Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~wiechlina roczna F 06-12-2018 15:55

Na wiarygodność tego co scenarzyści tam robią to trzeba patrzeć Dowcipniś
~Bella Muerte F 05-12-2018 19:13

Aff...
~Bella Muerte F 05-12-2018 19:12

Nadal moja teoria jest taka niewiarygodna? ; p
~wiechlina roczna F 01-12-2018 11:27

Raven to nie błąd, to kobieca intuicja. To bardzo zaczyna mocno przypominać to co nowe trylogie zrobiły z kanonem Gwiezdnych Wojen. "Zemsta Sithów", to może nie tyle, ale potem...
~raven F 30-11-2018 06:16

W każdym razie, dobrze, że już nie jestem zielona, mogę na legalu robić błędy rzeczowe. Choć to wstyd Uh-oh!
~raven F 30-11-2018 06:06

Dobra tam, raz, że była noc (nadal jest, a już trza wstawać Płacze ), a dwa, że spędzam teraz czas na świątecznej platformówce Juve, nie można od mojego mózgu wymagać myślenia Smutny
~Bella Muerte F 30-11-2018 00:55

Szybko, komentujcie póki jest otwarty. Być może to wasza ostatnia szansa :v
~Bella Muerte F 30-11-2018 00:28

Zemstę ^^ btw, chyba w każdej wzmiance o filmie w polskiej prasie, na jaką się natknęłam, ktoś popełnił co najmniej jeden błąd rzeczowy : / niedobrze
~raven F 30-11-2018 00:06

Dział Fantastyczne Zwierzęta jest odblokowany (przynajmniej do momentu, kiedy zainteresują się nim boty), więc jeśli ktoś ma ochotę skomentować Zemstę Grindelwalda, to proszę bardzo Uśmiech
~Bella Muerte F 29-11-2018 21:21

*by mnie od tego odwieść, oczywiście oprócz samej Rowling
~Bella Muerte F 29-11-2018 21:20

Szkoda, że zablokowałyście całe forum :// bo chętnie bym to przedyskutowała ...i jestem zmuszona na hp net :// *jakiś czas temu pewnego wieczoru doznałam olśnienia i na prawdę nie wiem co czy kto miał
~Bella Muerte F 29-11-2018 21:13

Obstawiam że tak, a rozwiązanie zagadki szokujące i na pozór łatwe do wydedukowania, jeśli oczywiście pominąć narzucane przez twórców fałszywe tropy...
~Ginny Evans F 29-11-2018 11:36

Ja jestem ciekawa, czy jego tożsamość jest prawdą, czy nas wkręcają Uśmiech
~Bella Muerte F 28-11-2018 21:15

Ja już wiem kim okaże się Credence Barebone aka A. D. : O A wy?
~Anna Potter F 28-11-2018 16:41

ercające, a jedynie część jego ciała będąca częścią duszy jego największego antagonisty- czyli horkruksem Toma.
~Anna Potter F 28-11-2018 16:38

ście to dzieje się w twojej głowie, Harry, tylko skąd u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę) że się domyślał, że cały H. J. P. nie umrze jak Voldemort rzuci na niego zaklęcie uśmi
~Anna Potter F 28-11-2018 16:37

Nie sądził. Sądził jedynie, że być może jest nieunikniona. Mówił (w głowie Pottera, to oceńcie sami, czy rozmowę w umyśle można brać jakby się odbyła naprawdę, sam D. powiedział, wtedy że, ależ oczywi
~Ginny Evans F 20-11-2018 20:53

Wydaje mi się, że nie chciał jego śmierci jako tako, ale sądził, że jest nieunikniona, żeby pokonać Voldemorta
~airandill F 20-11-2018 19:54

Mam pytanie Czy AD Chciał śmierci Pottera ?.
~CynaMona F 19-11-2018 21:56

Dobranoc hogs Sowa

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
ijujalaj
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 8
» Specjalnych: 60
» Zarejestrowanych: 19,081
» Zbanowanych: 1,579
» Gości online: 97
» Użytkowników online: 1

~ijujalaj

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 June 2012 15:59
Zobacz temat
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska :: Forum
» Filmy
»» Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć
»»» Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda (2018)
Drukuj temat · Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda (2018)
~Bella Muerte F
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 30-11-2018 00:50
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1236
Ostrzeżeń: 1
Postów: 401
Data rejestracji: 11.03.10
Medale:
Medal Medal

Zapraszam do podzielenia się wrażeniami po seansie filmu.

