· Quirrell - co o nim sądzicie? |
~Snape102
|
Dodany dnia 27-11-2009 18:17
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 107
Ostrzeżeń: 0
Postów: 33
Data rejestracji: 06.12.08
Medale:
Brak
|
Taki tam mały, strachliwy Voldemortobojny czarodziej. Nic konkretnego oprócz tego że ma charakterystyczne rysy czaszki. Nigdy nad nim się nie zastanawiałem, nie zamierzam, postać niczym mnie nie porwała i jest fajnie.
__________________
[gg][/gg]5796769
Maszeruj albo giń...
Snape i jego tajemnica...
I am Severus Snape...Półkrwi Książę 
|
 |
|
|
~Edvard
|
Dodany dnia 27-11-2009 19:45
|
Zbanowany


Dom: Bezdomny
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -161
Ostrzeżeń: 4
Postów: 58
Data rejestracji: 27.11.09
Medale:
Brak
|
Snape102 napisał/a:
Taki tam mały, strachliwy Voldemortobojny czarodziej.
Dobre sobie. A wiesz, że tak scharakteryzować można większość magusów z książek o Potterze? Poza tym: skąd wiesz, że Quirrell był mały?
Edytowane przez Edvard dnia 27-11-2009 19:46 |
 |
|
|
~Snape102
|
Dodany dnia 28-11-2009 10:11
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 107
Ostrzeżeń: 0
Postów: 33
Data rejestracji: 06.12.08
Medale:
Brak
|
A bo tak sobie go wyobrażam. Bronisz mi?
PS. Wiem że tak można scharakteryzować większość magusów z książek o Potterze. NO I ?!
__________________
[gg][/gg]5796769
Maszeruj albo giń...
Snape i jego tajemnica...
I am Severus Snape...Półkrwi Książę 
|
 |
|
|
~Edvard
|
Dodany dnia 28-11-2009 11:18
|
Zbanowany


Dom: Bezdomny
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -161
Ostrzeżeń: 4
Postów: 58
Data rejestracji: 27.11.09
Medale:
Brak
|
Snape102 napisał/a:
A bo tak sobie go wyobrażam. Bronisz mi?
PS. Wiem że tak można scharakteryzować większość magusów z książek o Potterze. NO I ?!
No i to, że twój post jest równoważny mniej więcej takiemu: "Quirrell to jeden z czarodziejów z książek o HP. Myślę, że był mały." Zatem się nie popisałeś, nie odkryłeś Ameryki, nie dokonałeś przełomu. Ba, własną inwencję i opinię o postaci ograniczyłeś do słowa "mały". Kreatywny to ty nie jesteś. |
 |
|
|
~Snape102
|
Dodany dnia 28-11-2009 11:47
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 107
Ostrzeżeń: 0
Postów: 33
Data rejestracji: 06.12.08
Medale:
Brak
|
Za to ty nadrabiasz tym że zwracasz tylko uwagi innym i się dowartościowujesz tym bo w realnym życiu nikt się Ciebie nie słucha 
__________________
[gg][/gg]5796769
Maszeruj albo giń...
Snape i jego tajemnica...
I am Severus Snape...Półkrwi Książę 
|
 |
|
|
~Edvard
|
Dodany dnia 28-11-2009 14:12
|
Zbanowany


Dom: Bezdomny
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -161
Ostrzeżeń: 4
Postów: 58
Data rejestracji: 27.11.09
Medale:
Brak
|
Snape102 napisał/a:
Za to ty nadrabiasz tym że zwracasz tylko uwagi innym i się dowartościowujesz tym bo w realnym życiu nikt się Ciebie nie słucha 
Ja tylko uprzejmie zwracam uwagę na nieścisłości w twoim postach, a ty zaraz się miotasz jak kaczka z ADHD. To smutne. Pokemonów chyba za dużo oglądałeś i stąd tyle w tobie agresji. |
 |
|
|
^Lady Holmes
|
Dodany dnia 12-12-2009 17:55
|
Administrator


Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 29123
Ostrzeżeń: 1
Postów: 1,889
Data rejestracji: 21.11.09
Medale:
Brak
|
Quirell był tchórzem, bo poddał się woli Czarnego Pana i był mu posłuszny. Również był dobrym aktorem, bo oszukać Dumbledore`a było trudno (chociaż albus coś podejrzewał).
Jest też mi trochę go żal. |
 |
|
|
~Flora
|
Dodany dnia 10-01-2010 11:26
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 60
Ostrzeżeń: 0
Postów: 14
Data rejestracji: 10.01.10
Medale:
Brak
|
Heh, a co można sądzić o facecie, któremu z tyłu czaszki wyrasta twarz Voldemorta?
A tak serio, to pamiętam co myślałam, kiedy czytałam książkę po raz pierwszy. Myślałam wtedy, że Dumbledore miał nierówno pod sufitem, skoro zatrudnił takiego nieudacznika, na takim stanowisku. A potem się okazało, że nie był nieudacznikiem, tylko sługą Voldiego i całkiem nieźle poszło mu z tym Kamieniem, gdyby nie podejrzenia Snape'a i działania Pottera.
Mimo to nie chciałabym, żeby uczył mnie ktoś taki - ze śmierdzącym turbanem na głowie.
__________________
"- Ach tak, matematyka - mruknął niechętnie Śmierć. - Nigdy nie doszedłem dalej niż do odejmowania."
- Terry Pratchett - Złodziej czasu -
|
 |
|
|
~Esmeralda
|
Dodany dnia 10-01-2010 16:07
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 361
Ostrzeżeń: 2
Postów: 139
Data rejestracji: 04.07.09
Medale:
Brak
|
Właśnie co tam można o nim sądzić? Z początku było mi go żal, a potem kiedy wyszło wszystko na jaw zapałałam do niego żywą nienawiścią
Taki tchórz, któremu z tyłu głowy wydaje rozkazy Voldzio |
 |
|
|
~Pawel3333
|
Dodany dnia 28-01-2010 13:57
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 197
Ostrzeżeń: 2
Postów: 80
Data rejestracji: 25.01.10
Medale:
Brak
|
Ja na początku współczułem mu.Świetnie się maskował.Nie mam pojęcia jak Snape go rozgryzł ( " Snape przez cały czas mnie podejrzewał " ).Nawet Harry,Hermiona i Ron go nie podejrzewali.Gdy zobaczyłem go przed zwierciadłem zdziwiłem się.Co on tam robi.A on był " ciałem Voldemorta ".
Po tym jak się ujawnił moje współczucie się skończyło.
__________________
Najbardziej upokarzające to gardzić samym sobą
Pozdrawiam wszystkich,którzy mnie pozdrawiają
|
 |
|
|
~Zimna Sandra
|
Dodany dnia 26-02-2010 16:37
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Mugol
Punktów: 3
Ostrzeżeń: 1
Postów: 47
Data rejestracji: 20.02.10
Medale:
Brak
|
Naprawdę wspaniale uczy, szkoda że w świecie mugoli nie ma takich nauczycieli. Wtedy na pewno lekcje były by ciekawsze.
__________________
Od cnoty Gryfonów,
Kretynizmu Puchonów,
i wiedzy o własnej wszechwiedzy Krukonów,
STRZEŻ NAS SLYTHERINIE!
Edytowane przez Elsanka dnia 27-02-2010 15:35 |
 |
|
|
~Miss Potter
|
Dodany dnia 01-03-2010 14:18
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 72
Ostrzeżeń: 0
Postów: 34
Data rejestracji: 26.02.10
Medale:
Brak
|
Gdy wyszła pierwsza część, to obejrzałam film, w późniejszym czasie przeczytałam książkę. Już na samym początku facet mi się nie podobał, jednak nie przypuszczałabym, że to on chciał ukraść kamień. Tak czy owak nie lubię go. |
 |
|
|
~Garnet
|
Dodany dnia 01-03-2010 16:04
|
Zbanowany


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 306
Ostrzeżeń: 1
Postów: 137
Data rejestracji: 17.02.10
Medale:
Brak
|
Po prostu był oszustem i tyle i jeśli Hogwart był najbezpieczniejszym miejscem to jak on się tam dostał i że nikt się nie skapnął że on ma z tyłu Voldemorta i nic mu nie wychodziło i się strasznie jąkał.
fajny patent na takie oszukaństwo ;p
__________________
Walczyłem niegdyś o twe względy mieczem
Zdobyłem twoją miłość w zbrojnym starciu
Lecz w dzień wesela zamiast szczęku broni
Zabrzmi dźwięk fanfar, hymnów i wiwatów
Moja miłość nie ma dna, jak ocean...
W.Szekspir...
|
 |
|
|
~Loonyy
|
Dodany dnia 19-03-2010 15:06
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Zastępca Ministra
Punktów: 1752
Ostrzeżeń: 3
Postów: 419
Data rejestracji: 18.03.10
Medale:
Brak
|
Mi na początku było jego szkoda, bo taki był wystraszony i w ogóle, a tu nagle Voldemort z drugiej strony głowy.. Ale w sumie to nie jego wina, przecież pewnie bał się Voldemorta i dlatego pozwolił mu 'wejść' w swoje ciało i duszę. Jak pierwszy raz miałam do czynienia z Harrym to właśnie oglądałam ten film i jak go zobaczyłam przy tym lustrze to byłam w szoku, bo nic nie wskazywało na to, że to on chce wykraść kamień. Byłam wręcz pewna, że to Snape. :)
__________________
Nigdy nie mogłam pogodzić się z kreowaniem mnie na symbol seksu. Z seksu uczyniono przedmiot. Nienawidzę myśli, że mam być przedmiotem.
Bóg umiera jeśli go nie kochamy, ale ja nie umarłam, choć nikt mnie nie kochał.
|
 |
|
|
~Potter_maniaczka
|
Dodany dnia 05-04-2010 20:51
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 75
Ostrzeżeń: 1
Postów: 99
Data rejestracji: 05.04.10
Medale:
Brak
|
Quirrell - To bardzo ciekawa postać. Uważam że po prostu świetnie autorka go ,,stworzyła" Kiedy po raz 1 czytałam Kamień Filozoficzny nawet nie zwracałam na niego uwagi.Oczywiście go nie podejrzewałam więc na końcu było to tak ogromnym zaskoczeniem!Fantastyczne! Jak czytałam potem ( przeczytałam wszystkie części 7 razy) to już nie było takie ciekawe.
__________________
,, strach przed imieniem wzmaga strach przed samą rzeczą"
*
Od przebiegłości Ślizgonów
Kretynizmu Puchonów
I o Wiedzy-O-Własnej -Wszechwiedzy Krukonów
CHROŃ NAS GRYFFINDORZE !
Serdeczne Pozdrowienia dla drogi Gościu

