· Najśmieszniejsze sceny |
~pomyluna
|
Dodany dnia 09-07-2010 16:13
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu
Punktów: 1818
Ostrzeżeń: 2
Postów: 524
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Moim zdaniem najbardziej infantylne i porażające było zachowanie Lavender !! Dalej leci pogrzeb Aragorna i Cormac vs. Snape Ron po zjedzeniu czekoladek i "I like her skin!" No i oczywiście Ron jako obrońca Bosko wyglądał w tym wdzianku 
__________________
Edytowane przez pomyluna dnia 09-07-2010 16:14 |
 |
|
|
~LilyPotter
|
Dodany dnia 30-07-2010 14:30
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Horkruks
Punktów: 7311
Ostrzeżeń: 0
Postów: 622
Data rejestracji: 21.05.10
Medale:
|
Oczywiście sceny z balu u Slughorna! Cormak wymiotu7jący na Snape'a rozbawił mnie do łez
__________________
|
 |
|
|
~Heart-of-Ice
|
Dodany dnia 30-07-2010 14:42
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Goblin
Punktów: 32
Ostrzeżeń: 0
Postów: 4
Data rejestracji: 25.07.10
Medale:
Brak
|
LilyPotter napisał/a:
Oczywiście sceny z balu u Slughorna! Cormak wymiotu7jący na Snape'a rozbawił mnie do łez
Popieram. Przez pięć minut nie mogę dojść do siebie za każdym razem, gdy oglądam tą scenę. Jak dla mnie to jest stuprocentowo najśmieszniejsza scena ! Oczywiście inne śmieszne sceny też są super, ale mina Snape'a, na którego buty zwymiotował Cormac będzie mnie prześladować chyba do końca moich dni. |
 |
|
|
~ksenq
|
Dodany dnia 30-07-2010 15:26
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 98
Ostrzeżeń: 0
Postów: 40
Data rejestracji: 07.07.10
Medale:
Brak
|
zgadzam się Cormak wymiotujący na Snape'a to hit. ! Ale mi się również podobał moment kiedy Harry wypił Ciekłe Szęście:
w cieplarni :
Slughorn-Jeśli można wiedzieć to jak wydostałeś się z zamku ?
Harry- drzwiami frontowymi panie profesorze .

i jeszcze:
S-Harry !
H-Profesorze?
__________________
********************
Obojętność i lekceważenie często wyrządzają więcej krzywd niż jawna niechęć
Pozdrawiam:
Lady Mudblood
ta sama maggie
Arya
Lady Cat
novakai
Croce
LadyBlack
<3 
|
 |
|
|
~AliceSpinnet
|
Dodany dnia 03-08-2010 14:04
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 483
Ostrzeżeń: 0
Postów: 78
Data rejestracji: 02.08.10
Medale:
Brak
|
Ron *__________*
Zdecydowana większość śmiesznych scen należy do niego.
Przede wszystkim Weasley po eliksirze miłosnym. Jak spadł z kanapy, to myślałam, że wezmę z niego przykład
Bitwa o książkę do eliksirów.
Albo ich rozmowa po powrocie Harry'ego i Ginny z Pokoju Życzeń.
Poza tym rozwalił mnie Harry po wypiciu Felixa, mimo że sobie to inaczej wyobrażałam.
No i McLaggen oczywiście 
__________________
- Już...nigdy...nie tkniesz... moich... dzieci! - Krzyknęła pani Weasley. Bellatriks zaniosła się takim samym śmiechem jak jej kuzyn Syriusz, gdy padał do tyłu przez czarną zasłonę w Sali Śmierci... I nagle Harry poczuł, że już wie, co się zaraz stanie, zanim to się stało. Zaklęcie Molly przemknęło pod wyciągniętą ręką Bellatriks i ugodziło ją w pierś, prosto w serce. Szyderczy śmiech Bellatriks zamarł, oczy wyszły jej na wierzch i zaledwie zrozumiała, co się stało, runęła na posadzkę.
|
 |
|
|
~Krzysiek
|
Dodany dnia 03-08-2010 14:21
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -188
Ostrzeżeń: 2
Postów: 76
Data rejestracji: 03.08.10
Medale:
Brak
|
-Ron gdy wypił eliksir miłosny i uznał, że kocha Romilde
-Harry pod działaniem Felix Felicis (zachowaywał się jakby był naćpany)
-Mon-Ron i Lavender
__________________
Krzysztof Andrzej Godlewski
|
 |
|
|
~Padma Patil xD
|
Dodany dnia 04-08-2010 19:17
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 64
Ostrzeżeń: 0
Postów: 12
Data rejestracji: 03.08.10
Medale:
Brak
|
1. Cormac wymiotujący na Snape
2. McGonagall: Dlaczego gdy dzieje się coś złego to zawsze akurat WY tam jesteście?
Ron: Pani profesor, zadaje sobie to samo pytanie od 6 lat.
