· Co zrobilibyście z Glizdogonem? |
~Densho
|
Dodany dnia 22-08-2011 10:45
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 37745
Ostrzeżeń: 2
Postów: 1,722
Data rejestracji: 02.08.11
Medale:
|
Pocałunek Dementora 
albo bym się zlitowała, ale raczej wersja 1 
__________________
[...] Za bardzo mi na tobie zależało. Bardziej mi zależało na twoim szczęściu niż na tym, byś poznał prawdę, bardziej na twoim spokoju niż na moim planie, bardziej na twoim życiu niż na życiu innych osób, które mogły je stracić, gdyby cały plan zawiódł. Innymi słowy, zachowałem się tak, jak się tego spodziewał Voldemort po nas, głupcach, którzy kochamy. [...] Co mnie mogło wówczas obchodzić, że w jakiejś mglistej przyszłości zginie nieokreślona liczba bezimiennych, pozbawionych twarzy ludzi i stworzeń, skoro ty byłeś żywy i szczęśliwy tu i teraz? [...]
Albus Dumbledore
|
 |
|
|
~hermiona1395
|
Dodany dnia 22-08-2011 11:00
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Uczestnik TT
Punktów: 251
Ostrzeżeń: 0
Postów: 62
Data rejestracji: 19.08.11
Medale:
Brak
|
To co zrobił Glizdogon było okropne ;/ Wydał swoich przyjaciół, ja bym pozwoliła Syriuszowi i Remusowi pomścić swoich przyjaciół. A gdyby przeżył oddałabym go w ręce dementorów. Niestety uciekł i służył Voldemortowi ... |
 |
|
|
~Karma Chameleon 20
|
Dodany dnia 22-08-2011 11:20
|
Zbanowany


Dom: Gryffindor
Ranga: Sześcioroczniak
Punktów: 598
Ostrzeżeń: 4
Postów: 362
Data rejestracji: 14.07.11
Medale:
Brak
|
Ja tam bym go zabiła z zimną krwią.
__________________
No hej hej, witaj, drogi Gościu
Lubię Cię :*
|
 |
|
|
~Nimfadora Euklistus
|
Dodany dnia 22-08-2011 12:41
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Goblin
Punktów: 27
Ostrzeżeń: 0
Postów: 7
Data rejestracji: 01.08.11
Medale:
Brak
|
Trudno powiedzieć.Trzeba postawić się w sytuacji Harry'ego. Dowiadując się o tym wszystkim musiał być zaskoczony.
Gdyby to o mnie chodziło, to pierwsze co bym zrobiła to prawdopodobnie krzyczała. Nienawiść jaka by mnie ogarnęła- byłaby ogromna. Najchętniej zabiłabym szczura, ale po pierwsze nie znałam zaklęcia.
Więc dlatego poprosiłabym Syriusza aby go zabrał, i sprawić żeby cierpiał jak nigdy.
Oczywiście to tylko moje przypuszczenia, bo nigdy nie wiadomo co by się stało gdybym naprawdę była na ego miejscu.
__________________
Tak, to ta magia.
Bo dzięki tobie mogę nawet latać...
|
 |
|
|
~Nieznaj
|
Dodany dnia 22-08-2011 13:22
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Trzecioroczniak
Punktów: 141
Ostrzeżeń: 0
Postów: 36
Data rejestracji: 20.07.11
Medale:
Brak
|
Podobnie jak Harry. Zabicie Petera do niczego by nie doprowadziło, co więcej nie można by udowodnić że to on zdradził Potterów, że Syriusz jest niewinny... jeszcze by za to bekneli w Azkabanie. Szkoda, że Lupin zapomniał o eliksirze;/ |
 |
|
|
~Gryf5r
|
Dodany dnia 22-08-2011 13:38
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Siedmioroczniak
Punktów: 673
Ostrzeżeń: 0
Postów: 162
Data rejestracji: 08.08.11
Medale:
Brak
|
Ja bym obstawiała za należycie zasłużoną karą : tortury, pocałunki dementorów, Azkaban .... Podziwiam Harrego za to, że zachował zimną krew w takiej sytuacji ... Gdybym ja się dowiedziała, że zdradził moich rodziców ... Nie wytrzymałabym presji, całkowicie bym spanikowała, chciałabym dla niego jak najgorzej ! Żeby naważył się konsekwencji za to co poczynił ! Jeszcze sama bym go zabiła (oczywiście nieświadomie pod presją).
__________________
Rzecz nie jest w tym jaki jesteś, lecz jaki nie jesteś. "
Albus Dumbledore
|
 |
|
|
~Lapa98
|
Dodany dnia 22-08-2011 14:34
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 320
Ostrzeżeń: 0
Postów: 93
Data rejestracji: 28.10.10
Medale:
Brak
|
Chciałabym oczyścić Syriusza z zarzutów, lecz pamiętałabym, że Glizdogon jest animagiem, więc prawdopodobna byłaby ucieczka w jego wykonaniu. Po mimo tego oczyszczenia z zarzutów, to chciałabym zabić szczura!
