· Co sądzą o HP twoi rodzice, babcie ,katecheci? |
~Nymphadora_Tonks3
|
Dodany dnia 01-07-2012 17:46
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 208
Ostrzeżeń: 0
Postów: 68
Data rejestracji: 28.06.12
Medale:
Brak
|
Mama nic do tego nie ma, babcia nie zna, a katechetka twierdzi, że w tych zaklęciach są zawarte "formułki" przywołujące szatana. Twierdzi tak na podstawie filmu skradzionego przez nią samą siostrom zakonnym uczącym w liceum.
__________________
The last enemy that shall be destroyed is death.
Kiedy patrzymy na śmierć albo na ciemność, lękamy się tylko nieznanego, niczego więcej.
~Albus Percival Wulfryk Brian Dumbledore
|
 |
|
|
~dama_z_amsterdama
|
Dodany dnia 01-07-2012 18:02
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Drugoroczniak
Punktów: 92
Ostrzeżeń: 0
Postów: 23
Data rejestracji: 25.06.12
Medale:
Brak
|
Rodzice nie mogą pojąć fenomenu HP Nie czytali, widzieli 3 pierwsze części bo mała byłam i ich do kina ciągnęłam. Tata stwierdził, że to nudne, nie widać przyjaźni między głównymi bohaterami i niezbyt mu się podoba. Jakoś nie mogę go przekonać do tego, żeby przeczytał książkę bo ciągle mu powtarzam, że filmy są nudne ;p Za to w szkole pani od polskiego barzo nie lubiła Harry'ego Pottera, powtarzała że to są złe książki, że niczego nie uczą, żadnych wartości i tylko przewracają dzieciom w głowach i zachęcają do interesowania się okultyzmem. Kurczę, a jakoś Opowieściami z Narnii i Tolkienem to się ta pani zachwyca ;p |
 |
|
|
~Pomyluniaczek
|
Dodany dnia 20-07-2012 09:56
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Członek Brygady Inkwizycyjnej
Punktów: 512
Ostrzeżeń: 0
Postów: 181
Data rejestracji: 26.03.11
Medale:
Brak
|
Moja mama palnie czasem coś w stylu znów to badziewie czytas???
A tata a ty znów tego rudego się wpatrujesz?? Chociar zosobiście to jak lecą w Tv to ogląda. Babcia gada że to wciągneło moją duszę i umysł że Voldermort to zły wilkołak,buahahahaha> ale że Rowling szatan nathnął
i że te eliksiry też są złe i można przy tym coś ubrudzić<hahahaha> W każdym razie czytała pierwszą część i uważa że to wytwór szatana i ja powinnam iść dop egzorcycsty: p A katechetki się pytałam i muswi że to wartościowa książka i dlatego rodzice nie są już tak przeciwni bo kiedyś do musiałam z latarką pod koudrą czytać -,- A le książek mi kupić nie pozwalają a mam tylko pierwszą część czyli muszę je jakos przemycić i na nie nazbierać : p
__________________
Od cnoty Gryfonów
Od kretynizmu Puchonów
Od wiedzy Krukonów
Strzeż nas Slytherinie!!!!
|
 |
|
|
~Harry-Potter-Blacku
|
Dodany dnia 20-07-2012 10:30
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 179
Ostrzeżeń: 1
Postów: 102
Data rejestracji: 03.12.11
Medale:
Brak
|
moja mama raz nawet chciała obejrzeć HP w tym roku ale jednak jakiś jej film leciała więc moja mama nie zabardzo go lubi a mój tata go nie lubi moja babcia jest obojętna kuzynki go uwielbiają jak ja a katacheta nie znam ani jednego który by go lubiał a więc tylko kuzynki i ja go lubimy a no właśnie mój kuzyn go jeszcze lubi i ciocia a druga ciocia jest jak babcia obojętna kolega już nie wiem czy go lubi czy nie raz mówi że jest okropny a raz że nie wujek go nie lubi mój brat jest obojętny i to tyle
__________________
Witam ! Jestem Harry-Potter-Blacku. Skrót mojego nicku to HPB.
Pozdrawiam Cię drogi Gościu
od przebiegłości slizgonów
kretynizmu krukonów
i o wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy-puhonów
chroń nas Gryffindorze !!!!!!
|
 |
|
|
~AsteriaMalfoy
|
Dodany dnia 20-07-2012 11:04
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 65
Ostrzeżeń: 0
Postów: 21
Data rejestracji: 19.07.12
Medale:
Brak
|
Moja mama oglądała wszystkie filmy i podobały jej się, ale do przeczytania książki nie mogę jej przekonać. Tacie jest to obojętne,a babcia nawet nie wie co ja czytam. Moja katechetka chyba kiedyś wspominała, że to lubi, ale ksiądz to chyba nienawidzi.