3. Sklep Freda i Georga:
Ron: Ile za to ?
Fred & George: 5 galeonów
Ron: A dla mnie ?
Fred & George: 5 galeonów
Ron: A ,Dla brata ?
Fred & George: 10 galeonów !! ( i te miny)
A poza tym jeszcze te które już wymieniliście ;D a zwłaszcza przyjęcie u Slughorna  |
 |
|
|
~Yuki27
|
Dodany dnia 04-08-2010 21:34
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Gajowy Hogwartu
Punktów: 996
Ostrzeżeń: 0
Postów: 230
Data rejestracji: 25.07.10
Medale:
Brak
|
1. Fred i George kontra uczucia braterskie (look na post Padmy Patil nade mną )
2. Hermiona uciekająca przed Cormaciem (czy jak to się pisze).
3. Scena kiedy Harry wpadł na Slughorna ("Powinien odchrząknąć zakaszleć..."
- Harry!
- COOO? ( i ten głos w tym momencie) )
I wiele, wiele innych  |
 |
|
|
~Feliks
|
Dodany dnia 17-08-2010 22:42
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Wybitny Uczeń
Punktów: 630
Ostrzeżeń: 0
Postów: 94
Data rejestracji: 12.08.10
Medale:
Brak
|
Najbardziej odjechane:
- scena na boisku: "Trzeba być szybkim i zwinnym" (Cormac łapie muchę) "Poradzę sobie" 
- zachowanie Hermiony, Harry'ego i Cormaca na imprezie Slughorna: przy czym wymiot tego ostatniego na buciki Snape'a - bezcenny,
- kiedy Ron przerywa romantyczną chwilę Harry'ego i Ginewry,
- Ron pod wpływem eliksiru miłosnego: "Cześć kochanie! Pójdziemy na drinka?" i przy okazji spada z kanapy 
- scena w szpitalu - absolutnie najlepsza,
- kiedy ucieszony Harry klaszcze
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że to dzięki Rupertowi mamy taki ubaw, ma chłop talent!
__________________
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie 
Edytowane przez Feliks dnia 17-08-2010 23:51 |
 |
|
|
~Charakternik
|
Dodany dnia 19-09-2010 13:13
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Siedmioroczniak
Punktów: 686
Ostrzeżeń: 1
Postów: 202
Data rejestracji: 11.08.10
Medale:
Brak
|
- rozmowy o cerach Ginny i Hermiony
- Harry i Ron po wypiciu eliksirów (zwłaszcza mądra rozmowa Harrry'ego ze Slughornem i jego słynne "Cooo?"
- Harry tłumaczy, czemu wszyscy boją się akromantuli ("To pewnie przez te szczęki. Klik, klik, klik."
- Hermiona opowiada Harry'emu o Romildzie i leje go po glowie ksiiążką ("One lecą na ciebie tylko dlatego, bo myslą, że jesteś wybrańcem! Ale ja jestem wybrańcem. Łup.
mnie rozsmieszyło dokładnie to samo , co Everain. Po "Cooo" w kinie prawie płakałem , tu nagle taki dramat , i nagle... nic nie było słychać przez następne pięć minut , wszystko śmiech zagłuszał ; p
__________________
To anioły kiedyś zaśpiewały mi tą pieśń
Gdy byłem już prawie na samym dnie
Gdy marzenia płonęły na stosie codzienności
Gdy została nienawiść i zabrakło litości
To anioły kiedyś zaśpiewały mi tą pieśń
Po to bym jeszcze mocniej mógł zaciskać pięść
Bym zapomniał czym jest niepewność i strach
I zrozumiał, że życie to tylko głupi żart
|
 |
|
|
~XSoleadoX
|
Dodany dnia 17-10-2010 21:57
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 205
Ostrzeżeń: 0
Postów: 48
Data rejestracji: 04.10.10
Medale:
Brak
|
1. Zwymiotowanie Cormaca na buty Snape'a
2. Ron pod wpływem eliksiru miłosnego
3. Scena z Ronem w skrzydle szpitalnym
4. "Harry!" "Siiir!" 