Co prawda padam na twarz, ale spróbuję lakonicznie podsumować swoją opinię.
CGI na najwyższym poziomie, nie zauważyłam żadnych niedociągnięć w wykreowanych zwierzątkach, tak jak to miało miejsce w I. filmie (ten ptak ; d ). Wprowadzono całą paletę nowych, różnorodnych bohaterów i dosyć szczegółowo opisano nam motywy ich działania (ale ja i tak domagam się wersji książkowej opowiedzianej historii). Jak zwykle przybywa niewiadomych, niedopowiedziane wątki drażnią i niepokoją. Kim jest Credence?!!!!!!!!!!!!!!!! (* według mnie jest biologicznym synem Ariany Dumbledore i Gellerta Grindelwalda, adoptowanym przez Kendrę i Percivala); szczególnie zachęcam do odniesienia się do tej konkretnej kwestii.
__________________
Take your protein pills & put your helmet on

Edytowane przez Bella Muerte dnia 30-11-2018 00:51
Wyślij prywatną wiadomość
~Anna Potter F
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 30-11-2018 01:56
Użytkownik

Awatar

Dom: Bezdomny
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 463
Ostrzeżeń: 0
Postów: 206
Data rejestracji: 02.04.14
Medale:
Brak

Bella Muerte napisał/a: Zapraszam do podzielenia się wrażeniami po seansie filmu.
Nie podzielę się wrażeniami, bo filmu nie oglądałam.

Bella Muerte napisał/a: (ale ja i tak domagam się wersji książkowej opowiedzianej historii)
Jest już taka wersja i to nawet po polsku. http://lubimyczyt...scenariusz Ale ty pewnie myślałaś o powieści, a nie scenariuszu filmowym, no ale książka jednak powstała.
Edit: Głupotę napisałam. To chyba tylko projekt okładki, a książka ma być wydana w 2019 roku.
__________________
,,Wiem, że nic nie wiem"

,,Myślę, więc jestem''

,,Buntuję się więc jestem''

,,Umiesz liczyć licz na siebie''

,,Życie jest snem tylko i wszystkie nasze sny są snem''

,,Nigdy nie jest tak źle żeby nie mogło być gorzej i nigdy nie jest tak dobrze żeby nie mogło być lepiej''

,,Ciekawość to pierwszy stopień do piekła albo wiedzy''

,,Szczęście to umiejętność znalezienia umiaru albo wręcz na odwrót''

,,Nadzieja jest matką głupich ale każda matka swoje dzieci kocha''

,,Inteligentny człowiek nigdy się nie nudzi''

,,Muzyka to magia''

,,W życiu piękne są tylko chwile''
Dlatego warto być szczęśliwym nawet przez sekundę.
Pozdrawiam i życzę wszystkim bycia szczęśliwym, bo to powinien być cel życia każdego zdrowego człowieka.

Chyba przesadzam z tymi mądrościami, miałam ich ilość trochę ograniczyć, a tak wyszło, że jeszcze rozszerzyłam. Trudno, tak widocznie ma być, bo kto powiedział, że mój podpis ma być ładny estetycznie. Nabazgrolony niezliczoną (na razie zliczoną ale jak tak dalej pójdzie, to mogą być w końcu kłopoty ze zliczeniem) ilością najróżniejszych cytatów i mądrości też ma swój urok.

Edytowane przez Anna Potter dnia 30-11-2018 20:24
http://www.biblionetka.pl/user.aspx?id=162624 Wyślij prywatną wiadomość
~wiechlina roczna F
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 01-12-2018 11:22
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2515
Ostrzeżeń: 0
Postów: 186
Data rejestracji: 11.05.15
Medale:
Medal

Filmu jeszcze nie oglądałem, może dopiero w nadchodzącym tygodniu, mo(r)że zaś jest szerokie i głębokieŚmiech Jednak spoilerów jest tyle (i mnie to zupełnie nie przeszkadza), że już znam treść dużej części filmu. Co do Credence to jest dwie teorie. Pierwsza najbardziej prawdopodobna to zwykłe manipulowanie nim przez Grindewalda. Druga niestety zakłada powtórkę "Mody na sukces", gdzie już dawno nikt nie jest w stanie powiedzieć, kto z kim, dlaczego, komu i za ile Śmiech Po "Przeklętym Dziecku" to już chyba wszystko jest możliwe. Sprawa Minerwy Mc Gonagall i jej nauczania "przed narodzeniem" daje tu do myślenia. Ten feniks niestety na trochę to wskazuje.
__________________
Eeee pomyłka.
Każdy zasługuje na własną.......siekierę.
Wyślij prywatną wiadomość
~raven F
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 01-12-2018 18:00
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Lord
Punktów: 3042809
Ostrzeżeń: 1
Postów: 3,919
Data rejestracji: 03.01.13
Medale:
Medal

ACHTUNG! SPOILERY!
Nie koloruję, bo musiałabym w sumie zamalować ponad pół postu, trudno mi rozgraniczyć, co powinno zostać zamalowane, a co niekoniecznie Uh-oh!



