· Straszny moment... |
~HarryPotter96
|
Dodany dnia 29-09-2012 17:25
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 101
Ostrzeżeń: 0
Postów: 39
Data rejestracji: 18.06.12
Medale:
Brak
|
Hmmm...nic takiego nie było czego bym się bał. Może jakieś 12 latki się bały muzyczki przy zabiciu staruszka.
__________________
ElMohero

|
 |
|
|
~TakkJakbyJa
|
Dodany dnia 10-10-2012 13:51
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 355
Ostrzeżeń: 0
Postów: 130
Data rejestracji: 12.07.12
Medale:
Brak
|
Pewno nie będę oryginalna 
Scena z Voldemortem i gdy Moody okazał się Bartym Cruchem Jr i chciał zabić Harrego ; >
__________________
Jeżeli przyjmiemy, że ludzkie życie ma być rządzone przez rozsądek, to traci swój potencjał

|
 |
|
|
~Rogaczka
|
Dodany dnia 02-08-2013 15:23
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Prefekt Gryffindoru
Punktów: 441
Ostrzeżeń: 0
Postów: 115
Data rejestracji: 24.07.13
Medale:
Brak
|
Napięcie spowodowało trzecie zadnie w TT. Później byłam przerażona śmiercią Cedrika. A gdy Czarny Pan się odrodził i stoczył pojedynek z Harrym to była u mnie wtedy kulminacja emocji 
__________________
Różdżka: dąb szypułkowy, 12 i 3/4 cala, z piórem feniksa 
"- Przez te wszystkie lata?
-Zawsze..."
"HARRY, ZABIJĘ CIĘ, JEŚLI PRZEZ NICH ZGINIEMY!"
|
 |
|
|
~ceresxxx
|
Dodany dnia 02-08-2013 17:23
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Kierowca Błędnego Rycerza
Punktów: 912
Ostrzeżeń: 0
Postów: 215
Data rejestracji: 03.06.13
Medale:
Brak
|
W niepewności, może nawet w strachu trzymała właściwie cała książka.Jednak dla mnie najstraszniejszym momentem była śmierć Cedrika(wydawało się, że zaprzyjaźnią się z Harrym, a tu coś takiego) i może nie tyle odrodzenie się Voldemorta, co jak zaczęli się pojedynkować.z drugiej strony można było się domyślać, że skoro Harry cudownie uniknął śmierci w poprzednich częściach, to teraz też tak się stanie.
__________________
ceresxxx
|
 |
|
|
~koraalinaa
|
Dodany dnia 02-08-2013 17:44
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 97
Ostrzeżeń: 0
Postów: 29
Data rejestracji: 10.08.12
Medale:
Brak
|
Barty Crouch Senior kiedy stracił rozum O.O'
__________________
koraalinaa
|
 |
|
|
~Emma17
|
Dodany dnia 02-08-2013 22:24
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Młody Czarodziej
Punktów: 750
Ostrzeżeń: 0
Postów: 302
Data rejestracji: 05.09.08
Medale:
Brak
|
Tak naprawde to nie wiem, w ksiazce jedyny moment w ktory w pewnym sensie uwazam za straszny to odrodzenie sie Voldemorta. W ksiazce byl on opisany dosc strachliwie wiec brakowalo mi to w filmie bo tam straszny to ja ten moment naprawde nie uwazalam. W filmie zas 3 zadanie TT uwazalam za 'ciekawo-straszne' a w ksiazce wrecz przeciwnie.
__________________
I have been a hostage in King s Landing, a plaything for Joffrey to torture,
for Queen Cersei to torment.

They beat me, they humiliated me, they married me to the Imp. I had NO friends in King's Landing...except one...
|
 |
|
|
~necterepassus
|
Dodany dnia 03-08-2013 00:51
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Mugol
Punktów: 2
Ostrzeżeń: 1
Postów: 1
Data rejestracji: 03.08.13
Medale:
Brak
|
Jak w każdej książce i filmie przeraża mnie Snape ...
__________________
necterepassus
|
 |
|
|
~Sim0na
|
Dodany dnia 03-08-2013 11:14
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Pierwszoroczniak
Punktów: 48
Ostrzeżeń: 0
Postów: 20
Data rejestracji: 13.05.13
Medale:
Brak
|
Najstraszniejszy moment, według mnie oczywiście, to ten w którym Harry został przeniesiony przez świstoklik na cmentarz gdzie odzyskiwał siły Voldemort.
__________________
OD CNOTY GRYFONÓW
KRETYNIZMU PUCHONÓW
I WIEDZY O WSZECHWIEDZY KRUKONÓW
STRZEŻ NAS SLYTHERINIE!
BONNIE+SLYTHERIN=<3
~.~.~
- Fred!-Jestem George, mamo.-
Przepraszam George.-Żartowałem jestem Fred!

