szafki i wyjął z niej tekturowe pudełko po kapciach. Zaczytał się...

Ronie...
Rude włosy, piękne loki,
piegów masa, zgrabne nogi,
ile dałbym choć za chwilę,
by móc wypowiedzieć tyle,
co najdroższe, co kochane,
na zawsze zapamiętane...

Był to ulubiony wiersz Ginny, ponieważ Potter, gdy zorientował się, że Ron jest heteroseksualny, w akcie desperacji tłumaczył się, że napisał to dla Ginny, a tytuł 'Drogi Ronie...' to zwykła, przyjacielska prośba, by przekazał go swojej siostrze. Wszystkie wiersze były dla Rona.

- Tak, właśnie tak - pomyślał.

Chwilę potem znalazł kolejny wiersz...

Twarz Twa jaśniejąca nocą,
niczym, burzy chmury gdy się grzmocą.
Kocham Twoje spojrzenie,
chętnie obejmę Cię ramieniem.

Znów płakał, tym razem ze wzruszenia.
- Siostra Rona nie jest zła -pomyślał- jej oczy są prawie takie jak Rona, ma również tak zgrabne kolana... nie, nie jest zła.

Chwilę potem pomyślał, że jest gotowy.
- Tak, zrobię to! Teraz i z tobą! - powiedział do zapałki i posunął ją po swojej twarzy.

Podszedł do lustra, z przestrachem otworzył oczy. O dziwo nie wydarzyło się nic.
- omg, o fu*k, o rotfl... - Jestem zdrowy!



Ciąg dalszy nastąpi... Rozbawiony
__________________
i54.tinypic.com/10d7ebb.png
i29.tinypic.com/10y036u.png

is this the place we used to love?...
i54.tinypic.com/2po5e2s.gif
Wyślij prywatną wiadomość
~Malaga F
#54 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2009 14:15
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Członek Wizengamotu
Punktów: 1432
Ostrzeżeń: 1
Postów: 332
Data rejestracji: 14.10.08
Medale:
Medal

OMG : o

Hahaha : D
Mocne! Wierszyk przecudny <3
I wizyta u starego Dumbiego też mocna. : D

Haha czekam na dalej, cora zbardziej mi się to podoba! : d
__________________
Suhak Nieczysty Absolutnie
zaraz dżemkę sobie utnie
i będzie kląskać z supermocą
jak to inne suhaki mogą i chcą.


- Medżik Dżemik, 15 III 2009 godzina 15Kotecek4:28


Hm, jakby ktoś był zainteresowany nowym forum dla początkujących pisarzy lub poetów, to zapraszam na PW. Może Mirriel to to nie jest, ale napewno coś dobrego z tego wyjdzie ;P Także - pisarze, do piór (klawiatur)! I po adresik na PW.
Wyślij prywatną wiadomość
~Maladie F
#55 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2009 18:57
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Opiekun Ravenclawu
Punktów: 3691
Ostrzeżeń: 2
Postów: 516
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak

Super opowiadanie... Te wierszyki miłosne od Harry'ego dla Rona są boskie Rotfl Czekam na ciąg dalszy Cool
__________________
Gdybyśmy cofnęli czas i naprawili wszystkie błędy, to czy świat nie byłby sztucznie idealny?

- Czy ty naprawdę jeszcze się nie zorientowałeś, że nienawidzę, gdy odpowiadasz pytaniem na pytanie?
- Naprawdę?


hogsmeade.pl/images/other/kkbh.jpg
Wyślij prywatną wiadomość
~addicted_to_HP F
#56 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2009 19:04
Użytkownik

Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Animag Lew
Punktów: 555
Ostrzeżeń: 0
Postów: 259
Data rejestracji: 18.01.09
Medale:
Brak

Pisze się eCH i aCH!

Nawet w parodii niewskazane są błędy ortograficzne.
Poziom dość niski. Naprawdę się nie postarałaś.
To wcale nie jest śmieszne.
__________________
i35.tinypic.com/1zyj28j.jpg
I
ship
Hermione and Ron.
Wyślij prywatną wiadomość
!niewesolypagorek F
#57 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2009 22:27
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Postów: 660
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal

Pisze się eCH i aCH!

serio? niee, no wkręcasz... naprawdę? : OOOO

Nawet w parodii niewskazane są błędy ortograficzne.
Poziom dość niski. Naprawdę się nie postarałaś.

na ten temat mowa była już na samym początku - proponuję poczytać co ja na ten temat myślę i wtedy się zastanowić po co napisałaś ten post: ]

To wcale nie jest śmieszne.

To jest śmieszne - po prostu nie rozumiesz, nie z mojej winy... ;P
__________________
i54.tinypic.com/10d7ebb.png
i29.tinypic.com/10y036u.png

is this the place we used to love?...
i54.tinypic.com/2po5e2s.gif

Edytowane przez niewesolypagorek dnia 01-02-2009 22:29
Wyślij prywatną wiadomość
!Milka F
#58 Drukuj posta
Dodany dnia 01-02-2009 22:35
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9487
Ostrzeżeń: 0
Postów: 1,562
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak

Jaaa, nie zapomne, jak czytałaś mi ten odcinek na głos.. To lepsze niż czytanie samemu *.*
Fajnie, że Harry się przemógł, nie moge się doczekać następnego odcinka. :>

wiora napisał/a:

To wcale nie jest śmieszne.

