· Gilderoy Lockhart |
~Dobby The House Elf
|
Dodany dnia 09-03-2009 13:05
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 221
Ostrzeżeń: 0
Postów: 47
Data rejestracji: 07.03.09
Medale:
Brak
|
Jak najmniej! Ale to właśnie taki obrzydzający nauczyciel może dodać urokowi książki- no bo świat NIE jest idealny.
Co do jego zachowania, jest on najbardziej obrzydzający ze wszystkich postaci, jakie występowały w książce. Do tego potwornie kojarzy się z lokownicą.... |
 |
|
|
~harrypottertomojezycie
|
Dodany dnia 18-03-2009 21:25
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 328
Ostrzeżeń: 0
Postów: 123
Data rejestracji: 26.12.08
Medale:
Brak
|
Ja osobiście uważam go za głupka, oszukał wszystkich i był strasznym egoistą. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz czytałam książkę, zaskoczyło mnie to, że był oszustem i potem jeszcze bardziej go znielubiłam. Ale nie zaprzeczam że jest postacią śmieszną, jego sposób bycia i te gadki do Harry'ego mnie rozwalały
__________________
|
 |
|
|
~Ann
|
Dodany dnia 23-03-2009 19:05
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Auror
Punktów: 2313
Ostrzeżeń: 0
Postów: 453
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
|
Oj tak zdecydowanie wywołuje uśmiech ;D Rzecz jasna sympatią go nie darzę ale uważam, ze bardzo dobrze, ze pojawił się w książce. Był takim urozmaiceniem. Mój uśmiech wywołał również pojawiając się przelotnie w późniejszym tomie. Myślę, że w książkach jak najbardziej mogą się pojawiać takie postacie ale.. nie w nadmiarze bo co za dużo to niezdrowo ;D
__________________
"Music the great communicator..."
|
 |
|
|
~Kabaczek
|
Dodany dnia 23-03-2009 19:13
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Siedmioroczniak
Punktów: 656
Ostrzeżeń: 1
Postów: 166
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Chociaż facet okazał się świnią to go zdążyłem polubić. Postać ta jest barwna bardzo i kiedy tylko coś o nim się czyta od razu chce się śmiać.
W filmie Kenneth Branagh zagrał Lockharta idealnie. Bardzo dopasowali Kennetha do swojej postaci, naprawdę wyobrażałem sobie Lockharta prawie że tak samo.
Edytowane przez Souriant dnia 23-03-2009 19:56 |
 |
|
|
~zelo31
|
Dodany dnia 06-04-2009 21:00
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Charłak
Punktów: 11
Ostrzeżeń: 0
Postów: 6
Data rejestracji: 06.04.09
Medale:
Brak
|
Za to mi bardzo się podoba ta postać i dobrze, że J.K.Rowling umieściła go w swej powieści, niemogę wiele powiedzieć na jego temat, bo akurat drugą część przeczytałem tylko do połowy, ale w filmie ukazali go jako postać, która wprowadza to COŚ. Każdy pisze, że go nie cierpi, nie lubi itd. ale ciekawi mnie to czy gdy oglądali film i sceny w których występował Lockhart nie rozśmieszyło ich jego zachowanie, np. w pojedynku ze Snape albo no boisku Quidditcha?
Edytowane przez zelo31 dnia 10-04-2009 12:22 |
 |
|
|
~tyska17
|
Dodany dnia 23-04-2009 10:30
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Gracz Quidditcha Slytherinu
Punktów: 133
Ostrzeżeń: 0
Postów: 9
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Naprawdę dziwię się Hermionie i tym wszystkim dziewczynom którym się on podobał. We mnie to on od samego początku nie budził pozytywnych odczuć. No chyba ze do tych pozytywnych odczuć zaliczymy to ciepełko w środku zaraz przed tym jak mam se normalnie rzygnąć. 
Edytowane przez Ariana dnia 27-04-2009 09:18 |
 |
|
|
~Guzik
|
Dodany dnia 23-04-2009 10:36
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Goblin
Punktów: 27
Ostrzeżeń: 1
Postów: 50
Data rejestracji: 21.04.09
Medale:
Brak
|
może i był wariatem i nie umial dobrze czarowac ale zawsze sie z niego śmialem wkurzalo mnie to ze udawal takiego super a sie okazalo co sie okazalo 
__________________
Gryffindor
|
 |
|
|
~Niewidka
|
Dodany dnia 13-05-2009 18:15
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu
Punktów: 1969
Ostrzeżeń: 0
Postów: 487
Data rejestracji: 05.04.09
Medale:
Brak
|
Nie lubię go. Jest to jedynie laluś, mądrala, oraz człowiek pragnący za wszelką cenę zdobyć sławę. Lecz u mnie zarobił on jedynie czarną kartkę, a nie moje uwielbienie jego osobą.