Żałuję strasznie, że poszłam do kina nieprzygotowana, bez przeczytania miliona spoilerów i komentarzy fanów. Fakt, że czasem takie rzeczy psują odbiór filmu, ale mnie by tu zdecydowanie pomogły.
Otóż przez cały film z niecierpliwością czekałam. Trudno nawet powiedzieć, na co. Po prostu sobie czekałam... aż film się rozkręci, aż będzie jakieś "bum", punkt kulminacyjny, coś, co sprawi, że powiem "wow"? Nie doczekałam się, podczas sceny z tą ognistą walką z przerażeniem odkryłam, że właśnie przegapiłam film, bo przecież zaraz się skończy, a ja nadal czekam Oczko

Zaczęło się super, ta pierwsza scena, z ucieczką Gellerta, trochę wbiła mnie w fotel, a potem to już tak...mdło. Były fajne momenty (chcę niuchacza! Chcę dużo niuchaczy!), zostałam fanką Lety (chociaż skończyło się, jak z większością bohaterów, których polubiłam od pierwszego wejrzenia #ripBoone, #ripSirius, #ripLampo), pokochałam jej mroczą historię, ale jednak odczuwam niedosyt. Moja wina, bo po prostu byłam od samego początku nieodpowiednio nastawiona, spodziewając się nie wiadomo czego. No bo, że przegapiłam pojawienie się na ekranie kolegi z Woodstocku, to to już jest po prostu skandal! Tak więc będę musiała obejrzeć jeszcze raz ten film, kiedy już będzie dostępny w sieci.

Co do teorii dotyczących młodego Credence'a - mam nadzieję, że nie zakombinują, jak z "Przeklętym Dzieckiem". Nie ma opcji, żeby to był syn Percivala, który zmarł jakieś milion lat (30?) przed jego urodzeniem się, więc nie, nie nie! Ale już wiemy, że pani Rowling lubi robić sobie żarty z fanów HP, więc wszystkiego można się spodziewać. Może Percival nadal żyje? Zmieniacze czasu, ucieczka z Azkabanu pod postacią animagiczną, przemiana ojca w jedną z kóz Aberfortha, wszystko jest możliwe w tym pokręconym magicznym świecie. Myślę natomiast, że to tylko manipulacja Grindelwalda. Szkoda, że tak długo trzeba czekać na rozwiązanie tej zagadki. Nie sądzę też, żeby prawdopodobna mogła być teoria Belli Muerte, mając w pamięci, że Percival nie żyje od kilkudziesięciu lat, Kendra nieco krócej, ale jednak też sporo (niejasna pozostaje kwestia, czy scenarzyści nie rąbnęli się z datami, jak w przypadku McGonagall), więc zwyczajnie nie mogli adoptować dziecka swojej córki (Gellert chyba pojawił się w ich życiu już po śmierci Kendry?), a ewentualna ciąża Ariany nie uszłaby uwadze Albusa, a więc zostałaby pewnie wspomniana w którymś momencie. Aberforth by chyba zabił Gellerta, nawet bez użycia magii. Zresztą, o czym my mówimy, Gellert leciał na Albusa, a nie na Arianę Rozbawiony Chyba, że go uwiodła eliksirem miłosnym Oczko Ale z drugiej strony, przecież Gellert pojawił się w ich życiu krótko przed jej śmiercią, nie zdążyłaby nawet donosić ciąży? Własnego pomysłu na temat pochodzenia Credence'a niestety nie mam. Stawiam na manipulację, chociaż nie wątpię, że Gellert miał podstawy, by sobie taką historyjkę wymyślić, jakoś to musiał w miarę logicznie poukładać, żeby móc dyskutować z osobami mającymi wątpliwości, co do jego teorii.

Największy zawód filmu, to Leta popełniająca samobójstwo </3 i Queenie przechodząca na stronę Grindelwalda. Chociaż tutaj jeszcze mam nadzieję na to, że ostatecznie zrobi jeszcze dobrą robotę, jako szpieg albo rebeliantka.