__________________
Chciałam być w Slytherinie, ale nie wyszło. Uwielbiam Toma Feltona i Helen Bohman Carter. 
|
 |
|
|
~Oksan Weasly
|
Dodany dnia 13-09-2011 17:41
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 209
Ostrzeżeń: 2
Postów: 135
Data rejestracji: 10.09.11
Medale:
Brak
|
Zachowałabym się tak samo jak Harry.Gdybym pozwoliła Syriuszowi i Remusowi go zabić to przecież by byli wtedy przestępcami.A nie chciałabym tego.A o Glizdogonie mam dużo do powiedzenia,ale po co mówić. |
 |
|
|
~Seva
|
Dodany dnia 11-10-2011 17:39
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Redaktor Proroka
Punktów: 1036
Ostrzeżeń: 1
Postów: 335
Data rejestracji: 18.09.11
Medale:
Brak
|
Ja raczej wolałabym go zabić od razu, by mieć pewność, że nie ucieknie...
__________________
"The mind is not a book, to be opened at will and examined at leisure" - Severus Snape
Pozdrawiam Cię drogi Gościu
Oraz zapraszam do bardo ciekawej opowieści o bratanicy Bellatrix Lestrange, córce Hermiony Granger, oraz dziecku Severusa Snape'a 
klik-->http://hogsmeade....ad_id=5645 klik<---
Od głupoty Gryfonów
Od kretynizmu Puchonów
i od przemądrzałości Krukonów
STRZEŻ NAS SLYTHERINIE!
<3
- Profesorze Snape? - Harry stał przy swoim miejscu i jakoś dziwnie się uśmiechał.
- Tak, Snape? - odparł zapytany.
Harry rozejrzał się, upewniając, czy wszyscy słuchają.
- Chciałem tylko podziękować, ojcze.
I usiadł.
A wraz z nim kilka ciał uderzyło o podłogę. Może więcej niż kilka. Minerwę złapał Albus, a Sinistra wymsknęła się z rąk Flitwicka.
-To było dobre, panie Snape.
- Wiem. I myślę, że szybko się przyzwyczaję.
Kilka kolejnych osób przywitało się z podłogą. Ron był jedną z nich, a Hermiona tylko się uśmiechnęła, wylewając na niego wodą. Teraz wszystko miało być już dobrze.
~"Mroczny Znak" -Zilidya
"Zawsze
czułam się
jak obca osoba
gdy byłam dzieckiem"
|
 |
|
|
~bochenek89
|
Dodany dnia 11-10-2011 19:48
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2125
Ostrzeżeń: 0
Postów: 506
Data rejestracji: 10.10.11
Medale:
|
Nie jestem pewna co bym zrobiła na ich miejscu. Musiałabym przeżyć coś podobnego do bohaterów, aby móc jednoznacznie stwierdzić jak bym postąpiła (mam jednak nadzieje, że życie tak bardzo mnie nie doświadczy). Przypuszczalnie sama nie zabiłabym Glizdogona, a tym bardziej nie pozwoliłabym tego uczynić swoim przyjaciołom.
Najlepiej byłoby, gdyby Petera Pettigrew zachowali pod postacią szczura, umieścili w jakieś klatce czy skrzyni, w której nie mógłby się przemienić i dopiero przy Ministrze Magii przywrócili mu ludzką postać, tak by oczyścić Syriusza.
__________________
|
 |
|
|
~Mniszka19Xd
|
Dodany dnia 30-10-2011 09:52
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Barman w Trzech Miotłach
Punktów: 1320
Ostrzeżeń: 1
Postów: 536
Data rejestracji: 03.06.10
Medale:
Brak
|
Wolałabym żeby oddać Glizdogona dementorom,bo Pocałunek Dementora jest rzeczą gorszą od śmierci.
__________________
|
 |
|
|
~Charlie
|
Dodany dnia 07-11-2011 21:31
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2595
Ostrzeżeń: 2
Postów: 503
Data rejestracji: 06.11.11
Medale:
Brak
|
Ja wolałbym żeby Lupin i Syriusz zabili Petera. Przeciez on tyle zlego zrobil. Przez niego Harrego rodzice zgineli. Gdyby on zdradzil moich rodzicow to z pewnoscia bym go zabil i nie bawil sie w jakies wiezienia itp. Nie zabicie go dawalo mu szanse na ucieczke i tak tez sie stalo. Harry powinnien pozwolic im go zabic. |
 |
|
|
~emilyanne
|
Dodany dnia 12-11-2011 14:53
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Dziedzic Gryffindora
Punktów: 5622
Ostrzeżeń: 1
Postów: 633
Data rejestracji: 28.10.11
Medale:
Brak
|
Trudno powiedzieć. Rowling nie powiedziała nam jak to wyglądało ze strony Petera. Gdybym była na miejscu Harrego nie pozwoliłabym by bliscy mi ludzie dopuścili się morderstwa. Po za tym Pettigrew był jednocześnie dowodem i czekała by go surowa kara. Szkoda, wielka szkoda że uciekł. Z drugiej strony zrobiło mi się żal jak umierał. W końcu zlitował się... Szkoda tylko że nie wiemy, jakie towarzyszyły mu przy tym uczucia ;>
__________________
Pomilczmy razem... no bo tak.
to takie reumatyczne xxx
twoje problemy są niczym czeski film. moje też, ale na szczęście u siebie się tego nie zauważa.
|
 |
|
|
~syrius_black
|
Dodany dnia 13-01-2012 21:39
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Portret w gabinecie dyrektora
Punktów: 5449
Ostrzeżeń: 1
Postów: 323
Data rejestracji: 26.12.11
Medale:
Brak
|
z pewnością postąpiłby mjak harry bo nie jestem skory do zabijania ani zlecania zabójstw lub innych złych czynów tak ja Czarny Pan . zostawiłbym go w spokoju bo umiem przebaczyć ae pod warunkiem poprawy .