5. Pogrzeb Aragoga
6. (Slughorn) - Żyjesz sobie, aż tu nagle... puff
(Hagrid) - Puff
(Harry) - Puff

__________________
- Możesz mi powiedzieć, Potter, co twoja głowa robiła w Hogsmeade? - zapytał łagodnie Snape. - Twojej głowie nie wolno przebywać w Hogsmeade. Żadna część twojego ciała nie ma pozwolenia na przebywanie w Hogsmeade.

Edytowane przez XSoleadoX dnia 26-10-2010 19:37 |
 |
|
|
~fleur441
|
Dodany dnia 18-10-2010 14:50
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 92
Ostrzeżeń: 1
Postów: 44
Data rejestracji: 15.10.09
Medale:
Brak
|
Cześć . ; )
Ja najbardziej się uśmiałam na :
- Ronie , który wpycha się na kanapę do Harry'ego i Ginny , a potem to jego ,, ciasteczko '' ; )
- na Lavender , która wtargnęła do skrzydła szpitalnego i zaczęła się wydzierać .
- jak McLeegen wymiotuje na Snape'a
- jak Dumbledore się pyta co łączy Harry'ego z Hermioną
- i ogólnie śmieszt mnie Hermiona w wielu momentach , a szczególnie w Trzech Miotłach 
__________________
Niesamowite - powiedział, kręcąc gałką z boku lornetki - Mogę sprawić, że ten wapniak na dole znowu podłubie sobie w nosie... i znowu ... i jeszcze raz.
Jak gdzieś jest raban, to o każdej porze Wezwij Irytka, będzie jeszcze gorzej!
Gdzie Crabbe jest , tam nie ma co jeść ; D
|
 |
|
|
~blackowa
|
Dodany dnia 18-10-2010 16:14
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 175
Ostrzeżeń: 2
Postów: 196
Data rejestracji: 06.10.10
Medale:
Brak
|
Cormac wymiotujący na buta Snape'a,
Wymiana zdań Hermiony i Levander,
fryzura Hermiony po pierwszych eliksirach,
śmierć Dumbledore'a,
zachowanie Belli i śmierciożerców, w tym Dracona.
Wiem, jestem dziwna. Tam coś jeszcze by się znalazło. ;D
__________________
Widać, jestem tempa. Bo nie spamuję <lol3214645735`2>
Pozdrawiam Cię drogi Gościu , pamiętaj o mnie. 
|
 |
|
|
~Fluorescencyjna
|
Dodany dnia 25-10-2010 18:37
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 460
Ostrzeżeń: 0
Postów: 90
Data rejestracji: 24.10.10
Medale:
Brak
|
Ron w sklepie Freda i Georga - Ile za to?
- 5 galeonów.
- A dla mnie?
- 5 galeonów.
- No co dla brata? - tutaj wrąbane w kosmos miny bliźniaków.
- 10 galeonów! - Hahaha przy tym padłam! 
Oczywiście Cormac wymiotujący na buty Snape'a, mina Seva rozbraja.
Wszystkie ,,naćpane'' momenty. Niby pijana Hermiona, Ron w gabinecie Slughorna po wypiciu eliksiru, śpiewający Slug i Hagrid. Rozmowa Harry'ego z Slughornem - Harry!
- Co??? - taką minę strzelił, że ja nie mogę, jeszcze taki głos .
Albo
- Idę do Hagrida, to mój przyjaciel i chcę mu złożyć przyjacielską wizytę. 