No cóż, po "Zbrodniach..." jest więcej niewiadomych niż wiadomych.


AAAAAALE!!!
OMG, zakochałam się w tym Albusku! Serce Love, love, muszę odświeżyć "Holiday" Oczko
__________________
j.gifs.com/J6PONg.gif


oi62.tinypic.com/2zecyrp.jpg





oi39.tinypic.com/wi0cnd.jpg





***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************




Everything is catching up with me
I awake to find I'm not at all where I should be
And it feels I'm getting to the end
And it's hard to figure out what's real and what's pretend


***


I look inside myself and see my heart is black
I see my red door and it has been painted black
Maybe then I'll fade away and not have to face the facts
It's not easy facin' up when your whole world is black


***


Ten świat to kompilacja chwil, koegzystencja wad, a w nim
My wciąż zadeptujemy się, liczę się tylko ja, nigdy Ty
Ja chcę zatrzymać się
Ten czas może surowy jest, lecz daje więcej, niż zabiera nam
A my realizujemy plan, jutro ważniejsze jest, niż to co jest teraz

Czy wiesz, że teraz jest twój czas, by krzyczeć?
Ten jeden raz niech zadrży świat
Dokładnie teraz trwa twe całe życie
Kolejnych szans chwilowo brak...






*********************************************************************
*********************************************************************

*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************



#ProudOfJuve


ZWYCIĘŻĄ CI, CO NIENAWIŚCIĄ SILNI
SZYDZĄ Z INNYCH




Pytania? Uwagi? Masz głos! Kliknij i przemów:
I am little pieces that were picked up on the way...

I'm not living, I'm just killing time.


Alergia. Na życie.
Wyślij prywatną wiadomość
~Bella Muerte F
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 02-12-2018 23:16
Użytkownik

Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1236
Ostrzeżeń: 1
Postów: 401
Data rejestracji: 11.03.10
Medale:
Medal Medal

Druga niestety zakłada powtórkę "Mody na sukces", gdzie już dawno nikt nie jest w stanie powiedzieć, kto z kim, dlaczego, komu i za ile Śmiech Po "Przeklętym Dziecku"to już chyba wszystko jest możliwe.
Spodziewam się co najwyżej tego, że wyjawione zostanie bycie synem Ariany, a kwestia ojcostwa tylko domniemana. //
No nie? "Przeklęte dziecko" Sami-wiecie-kogo, którym fandom słusznie czy nie, wzgardził i wyparł ze świadomości. Ale jednak "mogło" tak być.


Sprawa Minerwy Mc Gonagall i jej nauczania "przed narodzeniem" daje tu do myślenia.
Prawda? Niekomfortowa sytuacja, ale niektóre daty mógł wymazać czas, niepamięć, zaklęcie, zakłamania etc...

Nie ma opcji, żeby to był syn Percivala, który zmarł jakieś milion lat (30?) przed jego urodzeniem się
źródło?

a ewentualna ciąża Ariany nie uszłaby uwadze Albusa, a więc zostałaby pewnie wspomniana w którymś momencie
Cóż, nawet w świecie czarodziejów w XIX wieku ciąża 14 latki może nie skłaniać do rozpowiadania o niej ludziom.....

Gellert leciał na Albusa, a nie na Arianę
tego, niestety nie wiemy; znamy sprawę z perspektywy uczuć Albusa

Pierwsze skojarzenie z obscurusem, którego nosicielem był Credence to dla mnie Ariana.
Odtąd, Harry, mogę się tak żałośnie mylić jak Humphrey Belcher, który sądził, że nadszedł czas na kociołek z sera [//potterheadquote]
__________________
Take your protein pills & put your helmet on

Edytowane przez Bella Muerte dnia 02-12-2018 23:38
Wyślij prywatną wiadomość
~wiechlina roczna F
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 06-12-2018 15:50
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2515
Ostrzeżeń: 0
Postów: 186
Data rejestracji: 11.05.15
Medale:
Medal