__________________
Pozdrawiam każdego, kto pozdrawia mnie 
|
 |
|
|
~lady_black
|
Dodany dnia 20-07-2012 11:32
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Przeciętny Uczeń
Punktów: 179
Ostrzeżeń: 0
Postów: 90
Data rejestracji: 09.07.12
Medale:
Brak
|
Moi rodzice oglądali kilka filmów, ale książek nie czytali Saga co prawda nie porwała ich tak, jak mnie, ale lubią Pottera 
__________________
" Obłęd jest jak grawitacja - wystarczy lekkie popchnięcie. "
|
 |
|
|
~KornelaMalfoy
|
Dodany dnia 21-07-2012 13:27
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Właściciel Pamiętnika
Punktów: 99
Ostrzeżeń: 0
Postów: 46
Data rejestracji: 08.07.12
Medale:
Brak
|
Mój tata nazywa głupotami wszystko,czym się interesuję 
Mama przeczytała wszystkie książki, obejrzała wszystkie filmy, ogólnie lubi HP i podziwia Rowling.
Jedna babcia uważa, że to powód mojej wady wzroku. Kiedy mówię, że ona nie bierze się tylko z książek, odpowiada "A w ile czasu Harry'ego Pottera przeczytałaś?"
A ksiądz w podstawówce nie widział w tym chyba nic złego. |
 |
|
|
~Leviosa
|
Dodany dnia 21-07-2012 13:49
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Czwartoroczniak
Punktów: 218
Ostrzeżeń: 0
Postów: 73
Data rejestracji: 19.07.12
Medale:
Brak
|
Moja mama uważa, że za dużo tego czytam i oglądam Moja babcia nie ma nic przeciwko Harry'emu. To ona kupiła mojemu starszemu bratu pierwszą część z 10 lat temu i właśnie dzięki babci on wpadł w Potteromanię (a ja zaraz po nim)
Edytowane przez Leviosa dnia 21-07-2012 13:52 |
 |
|
|
~bochenek89
|
Dodany dnia 26-09-2012 18:11
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Książe Półkrwi
Punktów: 2125
Ostrzeżeń: 0
Postów: 506
Data rejestracji: 10.10.11
Medale:
|
Mój katecheta w gimnazjum miał pozytywny stosunek do książek HP. Za to ksiądz z parafii z ambony krzyczał, że HP zawiera w sobie elementy zła, dlatego należy zniechęcić młodzież i dzieci to tej lektury. Po mszy podeszłam do księdza i na cały głos zapytałam, którą książkę HP przeczytał, że wydaje taki osąd. Odpowiedział, że nie przeczytał żadnej, bo są sprzeczne z nauką kościoła. Ja wówczas na to, że nie należy wypowiadać się na temat na który nie ma się zielonego pojęcia, że nie może mieć pewności, iż są sprzeczne z nauką kościoła, skoro nie zapoznał się z ich treścią. Wymiana zdań między nami trwała ok. 15 minut. Po rozmowie odczuwałam satysfakcję, ponieważ argumenty księdza były bezpodstawne, trywialne.
Do HP próbowałam przekonać mamę i brata. Mama uznała, że książki są dla niej za dziecinne (ma stosunek obojętny). Natomiast mój brat prawie w ogóle nie czyta, więc kiedy zobaczył rozmiar HP i CO to zrezygnował z zapoznania się z HP.
__________________
|
 |
|
|
!Asik
|
Dodany dnia 26-09-2012 21:55
|
VIP


Dom: Ravenclaw
Ranga: Mistrz Zaklęć
Punktów: 2821
Ostrzeżeń: 0
Postów: 1,186
Data rejestracji: 19.07.11
Medale:
|
Hmmm babcia za dużo nasłuchała się WIADOMO-JAKIEGO-RADIA żeby mieć neutralny stosunek do Pottera. Próbowała mi go zniechęcić podrzucając ichniejsze gazetki, w których wypisywali bzdury. Przynosiło to skutek odwrotny od zamierzonego. Potem już jak papież zatwierdził "nieszkodliwość" Pottera to się uspokoiła. Druga babcia tylko lekko zasugerowała ale nie nalegała na zmianę lektury.