To jest śmieszne - po prostu nie rozumiesz, nie z mojej winy... ;P

Taki wiórowy Monty Python? Cool
__________________
W życia wędrówce, na połowie czasu,
Straciwszy z oczu szlak nieomylnej drogi,
W głębi ciemnego znalazłem się lasu.
Wyślij prywatną wiadomość
!niewesolypagorek F
#59 Drukuj posta
Dodany dnia 03-02-2009 17:06
VIP

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Postów: 660
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal

10. Sposób jest tylko jeden.

W poprzednim odcinku...
Listy miłosne. Zwrot akcji. szaleńcza pogoń z czasem...


Dracon dyszał niemożliwie głośno. Wszystko przez Pottera. Gdyby nie jego alergia, nie musiałby biec tak szybko. Wrzucił pospiesznie zapałki do pojemnika na odpady komunalne i odetchnął z ulgą. Teraz było mu o wiele łatwiej i lżej na sercu, więc oddał się zmysłom.

***


Vol d nie wiedział jaki zwrot akcji nastąpił w jego życiu. Nie wiedział też o ich drobnym sukcesie. Wierzył, że nadal mają co robić, był spokojny.
- Tak... tym razem na pewno wszystko się udało - pomyślał.
Oddał się zmysłom

***


Potter był zdezorientowany. Skoro zapałki nie działają, to cóż może zrobić ze swoim chomikiem?! Nie wiedział cóż uczynić... czuł się bezradny i mały... mniejszy nawet od swojego chomika Edwarda. Wprowadziło go to w niewyobrażalny smutek i otępienie.

***


Dracon zapukał do drzwi, a po chwili otworzył mu Vold.
- Osiągnęliśmy mały sukces! - krzyczał od progu.
- Mniejszy od Potterowego chomika?
- Większy!
- A więc..?
- Zdążyłem! Pozbierałem wszystkie zapałki.
- Poj***ło Ci się coś!
- Nie! To Tobie się poj***ło!!!11

Dyskutowali konstruktywnie do rana.

***


'Nie chce mi się pisać dalej... niesamowite, prawda? To chyba koniec... tak, chyba tak...'

...pisała Hermiona w swym notatniku. Zawsze była dziwna, jednak gadanie z kartką papieru nigdy nie było oznaką normalności. tak, właśnie tak było...

'ta historia nic nie wnosi. Właśnie tak. Napisałam ten akapit tak dla jaj... właśnie tak. Tak, tak, tak.'

***


O godzininie 6.06 Vold pojął w czym rzecz. Była już 6.08, więc od dwóch minut wymyślali nowy, niecny plan. Tradycyjnie bezskutecznie.

- hm... Draco?! Jak bardzo nienawidzisz Pottera?
- hm... tak bardzo jak ty nie lubisz tego pedofila Dumbiego.
- aha... po namyśle stwierdzam, że jest tylko jedno możliwe rozwiązanie...
- tzn?
- Musimy go pozbawić głównej roli w 'Życios Chomikos'!
- noo... ale jak?
- Musimy się pozbyć jego głównego bohatera.
- o rotfl... haha! No co ty?
- noo
- No bez jaj!
- No dokładnie!


Ciąg dalszy nie nastąpi... Rozbawiony

zdaję sobie sprawę z tego, że większość nie zrozumie tegoż błyskotliwego zakończenia, więc w razie czego gotowa jestem wytłumaczyć.
__________________
i54.tinypic.com/10d7ebb.png
i29.tinypic.com/10y036u.png

is this the place we used to love?...
i54.tinypic.com/2po5e2s.gif
Wyślij prywatną wiadomość
!Lady Gaga F
#60 Drukuj posta
Dodany dnia 04-02-2009 18:36
VIP

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Prefekt Naczelny
Punktów: 738
Ostrzeżeń: 1
Postów: 286
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Medal

- No bez jaj!
- No dokładnie!
Ciąg dalszy nie nastąpi... Rozbawiony
zdaję sobie sprawę z tego, że większość nie zrozumie tegoż błyskotliwego zakończenia, więc w razie czego gotowa jestem wytłumaczyć.

Jaaa, nie zapomne, jak czytałaś mi ten odcinek na głos.. To lepsze niż czytanie samemu *.*


Muahaha, zgadzam się. Nawet ja poprawiałam Cie, gdy sama sie nie mogłaś doczytac Rozbawiony! I hm. Błyskotliwe zakończenie? Jak dobrze pamietam, to potrzebowałam czasu, żeby zrozumiec to zakończenie, a nawet sama mi tłumaczyłaś. ;d

No, oczywiście, rozdział świetny, była jedna literówka, ale uważajmy, że jej nie ma, po prostu ;d.

A najbardziej żałuję tego, że to już koniec, bo przyznam - było fajne. :D
__________________
userserve-ak.last.fm/serve/_/33542709/John+Frusciante.jpg
Wyślij prywatną wiadomość
Przeskocz do forum:
RIGHT