__________________
Najtrudniej jest widzieć słońce, wierzyć w słońce i nie czuć ciepła.
|
 |
|
|
~HermiMisia
|
Dodany dnia 13-05-2009 19:31
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Prefekt Gryffindoru
Punktów: 441
Ostrzeżeń: 0
Postów: 29
Data rejestracji: 27.08.08
Medale:
Brak
|
Lubiłam tę postac, ale zawsze będzie dla mnie głupkiem do potęgi n-tej. Jak można być aż takim narcyzem? To nie do pojęcia! 
__________________
A Twilight fan For Ever! "Lion and Lamb" generation... /// But also in love with Harry
[alt]I was Cryin' when I met you
Now I'm tryin' to forget you
Your love is sweet misery
I was Cryin' just to get you
Now I'm dyin' 'cause I let you
Do what you do down on me[/alt]
Aerosmith - Cryin'
|
 |
|
|
~black_dress
|
Dodany dnia 18-05-2009 23:14
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Goblin
Punktów: 37
Ostrzeżeń: 0
Postów: 9
Data rejestracji: 18.05.09
Medale:
Brak
|
OMG !!
To chyba najbardziej znienawidzona postać prze ze mnie ;D
ale oglądać film to się nawet uśmiałam ;D
Moim zdaniem doskonale dobrali aktora do jego roli
Ale to moje zdanie wiadomo każdy ma inne
Gilderoy rządzisz 
ale najlepsze było to w tej komnacie tajemnic ;D
mwahahha ;]
spoko gościu 
black_dress dodał/a następującą grafikę:

[34.7KB]
__________________
Każdy ma swoją świeczkę... nie każdy wie kiedy się wypali .. zawsze możemy zdmuchnąć ją sami..
|
 |
|
|
~Domaa
|
Dodany dnia 29-06-2009 14:37
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Dorosły Czarodziej
Punktów: 881
Ostrzeżeń: 1
Postów: 207
Data rejestracji: 28.06.09
Medale:
Brak
|
Nie lubiłam go. Był zapatrzonym w siebie oszustem, aż żal mi się robiło gdy dziewczyny uważały go za bóstwo. Takie nauczyciela nie chciałabym mieć. |
 |
|
|
~Hexia
|
Dodany dnia 09-07-2009 11:14
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Zwycięzca TT
Punktów: 278
Ostrzeżeń: 0
Postów: 59
Data rejestracji: 08.07.09
Medale:
Brak
|
Ha, a ja bardzo lubię Lockharta, był uroczy w tym swoim samouwielbieniu. Praktycznie na wszystkich momentach z jego udziałem śmiałam się jak szalona.
I co z tego, że to zwykły tchórz i kłamca? I tak go lubię, milutki był .
Edytowane przez Hexia dnia 09-07-2009 11:16 |
 |
|
|
~Fernando
|
Dodany dnia 15-07-2009 16:16
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Minister Magii
Punktów: 2047
Ostrzeżeń: 0
Postów: 264
Data rejestracji: 02.04.09
Medale:
Brak
|
Tutaj jak widać Lockhart nie ma zbyt wielu fanów Ale szczerze mówiąc wcale się Wam nie dziwię. Gilderoy jest typową gwiazdą, której sodówka uderzyła do głowy i uważa, że pozjadał wszystkie rozumy. Nie cierpię takich postaci ani w książkach, ani w prawdziwym życiu. Jego oszustwo bardzo raziło mnie w oczy, sprawiło, że kompletnie zacząłem go nienawidzić. Jestem bardzo uczciwą osobą. W dodatku te jego ciągłe, irytujące uwagi. To było okropne. Facet był strasznym zarozumialcem i w ogóle nie przypadł mi do gustu. Nie mogę się dopatrzeć w tej postaci ani jednej zalety. Przechwalał się, a tak naprawdę nie potrafił nic, poza rzucaniem zaklęcia zapominającego. Cieszę się, że w końcu dostał nauczkę i trafił do św. Munga. Nie mogę jednak powiedzieć, że żałuję, iż Rowling wprowadziła do książek tę postać. W końcu nie mogła być ciągła sielanka, oj, nie. Gilderoy znacznie ubarwił drugą część sagi. Bardzo przekonująco wypadł w ekranizacji książki aktor, który grał tego oszusta. |
 |
|
|
~Eileen_Prince
|
Dodany dnia 15-07-2009 19:20
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Członek Brygady Inkwizycyjnej
Punktów: 505
Ostrzeżeń: 2
Postów: 127
Data rejestracji: 12.07.09
Medale:
Brak
|
Nie cierpię gooooo! Matko jak można być takim durniem! Nie cierpię ludzi, którzy myślą, że potrafią wszystko, a tak na prawdę nie potrafią nic poza przypisywaniem sobie sukcesów innych. Ugh.