Rodzice... tata szczerze ma gdzieś co ja czytam, a mama... jakiś czas temu podrzuciłam jej pierwszy tom. Coś opornie jej to idzie ale to przypuszczam, że dla niej nazwiska bohaterów są ciężkie (dla osoby, która uczyła się rosyjskiego i ten język umie w stopniu komunikatywnym angielskie wyrazy są ciężkie do zapamiętania). Zobaczymy co z tego wyniknie
__________________
|
 |
|
|
~EarlGrey
|
Dodany dnia 17-10-2012 22:26
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 18
Ostrzeżeń: 0
Postów: 6
Data rejestracji: 16.10.12
Medale:
Brak
|
Mama i tata oglądali wszystkie filmy (zmusiłam ich, jestem z siebie dumna! : D) i podobały im się. Dziadkowie nie znają Harry'ego, ale swoją drogą jestem ciekawa, co by powiedzieli... A zdanie katechetów to dłuższa historia. Obecny ksiądz-katecheta ma stosunek raczej neutralny. Za to kiedyś uczyła mnie kobieta, która na samo wspomnienie o Potterze oskarżała niewinnych uczniów o bycie opętanym i wysyłała do księdza. > . >
__________________
Wszyscy, którzy mnie pozdrawiają... nawzajem! ^ ^
Od cnoty Gryfonów
Kretynizmu Puchonów
I wiedzy o wszechwiedzy Krukonów
Strzeż nas Slytherinie!!!
|
 |
|
|
~Fausta Malfoy
|
Dodany dnia 18-10-2012 13:51
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Pracownik Ministerstwa
Punktów: 1203
Ostrzeżeń: 1
Postów: 561
Data rejestracji: 17.08.12
Medale:
Brak
|
Moje rodzeństwo jest za, a rodzicom nic by nie przeszkadzało, gdyby nie fakt, że ogólnie czytam zbyt wiele książek ^^. Napisałabym więcej, ale mój długi i monotonny tekst przez przypadek skasowałam >.>.
__________________
|
 |
|
|
~AngieCh
|
Dodany dnia 14-11-2015 19:13
|
Użytkownik


Dom: Slytherin
Ranga: Młody Czarodziej
Punktów: 790
Ostrzeżeń: 0
Postów: 140
Data rejestracji: 01.08.14
Medale:
Brak
|
Rodzice bardzo lubią Harry'ego, a już w szczególności tata, który najbardziej uwielbiał Zgredka Mam oglądała tylko filmy, bo do czytania jakoś się nie mogła zmotywować, ale również lubi Pottera. Moi dziadkowie tak samo jak mama - oglądają filmy, jednak nie czytali książek. Co do katechetów hmm....raczej nigdy w szkole na religii nie rozmawiano o takich rzeczach, więc ich zdania nie znam. Niezwykle mnie jednak śmieszy jak ktoś mówi, że to wysłannik szatana. Nie umiem tego skomentować, to jest po prostu zwykła książka, a jest o wiele więcej innym książek, czy filmów, którym ten tytuł [wysłannik szatana] należy się o wiele bardziej. Dlatego gdybym spotkała się z taką osobą to po prostu bym się odwróciła i bym z nią dalej nie rozmawiała.
__________________
Magic is Might.
|
 |
|
|
~HermioneG
|
Dodany dnia 15-11-2015 00:13
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Animag Lew
Punktów: 545
Ostrzeżeń: 0
Postów: 123
Data rejestracji: 07.11.15
Medale:
Brak
|
Mój tata czytał przynajmniej kilka części i oglądał razem ze mną po kilkanaście razy filmy, a mama tylko filmy, też kilkanaście razy, gdyż kiedyś miałam obsesję. ;P No cóż, nic do Harry'ego nie mają, nawet czasem się z mamą bawiłam w HP, gdy byłam młodsza. Cieszę się, że moi rodzice nie mają takiego zdania, że Potter to "książka okultystyczna" czy też "dzieło szatana".
__________________
,,A kiedy upadniesz, ja będę przy Tobie.
~podłoga "
|
 |
|
|
~wiechlina roczna
|
Dodany dnia 20-12-2015 19:11
|
Użytkownik


Dom: Ravenclaw
Ranga: Nauczyciel w Hogwarcie
Punktów: 2520
Ostrzeżeń: 0
Postów: 187
Data rejestracji: 11.05.15
Medale:
|
Kiedyś odwiedził mnie kolega jeszcze ze szkoły podstawowej, a obecnie ksiądz pracujący za granicą. Jakoś zeszliśmy na ten temat. Wtedy jednak nie przeczytałem jeszcze nawet jednej książki. Czytałem jednak dużo opinii i bylem świadkiem wielu dyskusji. On też nie czytał, ale miał opinię. Była ona coś jakby ktoś właśnie ktoś wydał "Biblię Szatana", w wersji dla dzieci. Albo przynajmniej podręcznik okultyzmu dla początkujących. Krążyły i nadal krążą takie właśnie opinie, w niektórych środowiskach. To się powoli zmienia, ale jeśli ktoś nie przeczytał i bazuję wyłacznie na samym filmie, to trudno będzie z nim dyskutować.
__________________
Eeee pomyłka.