Od przebiegłości ślizgonów
Od kretynizmu puchonów
Od wiedzy o własnej wszechwiedzy krukonów
CHROŃ NAS GRYFFINDORZE |
 |
|
|
~hedwigowo
|
Dodany dnia 13-01-2012 21:41
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Minister Magii
Punktów: 2076
Ostrzeżeń: 0
Postów: 746
Data rejestracji: 29.12.11
Medale:
Brak
|
Myślę ,że zasłużył na śmierć, ale potraktowałabym go bardziej litościwie, może ruszyłoby go sumienie, jak w przypadku jednego Krzyżaka w "Krzyżakach", gdy Jurand darował mu życie.
__________________
Al PACZino, capuccino ^^
|
 |
|
|
~harry longbottom
|
Dodany dnia 13-01-2012 23:27
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Gracz Quidditcha Hufflepuffu
Punktów: 123
Ostrzeżeń: 0
Postów: 58
Data rejestracji: 12.01.12
Medale:
Brak
|
Ja bym mu wszczepił takie wspomnienia jakie miał harry z 7 części i kazał wysłać do Azkabanu.Niech pamięta co zrobił , a przebywanie koło dementorów tylko by polepszało sytuacje dla harrego bo wiadomo jak się czuł gdy przebywał koło dementorów . |
 |
|
|
~Kinga121
|
Dodany dnia 11-04-2012 07:59
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Dorosły Czarodziej
Punktów: 881
Ostrzeżeń: 1
Postów: 321
Data rejestracji: 30.08.11
Medale:
Brak
|
Najprawdopodobniej postąpiłabym podobnie jak Harry, nie chciałabym by przyjaciele moich rodziców zostali mordercami. Oddałabym go w ręce dementorów by złożyli na nim swój pocałunek...
__________________
"The universe is big. It's vast and complicated and ridiculous. And sometimes, very rarely, impossible things just happen and we call them miracles."

|
 |
|
|
~leda
|
Dodany dnia 17-04-2012 09:11
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 178
Ostrzeżeń: 0
Postów: 36
Data rejestracji: 15.04.12
Medale:
Brak
|
Skorzystałabym ze szlachetności Harry'ego- śmierć byłaby dla Petera za łatwa, a skoro oddanie go w ręce dementorów pomogłoby Syriuszowi oczyścić się z oszczerstw i nieuczciwych zarzutów, to chyba najlepiej jest, gdy są dwie osoby zadowolone, niż trzy nieszczęśliwe. To przykre, ale Peter w następnych tomach wcale się nie zmienił, dalej był tchórzliwym szczurem, który chował się za plecami wpływowych czarodziejów, szukając wygodnego i bezpiecznego dla siebie schronienia. Dla takich ludzi nie warto się wysilać, by dawać kolejną szansę, którą i tak by zaprzepaścili dla własnej korzyści. Cudzym kosztem, warto dodać.
__________________
,,Jeśli chcesz poznać człowieka,
patrz, jak traktuje podwładnych,
a nie równych sobie.''

Edytowane przez leda dnia 17-04-2012 09:22 |
 |
|
|
~zaeli
|
Dodany dnia 30-04-2012 17:36
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1201
Ostrzeżeń: 0
Postów: 348
Data rejestracji: 06.06.11
Medale:
Brak
|
to trudne pytanie... szczerze mówiąc nie wiem jak bym się zachowała w takiej sytuacji. Chyba jednak nie dałabym go zabić. Głupie miłosierdzie...
__________________
Nothing lasts forever though we want it to ...
<3
"Do not pity the dead, Harry. Pity the living, and, above all those who live without love."
<3
|
 |
|
|
~luna97
|
Dodany dnia 30-04-2012 18:12
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Siedmioroczniak
Punktów: 672
Ostrzeżeń: 0
Postów: 213
Data rejestracji: 26.01.12
Medale:
Brak
|
Ja również oddałabym go w ręce dementorów. To nawet gorsze od śmierci. W końcu oczyściłoby to Syriusza z zarzutów. Choć ja też uważam, że powinni bardziej pilnować Glizdogona a Remus powinien przewidzieć pełnię.
__________________
Od cnót Gryfonów,
Przebiegłości Ślizgonów
i Kretynizmu Puchonów,
CHROŃ NAS RAVENCLAWIE!
Otwieram się na sam koniec.
|
 |
|