Obejrzałem już ten film i tym bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że G. Grindewald po prostu manipuluje Credence, tak samo jak wszystkimi innymi ze swojego otoczenia. Sprawa tego feniksa jest tym bardziej podejrzana i do tego mocno denerwująca. Z książek wiemy, że te ptaki niezwykle trudno było "oswoić". Jest też powiedziane, choć może nie wprost o tym, że chyba bezbłędnie wyczuwają złe lub dobre intencje. Swoją pieśnią umacniają dobrych, a wzbudzają niepokój w złych. Tutaj Gellert łapie sobie "pisklę" feniksa i podrzuca w powietrze jakby to był jakiś kurczak. Ludzie dajcie spokój oni rozwalają kanon i wszystko czego mogliśmy się domyślać. Co jeszcze nabroją w następnych częściach to wolę nie wiedzieć.
__________________
Eeee pomyłka.
Każdy zasługuje na własną.......siekierę.
Wyślij prywatną wiadomość
~raven F
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 08-12-2018 21:43
Użytkownik

Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Lord
Punktów: 3042809
Ostrzeżeń: 1
Postów: 3,919
Data rejestracji: 03.01.13
Medale:
Medal

Nie ma opcji, żeby to był syn Percivala, który zmarł jakieś milion lat (30?) przed jego urodzeniem się

źródło?


No więc, HP czytałam jakieś 6-7 lat temu, więc trudno mi teraz z głowy rzucać cytatami, pamięć się zatarła i nie do końca już kojarzę, o czym czytałam w książkach, o czym po internetach. W książce ("Insygnia Śmierci", rozdział "Brakujące lusterko" ) jest informacja o tym, że Percival trafił do Azkabanu, kiedy Ariana miała 6 lat. Ok, nie ma informacji o śmierci (w tym miejscu, nie chce mi się wertować reszty), chociaż wydaje mi się, że gdzieś wspomniano o tym, że zmarł w Azkabanie i został pochowany na jego terenie. Kilkanaście wersów później znajduje się również informacja o tym, że w wieku 14 lat Ariana przypadkowo doprowadziła do śmierci swojej matki.

Zakładając, że Wikipedia nie ściemnia aż tak bardzo w temacie dat urodzin i śmierci bohaterów hp, to Kendra zmarła w 1899 roku (kiedy Ariana miała 14 lat), a Percival został aresztowany 8 lat przed tym wydarzeniem (kiedy Ariana miała 6 lat), czyli w 1891. O ile dobrze pamiętam, akcja "Zbrodni" dzieje się w 1927? Gdyby Credence miał być dzieckiem (adoptowanym, czy też nie - bez różnicy) Percivala, musiałby mieć minimum 36 lat.

No ale! Scena z McGonagall pokazała, że twórcy filmu za nic mają daty, o których nam wiadomo, a "Przeklęte dziecko" - że nic nie jest niemożliwe w tym magicznym świecie.

Zgadzam się z Wiechliną, że mocno to wszystko przekombinowane. W HP wszystko było ładnie poukładane, mimo że pełne magii, to jednak trzymało się kupy, były jakieś zasady, a jeśli coś wykraczało poza nawias, to szybko było wyjaśniane. "Przeklęte dziecko" pokazało, że wszystko, czego nauczyliśmy się o magicznym świecie, można rozwalić jednym kopnięciem i teraz już nawet te najbardziej absurdalne teorie fanowskie mogą okazać się prawdopodobne. Bez sensu Smutny
__________________
j.gifs.com/J6PONg.gif


oi62.tinypic.com/2zecyrp.jpg





oi39.tinypic.com/wi0cnd.jpg





***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************
***********************************************************************




Everything is catching up with me
I awake to find I'm not at all where I should be
And it feels I'm getting to the end
And it's hard to figure out what's real and what's pretend


***


I look inside myself and see my heart is black
I see my red door and it has been painted black
Maybe then I'll fade away and not have to face the facts
It's not easy facin' up when your whole world is black


***


Ten świat to kompilacja chwil, koegzystencja wad, a w nim
My wciąż zadeptujemy się, liczę się tylko ja, nigdy Ty
Ja chcę zatrzymać się
Ten czas może surowy jest, lecz daje więcej, niż zabiera nam
A my realizujemy plan, jutro ważniejsze jest, niż to co jest teraz

Czy wiesz, że teraz jest twój czas, by krzyczeć?
Ten jeden raz niech zadrży świat
Dokładnie teraz trwa twe całe życie
Kolejnych szans chwilowo brak...






*********************************************************************
*********************************************************************

*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************
*********************************************************************



#ProudOfJuve


ZWYCIĘŻĄ CI, CO NIENAWIŚCIĄ SILNI
SZYDZĄ Z INNYCH




Pytania? Uwagi? Masz głos! Kliknij i przemów:
I am little pieces that were picked up on the way...

I'm not living, I'm just killing time.


Alergia. Na życie.
Wyślij prywatną wiadomość
Przeskocz do forum:
RIGHT