Każdy zasługuje na własną.......siekierę.
|
 |
|
|
~Najpoten98
|
Dodany dnia 20-12-2015 21:16
|
Użytkownik


Dom: Hufflepuff
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 20
Ostrzeżeń: 0
Postów: 4
Data rejestracji: 04.11.15
Medale:
Brak
|
W zasadzie rodzice pokazali mi pierwszy film, a potem namówili do czytania książek. I przez to sprawili że polubiłam czytać (może konkretne gatunki, ale zawsze). Oboje lubią Harry'ego Pottera. Mama czytała wszystkie części. Tata niestety nie czytał książek. Oboje lubią, zabrali mnie na 6 i 7 (obie) część. Za każdym razem oglądają ze mną z chęcią gdy leci w telewizji.
Babcia jedna i druga wie co to. Mają raczej neutralne podejście. Dziadek chyba nie wie o co chodzi.
Teraz nie chodzę na religię, więc nie znam księdza zbyt dobrze. Zakonnice i katechetka z podstawówki nie miały nic przeciwko, jedna z zakonnic nawet lubiła. Katecheta z gimnazjum co uczył nas przez dwa lata ma też neutralne podejście. A druga katechetka z gimnazjum uczyła nas tylko rok i nie wiem. |
 |
|
|
~Nikaa
|
Dodany dnia 30-01-2016 21:45
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Animag Lew
Punktów: 537
Ostrzeżeń: 0
Postów: 142
Data rejestracji: 26.01.15
Medale:
Brak
|
Moja mama lubi HP, tata tylko oglądał i nie wypowiada się na ten temat. Dla niego to po prostu seria książek (i filmów), która jest bardzo lubiana przez jego dzieci. Babcia mówi, że to książka nie dla niej (tak jak wszystkie zbyt magiczne powieści) i tylko wzdycha, gdy o wspominam o HP. Katechetka? Nie mam pojęci, ale nie sądzę, że uważa HP za "wysłannika szatana ".
__________________
"A small fact: you are going to die."
"Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić."
Pozdrowienia dla wszystkich czarodziejów i czarownic (a w szczególności dla Ciebie, drogi Gościu) 
|
 |
|
|
!mniszek_pospolity
|
Dodany dnia 02-02-2016 17:10
|
VIP


Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 256094
Ostrzeżeń: 2
Postów: 2,618
Data rejestracji: 15.12.12
Medale:
Brak
|
A moja babcia kiedyś słyszała w tym badziewiu Radiu Maryja , że dziwczyna to czytała i zaczęła się przez to nu\dzić w kościele i nie chciała się modlić(Ja tam zawsze się nudzę w kościele) I musieli ją zaprowadzić do egzorcysty : D
Nie ma to jak konstruktywne zakończenie tematu... Trudno się odnieść do sytuacji, bo została ona tu przestawiona po prostu nijak... Nie wiemy w ogóle czy ta dziewczyna była opętana, miała inne problemy natury psychologicznej, depresję czy faktycznie tylko się nudziła w kościele, i nie mogła skupić na modlitwie. To ostatnie w języku teologicznym zwie się acedią - duchowym zniechęceniem, którego doświadczali także święci. Nic z HP wspólnego, nope.
U mnie nikt z rodziny książek nie czytał. Mama jedynie w kinie z klasą była. Jako nauczycielka miała taki obowiązek, ale specjalnie nie żałowała. Już później obejrzała ze mną bodajże 2 kolejne części. Ojciec już od dekady poza informacjami w TV, sportem, Familiadą id Jaką to melodią nic nie ogląda O HP oczywiście słyszał, ale nie ma zdania, bo magiczny świat, czarodzieje itp. to dla niego po prostu denna bajeczka. Podobnie siostry, koledzy... Katecheci o tym fenomenie nic nie wspominali, bo i po co w zasadzie? Znałem kilka osób duchownych, którzy czytali i byli pozytywnie nastawieni. Chodzili nawet do kina na ekranizacje. Żadnego diabła, demona itd. To się zmienia jak słusznie wspomniano wyżej. Czy ktoś słyszał krytykę czy potępienie tej książko przez papieża Franciszka? Bo ja nie, i mając za sobą dziesiątki tysięcy Mszy, nabożeństw spotkań religijnych czy innych inicjatyw nikt przy mnie nie krytykował HP. Dla mnie wydumany problem. Istnieją oczywiście takie środowiska, ale to marginalna część.
PS Siostrzeńcy jeszcze za filmami przepadają *.*
__________________
Edytowane przez mniszek_pospolity dnia 02-02-2016 17:14 |
 |
|
|
~Hermiona 123
|
Dodany dnia 10-02-2016 11:28
|
Użytkownik


Dom: Gryffindor
Ranga: Skrzat domowy
Punktów: 15
Ostrzeżeń: 0
Postów: 12
Data rejestracji: 09.01.15
Medale:
Brak
|
Moja mama nie przepada za tym a tato coś tam wie ale nie wie co więc się nie zabardzo interesują.
__________________
Hermiona ;-)
|
 |
|