Nie, nie, nieeee! Afu 
__________________
"r11; Szpiegowałem dla ciebie, kłamałem dla ciebie, narażałem dla ciebie życie, a wszystko to robiłem, by zapewnić bezpieczeństwo synowi Lily. A teraz mówisz mi, że hodowałeś go jak prosiaka na rzeź.
r11; To bardzo wzruszające, Severusie r11; powiedział z powagą Dumbledore. r11; A więc w końcu dojrzałeś do tego, by przejmować się losem tego chłopca?
r11; Jego losem? r11; wykrzyknął Snape. r11; E  ecto patronum! [...]
r11; Przez te wszystkie lata?...
r11; Zawsze."
<3
|
 |
|
|
~ron weasley 95
|
Dodany dnia 26-07-2009 15:21
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 16
Ostrzeżeń: 0
Postów: 15
Data rejestracji: 25.07.09
Medale:
Brak
|
Bym nie chciał mieć takiego nauczyciela szczególnie gdybym był harry potter on jak sie przyczepi to lepiej uciekać z hogwartu |
 |
|
|
~Syndrome
|
Dodany dnia 26-07-2009 16:49
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 86
Ostrzeżeń: 1
Postów: 21
Data rejestracji: 05.07.09
Medale:
Brak
|
Był bez historii... taki pączuś jak Dudley. Mdliło mnie gdy o nim czytałam.
I jeszcze jedno: KTO o zdrowych zmysłach zatrudnił go w Hogwarcie? |
 |
|
|
~aparecjum
|
Dodany dnia 31-07-2009 16:31
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Gajowy Hogwartu
Punktów: 996
Ostrzeżeń: 1
Postów: 515
Data rejestracji: 07.12.08
Medale:
Brak
|
Ja nie będę się różniła od większości ( jak nie od wszystkich ), czyli również nie przepadam za Lockhart'em. Taa... Narcyz, idealne okreśnelnie do niego
"Może chce pan autograf"? rozwalił mnie ten tekst z HP i Zakon Feniksa
__________________
Chociaż to, że nasze myśli skierowane są ku czymś innemu, że rozmawiamy i porozumiewamy się różnymi językami, nasze serca biją jednym rytmem.
|
 |
|
|
~agus96
|
Dodany dnia 14-08-2009 12:30
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 18
Ostrzeżeń: 0
Postów: 20
Data rejestracji: 13.08.09
Medale:
Brak
|
moim zdaniem to dobrze ze są takie postacie jak on bo wtedy to jest ciekawe ale bardzo się rozczarowałam gdy oglądałam film bo jak czytałam to wydawał mi się takim cwaniaczkiem co zawsze wszystko wie a w filmie mialam inne wrazenie |
 |
|
|
~SeverusSnape
|
Dodany dnia 17-08-2009 17:17
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Gracz Quidditcha Gryffindoru
Punktów: 133
Ostrzeżeń: 0
Postów: 34
Data rejestracji: 26.06.09
Medale:
Brak
|
Zawsze kiedy czytam sceny z udziałem Lockharta nie mogę ze śmiechu. Gilderoy jest taki pewny siebie, zauroczony tylko w sobie. Uważa się za najlepszego. Tak naprawdę jest idiotą, nic nie potrafi. Jedyną rzeczą jaka dobrze mu wychodzi jest podpisywanie autografów . Severus Snape zawsze się z niego nabijał i mu się nie dziwię. Lubię tę postać, jeszcze nigdy nie spotkałam kogoś takiego, kto darzyłby siebie tak wielką miłością.
Edytowane przez SeverusSnape dnia 17-08-2009 17:19 |
 |
|
|
~kasias_122
|
Dodany dnia 17-08-2009 18:29
|
Zbanowany


Dom: Gryffindor
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 21
Ostrzeżeń: 4
Postów: 125
Data rejestracji: 09.05.09
Medale:
Brak
|
Ja uważam go za chodzącego narcyza, i do tego głupiego. No ale sądzę, że dobrze, że pojawił się w książce, ponieważ czasami był śmieszny. |
 |
|