|
 |
|
|
~Bou
|
Dodany dnia 05-08-2013 20:03
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2195
Ostrzeżeń: 1
Postów: 682
Data rejestracji: 27.04.10
Medale:
Brak
|
Najstraszniejsza była dla mnie pierwsza scena. Oglądałam to pierwszy raz w kinie, byłam podlotkiem i wszystko mnie przerażało. To ta scena, w której dziadek wszedł do domu myśląc, że to dzieciaki a to był Voldemort.
__________________
|
 |
|
|
~filip gaunt
|
Dodany dnia 15-08-2013 19:42
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 57
Ostrzeżeń: 1
Postów: 57
Data rejestracji: 11.08.13
Medale:
Brak
|
Zdecydowanie powrót Voldemorta |
 |
|
|
~Anioo
|
Dodany dnia 15-08-2013 20:09
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Goblin
Punktów: 36
Ostrzeżeń: 0
Postów: 16
Data rejestracji: 11.08.13
Medale:
Brak
|
Myślę też, że takim momentem była cała sytuacja co działa sie na cmentarzu...poczynając od śmierci Cedrika do walki Harrego z Lordem Voldemortem |
 |
|
|
~Priori Incantatem
|
Dodany dnia 25-09-2013 17:20
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Konduktor Błędnego Rycerza
Punktów: 919
Ostrzeżeń: 0
Postów: 269
Data rejestracji: 21.09.13
Medale:
Brak
|
Dokładnie potwierdzam przedmówcę. Odrodzenie Voldemorta było o wiele bardziej mrocznie opisane aniżeli zostało to zrealizowane w filmie, no ale książka to książka prawda? Myślę, że gdyby w ekranizację został wpleciony wątek kiedy czoło Harry'ego przeszywa ból, ma zamknięte oczy i błaga żeby to coś się utopiło (powtarzając te słowa z coraz większym przerażeniem) klimat byłby bardziej mroczny. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie ale w książce oczy Voldemorta opisywane są kolorem szkarłatnym/czerwonym (coś koło tego) natomiast w filmie tego w ogóle nie ma, no poza jedną sceną z KF - tutaj jego wzrok na głowie Quirella miał coś z tych opisów. Także oczy Voldemorta w filmie wcale nie były tak przerażające jak to opisane na stronach książki. |
 |
|
|
~Blackdobby
|
Dodany dnia 09-10-2013 19:33
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Wybitny Uczeń
Punktów: 614
Ostrzeżeń: 1
Postów: 314
Data rejestracji: 20.09.13
Medale:
Brak
|
Nie było jakiś tam ostro strasznych momentów... Ale odrodzenie Voldzia mnie...obrzydziło!
__________________
Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności.
|
 |
|
|
~Ginny Zabini
|
Dodany dnia 06-01-2014 17:31
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Pięcioroczniak
Punktów: 417
Ostrzeżeń: 0
Postów: 168
Data rejestracji: 29.12.13
Medale:
Brak
|
Słowa:
Kości ojca, dana nieświadomie, odnów swego syna!
Ciało... sługi... dane z ochotą... ożyw...swego pana!
Krwi wroga... odebrana siłą... wskrześ swego przeciwnika!
Było w nich coś mrocznego, upiornegi i tajemniczego.Jakby zapowiedź wielu złych zdarzeń( co zresztą się stało).
I zdanie:
Lord Voldemort odrodził się na nowo!
Brrrr... aż mnie wtedy ciarki przeszły i dosłownie wbiło mnie w fotel.
Tego zdania chyba nikt nie chciał usłyszeć (przeczytać).
Było jednym z najbardziej okropnych zdań w Czarze Ognia
__________________
Chcę by ktoś pokochał mnie tak jak Snape kochał Lily!
Dlaczego?
Bo bardziej się nie da!
Miłość jest jak kwiat, gdy o nią dbamy rozkwita i staje się piękniejsza.
Lecz gdy zostawiamy ja samej sobie obumiera i zanika.
Pozdrawiam Veronikę Astorię Malfoy, Hermionę Riddle \555555] , Martę Black i [color=#cc6633 ]]AdamKra
[/color]
I LOVE Saphira!!
,, Na początku były smoki: dumne, groźne i niezależne. Ich łuski lśniły jak klejnoty i każdy, kto na nie spojrzał, czuł rozpacz, bo wspaniała i straszliwa była ich uroda''
],, Dziedzictwo''
|
 |
|
|
~pottermanka135
|
Dodany dnia 12-01-2014 16:46
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Trzecioroczniak
Punktów: 143
Ostrzeżeń: 1
Postów: 107
Data rejestracji: 06.01.14
Medale:
Brak
|
Wszystkie sceny na cmentarzu
__________________
od przebiegłości ślizgonów
od kretynizmu puchonów
i od wiedzy o własnej wszech wiedzy krukonów
CHROŃ NAS GRYFFINDORZE!!!
|
 |
|
|
~Talasiek
|
Dodany dnia 17-04-2014 19:18
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 103
Ostrzeżeń: 0
Postów: 35
Data rejestracji: 16.04.14
Medale:
Brak
|
Tak jak juz ktoś napisał - we filmie zdecydowanie zmiana Moody'iego w Barty'iego Jr. W książce raczej nic. Choć sama gadka Voldemorta była inna niż wszystkie, dzięki (moim zdaniem) czemu ten moment był dla mnie najbardziej mroczny.
__________________
Od cnoty Gryfonów,
wredności Ślizgonów,
i od przemądrzałości Krukonów
chroń nas Hufflepuffie!
|
 |
|
|
~Hermiona778
|
Dodany dnia 18-06-2014 17:22
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Wszechmocny magik
Punktów: 6272
Ostrzeżeń: 1
Postów: 246
Data rejestracji: 24.03.14
Medale:
Brak
|
Moment gdy Harremu (który był trzymany przez posąg), Glizdogon naciął rękę.
__________________
Żałuję że wybrałam sobie taką mało kreatywną nazwę użytkownika, a nie chce zakładać nowego konta bo mam dużo punktów ^^. Pozdrawiam serdecznie <3
|
 |
|
|
^N
|
Dodany dnia 18-06-2014 19:28
|
Administrator


Dom: Hufflepuff
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -16005
Ostrzeżeń: 1
Postów: 2,933
Data rejestracji: 31.12.09
Medale:
|
Okej spamerzy. POSTY BEZ UZASADNIENIA BĘDĄ KASOWANE, A ICH AUTORZY NAGRADZANI WARNAMI! I NIE MYLIĆ FILMU Z KSIĄŻKĄ!
Edytowane przez N dnia 18-06-2014 19:38 |
 |
|