Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2595
Ostrzeżeń: 2
Postów: 503
Data rejestracji: 06.11.11
Medale:
Brak
|
No mi też brakowało tego przyjęcie u Nicka i Irytka oczywiście też
__________________
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1208
Ostrzeżeń: 0
Postów: 248
Data rejestracji: 05.02.12
Medale:
Brak
|
Też mi brakowało przyjęcia w rocznicę śmierci Nicka.
__________________
Gdy rozum śpi, budzą się upiory - Goya
Są dwa sposoby na zycie. Jeden to życie tak, jakby nic nie było cudem. Drugi to życie tak, jakby wszystko było cudem - Albert Einstein
Pozdrawiam Cię drogi Gościu

|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Dyrektor Hogwartu
Punktów: 4642
Ostrzeżeń: 2
Postów: 397
Data rejestracji: 22.02.12
Medale:
Brak
|
Irytek. Nie rozumiem jak mogli pominąć jego i jego sprośne piosenki ^^ |
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Gajowy Hogwartu
Punktów: 960
Ostrzeżeń: 0
Postów: 285
Data rejestracji: 21.08.10
Medale:
Brak
|
W filmie brakowało:
- walentynek,
- odgnamiania.
- przyjęcia z okazji rocznicy śmierci Nicka,
- Irytka 
__________________
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Uczestnik Klubu Ślimaka
Punktów: 484
Ostrzeżeń: 1
Postów: 153
Data rejestracji: 04.08.12
Medale:
Brak
|
Bardzo brakuje mi przyjęcia z okazji 500 rocznicy śmierci Nicka, ducha Gryffindoru I oczywiście odgnamiania ogródka Molly Weasley 
Ślizgoni sprytni, to ich cnota
W Hufflepuffie dominuje szczerość i głupota
Krukoni rozwiążą każde zadanie
LECZ TYLKO GRYFFINDOR MA WIECZNE PANOWANIE!
HarryP dodał/a następującą grafikę:

[390.99KB]
__________________
drogi Gościu
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 179
Ostrzeżeń: 0
Postów: 77
Data rejestracji: 28.05.14
Medale:
Brak
|
Uuu, trzeba sobie pamięć odświeżyć. Czego mi brakowało?
~ Sceny z rocznicy śmierci Nicka. Byłaby bardzo widowiskowa.
~ Walentynek. Wielkie zamieszanie, kłótnia... Tego zabrakło w filmie.
~ Gnomów w ogródku Weasley'ów! 
~ Sceny w gabinecie Filcha. Szkoda, bo pojęcie charłak powinno być wprowadzone.
~ Końcowej sceny w gabinecie Dumbledore'a. Powinna być dłuższa.
Najbardziej mi brakuje Walentynek ;*
__________________
George
-Zawsze uważałem, że my z Fredem powinniśmy dostać ze wszystkiego P, bo sam fakt, że pojawiliśmy się na egzaminach, był powyżej oczekiwań.
Przez te wszystkie lata?
-Zawsze
To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
Ron uniósł wysoko odznakę prefekta.
Matka- Nie wierzę! Nie wierzę! Och, Ron, to cudownie! Prefekt! Jak każdy w naszej rodzinie?
George- A ja i Fred to, co, jesteśmy tylko sąsiadami?
Och, jesteś prefektem, Percy? - zdziwił się jeden z bliźniaków.- Dlaczego nam nie powiedziałeś? Nie mieliśmy pojęcia.
Daj spokój, przecież pamiętam, że coś o tym wspominał powiedział drugi bliźniak. Raz...
Albo dwa...
Chwilę temu...
Przez całe lato...
Nagle wśród ryku pożerających wszystko płomieni Harry dosłyszał piskliwy, żałosny, ludzki krzyk.
-Nieee! To... zbyt... niebezpieczne!-ryknął Ron
Harry zanurkował ku nim. Drako doztrzegł go i wyciągnął rękę. Harry zdołał uchwycić Drako ale zrozumiał że to na nic: Goyle był za ciężki. Spocona dłoń Malfoya wyślizgnęła mu się z ręki.
-HARRY, ZABIJĘ CIĘ, JEŚLI PRZEZ NICH ZGINIEMY!
Najlepszy aktor z Harry'ego Potter'a to... Tom Felton :*****
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Prefekt Ravenclawu
Punktów: 450
Ostrzeżeń: 0
Postów: 118
Data rejestracji: 15.09.14
Medale:
Brak
|
Zdecydowanie Walentynek (chciałabym zobaczyć minę Snape'a) i końcowej sceny w gabinecie dyrektora - powinni znaleźć się tam też rodzice Rona, Ginny i McGonagall, Harry powinien im wszystko opowiedzieć i wyjaśnić. |
VIP


Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 256094
Ostrzeżeń: 2
Postów: 2,618
Data rejestracji: 15.12.12
Medale:
Brak
|
"Harry Potter i Komnata Tajemnic" jest moją ulubioną ekranizacją. Czego brakuje ? Według mnie absolutnie niczego. To najbardziej wierny powieści film. Walentynki, przyjęcie...No, ale co te sceny miałyby wnieść konkretnego ? Nie da się przenieść każdego zdania napisanego przez Rowling na ekran. To jest niewykonalne. I co do Irytka...Powinien jak już pojawić się w pierwszym filmie. A tak...Akurat w Komnacie Tajemnic mniej chyba nawet występował niż w KF. Poza tym wszystko wyszło perfekcyjnie. Są emocje, dreszczyk, mamy Bazyliszka, Aragoga, Lucjusza, Zgredka...Nie zmieniałbym nic w tym filmie.
__________________
|