|
 |
|
|
~Iraya
|
Dodany dnia 05-04-2010 20:58
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Sługa Czarnego Pana
Punktów: 1130
Ostrzeżeń: 0
Postów: 277
Data rejestracji: 05.03.10
Medale:
Brak
|
Jąkała tak ??
No to na pierwszy rzut oka wygląda tak niewinnie, ale pod tym turbanem kryje coś czego nie da się w żaden sposób ująć słowami 
On jest taki nie p-p-pozorny i b-b-biedny 
A tu nagle <<BAM>>, <<TRACH>> i co ??
I 'sługa czarnego pana'...
Jak dla mnie to jest chytry, wredny i w ogóle 
__________________
Ups...
|
 |
|
|
~Charlie House
|
Dodany dnia 06-04-2010 11:45
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 196
Ostrzeżeń: 3
Postów: 152
Data rejestracji: 04.04.10
Medale:
Brak
|
Chytny wredny? Raczej lekko zagubiony fajtłapowaty czarodziej ; D Choć przyznam że nie podejrzewałem go ani trochę, czytając pierwszy raz byłem niemal pewny że to Snape knuje z Voldemortem (no bo i tak knuł x D )
No ale trzeba mu też przyznać że prawie rok chował Voldemorta w swojej główce przy Dumbledorze ; )
__________________
Ginny0004 < 3
Ale to ja jestem mugolem?
Śmierć będzie ostatnim wrogiem który zostanie zniszczony...
[gg]19346735[/gg]
Pozdrawiam wszystkich fajnych ludzi. Pamiętajcie o antykoncepcji.
|
 |
|
|
~marta
|
Dodany dnia 26-07-2010 18:30
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Dorosły Czarodziej
Punktów: 875
Ostrzeżeń: 0
Postów: 136
Data rejestracji: 26.08.08
Medale:
Brak
|
Sama nie wiem co o nim powiedzieć. Znałam go jak każdy tylko wówczas, gdy z tyłu głowy wyrastał mu Voldemort, nie wiem więc jaki był naprawdę. Na pewno naiwny, bowiem dał się omamić Voldemortowi, ponadto bojazliwy i lekkomyślny.
__________________
Od przebiegłości Ślizgonów
Kretynizmu Puchonów
I o Wiedzy-O-Własnej -Wszechwiedzy Krukonów
CHROŃ NAS GRYFFINDORZE !
"- Dlaczego mam zatem słuchać serca?
- Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie."
|
 |
|
|
~LukiSacz
|
Dodany dnia 27-07-2010 14:27
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Gracz Quidditcha Gryffindoru
Punktów: 130
Ostrzeżeń: 0
Postów: 36
Data rejestracji: 22.07.10
Medale:
Brak
|
Jako nauczyciel nie sprawdził się w ogóle. W filmie, gdy pierwszy raz spotkał Harry'ego, zachęcał go do lekcji OPCM mówiąc "wyjątkowo fajne zajęcia", a w rzeczywistości kazał im przepisywać środki obrony przed Wampirami. |
 |
|
|
~InLoveWithSnape
|
Dodany dnia 29-07-2010 18:58
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 301
Ostrzeżeń: 0
Postów: 71
Data rejestracji: 29.07.10
Medale:
Brak
|
Kurczę Quirrell kiedy to było, muszę sobie przypomnieć pierwszy tom, tak dawno już go nie czytałam W sumie poznajemy Quierrella kiedy już jest pod wpływem działania Czarnego Pana, ale moim zdaniem Voldemort opanował go właśnie dlatego że był tchórzliwy i dawał sobą manipulować. Kogoś takiego Czarny Pan potrzebował na swoje sługi. Kogoś z kim mógł robić co żywnie mu się podoba. Mnie tam jest go żal, marnie skończył, był tylko pionkiem w brudnej grze Voldzia 
__________________
[...]- Albusie Severusie- powiedział to tak cicho, że nie usłyszał tego nikt prócz Ginny, a ona taktownie udała, że macha ręką do Rose, która już wsiadła do wagonu- nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich był Ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem jakiego znałem. [...]
"- Przez te wszystkie lata? ...
- Zawsze."
"Umysł nie jest książką, która można otworzyć i przeczytać w wolnym czasie. Myśli nie są wyryte wewnątrz czaszki gdzie mógłby je przejrzeć jakiś intruz. Umysł to rzecz złożona i wielowarstwowa."
In love with Snape <33
|
 |
|