Ogólnie śmiesznie było  |
 |
|
|
~Lord Mateusz
|
Dodany dnia 31-10-2010 10:25
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -107
Ostrzeżeń: 2
Postów: 77
Data rejestracji: 27.08.10
Medale:
Brak
|
całego filmu tylko jedna rzecz wydawała mi się śmieszna, ale w zamiarze reżysera śmieszne to na pewno być nie miało. Oczywiście chodzi o (dość żałosną) scenę wiązania sznurowadeł. Pan Yates w tym przypadku bardzo się zagalopował i coś mu chyba nie bardzo wyszło. Geez... jeszcze nie wiedziałam, żeby dziewczyna wiązała sznurowadła -Cormac wymiotujący na Snape'a
-Hermiona chowająca się przed Cormackiem
-Hermiona jedząca coś co ma odciągnąć od niej Cormaca
-Ron pod wpływem eliksiru miłości
-Harry po wpływem Felixa
-Ron przytulający Slughorna
-Ron który leci do tyłu z kanapy
-Harry mówiący do Slughorna boskie Coooo?
-Harry i Ron walczą o książkę do eliksirów
noi to na tyle
__________________
Mateusz
|
 |
|
|
~Lady Bellatriks
|
Dodany dnia 31-10-2010 13:08
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2508
Ostrzeżeń: 0
Postów: 934
Data rejestracji: 02.04.10
Medale:
Brak
|
Moim zdaniem najśmieszniejszymi scenami były:
1. To, w jaki sposob Hermiona odnosiła się do Rona jak on chodił z Lavender.
2. Zaproszenie przez Hermionę McLaggena na bal i uciekanie przed nim.
3. Rzucenie na McLaggena zaklęcia Confundus i opisanie tego, jak się on potem zachowywał (jak nie potrafił wejść do wielkiej sali).
__________________
''...zło i ból to moi najlepsi przyjaciele - nigdy mnie nie opuszczą...''
Ludzie na świecie dzielą się na głupich i jeszcze głupszych - dla mnie stworzono oddzielną kategorię - jestem po prostu sobą.
Ludzie często mówią mi, że mam głowę na karku, a ja odpowiadam na to: ''Przecież każdy ma głowę na karku. Wyobrażasz sobie, żeby głowa mogła być gdzieś indziej?''
Mówią o mnie ''córka diabła'' - temu nie zaprzeczę ani ja, ani ktos, kto mnie dobrze zna  .
Pozdrawiam wszystkich tych, którzy mnie pozdrawiają 
|
 |
|
|
~kamlot1002
|
Dodany dnia 21-12-2010 19:48
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 16
Ostrzeżeń: 1
Postów: 40
Data rejestracji: 21.12.10
Medale:
Brak
|
jak luna była przebrana za lwa i powiedziała o dzień dobry
MonRon zdecydowanie to
Harry pod wpływem felics felicis
Hagrid horacy którzy śpiewali
|
 |
|
|
~Grzesiek
|
Dodany dnia 27-12-2010 16:22
|
Zbanowany


Dom: Gryffindor
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 462
Ostrzeżeń: 0
Postów: 300
Data rejestracji: 03.08.10
Medale:
Brak
|
Dla mnie najśmiejsmiejsze sceny to:
Harry pod działaniem Felix Felicis
śpiewający Hagrid i Slughorn
Ron gdy wypił eliksir miłosny
Ron i Lavender
__________________
Motto Hogwartu:
" Nigdy nie łaskocz śpiącego smoka"
We are the Potter Generation<3
I szczególne pozdrowienia dla ciebie drogi Gościu.
|
 |
|
|
~Gabii
|
Dodany dnia 27-12-2010 17:32
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 171
Ostrzeżeń: 0
Postów: 53
Data rejestracji: 06.11.09
Medale:
Brak
|
Dla mnie najśmieszniejsze momenty to:
- Wymiotujący Cormac,
- Ginny wiążąca buty Harry'emu,
- Lavender rysująca serdyszko w pociągu,
- Rozmowa o cerach Hermiony i Ginny.
- Wiele, wiele innych, ale już nie do końca je pamiętam
__________________
Because you can!!!
***Gabii***
|
 |
|
|
~natikaa
|
Dodany dnia 28-01-2011 21:46
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 94
Ostrzeżeń: 0
Postów: 30
Data rejestracji: 19.11.10
Medale:
Brak
|
-Dumbledore, który zabrał sobie gazetkę o robotach ręcznych
-nastawiania Harry'emu noska
-Cormac wymiotujący na Snape'a
-Dumbledore pytający o związek Harry'ego i Hermiony
-Harry w czasie działania Felixa
-Ron przytulający się do Slughorna
-Ron pokazujący swoje wargi Harry'emu |
 |
|